DLC do ME3
#1
Posté 01 juillet 2011 - 09:00
Zakładając, że głównym celem gry jest uratowanie Ziemi przed Żniwiarzami można takie stanowisko zrozumieć.
Pod koniec gry Ziemia jest uratowana - jednak pozostałe planety wciąż są atakowane a niedobitki armii Żniwiarzy dalej stanowią zagrożenie.
Mam w takim razie pytanie - jakie DLC widzielibyście w ME3?
Nie chcę dyskutować o tym czy i za ile trzeba będzie kupić nowe stroje i bronie. Chodzi mi o dodatki fabularne.
#2
Posté 01 juillet 2011 - 09:28
#3
Posté 01 juillet 2011 - 10:54
A myślałem, że tylko EA jest w stanie wpaść na tak "genialne" pomysły.
Co do pytania... jakie DLC? hmm, niewiele wiemy o samym ME3 więc trudno jest spekulować odnośnie DLC do gry która jeszcze nie wyszła.
Mamy natomiast zapewnienie(?), że takowe się ukażą, a z pewnością większa część to będą właśnie duperelki pokroju APP bądź super-hiper wymiatające odkurzaczo-miotacze na Żniwiarzy.
Odnośnie fabularnych DLC to prawdopodobnie będą to "uzupełniające" misje N7.
Chociaż szczerze powiedziawszy chciałbym zobaczyć DLC z fabułą po zakończeniu ME3 - tyle, że to nie jest możliwe, a to z tego względu, że jak już dobrze wiemy w ME3 pojawią się różne zakończenia (w tym i te złe).
Tak więc zakładając, że ktoś rozwalił pół galaktyki i sam na koniec zginął, to trudno oczekiwać dalszego ciągu w postaci DLC mającego miejsce po zakończeniu wojny i chyba w ogóle jakiegokolwiek ciągu dalszego.
Jednym słowem BW - tak mi się wydaje - jako "kanoniczne" zakończenie wybierze zwycięstwo Shepa (skoro po zakończeniu ME3 będzie można grać w DLC)
No chyba, że panom z BW zaświta pomysł, aby w ME3 zostawić sobie na koniec furtkę do kolejnych części (niekoniecznie z Shepardem), a myślę, że jest to wielce prawdopodobne.
Modifié par xsas7, 01 juillet 2011 - 10:58 .
#4
Posté 01 juillet 2011 - 11:00
A z multi czemu nie. Chociaż mówi to osoba, która niezbyt często kupuje gry tylko z singlem, więc moje zdanie może być trochę jednostronne. Inna sprawa, że nie lubię gier TPP gdzie jest multiplayer, a nie sądzę, żeby robili specjalnie widok z oczu. Ale tryb hordy w co-opie to byłoby coś
#5
Posté 01 juillet 2011 - 11:14
Nie miałem na myśli trybu multi w formie dlc , chodziło mi o to że jakby był tryb multi w ME3 to raczej dlc były by zbędne . No może poza jakimiś mapkami czy coś
#6
Posté 01 juillet 2011 - 11:53
Coś mi też mówi, że może wyjść DLC ze zdobyciem sojusznika. Wolałbym aby tak nie było, ale wydaje mi się, że tak będzie i że to DLC będzie się rozgrywało na ojczystej planecie batarian i będzie trzeba ich pozyskać lub zrazić do siebie. Koszt takiego DLC oceniam na 800 punktów BioWare.
Podobno BioWare pracuje nad trybem multi, ale jeśli ostatecznie znajdzie się on w grze to powinno być w nim jak w singlu tylko trzy osobowy odział. I mimo potknięcia z DA2 liczę na to, że BioWare stać na wprowadzenie czegoś innego niż tryb hordy, który jest obecny w innych grach.
Modifié par drakon 760, 11 juillet 2011 - 03:47 .
#7
Posté 01 juillet 2011 - 12:09
#8
Posté 01 juillet 2011 - 12:11
Może DLC z jakimiś rozmowami dla postaci, nie wiem no, na pewno jakieś fajne misje w DLC jak było to w overlord.
#9
Posté 01 juillet 2011 - 12:41
BlindObserver wrote...
Tylko co innego by tam pasowało. Deathmatch jest praktycznie we wszystkich grach FPS i nikt nie narzeka. Przechodzenie misji w Co-Opie byłoby nudne, jeśli nie niemożliwe. Strzelanie do innych graczy tez do bani, bo przecież trzeba by porobić odpowiednie mapy, a i specyfika walki w ME specjalnie do tego nie pasuje. Jakiś wariant Capture the Flag też ciężko, bo co by mieli łapać.Może wyścigi zrobić w Mako (lol).
