Aller au contenu

Photo

NEWSy, plotki i ploteczki - ME3


  • Veuillez vous connecter pour répondre
2577 réponses à ce sujet

#51
mareczekpr0

mareczekpr0
  • Members
  • 1 148 messages
Mass Effect 3: System modyfikacji broni będzie częścią ciekawszego systemu rozwoju postaci

www.cdaction.pl/news-21211/mass-effect-3-system-modyfikacji-broni-bedzie-czescia-ciekawszego-systemu-rozwoju-postaci.html

Modifié par mareczekpr0, 15 août 2011 - 01:14 .


#52
Holloweang

Holloweang
  • Members
  • 897 messages
Moment, dalej wychodzi na to, że różnice w rozgrywce sprowadzą się tylko i wyłącznie do klasy i broni jakiej używamy. Więc żadnych szerokich wyborów. Jak w ME2 głównie strzelasz i od czasu do czasu zarzucisz mocą (biotyka, technika), coby łatwiej było przeciwnika zabić.
BioWare jak zawsze mydli oczy.

PS. Z możliwości modyfikacji oczywiście się cieszę!

Modifié par Holloweang, 15 août 2011 - 03:25 .


#53
xsas7

xsas7
  • Members
  • 1 227 messages
Na stronie głównej Mass Effect 3 pojawiły się nowinki (spoilerów raczej brak)
  • Sreenshoty (m.in. uderzenia omni-ostrzem przez Adepta i Inżyniera)
  • Tapety z wszystkimi typami femShep
  • Filmik - "Squad Leader" (z dzisiejszej konferencji EA w Kolonii)
  • Concept art (to co niżej + więcej Tuchanki)

Dodatkowo w zakładce N7OPS pojawiły się:
  • Tuchanka
  • Cerberus Centurion (nowy wróg)
  • The Atlas - mech
PS. Nero Narmeril wcześniej o tym wspominał, zapewnie BW miał falstart. ;)

Modifié par xsas7, 16 août 2011 - 06:42 .


#54
mareczekpr0

mareczekpr0
  • Members
  • 1 148 messages
Mass Effect 3: Żniwiarze mogą wygrać!

[kawałek newsa]
Redakcja portalu zapytała Gamble’a wprost, czy w grze pojawi się zakończenie, w którym to Shepard przegrywa, a całe uniwersum zostaje podbite przez Żniwiarzy. Jego odpowiedź była krótka, acz rzeczowa. Jak stwierdził:

"tak"

więcej oraz źródło:
http://www.cdaction....oga-wygrac.html

Modifié par mareczekpr0, 25 août 2011 - 10:28 .


#55
SKODR

SKODR
  • Members
  • 879 messages
Ale przecież Hudson już dawno "puścił oczko" do graczy, ze takie zakończenie będzie więc nie wiem czym się tu ekscytować. Już dawno było mówione, że ME3 będzie miał pełny happy end jak i złe zakończenie, wszystko zależy od naszych wyborów.

#56
MaggieBSN

MaggieBSN
  • Members
  • 1 273 messages

mareczekpr0 wrote...
Mass Effect 3: Żniwiarze mogą wygrać!


No to słodko. Szczerze mówiąc miałem cichą nadzieję na możliwość osiągnięcia takiego zakończenia. Pytanie tylko brzmi czy będzie je trudno osiągnąć? Logika nakazywałaby aby było ono o wiele łatwiej osiągalne niż zakończenie pozytywne w którym "wszyscy żyją długo i szczęśliwie". Ale jeśli spojrzymy na ME2 gdzie żeby stracić chociaż jednego członka z oddziału to trzeba było naprawdę chcieć go stracić i specjalnie podjąc jakąś głupią decyzje której normalnie by się nie podjęło to cóż...

Mam nadzieję że ME3 będzie odrobinę bardziej wymagająca nie tylko pod kątem stopnia dtrudności (w poprzednich częściach na hardzie człowiek leciał przez grę jak przez masło) ale też własnie pod kątem poważniejszych konsekwencji podejmowanych przez nas wyborów.

Jeśli połączyć zapowiadaną nieliniowość fabuły z możliwością osiągnięcia najczarniejszego z czarnych scenariuszy to może być naprawdę ciekawie. I takie rozwiązanie wręcz będzie męczyło człowieka żeby zagrać raz jeszcze i zobaczyć co by było gdyby... No póki co to wszystko wygląda wręcz różowo. Zobaczymy jak BW się z tego wszystkiego wywiąrze.

