NEWSy, plotki i ploteczki - ME3
#476
Posté 24 octobre 2011 - 06:43
Wystarczy, że dostaną ode mnie kasę za grę, bo nie mam zamiaru dostarczać im dodatkowej kasy (zbieranie informacji i dzielenie się nimi - tj. sprzedawanie - innym firmom)
Idąc tym tokiem rozumowania, to pozakładajmy wszędzie konta na wszelakich portalach społecznościowych.
Może jestem graczem starej daty, ale kiedyś nie było podobnych praktyk i jakoś ludzie żyli (nie wspominając już o DLC, które były wtedy nazywane dodatkami - w pełni tego słowa znaczenia - no ale to nie ten temat)
Co prawda nie zagłębiałem się w ten cały Origin - po co w ogóle jest to ustrojstwo?
#477
Posté 24 octobre 2011 - 07:13
Ja z Origina nie korzystamAnonimowi uderzą i będziesz miał problem z wyciekiem informacji o Tobie.
Teraz wzięli się za pedofilów ponoć więc wyluzuj, może nie są święci ale mimo wszystko z tymi pedofilami to troszkę w moich oczach zyskaliDla mnie ta grupa to zwykli cybernetyczni terroryści, którzy tylko mówią, że troszczą się o dostęp do informacji, a tak naprawdę mają to głęboko w dupie.
A to nie zrobił czasem LuZSec?Anonimowym zapewne podziękowali użytkownicy Sony, bo nie dość, że nie mogli grać po sieci to na dodatek do netu trafiły ich dane osobowe i numery kart kredytowych. Dziękuję więc za takich aniołów stróżów.
Steama mam na kompie ale on mnie nie śledzi jeśli tego nie chcęMam też rozumieć, że nie kupujesz żadnych gier, które wymagają Steama lub wydaje je najgorsze i najśmieszniejsze studio na świecie czyli Ubisoft (zresztą jakie studio, takie gry).
Ja ich nie używamJuż to mówiłem, zwykły Winamp zbiera o Tobie więcej informacji niż ten Origin, a takich programów jak Winamp jest multum.
Wolę słuchać ich niż tłumaczenia EA, że Origin nic złego nie robi. Skoro nie robi to na ciul mi on? Gier przez to badziewie i tak nie kupię bo cyfrowo nie kupuję, do reszty mi nie potrzebny.To szpiegowanie jest jak mówiłem rozdmuchane przez trolli. Słuchaj ich i pij zimne mleko to na 100% coś dobrego z tego wyjdzie.
Po to by się EA dodatkowo ośmieszało bo za mały kabaret na rynku robiąCo prawda nie zagłębiałem się w ten cały Origin - po co w ogóle jest to ustrojstwo?
To jest nas dwóchMoże jestem graczem starej daty, ale kiedyś nie było podobnych praktyk i
jakoś ludzie żyli (nie wspominając już o DLC, które były wtedy nazywane
dodatkami - w pełni tego słowa znaczenia - no ale to nie ten temat)
Modifié par SKODR, 24 octobre 2011 - 07:16 .
#478
Posté 24 octobre 2011 - 07:27
Też pamiętam te dobre czasy, ale wtedy nie było takich praktyk nie dlatego, że im nie zależało na sprzedaży, tylko dlatego, że nie byli w stanie tego zrobić. Po co tworzyć klienta wymagającego obecności łącza internetowego, skoro w wielu krajach dostęp do sieci był luksusem. Teraz nawet na wsi masz szerokopasmowe łącze (mówię z własnego doświadczenia), niedługo będę miał światłowód i wiele gospodarstw domowych ma podobnie. Fakt, jest wieś i wieś (w mojej krowy czy kury na oczy nie widziałem, przynajmniej w tej części, w której mieszkam), ale internet jest powszechny.