Skoro jest we wszystkich FPS-ach to nie musi być w ME3. Co do tego, że nikt na to nie narzeka to się nie zgodzę. Osobiście to liczę na coś nowego a nie na powtarzenie trybów multi z innych gier. Wydaje mi się też, że fajnym trybem byłyby walki klas jeden na jednego np. szturmowiec vs szpieg. Można by taki pojedynki rozgrywać na lokacjach, które były w singlu przykładowo lokacja z misji lojalnościowej Grunta z ME2 świetnie by się nadawała na taki pojedynek. I dodać możliwość by każda klasa była narażona na ataki przeciwnika czyli dysponuje kulą podniesinia to uda mi się podnieść przeciwnika jeśli nie jest niczym osłonięty grając szturmowcem z kolei kamuflaż szpiega w multi może być niewidzialny dla klas grającyh przeciwko niemu. Tylko szpieg mógłby widzieć przeciwnika, ale trzeba by włączyć kamuflaż. Trzeba byłoby jescze by tarcze, pancerze, bariery i zdrowie były mocniejsze co przedłużyło by walkę.
Wyścigi w Mako by się nie sprawdziły, ale można by Mako wprowadzić jako mini gierka w której gra dwóch graczy każdy ma swoje Mako a celem jest zniszczenie wrogiego Mako. Jako taka mini gierak przed multi może by się sprawdziła.
Modifié par drakon 760, 09 septembre 2011 - 09:07 .
#10
Posté 01 juillet 2011 - 12:55
#11
Posté 01 juillet 2011 - 01:12
Aczkolwiek jak już kiedyś wspominałem, wolałbym osobną grę w świecie ME, niż dodawanie multi do "trójki".
Bo wtedy zmienia się mechanika gry i trzeba nad multi popracować, a nie dodać to jako nowinkę, tak jak np. Kinect w ME3.
Wracając do DLC fabularnych, to przydałyby się coś a'la Handlarz Cieni z ME2 (taka baza wypadowa) w każdym bądź razie obszerniejsze dodatki z drobnymi innowacjami (jak sterowanie mechem w Arrival)
Modifié par xsas7, 01 juillet 2011 - 01:14 .
#12
Posté 01 juillet 2011 - 01:19
Modifié par drakon 760, 21 novembre 2011 - 02:09 .
#13
Posté 01 juillet 2011 - 01:30
#14
Posté 01 juillet 2011 - 01:38
drakon 760 wrote...
.Coś mi też mówi, że może wyjść DLC ze zdobyciem sojusznika. Wolałbym aby tak nie było, ale wydaje mi się, że tak będzie i że to DLC będzie się rozgrywało na ojczystej planecie batarian i będzie trzeba ich pozyskać lub zrazić do siebie. Koszt takiego DLC oceniam na 800 punktów BioWare.
.
Jakim cudem zrobisz by batarianie z martwych powstali, w DLC Arrival batarianie (cała kolonia) zginęła przez zniszczenie przekaźnika masy i tym sposobem jak byś (tych co nie zginęli) przekonał by walczyć ze Żniwiarzami?
PS. Nie wiem czy dokładnie wszyscy batarianie zginęli w DLC, więc proszę nie komentować moich błędów
#15
Posté 01 juillet 2011 - 01:43
@Raf057- Nie komentuje błędów tylko wyjaśniam. Został zniszczony cały układ z batariańską kolnią jeśli dobrze pamiętam to było 300 tysięcy mieszkańców. Natomiast ojczysta planeta batarian dalej istnieje. I to, że batarianie odegrają jąkąs role prawdopobnie ważną w ME3 to jestem pewien na 89%. W końcu zdobyli Lewiatana fani przypusczają, że ten statek to Żniwiarz, ale możliwe, iż to zupełnie coś nowego. Albo wątek z batarianmi będzie rozwinięty w podstawce albo BioWare rozwinje go dopiero w jednym z DLC.
Modifié par drakon 760, 01 juillet 2011 - 01:49 .
#16
Posté 01 juillet 2011 - 01:48
#17
Posté 01 juillet 2011 - 01:49
A Hegemonia Batarian co coś jak ludzkie Przymierze Systemów - dużo planet, dużo kolonii i cała flota kosmiczna.
Mnie się marzy Batariański towarzysz w grze. Niechętny do współpracy z Shepardem ale żyjący zasadą, że 'wróg mojego wroga jest moim przyjacielem'. Szansa na dużo soczystych dialogów.