EDIT: Hmm... gdzieś mi umknęło info od Hudsona... No nic to, i tak zapowiada się słodoko...

Modifié par seto-kun, 25 août 2011 - 11:08 .


#57
Osse

Osse
  • Members
  • 296 messages
Dręczy mnie ta sama obawa, co seto - kuna.
Nie chcę powtórki z ME2 gdzie trudniej było cały team stracić - niż ocalić...

#58
Asuki

Asuki
  • Members
  • 14 messages
Seta-san ma racje

#59
Robin Blackett

Robin Blackett
  • Members
  • 938 messages
Właśnie, właśnie... Mnie tak samo.
Chciałbym, żeby osiągnięcie "full-happy endu" było baaardzo trudne, a zakończenie z wygraną Żniwiarek - najłatwiejsze do osiągnięcia. A pomiędzy nimi takie "nie-do-końca-szczęśliwe-ale-wygrane". To by mi pasowało.

#60
SKODR

SKODR
  • Members
  • 879 messages
A ja i tak chciałbym zakończenia z ślubem z swoją LI której było się lojalnym przez 3 części i pogrzebem Shepa oraz całej załogi (gdy w zakończeniu pokonujemy Żniwiarzy ale jednak kosztem życia Sheparda i/lub całego teamu), zaś jeśli poświęciliśmy w ME3 kogoś innego a sam Shepard żyje to też mogli by dać pogrzeb ale na którym przemawia Shepard :)
Zobaczymy jakie to tam zakończenia w ME3 porobią :P

Ale co fakt to fakt, w ME2 strasznie ciężko było wybić calego teama, ja podchodziłem do tego 3 razy i dopiero za 3 mi się udało :)

Modifié par SKODR, 25 août 2011 - 12:03 .


#61
Holloweang

Holloweang
  • Members
  • 897 messages
Żniwiarki atakują, kto ma czas na udzielanie ślubów -.-?

Znając BioFake to najczarniejszy ze scenariuszy będzie tym najbardziej pracowitym - czyli podejmuj idiotyczne decyzje lub niech decyzje podejmuje 2-letni brat...

#62
mareczekpr0

mareczekpr0
  • Members
  • 1 148 messages
Halloweang załóż własne studio, gdy zarobisz pierwsze 10 milionów $ Twoje studio też zamieni się wtedy w fake, nastawiony na zarabianie i zero pasji przy tym będzie.
Ja to "BioFake" rozumiem w pełni że ciągną hajs, robiąc dobry marketing nie przykładając się jakoś wyjątkowo do gier bo też po co.

Modifié par mareczekpr0, 25 août 2011 - 01:18 .


#63
SKODR

SKODR
  • Members
  • 879 messages

Żniwiarki atakują, kto ma czas na udzielanie ślubów -.-?

Jack w kaftanie bezpieczeństwa :P
Jeśli ich rozwalimy to już nie atakują, wtedy mogą dać "kilka lat później" i pokazać przysięgę, tyle, więcej mi nie trzeba :)

#64
Holloweang

Holloweang
  • Members
  • 897 messages
mareczekpr0 - a znasz tę bajkę;
- Hej, Zenek, nie smakują mi te jajka!
- Tak? TO ZNIEŚ SOBIE WŁASNE!
Rozumiesz...?

BioFake - gdyż większość informacji, która wychodzi od ich strony to nic innego jak fałsz. Fake. Nieprawda. Bull****. Przy ME2 naobiecywali i na obietnicach się skończyło. Co do poziomu ich gier nie trzeba się chyba wypowiadać, gdyż często to było przerabiane i nie ma sensu wałkować tego po raz n-ty. 

PS. Jak zwykle nadinterpretacje kończą się na ślepym punkcie wychodzącym od "wiem lepiej co myślisz, niż Ty sam"

Więc powodzenia w świecie, w którym żeby skrytykować czyjąś grę, trzeba mieć studio...

Modifié par Holloweang, 25 août 2011 - 02:46 .


#65
ww1990ww

ww1990ww
  • Members
  • 913 messages
Co do sytuacji aby Żniwiarze wygrali, przychylam do zdania będzie się trzeba mocno się postarać aby tak się stało.

