Największe pytania o fabułę przed ME3
#1
Posté 14 juillet 2011 - 02:09
Oczekiwania w stosunku do ME3 niewątpliwie są związane z samą rozgrywką, skalą gry i wyzwaniami jakie postawi przed nami BW. Wiele jednak zależy również ile z odpowiedzi znajdziemy w grze. I czy będą tymi, których oczekiwaliśmy.
Najbardziej palące kwestie, jakie przewijają się przez fora to:
1. Jak wyglądają Quarianie?
2. Kto jest 'ojcem' Liary?
3. Skąd wzieli się Żniwiarze?
4. Jakie znaczenie będzie miało oszczędzenie Raknii?
5. Co skrywał greybox odzyskany przez Kasumi?
Teorie? Inne pytania? Wątpliwości?
Jakich Wy oczekujecie odpowiedzi w ME3?
#2
Posté 14 juillet 2011 - 02:18
1. Jak wyglądają Quarianie?
Na pewno tak, że gdy Shepard zdjął hełm Tali, to nie zszedł na zawał.
Kto jest 'ojcem' Liary?
Szczerze powiedziawszy, nie interesuje mnie to.
Skąd wzieli się Żniwiarze?
Sami z siebie raczej by nie powstali, więc ktoś ich musiał zbudować.
Jakie znaczenie będzie miało oszczędzenie Raknii?
Oszczędziłeś - walczysz z zombiakami raknii. Nie oszczędziłeś - nie ma zombiaków.
Co skrywał greybox odzyskany przez Kasumi?
Dowód na niecne sprawki Przymierza.
Szczerze powiedziawszy, nie chciałbym wyjaśnienia niektórych pytań. Lepiej, żeby niektóre rzeczy pozostawały w sferze domysłów, niż żeby wszystko było wyjaśnione.
Mnie najbardziej zastanawiają dwa pytania:
Jak do jasnej ciasnej rozwalić Żniwiarzy?
Kto zdradzi? (bo ktoś na pewno zdradzi, w każdej grze BioWare znajdował się taki delikwent)
Modifié par Nero Narmeril, 14 juillet 2011 - 02:20 .
#3
Posté 14 juillet 2011 - 03:02
2. Najpewniej Matka Aethyta.
3. Czekamy do marca.
4. Potencjalny potężny sojusznik.
5. Tajne materiały mogące skompromitować Przymierze Systemów przed Radą Cytadeli.
Jeszcze więcej pytań powstanie po pierwszej fazie ME3, oby:)
#4
Posté 14 juillet 2011 - 03:42
2.) Też skłaniam się ku opcji, że będzie "ojcem" Liray jest matka Aethyta.
3.) Teorii jest naprawdę dużo. Prawdopodobnie jakaś bardzo zaawansowana rasa stworzyła z siebie Żniwiarza.
4.) Dowiemy się jak to się stało, że jajo raknii przetrwało w przestrzeni i będziemy mieć sojusznika, ale możliwe, iż wywoła to pewne zawirowania z kroganami.
5.) Materiały dotyczące badań nad szczątkami Suwerena przez, które Przymierze mogłoby mieć kłopoty.
@Nero Narmelir
1.) Pozbyć się tarcz Żniwiarzy a następnie ich zniszczyć. Możliwe, że zostanie wykorzystana jakaś broń związana ze światłem.
2.) W JE idąc ścieżką otwartej dłoni nikt mnie nie zdradził. W DAO również nie zostałem przez nikogo zdradzony. Natomiast zdarzenia z Kotora nigdy nie traktowałem w kategoriach zdrady. W ME do tej pory nikt nie zdradził i mówiąc szczerze zdziwiłbym się gdyby ktoś zdradził. Jednak jeśli ktoś miałby zdradzić to prawdopodobnie ktoś z nowych towarzyszy. Na razie poznaliśmy tylko Jamesa Vega czyli to prawdopodobnie on. Jednak uważam, że nikt w ME3 z towarzyszy nie zdradzi.
#5
Posté 14 juillet 2011 - 04:46
W JE idąc ścieżką otwartej dłoni nikt mnie nie zdradził.
A to ciekawe, bo zdrada jest niezależnie od ścieżki. Nie chcę spoilerować, ale to ktoś mocno bliski bohaterowi.
Natomiast zdarzenia z Kotora nigdy nie traktowałem w kategoriach zdrady.
Twoja opinia. Dla mnie to wybitnie była zdrada.
Koniec offtopa.