---------------
PS. Nie wyobrażam sobie multi w ME3. Albo inaczej - żołnierze Cerberusa z jednej, oddziały Przymierza z drugiej. Do tego Kroganie z ciężką bronią, Salarianie z opcją kamuflarzu, Quarianie z opcją stawiania wieżyczek, Medyk z Przymierza, Vorch z miotaczem ognia. Mówiąc krócej - Team Fortress 2 w wydaniu ME3.
Modifié par umbra04, 01 juillet 2011 - 02:01 .
#18
Posté 01 juillet 2011 - 01:55
Batariański towarzysz w grze to dobry pomysł jeśli później będzie możliwość by go zabić. BioWare lubi takie historie mogłoby się w połowie gry okazać, że ten batarnin brał udział lub orgnizował atak na kolonię o której słyszymy od porucznika Zabalety jeśli gramy z przeszłością przesztrzeń a już jak Shepard wychował by się na tej kolnii to bataranin pewnie od razu wyleciał by przez śluze. Ziemianin/Ziemianka miała by mnijsze powody by zabić, ale w imię zemsty można by to zrobić.
Modifié par drakon 760, 31 août 2011 - 11:11 .
#19
Posté 01 juillet 2011 - 02:09
Tak z innej strony do tego podejdźmy. Dlaczego nikt do tej pory nie wpadł na pomysł shootera 1 vs 1? Nawet studia, które specjalizują się w shooterach? W domyśle masz gotową odpowiedź...
#20
Posté 01 juillet 2011 - 02:29
BioWare specjalizuje się w łączeniu gatunków skoro chcą dać tryb hordy do ME3 to niech dodadzą fabułę to też pewnym sensie połączenie gatunków.
BioWare dodało fabułę do MMO SW:TOR jako czwarty element systemu nieobecny do tej pory w MMO. Inne studia do tej pory tego nie zrobiły. Nie wiadomo czy to się sprawdzi, ale BioWare będzie pierwsze. Możliwe, iż pierwsze studio, które wprowadzi pojedynki 1 vs 1 w Shooterach i zrobi je na najwyższym poziomie osiągnie sukces. Studia to tej pory tego nie zrobiły gdyż uważają, że się to nie sprawdzi, ale jak tylko jakieś studio to wprowadzi i osiągnie sukces to takie tryby w innych grach pojawią się jak grzyby po deszczu.
Jeżeli w ME3 będzie obecny tryb multi to prawdopodobnie również w ten aspekt BioWare uraczy nas jakimś płatnym DLC.
Modifié par drakon 760, 31 août 2011 - 11:13 .
#21
Posté 01 juillet 2011 - 02:35
Co do tego że ME3 ma być podobne do jedynki - nie zgadzam się. Twórcy wypowiadają się że walka ma bardziej polegać na zręczności gracza niż na umiejętnościach i "cyferkach w tabelkach". Myślę że jeśli chodzi o walkę to wyjdzie coś w stylu Gears of War z elementami RPG w rozwoju postaci.
#22
Posté 01 juillet 2011 - 02:42
drakon 760 wrote...
BioWare dodało fabułę do MMO SW:TOR jako czwarty element systemu nieobecny do tej pory w MMO. Inne studia do tej pory tego nie zrobiły. Nie wiadomo czy to się sprawdzi, ale BioWare będzie pierwsze. Możliwe, iż pierwsze studio, które wprowadzi pojedynki 1 vs 1 w Shooterach i zrobi je na najwyższym poziomie osiągnie sukces. Studia to tej pory tego nie zrobiły gdyż uważają, że się to nie sprawdzi, ale jak tylko jakieś studio to wprowadzi i osiągnie sukces to takie tryby w innych grach pojawią się jak grzyby po deszczu.
Nawet Tibia ma fabułę i jak ktoś chce, może grać w nią jak w rasowego erpega odkrywając po kolei poszczególne etapy questów, a nie tylko kierując się spoilerami. Fabuła nieobecna w WoW-ie, albo Guild Wars? No proszę Cię, przyznaj, że nie grałeś w gry MMO, bo jeśli grałeś to nie wierzę, że mogłeś coś takiego napisać. BW wprowadza tylko lub aż system rozmów ze swoich gier (ze wszystkimi wtrąceniami i tego typu pierdołami) i chwała im za to. Obiektywnie patrząc w życiu im się nie uda pokonać WoW-a, a GW2, które nadchodzi zmiecie TOR-a. Smutne, ale prawdziwe.
