Aller au contenu

Photo

NEWSy, plotki i ploteczki - ME3


  • Veuillez vous connecter pour répondre
2577 réponses à ce sujet

#526
TTTr96

TTTr96
  • Members
  • 2 409 messages
Tyle, że w Dragon Age'u 1 i Przebudzeniu do gry było potrzeba płyty(ja sobie zassałem tzw. mini-image i po kłopocie), DLC do DAO aktywowane były jednorazowo przez serwery EA/BW i mogłeś grać bez neta. W ME2 identycznie sprawa się przedstawia. Przy DA II aktywujesz raz grę i grasz bez płyty, no a DLC tradycyjnie. Więc ja nie wiem czemu tak zwalczać te DRM'y. Te stosowane w grach BW nie są takie złe. Obawiam się tylko, co z ME3, które prawdopodobnie będzie wymagało Origin, a nie lubię gdy ktoś mnie szpieguje... >.<

#527
xzareth

xzareth
  • Members
  • 251 messages

TTTr96 wrote...
Obawiam się tylko, co z ME3, które prawdopodobnie będzie wymagało Origin, a nie lubię gdy ktoś mnie szpieguje... >.<

 

Mały offtop, ale xfire, to masz, nie? :P

Modifié par xzareth, 01 novembre 2011 - 06:57 .


#528
TTTr96

TTTr96
  • Members
  • 2 409 messages
@xzareth
Mam, przecież cały czas online jestem, a co?
Edit:
Xfire mi tylko nalicza godzinki grania w konkrentne gry, a nie sprawdza legalności oprogramowania i nie wysyła tego dalej...

Modifié par TTTr96, 01 novembre 2011 - 06:58 .


#529
xzareth

xzareth
  • Members
  • 251 messages
@TTTr96

Przeczytaj mój uaktualniony post :P Zrozumiesz o co mi chodzi.

#530
Albert.Wesker

Albert.Wesker
  • Members
  • 223 messages
TTTr96 -- wystarczy crash systemu z fatalnymi skutkami, albo u mnie, albo u nich, czy też zwykła skleroza w stylu na-którego-maila-rejestrowałem-tu-konto?, jak miał któryś obecny tu user. Prędzej czy później, tego typu zabezpieczenia powodują kłopoty. A zresztą, jakby gra do reszty mi się znudziła i chciałbym ją odsprzedać (wątpię, ale kto wie? Raz już tak miałem), to jest warta więcej, niż "zwykła" używana, bo kody są w istocie, nieruszone. W ten sposób, w przeciwieństwie do innych, którzy oferując egzemplarz używany, oferują niepełnowartościowy produkt, ja oferuję pełnowartościowy.

Miałem tak bodajże z Batmanem, czy inną cholerą, która wymaga Windows Live. Gra mi się znudziła, poszła na sprzedaż za 3/4 ceny, zamiast za pół, albo i mniej, bo aktywacja była nieruszona.

Raczej nie tyczy się to Dragon Age'a, czy Mass Effectów, które wciągnęły mnie na tyle, że WIEM, iż do gier tych będę wracał, ale z moją sytuacją zawodową jest różnie i nigdy nie wiadomo, kiedy głód w oczy zajrzy.

#531
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@TTTr96
Ale dlaczego się przejmujesz legalnością czegokolwiek. Przecież jesteś rycerzem walczącym ze złymi piratami! (ahoj kapitanie!) Przecież niemożliwe, żebyś miał cokolwiek nielegalnego na komputerze, wliczając w to filmy, muzykę czy e-booki.

#532
Albert.Wesker

Albert.Wesker
  • Members
  • 223 messages
To nie chodzi o to, czy ktoś jest święty, Ślepy Obserwatorze i czy nie ma nic pirackiego na komputerze. Chodzi o coś innego. Skoro już decydujemy się na zakup oryginału, jest rzeczą normalną, że oczekujemy bezproblemowego działania tegoż, bez podejrzanych działań ze strony wydawcy takich, jak wyciąganie danych osobowych, czy prywatnych informacji z komputera. Tak zachowuje się oprogramowanie wirusowe, toteż jeżeli licencja użytkownika zmusza mnie do czegoś takiego, a jak nie, to nie mam prawa zakupić gry (bo nie zgadzając się z licencją, nie będę jej przecież użytkował). jest to działanie na wskroś naganne.

#533
TTTr96

TTTr96
  • Members
  • 2 409 messages
@Blind
Liczę, że wiesz że istnieje coś takiego jak 24 godzinny okres próbny. Czyli mogę zassać wszystko z internetu, pod warunkiem, że nielegalne oprogramowanie usunę po 24h(czy tam 48h, mi zazwyczaj starcza 24h). Ostatnio miałem tak z Heroesem VI, którego w trybie natychmiastowym potem kupiłem.

