wiem że tamto dziwnie zabrzmiało ale uwirzcie mi nie mam miliona zabawek, czy coś podobnego.
Modificata da oleks805, 03 agosto 2011 - 04:37 .
Modificata da oleks805, 03 agosto 2011 - 04:37 .
oleks805 wrote...
Bo aż tylu pieniędzy to nie mam ani ja ani rodzice. a napisałem to ponieważ w tamtym poście wyszedłem na takie "rozpieszczone dziecko" i chciałem to sprostować.
O to poszło, o nic więcej, walnąłeś błąd, bo skoro masz, grałeś a zażekasz się że nie zapłaciłeś i nie zapłacisz to znaczy że zdobyłeś w nielegalny sposób, to czy zapłaciłeś Ty czy twoi rodzice/żona/brat/teściowa nie robi nikomu różnicy, zostało nabyte legalnie i wytłumaczyłes niefortunne zdanie i koniec tematu, nie ma co wałkować....ogólem ocena moja jest taka nie kupiłbym, nie kupiłem, i nie kupię
Jak powiedziała Seranni na Smoczym Cmentarzysku, Architekt i jego pomioty pozbawione są zdolności poznania dobra i zła. Dodajmy do tego przeświadczenia Architekta o swojej odrębności i wyższości oraz przekonanie, ze jest przeznaczony do wielkich rzeczy. Architekt dąży do celu za wszelką cenę nie rozumiejąc, że czasami cel nie usprawiedliwia środków. A intencje w jego mniemaniu były jak najbardziej szczytne. W końcu chciał on doprowadzić do pokoju między Darkspawn i pozostałymi rasami. Czyż nie różnice między nami nie są powodami nienawiści? Nawet wśród ras tak podobnych sobie jak Elfy i Ludzie, kształt uszów decyduje o tym kto jest lepszy i kto gorszy oraz definiuje nienawiść między tymi dwoma rasami. Celem architekta było sprawienie aby wszyscy byli jednakowi, bez różnic. Wszyscy (którzy przeżyli by) nosili by w sobie zarazę, stali by się „darkspawn”, chorzy i wypaczeni, jednak tacy sami. Ultymatywny pokój.Vacita wrote...
@Anakin1000
Rozumiem o co Ci chodzi, ale się nie zgadzam. Przytoczyłam tylko fragment książki, z ktorej wynika, że Architekt to jednak mroczny pomiot, który ewoluował. Oczywiście zastanawia podobieństwo między nim a Koryfeuszem i myślę, że nie jest to przypadek, być może wyjaśni to następna książka ze świata DA?
Chociaż intryguje mnie Twoja teoria mówiąca o Architekcie, że wyrzekł się swojego jestestwa i nie pamięta kim był, to jednak gdyby żałował tego co robił, to nie miałby tak" wspaniałego" planu, który usilnie chciał wprowadzić w życie w "Powołaniu", a który zmieniłby całe oblicze Thedas.
Również jego Wyznawcy oraz Wyznawcy Matki posiadali zdolność mówienia i myślenia. Według tego co mówił Architekt, wszystkie wyzwolone pomioty powinny nabyć te zdolności, a przynajmniej samodzielne myślenie. Kodeks jeszcze mówi, że Emasariusze Hurlocków (i Genlocków?) - magowie Darkspawn, których zabijaliśmy wielu na Deep Roads - posiada zdolność mówienia ludzkiem językiem. Jednak BW nie umie najwyważniej zaimplementować własnego Lore do gry.Miradokus wrote...Z powyżej zamieszczonych domysłów i źródeł można stwierdzić że: Architekt i
Koryfeusz są jak do tej pory jedynymi pomiotami które potrafią mówić i kojarzyć
same z siebie.
Modificata da Anakin1000, 04 agosto 2011 - 09:02 .
Zadaj to pytanie gdzie indziej. To temat dotyczący DA II: Legacy, a takie offtopicowanie jest niezgodne z regulaminem.oleks805 wrote...
o i mam jeszcze pytanie wiem że nie na temat ale dużo ludzi tu pisze to być może dostanę odpowiedź. czy jeżeli DA2 bardzo mi się podobało to czy DA też mi się spodoba?? ( jeżeli to ma jakieś znaczenie to zbytnio nie lubię gier typu rpg ale ta mi jakoś przypadła do gustu i mi chyba mi się spodobały)