@SKODR
Oba w tym maczały palce, potem powstał (i rozpadł sie zresztą) Anti-Sec, złożony z członków obu grup. Co do używania programów, to nic nie używasz oprócz gier? Bo rozumiem, sam nawet Winampa nie mam, ale nie sprecyzowałem jakimi programami jest cała reszta. Wracając do tych idiotów z Anonymous to co mam wyluzować, dla mnie to idioci, zakała społeczeństwa. Słyszę jak ktoś mówi, że to hakerzy to mi się śmiać chce. Nikt chyba tym pseudo pismakom i reszcie społeczeństwa, która powtarza po nich nie wytłumaczył, że haker nie jest, nie był i nie będzie zły. To określenie pozytywne, więc gdy słyszę, że te trolle, żywiące się pewnie energią słoneczną (bo przecież są tacy dobrzy, nie kradną i w ogóle) są określane tym mianem, to mnie cholera bierze. Najlepsze jest to, że na Origin narzekają osoby, które mają fejsa, nk czy innego twittera. To już wykracza poza moje pojmowanie rzeczywistości.
Modifié par BlindObserver, 24 octobre 2011 - 07:43 .
#479
Posté 24 octobre 2011 - 07:38
Ostatnio czytałem taki artykuł w którym ta teoria została obalona, gry w pudełkach są nadal bardzo dobrze opłacalne więc szybko z tego nie zrezygnująZa kilka lat nikt z Was nie kupi w ogóle żadnego pudełka z grą, wszystko będzie trzeba pobrać.
#480
Posté 24 octobre 2011 - 07:49
#481
Posté 24 octobre 2011 - 07:53
Taaa, jaaaasneA PC będzie wymierał, mówię to z przykrością.
Do słuchania muzyki to tylko Media Playera, mam też Wordy, Gimpa i chyba tyleCo do używania programów, to nic nie używasz oprócz gier? Bo rozumiem,
sam nawet Winampa nie mam, ale nie sprecyzowałem jakimi programami jest
cała reszta.
No ja na tych portalach nie mam kont, jakoś nie mogę się do nich przekonać.Najlepsze jest to, że na Origin narzekają osoby, które mają fejsa, nk
czy innego twittera. To już wykracza poza moje pojmowanie
rzeczywistości.
Modifié par SKODR, 24 octobre 2011 - 07:57 .
#482
Posté 24 octobre 2011 - 07:59
#483
Posté 24 octobre 2011 - 08:23
Nie wydaje Ci się, że sam sobie zaprzeczasz?BlindObserver wrote...
[...] Za kilka lat nikt z Was nie kupi w ogóle żadnego pudełka z grą, wszystko będzie trzeba pobrać.[...]
A PC będzie wymierał, mówię to z przykrością [...]
PC jako platforma do gier nie jest przyszłościowa i tyle w tym temacie [...]
Dodatkowo, co rozumiesz przez uniwersalność nowej generacji? bo taką platformą jest właśnie PC, tyle, że nie "ukierunkowaną" (sprzęt) jak konsole. Już obecnie konsole przypominają bardziej PC niż mogłoby się wydawać.
Sam zauważyłeś, że działają różne firmy/producenci, którzy głównie utrzymują się właśnie z tego, że gracze rozbudowują/kupują PC. Jeśli - hipotetycznie - zniknie PC jako platforma do gier, to kto będzie kupował wypaśne karty graficzne, terabajty ramu itd. itd.? Ci którzy pracują, na kompie? (jeśli nawet, to nie w takiej ilości jak gracze) Wielkie koncerny sobie na to pozwolą? (upadek) - wielce wątpliwe.
Przecież przemysł growy na PC jest bardzo rozbudowany i są pewne zależności/powiązania, tak łatwo to PC nie wymrze, wielu już to zwiastowało, a wyniki mówią co innego.
A tak apropo, to sporo odbiegliśmy od tematu.
Tak więc możemy się przenieść, albo zakończyć rozmowę.