#66
mareczekpr0

mareczekpr0
  • Members
  • 1 148 messages
Chodzi mi tylko o to że dużo osób ma coś za złe, to że twórcy opowiadają farmazony, opowiadają je bo ktoś w nie wierzy i łyka wszystko.
Chodzi mi też o to by postawić się na miejscu takiego studia, bawiłbyś się w jakieś szczegóły i cuda nie widy, wiedząc że i tak się sprzeda? Ja na pewno nie i bym farmazony opowiadał, więc nie mam za złe że robią graczy w chu tymi farmazonami, życie.
Krytykować jest bardzo łatwo i w naszym kraju to coś wyjątkowo pospolitego, trzeba krytykować ale trzeba też spojrzeć na to jak Ty byś do tego podszedł i czy zrobiłbyś to lepiej.

@Edit: Obecnie branża elektronicznej rozrywki to czysty marketing.

Modifié par mareczekpr0, 25 août 2011 - 03:05 .


#67
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@mareczekpr0
Im jesteś uczciwszy, tym klienci obdarzają Cię większym szacunkiem. Piszę to z autopsji - proste jak drut. A z tym zakładaniem studia to już gdzieś czytałem, w temacie o DA2 chyba, tyle że kto inny napisał te "ambitne" słowa.

#68
hardcor

hardcor
  • Members
  • 152 messages

BlindObserver wrote...

@mareczekpr0
Im jesteś uczciwszy, tym klienci obdarzają Cię większym szacunkiem. Piszę to z autopsji - proste jak drut. A z tym zakładaniem studia to już gdzieś czytałem, w temacie o DA2 chyba, tyle że kto inny napisał te "ambitne" słowa.


Święta prawda za dawnych czasów BioWare robiło wspaniałe gry, a co najważniejsze bez głupich DLC i wyciętych fragmentów gier które wydają za DLC w tych czasach było dażone szacunkiem i ''miłością'' graczy, a teraz ten  szacunek systematycznie traci, a sytuacja ma miejsce przez EA którego polityki nie trzeba chyba tłumaczyć. 

#69
SKODR

SKODR
  • Members
  • 879 messages

BioFake - gdyż większość informacji, która wychodzi od ich strony to nic innego jak fałsz. Fake. Nieprawda. Bull****. Przy ME2 naobiecywali i na obietnicach się skończyło. Co do poziomu ich gier nie trzeba się chyba wypowiadać, gdyż często to było przerabiane i nie ma sensu wałkować tego po raz n-ty.

Niestety ale muszę się z tym zgodzić, przy ME2 obiecywali bardzo dużo (np. kontynuacje romansów z ME1 tak dla łatwego przykładu) przez co kupiłem grę nie opierając się na żadnych opiniach (jedynie na recce z CDA która to według mnie wyglądała jak opis gry młodego fana a nie porządnego recenzenta) ponieważ strasznie ufałem BIoware, mimo iż ME2 złą grą nie jest to zawiódł mnie. ME3 nie kupię bez opinii innych a szczególnie osób które mają podobny gust jak ja, jeśli gra ma mnie zawieść to chyba lepiej w ogóle nie grać, taką mam zasadę. A Bioware obiecując cuda a później ich nie spełniając traci tylko w oczach graczy, w końcu dojdzie do tego, że powstaną żarty typu "Biowerowe obiecanki a głupim graczom radość". Zresztą irytuje mnie to chwalenie się w informacjach, że "Mass Effect 3 sprosta wszystkie oczekiwania fanów" albo "Mass Effect 3 zadowoli każdego"- naprawdę Bioware, a założymy się, że nie? :) NIgdy nie powstała i nie powstanie gra która zadowoli wszystkich więc jak widzę takie głupie przechwałki to wątpię w twórców.

Modifié par SKODR, 25 août 2011 - 03:23 .


#70
mareczekpr0

mareczekpr0
  • Members
  • 1 148 messages
Wszystko idzie w stronę Casualowych graczy, więc nie muszą pozwalać sobie na dodawanie tego co obiecali, bo jak 30 graczy patrzących na szczegóły nie kupi ME3 to BioWare/EA nie traci bo kupi to 100 osób Casulowych nie zwracających uwagi na szczegóły i obiecanki twórców więc więcej zarobią niż stracą.
Trochę chaotycznie napisałem, ale nie spałem już ładnych 27h i może mi się mylić.

Modifié par mareczekpr0, 25 août 2011 - 03:31 .