Pozbyć się tarcz Żniwiarzy a następnie ich zniszczyć. Możliwe, że zostanie wykorzystana jakaś broń związana ze światłem.
Łatwiej powiedzieć, niż zrobić. Jeden Suweren zrobił wielkie kuku flocie Cytadeli i Przymierza, a tutaj najpewniej będą setki kosiarek.
#6
Posté 14 juillet 2011 - 05:33
- ona sama mówi, że jest "czystokrwista",
- Aethyta ma u siebie zdjęcie Liary (jedno z nagrań z Kryjówki Handlarza Cieni),
- Aethyta przyznaje, że była "ojcem" pewnej Asari
tyle...
(tylko bez "Thank's Captain Obvious).
Modifié par kurzi5, 14 juillet 2011 - 05:33 .
#7
Posté 14 juillet 2011 - 05:57
Miałem na myśli towarzyszy. Jeśli ktoś w ME3 zdradzi Shepard/a a nie jest jego towarzyszem to dla mnie nie ma znaczenia. Trudno też powiedzieć by bliska osoba w JE zdradziła, bohaterkę/bohatera skoro miała to zaplanowane na kilkanaście lat do przodu.
Jeśli chodzi o Kotora. To dla mnie nie jest to zdradą w końcu ta osoba była po praniu mózgu.
Pytałeś jak się pozbyć Żniwiarzy a nie o cały plan. W temacie Plot twist w ME3 umieściłem zwrot akcji jak się pozbyć skutecznie Żniwiarzy i to wyjaśniłem (strona 2 jeden z ostatnich postów na tej stronie) jeśli nie czytałeś. Jednak mój pomysł nie wszystkim się spodobał.
@kurzi5
Też tak uważam, ale 100% pewności nie mamy a samo BioWare mówi, iż zastanawia się jak rozwiązać tą sytuacje.
Modifié par drakon 760, 05 septembre 2011 - 01:06 .
#8
Posté 14 juillet 2011 - 06:06
Kompletnie mnie to nie interesuje.
[quote]2. Kto jest 'ojcem' Liary?[/quote]
Tu liczę na coś naprawdę fajnego i zaskakującego, jak by się postarać może być niezły zwrot akcji[/quote]
[quote]Skąd wzieli się Żniwiarze?[/quote]
No liczę, że wszystko wytłumaczą, na pewno zbudowała ich jakaś rasa, jestem ciekawe kto taki i oby nam to wytłumaczyli.
[quote]4. Jakie znaczenie będzie miało oszczędzenie Raknii?[/quote]
Na pewno będą naszymi sojusznikami ale dzięki temu będą pewnie też nowi wrogowie.
[quote]5. Co skrywał greybox odzyskany przez Kasumi?[/quote]
No też jestem ciekaw co było w tym gejboxie, że to takie niebezpieczne dane dla Przymierza i Kasumi musi się z nimi gdzieś ukryć.
Jeszcze ciekawią mnie te informacje o Cerberusie które zdobywamy od zabitego agenta, infosy te miały bardzo obciążyć Cerberusa i jeśli wysłaliśmy je do Przymierza/zatrzymaliśmy je dla siebie to chciałbym wiedzieć co w nich jest.
#9
Posté 14 juillet 2011 - 06:52
#10
Posté 14 juillet 2011 - 07:19
http://www.newsarama...3-110707-1.html - punkt 4 i 5. Nie piszę więcej, żeby nie spoilerowć.
#11
Posté 16 juillet 2011 - 05:29
Łatwiej powiedzieć, niż zrobić. Jeden Suweren zrobił wielkie kuku flocie Cytadeli i Przymierza, a tutaj najpewniej będą setki kosiarek.
Może akcja z ME 3 nie dzieje się ta długo po zakończeniu ME 1, ale wydaje mi się, że ludzkość i inne rasy (po części Cerberus) wiele dowiedzieli się o swoim potężnym wrogu. Badania nad szczątkami Suwerena, akcja w książce Mass Effect Odwet, (a jeśli ktoś miał takie zakończenie) pozostawienie bazy zbieraczy w jednym kawałku.. W porównaniu z naszymi wyobrażeniami o żniwiarzach, nie wydaje się to dużo, lecz zbyt mało wiemy, nie tylko o samych żniwiarzach, lecz także o wiedzy jaką udało się zdobyc naszym prawdopodobnym sojusznikom.
Modifié par tailer, 16 juillet 2011 - 05:32 .