Modifié par xsas7, 24 octobre 2011 - 08:26 .
#484
Posté 24 octobre 2011 - 08:42
#485
Posté 24 octobre 2011 - 08:44
Mów jak chcesz ale wiem, że na PC jeszcze długo będzie się grało w gryPC jako platforma do gier nie jest przyszłościowa i tyle w tym temacie.
A skąd nagle taka agresja? Równie dobrze mogę powiedzieć, że gdyby ktoś konsol nie wynalazł to nie zobaczyłbyś gier na konsoleWiem doskonale jak to wygląda z technicznego punktu widzenia, wiem, że gdyby producenci GPU nie lobbowali u producentów gier to gówno byś zobaczył a nie gry na PC.
Jako platforma do gier także, już wiele razy PC i konsole wymierały i jakoś wymrzeć nie mogą (podobnie jak światPC nie umrze nigdy w zastosowaniach biznesowych i profesjonalnych.
Tak, a może nadejdą komputery które z łatwością poradzą sobie z odtwarzaniem gier na konsole i wtedy nieopłacalne będzie inwestowanie w konsolowe produkty skoro PC będzie służył do dwóch rzeczyNadejdzie jednak taki dzień, gdzie kolejna generacja konsol będzie na tyle uniwersalna, że PC nie będzie w ogóle potrzebne
Zdecydowanie bo zaraz wpadną moderratorzyA tak apropo, to sporo odbiegliśmy od tematu.
Tak więc możemy się przenieść, albo zakończyć rozmowę.
EDIT:
@DOWN
Oczywiście, że nie, ale jeśli my jej nie zakończymy to moderowie nam ją zamkną przez:P.S A to ze się schodzi z tematu nie oznacza że trzeba kończyć ciekawą dyskusję.
a) zamknięcie tematu
Więc dla swojego spokoju lepiej skończyć, zresztą i tak pewnie nikt zdania swojego nie zmieni.
Modifié par SKODR, 24 octobre 2011 - 08:51 .
#486
Posté 24 octobre 2011 - 08:47
P.S A to ze się schodzi z tematu nie oznacza że trzeba kończyć ciekawą dyskusję.
#487
Posté 24 octobre 2011 - 09:36
Nie wydaje mi się, żebym sobie zaprzeczał. Raz, że wymieranie PC jako platformy dla gier to melodia przyszłości. Dwa, że producenci kart graficznych by nie upadli, bo przecież ktoś musi produkować układy do konsol. Trzy, że dystrybucja cyfrowa będzie powszechna za kilka-kilkanaście lat, a nowsze generacje konsol nie będą wychodzić co pół roku. Zakładając, że najnowsza ma wyjść w 2014 roku, kolejna pewnie po 5-6 latach, następna znowu po 5-6 latach to nam się trochę uzbiera. Myślisz, że do tego czasu PC nadal będzie atrakcyjną platformą do wydawania gier? No to jesteś w błędzie. Zachód pokazuje jak będzie to wyglądać, już teraz konsole są popularne w Polsce, a co dopiero za te 10-15 lat. Jakbyś 25-30 lat temu komuś powiedział, że na PC się gra to by Ci powiedział, że jesteś idiotą. Wtedy kupowało się Amigę, ZX Spectrum czy inne konsole. Za 30 lat znowu ktoś Ci powie to samo, z tym, że zamiast Amigi będzie Xbox 1500-100-900, a zamiast ZX PS8.
Co do kart, to jak myślisz, po co producenci bawią się w CUDA i AMD APP? Bo im się nudzi, bo nie mają co zrobić z wydajnością karty? Nie, do pracy. Klaster GeForce'ów potrafi być kilkunastokrotnie szybszy niż taki sam klaster wielordzeniowych procesorów. Za kilka lat w ogóle nie będzie istniało pojęci procesora, a kształt temu nadało niedawno AMD wypuszczając APU. Klienci indywidualni są pierdnięciem dla dużych koncernów, liczy się tylko współpraca biznesowa. To dlatego Intel jest bogaty (ma dużo "kolegów"), a AMD biedne (nie może sobie znaleźć "kolegów"). Niedawno była plotka, że Nvidia całkowicie porzuci rynek kart graficznych kierowanych do zwykłych użytkowników i przerzuci się tylko na Teslę. Nadal więc uważasz, że im to zrobi różnicę?
