Ja tylko raz przeszedłem grę, teraz przechodzę drugi. Za pierwszym razem wybrałem Alistaira na tron, choć dość mocno się zdziwiłem, kiedy złapał focha i powiedział, że nie chce być królem. Jednak moim zdaniem była to najkorzystniejsza opcja dla Fereldenu, bo mimo iż Ali jako bękart nie ma dużych doświadczeń w tym aspekcie, to kiedy "posiedzi" trochę, to jest w stanie dbać o mieszkańców Fereldenu i podejmować mądre decyzje, co udowodnił podczas walki z plagą.