#71
Holloweang

Holloweang
  • Members
  • 897 messages
Idź się wyśpij. Proponuję zakończyć off-topa bo wpadnie Mr.Yomin albo Mrs.Akodo i ochrzanią.

#72
Asuki

Asuki
  • Members
  • 14 messages
Mareczek nawet awatar wskazuje na to że jesteś nie wyspany :-)
SKODR kup sobie ME3 ze względu na to , że powinieneś sam ocenić grę. Nie warto opierać się w 100 % na zdaniu innych. Wiele osób krytykuje Gothica 3 , a ja jestem jego wielkim fanem. Musisz wziąść pod uwagę, że już przeszedłeś 2/3 fabuły serii i szkoda byłoby nie dowiedzieć się jakie jest zakończenie , jakie by ono nie było.

#73
SKODR

SKODR
  • Members
  • 879 messages

SKODR kup sobie ME3 ze względu na to , że powinieneś sam ocenić grę. Nie warto opierać się w 100 % na zdaniu innych. Wiele osób krytykuje Gothica 3 , a ja jestem jego wielkim fanem. Musisz wziąść pod uwagę, że już przeszedłeś 2/3 fabuły serii i szkoda byłoby nie dowiedzieć się jakie jest zakończenie , jakie by ono nie było.


No wiesz, mam jedną zaufaną osobę która ma gust podobny do mnie więc jej mogę zaufać :P Ostatecznie KOTOR który właśnie do mnie idzie z gram.pl zadecyduje o tym czy mamy dokładnie takie same gusta :D
Mass Effect 3 raczej kupię na pewno ale jeśli się dowiem, że gra nie jest warta zachodu/ zrobią ją tak, że zamiast dobrze się przy niej bawić będę marzył by jak najszybciej wywalić ją z dysku to wolę sobie sam zakończenie domyśleć niż wydawać (dajmy na to) 70zł by się pokatować ;) Nie mówię od razu, że ME3 będzie ****em, podaję najczarniejszy możliwie scenariusz :D
Od dawna nie opieram się na recenzjach i opiniach innych bo wiele razy się sparzyłem, że gra która miała prawie maksymalne oceny i ogrom pozytywnych opinii mi pod gust zbytnio nie przypadła a ta oceniana słabo i zjeżdżana dla mnie była git ;) Mam jednak parę takich bardziej zaufanych osób które po ME3 oczekują dokładnie tego samego co ja więc wystarczy, że jeden sprawdzi ;)
Jednak mimo wszystko liczę, że ME3 będzie minimum dobrą gierką przy której "posiedzenia" będą czystą przyjemnością i będę do niej wracał z bananem na twarzy, podobnie jak do ME 1 :)

Mareczek nawet awatar wskazuje na to że jesteś nie wyspany :-)

A wiesz, że mi to samo wpadło do głowy ;)

Modifié par SKODR, 25 août 2011 - 06:29 .


#74
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Na zepsucie ME3 raczej nie mają szans. Tyle, że widzę, że dziwnie do tej gry podchodzicie. Zamiast jak do shootera, to oczekujecie jakiegoś mistrzostwa po BW w stworzeniu najlepszego RPG. To już nie te czasy, gdy (byli) mistrzowie gatunku ustalali standardy, gdzie miażdżyli konkurencję. ME jest świetną grą, ale przecież nie idealną, od założeń czystego "erpega" odeszli w ME2 (według mnie zrobili dobrze) i denerwuje mnie tylko to, że nadal wciskają kit o tych wyborach itp.

#75
SKODR

SKODR
  • Members
  • 879 messages
@UP
Nigdzie nie napisałem, że oczekuję RPG, ale nie będę oszukiwał, że oczekuję Rple Playing Game, czyli gry RPG w której wczuję się w głównego herosa i emocjonalnie zwiążę się z swoją drużyną a nie byle jakiej gierki akcji którą się przechodzi i odkłada na półkę od tak sobie, w ME1 mocno wczułem się w role Sheparda, w ME2 jakoś nie mogłem. Oby w ME3 znów przywróciło ten blask pierwszego Mass Effecta :)

Na zepsucie ME3 raczej nie mają szans.

Zawsze są szanse :) Przy Dragon Age II też wiele fanów mówiło "Bioware nie ma szans zapsuć tej gry", po premierze już wiele osób inaczej śpiewało :D NIby to inna firma ale takie porównianie z "Nie ma szans zepsuć gry".

Modifié par SKODR, 25 août 2011 - 07:57 .