@Holloweang
Ależ konsola jest komputerem, jej podzespoły nie są jakimś cudem techniki. W przypadku PC jednak istnieje problem różnorodności. Konfiguracji jest za dużo, są zbyt zróżnicowane. Pomyśl, że inaczej pisze się program dla komputera wyposażonego w CPU jednordzeniowe, inaczej dla dual core, inaczej dla trójrdzeniowców, inaczej dla 4-rdzeniowców, inaczej dla procesorów z HT, inaczej z CPU zbudowanych z modułów. A to tylko CPU i nie biorę pod uwagę instrukcji, które mogą i zazwyczaj są różne u obu producentów. Dlatego konsola ma rację bytu, bo jest prostsza, każda posiada te same bebechy, na każdą programuje się tak samo. Apple poszło w takie coś już dawno, niedługo (2012) Microsoft zrobi to samo wypuszczając własne odpowiedniki MacBooków i MacPro.
@SKODR
"Tak, a może nadejdą komputery które z łatwością poradzą sobie z odtwarzaniem gier na konsole i wtedy nieopłacalne będzie inwestowanie w konsolowe produkty skoro PC będzie służył do dwóch rzeczy
Modifié par BlindObserver, 24 octobre 2011 - 09:44 .
#488
Posté 24 octobre 2011 - 09:45
No to teraz ja zadam to samo pytanie tobie o konsolach i co? Będziemy tak w kółko się wypytywać?no, a powiedz mi, dlaczego teraz tak nie jest? Odpowiem. Jest tak dlatego, że Intel, AMD i Nvidia nie śpieszą się z wypuszczaniem nowych produktów, bo konsole starej generacji są nadal na rynku.
Kiedyś ludzie to samo mówili o lataniu, a teraz co? Możemy latać, to, że czegoś nie można zrobić teraz nie znaczy,że w niedalekiej przyszłości będzie to nadal niemożliwe.Kiedy pierwszy raz stwierdzono, że możliwe jest zbudowanie procesora z grafenu? A widziałeś taki procesor, bo ja nie.
Myślisz, że nagle wynajdą taką kosmiczną technologię która sprawi, że konsole staną się wszechstronne?Myślisz, że specjalnie dla nich wynajdą kosmiczną technologię, którą potem zobaczysz w PC?
Niedawno była plotka, że komputery w niedalekiej przyszłości bezproblemowo będą mogły odtwarzać gry z konsol, ale właśnie to plotka a tym zajmują się tylko plotkarze.Niedawno była plotka, że Nvidia całkowicie porzuci rynek kart
graficznych kierowanych do zwykłych użytkowników i przerzuci się tylko
na Teslę. Nadal więc uważasz, że im to zrobi różnicę?
I to samo tyczy się konsolPomijam oczywiście tak mało istotną rzecz jak proces upakowania danych, który dla każdego z tym produktów jest inny.
Modifié par SKODR, 24 octobre 2011 - 09:48 .
#489
Posté 24 octobre 2011 - 09:55
Co do drugiego, co ma piernik do wiatraka? To nie jest tak, że oni go nie potrafią zrobić (tak jak ludzie na początku latać), ale dlatego, że nie chcą (ludzie chcieli latać). Także przykład z dupy, że tak powiem.
A powiedz mi proszę, czy widzisz na rynku pamięci XDR2? Jeśli nie wiesz co to jest, to są to pamięci zamontowane w PS3. PS3, które ma 5 lat. Pamięci te zobaczysz w komputerze dopiero w przyszłym roku jak kupisz Radeona z serii HD7000. Według Ciebie, nie tworzą lepszych technologii pod konsole? Nadal tak twierdzisz?
