Dragon Age Dziedzictwo [SPOILERY]
#201
Posté 31 juillet 2011 - 01:47
#202
Posté 31 juillet 2011 - 02:32
Chyba kpisz, każdemu kto zapyta się o DA2, pierwsze pytanie jakie należy zadać to takie czy grywał w RPG ze szczególnym uwzględnieniem prawdziwych gier BioWare. Jeżeli odpowiedź będzie: "Grałem w BG, NWN, ale nie znam świata DA." To odpowiedź prawidłowa brzmi "Kup sobie DAO i pod żadnym pozorem nie kupuj DA2, bo zwątpisz "TTTr96 wrote...
Dragon Age II Ultimate Edition będzie można polecić każdemu, kto nie miał styczności z DA II, bo gra będzie wtedy świetna. Przeplatanka DLC z główną fabułą. Wiadomo, że nie uda się nadrobić zaległości, ale na pewno będzie się czerpało dużo więcej fanu z gry, niż teraz.
Jeżeli odpowiedź będzie brzmiała: " Nie nie grałem w RPG ale chcę spróbować czym to się je, lubię akcję, szybkość, ale też coś co by mnie wciągnęło" Prawidłowa odpowiedź brzmi: " Kup sobie CDA z ME, potem ME2 i jak cię wciągnie odezwij się podam ci kilka fajnych tytułów"
A jeżeli odpowiedź będzie brzmiała: "Nie nigdy nie grałem w RPG, lubię DMC, całą serię MK, a ze strzelanek L4D" To dopiero wtedy można odpowiedzieć: "OK, kup sobie DA2 będzie ci się podobać."
Modifié par NovemberPL, 31 juillet 2011 - 02:33 .
#203
Posté 31 juillet 2011 - 02:32
Ach, od razu mówię - to nie jest wyszydzanie niczego, nikogo, nie obrzucam błotem DA2. Tak tylko mówię, żeby znowu nie było z tym problemów.
Modifié par BlindObserver, 31 juillet 2011 - 02:39 .
#204
Posté 31 juillet 2011 - 06:33
Och, Bogini, jak mi miło, że o mnie wspomniałeś <3BlindObserver wrote...
Ach, od razu mówię - to nie jest wyszydzanie niczego, nikogo, nie obrzucam błotem DA2. Tak tylko mówię, żeby znowu nie było z tym problemów.
Moim zdaniem z tą ceną jest po prostu wina waluty - wiadomo, że 30 złotych to dużo, ale dla przeciętnego Hamerykanina 10 dolców to nie jakaś zastraszająca cena. Niestety no, DLC to DLC, nikt ci za darmo w życiu nic nie da i za wszystko trzeba płacić.
#205
Posté 31 juillet 2011 - 07:44
#206
Posté 31 juillet 2011 - 08:23

Więc może nie powinieneś opierać swoich poglądów na wypowiedzi jednej osoby? Chociaż, patrząc na twoje nastawienie, należysz do takich subiektywnych narzekaczy z rasy "Muszę tak psioczyć, bo nie będę sobą", więc pewnie i tak twoje zdanie by się nie zmieniło.
Naprawdę, w porównaniu do np. DLC z Sebastianem Legacy jest dużo lepsze. Pewnych rzeczy nie zmienicie i trzeba się cieszyć, że przynajmniej nie jest to takie, za przeproszeniem, gówno jak Książę na wygnaniu czy towarzysze bez dialogów w ME2.
#207
Posté 31 juillet 2011 - 08:41
#208
Posté 31 juillet 2011 - 09:14
Architekt nie jest tym za kogo go uważasz
http://dragonage.wik...i/The_Architect
Co do "Dziedzictwa" to dlc podobało mi się. Lubię DA2 i czekałam na ten dodatek. Głównie miałam nadzieję na ciekawą historię z przeszłości rodziny Hawke i tu się trochę zawiodłam, historia jest , ale krótka i spodziewałam się czegoś więcej. Walki jest sporo ze zróżnicowanymi wrogami, ale gra się przyjemnie, nie męczy już rozmnażanie się przeciwników na polu walki- zostało to wyeliminowane.Główny boss jest interesujący i ma potencjał fabularny, ciekawe co wymyśli BW odnośnie tej postaci.
W ogóle "Dziedzictwo' przypomina mi trochę klimatem DA:O, ale to moje subiektywne odczucia. W każdym razie jesli ktoś polubił Hawke to polecam to dlc, ja się nie rozczarowałam.