Ile masz shooterów multiplayer? Ja mam ich kilka i nie chcąc się dalej spierać powiem Ci tyle, 1 vs 1 nie ma szans na sukces w shooterach, bo gdyby miało to CoD miałby taki tryb z rozwiniętą tabelką highscore. Skoro Acti uważa, że to się nie przyjmie (a akurat oni potrafią wyciągnąć ostatniego centa ze swojego klienta) to BW tego nie zrobi. Jeśli będzie inaczej masz ode mnie flaszkę (deklaracja), podasz konto i przeleję pieniążki.
#23
Posté 01 juillet 2011 - 02:51
To, że gra ma polegać na zręczności mnie bardzo cieszy i mówiąc szczerze odnoszę wrażenie, iż w pierwszym ME polegałem bardziej na zręczności niż w ME2. Przypomnę 2 informacje z Twittera, które podał Umbra w swoim poście w temacie o ploteczkach:
Moce będą się odnawiać podobnie jak w ME1 tzn, że po użyciu jednej będzie można od razu użyć kolejnej.
Elementy RPG skupione będą na odkrywaniu, poczuciu postępu/rozwoju (postaci), historii skupionej wokół bohatera.
Czyli podobnie jak w pierwszym ME. Jak znajdę to dorzucę w jednym z następnych postów link w którym ktoś z BioWare mówił, iż ME3 będzie bardziej podobny do części pierwszej. Można powiedzieć, że tylko ta zręczność będzie je odróżniać, ale to dla mnie na plus zwłaszcza, że w ME2 tego zbytnio nie doświadczyłem.
Oczywiście, że inne MMO też mają fabłę. Zastosowałem skrót myślowy, którego używa BioWare. EA i BioWare mówią, że właśnie fabuła będzie najsilnijeszą stroną nadchodzącego MMO i będzie to fabuła z wyższej półki niż fabuły innych MMO oraz, iż inne MMO ze swoją fabułą to się mogą schować (przynajmniej takie wrażenie odnoszę) jak również dialogi. I w SW:TOR będziemy mieli 6 historii do opowiedzenia taka bardziej rozbudowana wersja początków z DAO. GW2 też się dobrze zapowiada obydwa tytuły wydają mi się dość ciekae. Możliwe, że obie gry przyciągną wielu graczy.
To, że Acti wyciśnie ostatniego centa z kiletów to się zgodzę (dobrze, że to nie Acti kupiło BioWare wtedy byłoby jescze gorzej niż jest z EA ). Tryb 1 vs 1 byłby nowością w Shooterach już pisałem dlaczego studia tego nie robią trzeba poczekać aż jakieś się odważy. Chciałbym BioWare wprowadziło ten tryb jak jeden z multi w ME3 chętnie bym zagrał szturmowcem przeciwko szpiegowi. Jeżeli tego nie zrobią to liczę, że można jakieś inne studio się odważy wprowadzić takie rozwiązanie jak jeden z trybów multi do swojej gry. Niestety taki tryb nie do wszystkich shooterów by pasował a do ME3 taki tryb pasuje jak najbardziej.
Kończąć już temat multi w ME3 to siłą tej grzy jest przedeszystkim singiel a ewentualne multi będzie dodatkiem do singla dlatego uważam, iż ewentualny tryb 1 vs 1 w ME3 jako jeden z trybów multi by się sprawdził.
Jeżeli zostanie wprowadzon tryb hordy to pewnie DLC to tego trybu będzie kolejną silniejszą falą przeciwnków na któryczh będzie można zdobyć lepszą broń.
Modifié par drakon 760, 31 août 2011 - 11:17 .
#24
Posté 01 juillet 2011 - 04:31
A co do DLC to zawsze chciałam zagrać w takie typu - 20 lat później. Trochę pokazałoby jak potoczyły się losy towarzyszy, innych ważnych postaci, czy organizacji no i oczywiście naszego bohatera. Fajnie żeby to była przygoda kończąca się w starym, dobrym westernowym stylu - i odleciał/odlecieli ku nieodkrytym rejonom galaktyki...
#25
Posté 01 juillet 2011 - 04:58
E tam, EA też potrafi wyciągnąć kasę wypuszczając dodatki DLC do właściwie wszystkich gier. A ludzie kupują pierdoły typu nowy pancerz, jedna nowa misja na 1h zabawy, czy uber pro giwera. Niestety jest na to zapotrzebowanie, nad czym ubolewam, bo przez coś takiego nadal będziemy częstowani fragmentami wycinanymi z gier.
@aszua
Pomysł fajny, oczywiście jeśli zakończenie byłoby dobre. A co gdy nie da się uratować Wszechświata (mam nadzieję, że będzie taka opcja, wręcz błagam), wtedy 20 lat później nie będzie istniało





Retour en haut