Co do ostatniego, znowu nie wiem jak mam się odnieść. Ewidentnie nie wiesz w czym rzecz. Znasz technologiczne aspekty? To chętnie się czegoś nowego dowiem. Ewentualnie porównam moją wiedzę z Twoją.
Ewentualnego bana przyjmę z godnością na klatę
Modifié par BlindObserver, 24 octobre 2011 - 10:08 .
#490
Posté 24 octobre 2011 - 11:55
Uważasz że procesory kwantowe nad którymi trwają pracę wpierw będę w konsolach czy PC?
Konsole zaawansowanie technologicznie są w dniu ich premiery, natomiast po 1 roku to złom przez kolejne 4/5 lat aż do premiery nowej.
To PC wyznacza standardy i było tak zawsze i zawsze będzie.
Jeśli wyobrażacie sobie grania za kilkadziesiąt lat trzymając pada czy myszkę w dłoni albo stary technologicznie kinnect podłączonego do pudła to jesteście w błędzie, jako iż z rozwojem człowiek chce więcej i więcej.
Swoją drogą jeśli chcecie niesmowitej gry z niesamowitą grafiką i fizyką to zjedzcie około 15g psylocybiny, jeśli opanujecie ten stan, to mass effect będziecie mieli przed oczami a komandora Sheparda będziecie mogli dotknąć.
Gdyby stany halucynacji dało się wywołać substancjami bezpiecznymi lub nie miałyby wpływu na psychikę to tak bym widział gry nowej generacji, jako iż umysł ma potężną moc obliczeniową i w tym kierunku powinni iść.
@Edit: Chodzi mi o to że obecnie jesteśmy tylko obserwatorami, gdyby być częścią gry.
Modifié par mareczekpr0, 25 octobre 2011 - 01:20 .
#491
Posté 25 octobre 2011 - 09:03
"Konsole zaawansowanie technologicznie są w dniu ich premiery, natomiast po 1 roku to złom przez kolejne 4/5 lat aż do premiery nowej." - a PC nie? Kupujesz Core i5 w 40 nm, za rok wychodzi Core i5 w 32 nm, z mniejszym IPC, ale lepszą energooszczędnością + bardziej agresywnym turbo. Jesteś już w tyle. Z tym, że Ty odczujesz mniejszą moc, a gość posiadający konsolę nie.
Sorry, ale macie bardzo mgliste pojęcie jak to działa i przytaczacie argumenty, które bardzo prosto obalić.
Modifié par BlindObserver, 25 octobre 2011 - 09:27 .
#492
Posté 25 octobre 2011 - 10:14
"[...] wiedzą jak zaprogramować dany obiekt, aby wyciskał jak najwięcej z konsoli [...]"
Ojjj tak, zwłaszcza jak czytałem wszelakie artykuły o tym jak niektórzy przeklinali architekturę PS3, bo im się o wiele lepiej programowało na X360 niż zawiłym PS3 (np. KONAMI - przy bodaj PES2010)
Zresztą, przypomina mi to flamewar dot. wyższości jednej platformy nad drugą, a prawda jest taka, że ani jedno, ani drugie nie zniknie, bo będzie się wciąż rozwijało. Równie dobrze można twierdzić, że zegarki naręczne wymrą, bo mamy tel.komórkowe.
Brakuje tylko argumentu, że jak zniknie PC to zniknie piractwo (a prawda jest taka, że całość pójdzie wtedy w konsole)
I serio, może się przeniesiemy? po co zaśmiecać ten wątek, skoro jest odpowiedni temat na te rozmowy.
Modifié par xsas7, 25 octobre 2011 - 10:16 .
#493
Posté 25 octobre 2011 - 10:15
#494
Posté 25 octobre 2011 - 01:10
BlindObserver wrote...