#209
Posté 01 août 2011 - 05:35
#210
Posté 01 août 2011 - 10:31
Dodatek jest bardzo przyjemnym... dodatkiem do podstawki (która jest jak każdy widzi/uważa). Fabularnie nie jest źle, bohaterowie drużynowi mają kilka zabawnych dialogów. podobały mi się również nowe modele, takie jak zbroje krasnoludów z Kartelu, Hurloki(dziwne trochę, że się aż tak strasznie zmieniły od DA:O). JEDNAKŻE; Fabuła jest sztywna jak słup i ogranicza się jedynie do wysłuchania co dana postać ma do powiedzenia, po czym ewentualnie możemy się dopytać o detale, skwitować daną sytuację warknięciem, głupim żartem czy też zrobić słodkie oczka i być uprzejmym. Oczywiście bez żadnego wpływu na scenariusz. Jedyny możliwy do dokonania wybór jednej z poróżnionych stron, tak naprawdę prowadzi do tego samego zakończenia(tylko droga do finalnego celu będzie się odrobinę różnić). Kolejnym mankamentem jest to że samej Fabuły jest za mało w Fabule. Tzn. Odnoszę wrażenie że jest sztucznie wydłużana poprzez kolejne walki(Wrogi już się nie teleportują za plecy HURA :DDD) po których następuje cut-scenka rozwijająca intrygę bez większej możliwości w jej ingerencję(patrz wyżej). Pozwolę sobie również nie zniżać się do poziomu wychwalania obecności całkiem nowych lokacji, bo to, nie oszukujmy się, powinno być jak Captain Obvious. Uważam też, że cena 30 złociszy jest nad wyraz wygórowana. Za podobną cenę wolałbym raczej kupić jakiegoś klasyka z empiku, który wystarczy mi na sporo więcej, zabawy na wyższym poziomie.
#211
Posté 01 août 2011 - 10:58
Imho jest. Wiki to luźne wpisy fanów, więc nie są 100% źródłem lore, poza tym informacje o architekcie pochodzą jeszcze z DAO:A. To, że Architekt jest emisariuszem nie wyklucza tego, ze jest Magistrem. Emisariusz to po prostu określenia na uzdolnionego magicznie Darkspawna, który posiada zdolność mowy. (Według kodeksu, każdy emisariusz potrafi mówić)Vacita wrote...
@Wiedzmin182009
Architekt nie jest tym za kogo go uważasz
http://dragonage.wik...i/The_Architect
Zresztą wystarczy scroll-down wiki i mamy tam wpis:
"It is highly possible that the Architect is also another ancient Tevinter Magister just like Corypheus, but, somehow he no longer has any memory about how he came to be, whether he has survived for more than 1000 years since the First Blight, or he was spawned from a Broodmother like all darkspawn, it is not yet clear."
Modifié par Anakin1000, 01 août 2011 - 10:59 .
#212
Posté 01 août 2011 - 11:04
Zdaje mi się że został wydany jakiś książkowy prequel do przebudzenia właśnie o Architekcie.
#213
Posté 01 août 2011 - 01:10
Modifié par morphisiusz, 01 août 2011 - 01:10 .
#214
Posté 01 août 2011 - 01:19
morphisiusz wrote...
Architekt w Przebudzeniu pod koniec gry wspominał że szuka Urthemiela czyli 5 arcydemona, a znowu Koryfeusz czekał na odpowiedź Dumata 1 arcydemona. Czyli każdy z arcydemonów ma własnego magistra ? Tak przynajmniej zrozumiałem.
Zgadza się. Architekt przebudził śpiącego arcydemona piątej plagi tej w Dragon Age i jest tak samo jak Koryfeusz akolitą czyli sługusem Dawnych Bogów.
Mówi o tym od 1.30
Modifié par Wiedzmin182009, 01 août 2011 - 01:24 .
#215
Posté 01 août 2011 - 08:03
Bregan-Szary Srażnik mówi do Architekta:
"...Rozmawiasz ze mną.Nigdy nie widziałem takiego mrocznego pomiotu jak ty...Dlaczego?
-Zadawałem sobie to samo pytanie-odrzekł Architekt-...Myślisz, że się nie zastanawiałem?Mroczny pomiot rodził się w tych głębinach przez niezliczone pokolenia i każdy z moich braci nie różni się od swoich poprzedników.Lecz oto pojawiłem się ja...Czy u ludzi jest podobnie? Może od czasu do czasu rodzi się jeden z was, ale inny, z odchyleniem, różny od reszty tylko dlatego, że jego cząsteczki nie ułożyły się dokładnie tak, jak trzeba?..."
#216
Posté 02 août 2011 - 10:44
Wybacz mi moja droga , ale ja tam nie widzę niczego co odpowiadałoby na pytanie „kim jest Architekt?”, tylko zwykłe wynoszenie się emisariusza ponad stan. Podobny dialog pojawiał się również w Przebudzeniu. Architekt mówi, że „narodził się inny”, porównując się tym samym do ludzkich jednostek wybitnych (np. Aleksander Wielki). Uważa się za kogoś innego, wyjątkowego, kogoś przeznaczonego do wielkich czynów – uwolnienia swojej rasy.Vacita wrote...