#12
Posté 16 juillet 2011 - 05:40
#13
Posté 16 juillet 2011 - 05:56
ale wydaje mi się, że ludzkość i inne rasy (po części Cerberus) wiele dowiedzieli się o swoim potężnym wrogu
Nawet, jeżeli sporo się dowiedzieli ze szczątków Suwerena itp., to ich siły są po prostu słabe w porównaniu do kosiarek.
Hackett w Arrivalu wprost twierdzi, że Przymierze nie jest gotowe na atak Żniwiarzy. Druga największa flota - turianie - się nie ruszy, bo ichniejszy radny dalej twierdzi 'ah yes, Reapers'. A jak on tak twierdzi, to asari i salarianie też się nie ruszą. Quarianie mają sporo statków, ale w porównaniu do Żniwiarzy wyglądają na maluchy przy czołgach. O krogańskich statkach nie słyszałem. Na Cerberusa też bym nie liczył, zwłaszcza, że ich większa część chce śmierci Sheparda. I raczej do podzielenia się wiedzą skorzy nie są, skoro niemal wszyscy uważają ich za terrorystów.
#14
Posté 16 juillet 2011 - 06:10
Jeszcze o Getah zapomniałeś. Quarianie mają dużą flotę ale sami wiecie jakie te statki są (stare i połatane). Cerberus nas nie wspomoże. Błękitne Słońca pod władzą Zaeeda to wprawdzie najemnicy i raczej też dużo nas nie wspomogą (o ile tak będzie), Handlarz Cieni też ma agentów ale wątpię aby byli jakoś super silni, raczej taka malutka pomoc niż armia. A z szczątków Suwerena się nic nie dowiedzieli bo przecież Anderson mówi, że niewiele z niego zostało a Opiekunowie (i pewnie Cerberus bo przecież zbudował EDI na Suwerenie) wynieśli sporą część Suwerka. Turianie nam pomogą ale są osłabieni ponieważ kosiarki zajęły ich planetę. Z Asari i Salarianami nie wiemy co się będzie działo.
#15
Posté 16 juillet 2011 - 06:17
Jeszcze o Getah zapomniałeś
Z gethami jest taki problem, że:
a) mogą być albo osłabieni albo wzmocnieni (lojalka Legiona), a więc jednoznacznie nie można określić ich siły
Błękitne Słońca pod władzą Zaeeda to wprawdzie najemnicy i raczej też dużo nas nie wspomogą (o ile tak będzie)
Szczerze wątpię, zwłaszcza w sytuacji, gdy żyje Vito. Zresztą, co Zaeeda obchodzi sprawa kosiarek? Kasę za misję samobójczą dostał i poszedł w długą.
#16
Posté 16 juillet 2011 - 06:24
mają istnieć wybory dotyczące ras podobne do tego z Virmiru. Więc zapewne trzeba będzie wybierać między gethami a quarianami
Nie licz na to, 100% prawdopodobieństwo, że jeśli wykonasz wszystkie misje jak należy (a raczej za pierwszym razem tak się robi) to wszystkie rasy przeżyją. Dla tego to z "wyborami jak te z Virmiru" uważam za przesadzone.
No jak Vido żyje to wtedy nie mamy sojusznika (takie wsparcie dla renegatów), a sprawa może go obchodzić ponieważ Żniwiarze potrzebują ludzi w tym także jegoSzczerze wątpię, zwłaszcza w sytuacji, gdy żyje Vito. Zresztą, co Zaeeda obchodzi sprawa kosiarek? Kasę za misję samobójczą dostał i poszedł w długą.
#17
Posté 16 juillet 2011 - 06:25
1. Czy Wrex i Aria są starymi znajomkami?
2. Po czyjej stronie jest TIM (to, że członkowie Cerberusa zostali przekabaceni na stronę Żniwiarzy, wcale nie oznacza, że go spotkał ten sam los)?
3. Czy Istnieją inne ekipy Żniwiarzy pełniące piecze nad pozostałymi galaktykami?
4. Dlaczego Shep nie daje się zindoktrynować?
To na razie tyle.
#18
Posté 16 juillet 2011 - 06:31
Zapewne z tego samego powodu, dla którego nie dostał/a kręćka od wizji z nadajników Protean i Szyfru - niesamowita siła woli. Chociaż teraz trzeba wziąć też pod uwagę, że jest napakowany cybernetyką i możliwe, że to będzie w jakiś sposób użyte przeciw niemu, w końcu Timmy teraz ma na nas focha i chce nas dobić.Yomin Clars wrote...