Dobra, po kolei. Co do pierwszego Twojego pytania to go w ogóle nie rozumiem, bo konsole emulują konsole (nazywa się to zgodnością wsteczną).
Co do drugiego, co ma piernik do wiatraka? To nie jest tak, że oni go nie potrafią zrobić (tak jak ludzie na początku latać), ale dlatego, że nie chcą (ludzie chcieli latać). Także przykład z dupy, że tak powiem.
A powiedz mi proszę, czy widzisz na rynku pamięci XDR2? Jeśli nie wiesz co to jest, to są to pamięci zamontowane w PS3. PS3, które ma 5 lat. Pamięci te zobaczysz w komputerze dopiero w przyszłym roku jak kupisz Radeona z serii HD7000. Według Ciebie, nie tworzą lepszych technologii pod konsole? Nadal tak twierdzisz?
Co do ostatniego, znowu nie wiem jak mam się odnieść. Ewidentnie nie wiesz w czym rzecz. Znasz technologiczne aspekty? To chętnie się czegoś nowego dowiem. Ewentualnie porównam moją wiedzę z Twoją.
Ewentualnego bana przyjmę z godnością na klatę![]()
Jeszcze się ten jeden raz dopiszę ale później dam sobie spokój czyli:
1. Jak nie rozumiesz to przeczytaj do skutku aż zrozumiesz
2. Ok moje przykłady są z dupy wzięte ale bazują na twoich, czyli ty mówiąc, że moje przykłady są do dupy mówisz tak naprawdę o swoich
3. Może i tworzą lepsze technologie pod konsole ale producenci ciągle narzekają, że konsole ich ograniczają (nawet Crytek narzekał na to przy okazji Crysisa 2 i później przyznali się, ze wypuszcanie "konsolowego" Crysysa 2 na PC to był wielki błąd), więc mimo wszystko konsole są jeszcze za PC jeśli chodzi o technologię.
4. W czym rzecz to wiem, może nie jestem ekspertem w tej dziedzinie ale wystarczająco w tym siedzię by się orientować, porównywanie wiedzy? Serio? Bo ja tu widzę kolejną wojnę Blind za konsolami a SKODR za PC a nie porwównywanie wiedzy.
DokładnieZresztą, przypomina mi to flamewar dot. wyższości jednej platformy nad
drugą, a prawda jest taka, że ani jedno, ani drugie nie zniknie, bo
będzie się wciąż rozwijało. Równie dobrze można twierdzić, że zegarki
naręczne wymrą, bo mamy tel.komórkowe.
Sorry dopiero teraz zauważyłem, ale mimo wsyzstko i tka postanowiłem skończyć bo tak jak sam napisałeś ta wojna przypomina walkę dotyczącą większości jednej z platform, niedawno był w CDA na ten temat artykuł w którym też ładnie została obalona teoria wyższości platform bo nie ma co się oszukiwać, że takiej nie ma.Brakuje tylko argumentu, że jak zniknie PC to zniknie piractwo (a prawda jest taka, że całość pójdzie wtedy w konsole)
I serio, może się przeniesiemy? po co zaśmiecać ten wątek, skoro jest odpowiedni temat na te rozmowy.
Modifié par SKODR, 25 octobre 2011 - 01:14 .
#495
Posté 25 octobre 2011 - 01:24
Najlepsze jest to o stawianiu Ciebie jako obrońcy PC i mnie jako bojownika konsol xD Uśmiałem się, bo nie mam konsoli i mieć jej nie będę. Mam za to trzy komputery i bardzo jestem z nich zadowolony. Ale dopuszczaj do siebie tylko te informacje, które potrafisz przerobić pod swoją (denną) argumentację. Wiem, że Twoje nie bo nie, jest ważniejsze od tego, co już napisałem, chociaż nie masz żadnej, absolutnie żadnej wiedzy na ten temat.