Oczywiście odpowiedź na pytanie kim jest Architekt można znależć w książce "Dragon Age Powołanie'
Bregan-Szary Srażnik mówi do Architekta:
"...Rozmawiasz ze mną.Nigdy nie widziałem takiego mrocznego pomiotu jak ty...Dlaczego?
-Zadawałem sobie to samo pytanie-odrzekł Architekt-...Myślisz, że się nie zastanawiałem?Mroczny pomiot rodził się w tych głębinach przez niezliczone pokolenia i każdy z moich braci nie różni się od swoich poprzedników.Lecz oto pojawiłem się ja...Czy u ludzi jest podobnie? Może od czasu do czasu rodzi się jeden z was, ale inny, z odchyleniem, różny od reszty tylko dlatego, że jego cząsteczki nie ułożyły się dokładnie tak, jak trzeba?..."
To, że jest odrębny od reszty pomiotów utwierdza go w przekonaniu, ze tylko on może
tego dokonać. W DAO:A mamy przykład takiego rozumowania kiedy Architekt nie zważając
na cenę (porywanie niewinnych, atak na VK) próbuje osiągnąć swój cel.
Słowa „urodziłem się” niekoniecznie muszą dosłownie to oznaczać, musimy pamiętać, że aby poznać Lore trzeba czytać między wierszami. Architekt pozbawiony był pamięci, z tego co mówił po prostu „pojawił się” inny
niż wszyscy, nie wiedząc jak i dlaczego taki jest. Warto jeszcze zauważyć, że Architekt swoim wyglądem nie przypomina żadnej z trzech ras Darkspawnów (odnoszę się do Origins, bo w DA2 rasa ta została zmieniona w siły Mordoru z LOTR:pinched:) Pamiętajmy również, że Darkspawn nie są rasą, która snuje głębokie rozważania egzystencjonalne, tak więc A. zapewne po prostu przyjął, ze musiał narodzić się tak jak inni. Stosując
troszkę głupawy przykład: „Gdybyś ty Vacita, przybyła na Ziemię w jakiś inny sposób pozbawiona pamięci, czy nie przyjęłabyś, że narodziłaś się tak samo jak inni?” Developerowie w wywiadach dość wyraźnie podkreślali
podobieństwa między Architektem, a Korfeuszem. (Wybacz, ale nie umiem znaleźć źródła)
Q: Czy Darkspawn z trailera to Architekt?
A: Nie, ale zauważyliście pomiędzy nimi pewne podobieństwo, prawda?
Moim zdaniem ta wypowiedź była takim „oczkiem” puszczonym w stronę fanów, mówiącym, że tą dwójkę łączy więcej niż podobny model postaci.
Pozostaje pytanie dlaczego Korfeusz zachował większość swojej mocy oraz świadomości podczas gdy Architekt je stracił? Bardzo prawdopodobne jest to, że Korfeusz został poddany hibernacji w swoim więzieniu
i jego ‘ja’ nie zostało poddane próbie czasu. Skłaniałbym się również do stwierdzenia, (choć na to nie mam już żadnych przesłanek) że Architekt sam wyrzekł się swojego jestestwa w akcie skruchy za to co uczynił. Imperium Tevinter było kojarzone z niewolnictwem i uciskiem, podczas gdy jedyną rzeczą o której myślał A. było uwolnienie swojej rasy, mimo że z swoją mocą mógłby po prostu władać Darkspawn. Co do utraty mocy nie byłbym tego tez taki pewien. Wystarczy wspomnieć jakimi potężnymi zaklęciami dysponował w Leżu Matki, pomimo faktu, że znajdował się tam tylko w osłabionej eterycznej formie. Zaś w starciu z Warden Commander (jeżeli zdecydowaliśmy się go zabić) wydawał się zrezygnowany i „poddany”, więc nie walczył zbyt żarliwie.
Poza tym możemy przyjąć również, ze skoro Dumat był pierwszym (najpotężniejszym) Smoczym Bogiem to i jego akolita był najsilniejszy ze wszystkich.
Jednak smutna prawda jest taka, ze to wszystko to tylko nasze domysły i dopóki Gaider nie ruszy tutaj swojego dupska i nie powie nam „jak było naprawdę”, jeszcze długo się tego nie dowiemy. Choć po tym co powyprawiali
w DA2, nic już w Lore „jedynki” nie jest pewne. Ja jestem zwolennikiem teorii, że Architekt to jeden z Magistrów Tevinteru już od przejścia DAO:A i dodatek Legacy tylko utwierdził mnie w tym przekonaniu.