#534
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
"jak wyciąganie danych osobowych, czy prywatnych informacji z komputera" - aha, a jeszcze wytłumacz mi jak to niby robi? Takie rzeczy wyłapuje każdy antywirus (oprócz Avasta, który właściwie nie jest antywirusem; instaluje się go dla zabawy ogólnie), może gdybym w tym nie siedział, to bym w to uwierzył, ale niestety siedzę. Możesz sobie zobaczyć ruch sieciowy, możesz sobie obejrzeć jak przemieszczają się pakiety i z czym one są. Druga sprawa, to jakie to są niby dane osobowe. Pomijając fakt, że trzeba być upośledzony, żeby jakiekolwiek własne dane czy dokumenty przechowywać na niezaszyfrowanym dysku lub pamięci masowej to zastanawia mnie jakie w ogóle dane można przechwycić. Keyloggera Origin nie posiada, więc hasła do konta bankowego nie zgadną, pliku tekstowego ze swoim nazwiskiem, numerem mieszkania i miejscowością raczej nikt normalny na komputerze nie przechowuje, program nie może posiadać elementów niezgodnych z firewallem wbudowanym w system, bo nie musisz akceptować wyjątku w zaporze. Także nadal nie wiem co on sobie może zbierać. Adresy stron po plikach cookies? Spis gier na komputerze? No i co z tego? Czego mam się wstydzić/ukrywać?

@TTTr96
Nie chce mi się z Tobą znowu kłócić, bo znowu nie wiesz o czym piszesz. Nie pierwszy (i nie ostatni) zresztą raz. NIE ISTNIEJE coś takiego jak 24h okres próbny. To bajka wymyślona przez osoby "chomikujące" pliki lub korzystające z PEB i torrentów. Przez 24h to ja mogę przejść Dragon Age 2 i co, będziesz znowu smarkał o tym, że nie mam ikonki, żeby się wypowiadać? Idź do prawnika (ja mam to szczęście, że moja przyjaciółka jest, wprawdzie od administracji, ale z prawa autorskiego też jest zaliczenie) i powiedz mu, że ukradłeś program i za 24h go usuniesz. Ciekawe co Ci powie. :D

Modifié par BlindObserver, 01 novembre 2011 - 07:27 .


#535
Nero Narmeril

Nero Narmeril
  • Members
  • 1 474 messages

Liczę, że wiesz że istnieje coś takiego jak 24 godzinny okres próbny


ಠ_ಠ

Czyli mogę zassać wszystko z internetu, pod warunkiem, że nielegalne oprogramowanie usunę po 24h(czy tam 48h, mi zazwyczaj starcza 24h)


A o zasadzie 'lex specialis derogat legi generali' słyszałeś? Nie wiem, czy ustawa zezwala na coś takiego, ale licencja w 99% przypadków nie, a licencja jest prawem szczegółowym w stosunku do ustawy (prawo ogólne).

Propo Origina: kto mi to wytłumaczy?

Posted Image

Posted Image

Modifié par Nero Narmeril, 01 novembre 2011 - 07:33 .


#536
TTTr96

TTTr96
  • Members
  • 2 409 messages
EULA z tego pamiętam z jednego forum nie ma żadnej mocy prawnej, bo nikt niczego nie podpisuje, a więc i do niczego się nie zobowiązuje wobec wydawcy/twórców. Ja osobiście kupuję grę z szacunku dla ich pracy, a nie z powodu jakiejś EULI, ale to chyba temat na inną dyskusję.

Edit:
OMG!!! Ja już chyba podziękuję Originowi raz na zawsze. Wole nie grać w ME3, niż dać sobie zasyfić kompa. Nawet nie wiem czy mi ME3 pójdzie, ale mniejsza o to. :)

Edit 2:

BlindObserver wrote...
@TTTr96
Nie chce mi się z Tobą znowu
kłócić, bo znowu nie wiesz o czym piszesz. Nie pierwszy (i nie ostatni)
zresztą raz. NIE ISTNIEJE coś takiego jak 24h okres próbny. To bajka
wymyślona przez osoby "chomikujące" pliki lub korzystające z PEB i
torrentów. Przez 24h to ja mogę przejść Dragon Age 2 i co, będziesz
znowu smarkał o tym, że nie mam ikonki, żeby się wypowiadać? Idź do
prawnika (ja mam to szczęście, że moja przyjaciółka jest, wprawdzie od
administracji, ale z prawa autorskiego też jest zaliczenie) i powiedz
mu, że ukradłeś program i za 24h go usuniesz. Ciekawe co Ci powie. [smilie]../../../images/forum/emoticons/grin.png[/smilie]


Akurat, tak sie składa że nie znam nikogo kto jest prawnkiem, a bulić kase za jedno pytanie i jedną odpowiedź nie mam zbytnio chęci czy zamiaru(bo premiera ACR się zbliża a z kasą krucho strasznie). Więc może wyświadcz mi tą przyjemność i spytaj się w moim imieniu, chętnie się dowiem jak to wygląda z takiej perspektywy.
Co do przechodzenia gier w 24h, naprawdę ktoś miałby tyle samozapracie, żeby przejść całą grę, nawet jeśli to by było 8h gry?

Modifié par TTTr96, 01 novembre 2011 - 07:34 .