#496
Posté 25 octobre 2011 - 01:43
Nie, nie brakuje mi argumentów ale wiem jak takie rozmowy przebiegają, nie jestem nowicjuszem na forach. Spędzimy 10 dni na pisaniu tony tekstu by skończyć na słówkach "I tak zdania nie zmienimy" czyli dokładnie to co mogę powiedzieć teraz.Brakuje argumentów to zakończy rozmowę
Dokładnie mogę powiedzieć to samo o tobieNiestety, ale nie znasz się na tym, a usilnie próbujesz mi wmówić, że się jednak znasz. Punkt 2 jest tego najlepszym przykładem.
To ty piszesz, że nie rozumiesz nie ja, odpisujesz sam sobie? Niestety twoje argumenty są słabe, oczywiście ty możesz myśleć inaczej, nikt ci tego nie zabrania.Ogromny fail z Twojej strony, bo raz, że nie zrozumiałeś, dwa, że nie zrozumiałeś, trzy, że nie zrozumiałeś, to jeszcze wmawiasz mi, że moje argumenty są słabe.
Ekspertem od Liary? Naprawdę już tak nisko upadłeś, że stać cie tylko na takie żałosne porównania, od technologi nie będę się trzymał z daleka bo ją lubię i tobie nic do tego.Możesz być ekspertem od Liary, od technologii trzymaj się z daleka, bo jej nie rozumiesz.
No tak, przecież ty jesteś jedynym na świecie który się na tym znaA wojny w CDA? Co to jest, strona, gdzie nikt się nie zna na CPU czy GPU.
Źródło pradawnej wiedzyJak takie strony uważasz za źródło pradawnej wiedzy to trudno będzie mi z Tobą dyskutować. O xbitlabs, anandtech czy innych tego typu zapewne nie słyszałeś. Szkoda.
Najśmieszniejsze jest to, że ty po prostu nie załapałeś aluzjiNajlepsze jest to o stawianiu Ciebie jako obrońcy PC i mnie jako bojownika konsol xD
To samiutko mogę tobie odpisaćAle dopuszczaj do siebie tylko te informacje, które potrafisz przerobić pod swoją (denną) argumentację.
Tu już się nieźle uśmiałem, u mnie nigdy nie ma "nie bo nie", ale mimo wszystko rozsądne myślenie jest ważniejsze od tych bzdur co powypisywałeś to faktWiem, że Twoje nie bo nie, jest ważniejsze od tego, co już napisałem, chociaż nie masz żadnej, absolutnie żadnej wiedzy na ten temat.
#497
Posté 25 octobre 2011 - 03:32
#498
Posté 25 octobre 2011 - 03:44
#499
Posté 25 octobre 2011 - 04:22
Tyle, że fb zbiera tylko dane osobowe(nie instaluje się na kompie?) - oczywiście jeśli chodzi o rejestrację, nie mówię o udostępnianiu całego swojego życiorysu i bezustannej relacji co też się zrobiło przed chwilą w WC.
Natomiast Origin instaluje się na kompie, gdzie zbiera info (o sprzęcie, bo dane mają już przy okazji rejestracji) a kto wie co jeszcze tam zbiera.
W każdym razie skoro to co napisałeś faktycznie odbije się na preorderach, to EA będzie musiało chyba przemyśleć tego Origina.
Modifié par xsas7, 25 octobre 2011 - 04:23 .
#500
Posté 25 octobre 2011 - 04:24
Tyle, że fb zbiera tylko dane osobowe - oczywiście jeśli chodzi o rejestrację, nie mówię o udostępnianiu całego swojego życiorysu i bezustannej relacji co też się zrobiło przed chwilą w WC.
O rly? Zbiera wszystko, co udostępnisz na profilu (nie wnikam, czy masz konto). A jak konto się skasuje, to dane tam zostają tak czy siak.





Retour en haut