4. Dlaczego Shep nie daje się zindoktrynować?
#19
Posté 16 juillet 2011 - 06:38
Stawiam, że tak. Może fakty nie są tak oczywiste, ale jakby połączyć kilka elementów to ma sens.Yomin Clars wrote...
Dodam kilka pytań od siebie:
1. Czy Wrex i Aria są starymi znajomkami?
A gdyby nie został zindoktrynowany, to pozwalałby tak swoim podwładnym atakować jedynego człowieka, który jest w stanie pokonać Żniwiarzy? Z resztą jak Vicki pisała. TIM ma na nas focha.Yomin Clars wrote...
2. Po czyjej stronie jest TIM (to, że członkowie Cerberusa zostali przekabaceni na stronę Żniwiarzy, wcale nie oznacza, że go spotkał ten sam los)?
Tutaj sama podłączam się do pytania. Ciekawi mnie to już od pierwszej części.Yomin Clars wrote...3. Czy Istnieją inne ekipy Żniwiarzy pełniące piecze nad pozostałymi galaktykami?
Cybernetyka, która ma w sobie. Nie jest wykluczone, że może mieć w sobie jakieś części Żniwiarza, które nie dały jeszcze o sobie znać. I znów to co Vicki pisała: silna wola. Tak jak z nadajnikami.Yomin Clars wrote...4. Dlaczego Shep nie daje się zindoktrynować?
To na razie tyle.
I w sumie Shepard nie przebywał w pobliżu Sovereigna tak długo, aby zostać zindoktrynowanym, ani przy innym artefakcie.
Modifié par Ashii6, 16 juillet 2011 - 06:39 .
#20
Posté 16 juillet 2011 - 06:48
I w sumie Shepard nie przebywał w pobliżu Sovereigna tak długo, aby zostać zindoktrynowanym, ani przy innym artefakcie.
A te dwa dni przy Obiekcie Rho?
#21
Posté 16 juillet 2011 - 06:52
Fakt, ale tutaj znowu można się tłumaczyć silną wolą i cybernetyką, którą ma w sobie.Nero Narmeril wrote...
I w sumie Shepard nie przebywał w pobliżu Sovereigna tak długo, aby zostać zindoktrynowanym, ani przy innym artefakcie.
A te dwa dni przy Obiekcie Rho?
Ale gdyby tak sie zastanowić - dwa dni to nie tak długo. Asari na Virmire mówiła, że bodajże potrzeba tygodnia czy nawet więcej, aby odczuć jakieś poważne skutki indoktrynacji.
Modifié par Ashii6, 16 juillet 2011 - 06:53 .
#22
Posté 16 juillet 2011 - 06:57
TIM zarzekał się, że przy rekonstrukcji nie merdał Shepowi w mózgu, więc jeśli mu wierzyć (a nie ma powodów, by sądzić inaczej), to nie jest to kwestia cybernetyki.Ashii6 wrote...
Fakt, ale tutaj znowu można się tłumaczyć silną wolą i cybernetyką, którą ma w sobie.Nero Narmeril wrote...
I w sumie Shepard nie przebywał w pobliżu Sovereigna tak długo, aby zostać zindoktrynowanym, ani przy innym artefakcie.
A te dwa dni przy Obiekcie Rho?
Ale gdyby tak sie zastanowić - dwa dni to nie tak długo. Asari na Virmire mówiła, że bodajże potrzeba tygodnia czy nawet więcej, aby odczuć jakieś poważne skutki indoktrynacji.
Silna wola też jest naciąganym pomysłem, skoro indoktrynacji nie oparły się setki istot, pośród których były prawdziwie wybitne jednostki.
#23
Posté 16 juillet 2011 - 07:05
Co do tych Zniwiarzy mozliwe, ze istnieje wiecej takich Cytadeli, albo ze oni sami pochodza z innej galaktyki, a przynajmniej ich kreatorzy i/lub ich dawna postac.
A jeszcze tak o ojcu Liary - niektorzy spekulowali, ze to barmanka z Illium - generalnie sa w podobnym wieku, a i ta barmanka chyba cos wspominala o dziecku...
@Yomin - ale nie wiesz, co Timmy w ciebie wpakowal - moze to nie tylko niewinne cybernetyczne ulepszenia, a cos na podobe "implantow" Sarena.
Modifié par Wejki, 16 juillet 2011 - 07:06 .
#24
Posté 16 juillet 2011 - 07:06
A co do Arii, to jeszcze mówiła " Better luck next time ". To samo co asari od Wrexa.
#25
Posté 16 juillet 2011 - 07:22





Retour en haut