PS: Fajnie jest od czasu do czasu podyskutować na poważnie o Lore
Modifié par Anakin1000, 02 août 2011 - 10:47 .
#217
Posté 02 août 2011 - 06:28
ocena DLC do całej gry gra lepsza( to jest MOJA ocena nie chce kłótni) ale mogło by w grze być więcej takich logicznych "zabaw". Fabuła dość dość choć tak jak większość mam "niedosyt". ogólem ocena moja jest taka nie kupiłbym, nie kupiłem, i nie kupię
Modifié par oleks805, 02 août 2011 - 06:29 .
#218
Posté 02 août 2011 - 08:02
Jak nie kupiłeś to jak jesteś w stanie w to grać?
Nie przyznawałbym się na twoim miejscu do praktyk nielegalnego pobierania gier/dodatków na oficjalnym forum produktu. Jeśli moje wrażenie jest mylne proszę sprostuj to.
#219
Posté 02 août 2011 - 09:06
Rozumiem o co Ci chodzi, ale się nie zgadzam. Przytoczyłam tylko fragment książki, z ktorej wynika, że Architekt to jednak mroczny pomiot, który ewoluował. Oczywiście zastanawia podobieństwo między nim a Koryfeuszem i myślę, że nie jest to przypadek, być może wyjaśni to następna książka ze świata DA?
Chociaż intryguje mnie Twoja teoria mówiąca o Architekcie, że wyrzekł się swojego jestestwa i nie pamięta kim był, to jednak gdyby żałował tego co robił, to nie miałby tak" wspaniałego" planu, który usilnie chciał wprowadzić w życie w "Powołaniu", a który zmieniłby całe oblicze Thedas.
Modifié par Vacita, 02 août 2011 - 09:13 .
#220
Posté 03 août 2011 - 12:07
Modifié par oleks805, 03 août 2011 - 12:09 .
#221
Posté 03 août 2011 - 12:20
oleks805 wrote...
Miradokus ja tego nie kupowałemrodzice dali kasę(na urodziny) więc co mi szkodziło poprosić o ten dodatek
(przelew bankowy i juz)
No to znaczy że kupiłeś, to że nie pracujesz i rodzice ci sponsorują zabawki nic nie zmienia, 30 zł wpłyneło na konto EA i tyle.
#222
Posté 03 août 2011 - 12:39
#223
Posté 03 août 2011 - 01:02
#224
Posté 03 août 2011 - 01:39
#225
Posté 03 août 2011 - 02:42
Jeez, ja tylko poprosiłem o sprostowanie. Wytłumaczył się przecie. I terazBlindObserver wrote...
Co to, druga komisja Macierewicza tropiąca UFO i inne spadające samoloty?
będzie, że to ja rozpowszechniam wszechznane plugawe praktyki Trolling'u.
Jak już otwarłem paszczę to by wypadałoby coś jeszcze konstruktywnego napisać.
Moją opinię o dodatku można przeczytać parę postów wyżej nie będę się więc
powtarzał.
Odnośnie dysputy na temat Architekta i Koryfeusza;
Z powyżej zamieszczonych domysłów i źródeł można stwierdzić że: Architekt i
Koryfeusz są jak do tej pory jedynymi pomiotami które potrafią mówić i kojarzyć
same z siebie. Podobna postura oraz groteskowe deformacje, głównie twarzy,
pozwalają przypuszczać, że mogą mieć wspólne pochodzenie(powstali w podobnym
okresie i/lub w wyniku tej samej siły). Nie potrafię znaleźć źródła tej
informacji ale przed premierą Przebudzenia, w jednym z artykułów
przedstawiającym postaci, Architekt został opisany jako jeden z TYCH magistrów,
choć już w czasie samej gry ani przez moment o tym nie wspominano. Wydawało mi
się że postać Architekta została juz "napisana" i więcej jego wątek
raczej nie będzie rozwijany, ale wprowadzenie postaci Koryfeusza w dodatku DLC,
pozostawiło tylko więcej dziur fabularnych. Pytania i domysły wysnute przez
Anakin1000, jakkolwiek trafne i nie pozbawione sensu, wydają mi się być raczej
niezamierzonymi efektem krótkowzroczności scenarzysty dodatku. Być może
wątpliwości te zostaną rozwiane z kolejnymi dodatkami czy też częściami serii, choć
nie liczyłbym na to sądząc po tym, że to nie jedyne tego typu nieścisłości w
scenariuszu gry od BioWare.
Modifié par Miradokus, 03 août 2011 - 02:43 .





Retour en haut