#537
Nero Narmeril

Nero Narmeril
  • Members
  • 1 474 messages

EULA z tego pamiętam z jednego forum nie ma żadnej mocy prawnej, bo nikt niczego nie podpisuje, a więc i do niczego się nie zobowiązuje wobec wydawcy/twórców


Nie, nie podpisuje, ale kupując produkt i odhaczając bez czytania 'zgadzam się z licencją' w czasie instalacji tak jakby podpisujesz.

#538
TTTr96

TTTr96
  • Members
  • 2 409 messages

Nero Narmeril wrote...

EULA z tego pamiętam z jednego forum nie ma żadnej mocy prawnej, bo nikt niczego nie podpisuje, a więc i do niczego się nie zobowiązuje wobec wydawcy/twórców


Nie, nie podpisuje, ale kupując produkt i odhaczając bez czytania 'zgadzam się z licencją' w czasie instalacji tak jakby podpisujesz.


Pytanie czy w takim razie można to uznać za pełnomocną umowę pomiędzy konsumentem, a wydawcą.

#539
xzareth

xzareth
  • Members
  • 251 messages
@TTTr

Kradzież to kradzież. Nie ważne, że ukradłeś na dzień, dwa albo miesiąc, ewnetualnie na stałe. Okres próbny to bujda.

Regulaminu szkolnego, jakiejś strony i innych rzeczy nie podpisujesz, a za niestosowanie się możesz zostać ukarany.

#540
TTTr96

TTTr96
  • Members
  • 2 409 messages
To lepiej skończyć z testowaniem gier, zanim panowie w niebieskich strojach zapukają mi do drzwi. Żeby tak każda gra miała demo, to bym nie narzekał.

#541
Albert.Wesker

Albert.Wesker
  • Members
  • 223 messages
Jak ściągasz z zachowaniem zdrowego rozsądku, to nie zapukają.

#542
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@TTTr96
Kurde, dożyłem chwili, kiedy Ty perfidnie będziesz się chwalił, że piracisz. Niech tylko wyjdzie DA3 i zobaczę Twoje pierd.lenie o braku ikonki.

Modifié par BlindObserver, 01 novembre 2011 - 08:17 .


#543
hardcor

hardcor
  • Members
  • 152 messages
Kurde, aż nie chce się wierzyć, że nikt z was szanowni spół forumowicze nie ściągnął żadnej gry , filmu, muzyki lub czegoś innego niezupełnie legalnie.

#544
Nero Narmeril

Nero Narmeril
  • Members
  • 1 474 messages
@up

A ty byś się chwalił tym na lewo i prawo? Baniak gwarantowany w takim wypadku.

#545
TTTr96

TTTr96
  • Members
  • 2 409 messages

BlindObserver wrote...

@TTTr96
Kurde, dożyłem chwili, kiedy Ty perfidnie będziesz się chwalił, że piracisz. Niech tylko wyjdzie DA3 i zobaczę Twoje pierd.lenie o braku ikonki.


Ja sie nie chwalę że piracę. To że kilka razy coś w ramach testów zasałem, nie oznacza że nagle jestem jakimś tam wielkim piratem. Sądzę, że tutaj nie ma świętoszków i nikt nie może powiedzieć że jest czysty pod każdym kątem. /o ironio/Pewnie jeszcze czytacie HP i gracie w Diabolo to już w ogóle. :P

#546
ww1990ww

ww1990ww
  • Members
  • 913 messages
Tak się składa ze EULA jest niczym innym tylko wyłącznie pobożnym życzeniem wydawców dotyczących nas. Tak po za nawiasem według tej "umowy" jesteśmy nikim innym tylko tym czasowym użytkownikiem. A jeżeli się nie mylę tego typu umowy wymagają klasycznego trybu zawierania umów.

#547
hardcor

hardcor
  • Members
  • 152 messages

Nero Narmeril wrote...

@up

A ty byś się chwalił tym na lewo i prawo? Baniak gwarantowany w takim wypadku.


Więc lepiej milczeć niż udawać cnotliwych obrońców prawa czysz nie ?

Modifié par hardcor, 01 novembre 2011 - 08:49 .


#548
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Ja jestem. Muzykę kupuje cyfrowo, filmów nie pobieram, gier nie ściągam, bo je dostaję za darmo. Zresztą jak nie dostawałem też nie ściągałem, mam co w życiu robić, a i do kina czy na domówkę mogę się przejść. Na takie DA2 szkoda byłoby zapychać sobie łącze. A ludzie, którzy nie mają ikonki też nie chwalą się, że piracą, ale zawsze jesteś pierwszy do stwierdzenia, że są piratami. Dla mnie to dno kompletne.

#549
hardcor

hardcor
  • Members
  • 152 messages
/?hm a czy pożyczenie od kogoś i pogranie to też piractwo ?

Modifié par hardcor, 01 novembre 2011 - 08:57 .


#550
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Pożyczanych nie uważam za piractwo, chociaż łamią EULA. Ale to zależy co to za gra i jak wygląda jej instalacja. Na konsoli to nie ma większej różnicy, wkładasz płytę i grasz, bez kont czy czegoś. Na PC natomiast nie można udostępniać konta Steam czy jakiegokolwiek innego osobom trzecim.