NEWSy, plotki i ploteczki - ME3
#726
Posté 06 novembre 2011 - 10:13
#727
Posté 06 novembre 2011 - 10:16
Nie lepiej byłoby nie mieć romansu w poprzednich częściach i wdać się w ten romans w ME3. W końcu w ME3 wszyscy towarzysze będą biseksualni.TTTr96 wrote...
Wracając do save'ów i romansów(sorry, że wam dyskusje poniekąd "zabiję"), to mam zamiar zaliczyć ME1 przed ME3, w którym będę miał romans femShep + Ashley. Z punktu widzenia przeciętnego gracza to niemożliwe, ale w internecie(nawet na tym forum, tyle że angielskim), są sposoby, że odblokować taką możliwość. Ciekawi mnie czy zostanie to jakoś uwzględnione w ME3, a może już w ME2.
#728
Posté 06 novembre 2011 - 10:19
drakon 760 wrote...
Nie lepiej byłoby nie mieć romansu w poprzednich częściach i wdać się w ten romans w ME3. W końcu w ME3 wszyscy towarzysze będą biseksualni.
Trzbeba się też liczyć z tym, że mając romans w ME1 w ME3 dostaniemy od razu ukochaną Ashley, natomiast nie mając żadnego romansu zgaduję, że nie wskoczy nam na dzień dobry w ramiona ze słowami "Shepard, moja ukochana!", tylko jak w ME1 i ME2, sam romans dostaniemy dopiero na końcówkę.
#729
Posté 06 novembre 2011 - 10:20
#730
Posté 06 novembre 2011 - 10:25
TTTr96 wrote...
W ME2 nie ma fajnej postaci romansowej niestety. :<
Kwestia gustu.
Modifié par Shantir, 06 novembre 2011 - 10:26 .
#731
Posté 06 novembre 2011 - 10:31
Sczerze wątpie. Pewnie będzie tak jak w poprzednich częśiach i w raminona Shepard/a jego ukochana wpadnie tuż przed ostatanią misją. No i będziemy mieć pewnie inne dialogi rozpoczynjąc romans w ME3.Shantir wrote...
drakon 760 wrote...
Nie lepiej byłoby nie mieć romansu w poprzednich częściach i wdać się w ten romans w ME3. W końcu w ME3 wszyscy towarzysze będą biseksualni.
Trzbeba się też liczyć z tym, że mając romans w ME1 w ME3 dostaniemy od razu ukochaną Ashley, natomiast nie mając żadnego romansu zgaduję, że nie wskoczy nam na dzień dobry w ramiona ze słowami "Shepard, moja ukochana!", tylko jak w ME1 i ME2, sam romans dostaniemy dopiero na końcówkę.
#732
Posté 06 novembre 2011 - 10:33
#733
Posté 06 novembre 2011 - 10:34
Miranda jest bardzo dobrą postacią romansową i zabiję każdego, kto odważy się powiedzieć inaczej.
No to dawaj, bo ja na tego kartofla patrzeć nie mogę, a co dopiero z nim romansować.
#734
Posté 06 novembre 2011 - 10:35
drakon 760 wrote...
Sczerze wątpie. Pewnie będzie tak jak w poprzednich częśiach i w raminona Shepard/a jego ukochana wpadnie tuż przed ostatanią misją. No i będziemy mieć pewnie inne dialogi rozpoczynjąc romans w ME3.
Właśnie to powiedziałem. Że zaczynając romans dopiero w ME3 dostaniemy Ashley w ramiona dopiero na końcówkę, czyli ostatnią misję. Chyba, że masz na myśli też Ashley, z którą mieliśmy romans w ME1, to pewnie też, tylko że już od początku będzie ona tą "ukochaną" i tak się będzie w stosunku do nas zachowywać.
#735
Posté 06 novembre 2011 - 10:42
Modifié par drakon 760, 06 novembre 2011 - 10:42 .
#736
Posté 06 novembre 2011 - 10:49
Modifié par Shantir, 06 novembre 2011 - 10:50 .
#737
Posté 06 novembre 2011 - 10:57
#738
Posté 06 novembre 2011 - 11:00
#739
Posté 06 novembre 2011 - 11:05
Ja osobiście nie uznaję tego typu zakazów i nakazów, na to mam do odpowiedzenia tylko jedno: dość mam w życiu przepisów, przez których złamanie można udać się na przymusowy urlop do ZK, żeby jeszcze przejmować się sferą duchową, a co za tym idzie, wyrobić sobie na powrót jakieś poglądy religijne. Jako osoba w chwili obecnej niewierząca, na homoseksualizm gwiżdżę, patrzę na charakter osoby, z którą mam do czynienia, a nie na to, z kim idzie ta osoba do łóżka.
To nie oznacza, że moja femShep pójdzie do łóżka z Ashley przy pierwszej okazji, bo nie mam takiego zamiaru. Jeżeli femShep, to w grę wchodzi w zasadzie tylko Kaidan, chyba, że najdzie mnie na stworzenie totalnej renegatki, wtedy pasowałby do niej Zaeed, zaś gdy prowadzę maleShepa, to Miranda, ewentualnie Kasumi, gdyby ją w ME3 też wprowadzili.
EDIT: @up, tutaj nie ma też do rzeczy, czy to będzie XXII wiek, czy XXX (lol) wiek. Tekst, na którym bazuje chrześcijaństwo, a co za tym idzie, potępienie praktyk gay&les ma kilka tysięcy lat nawet teraz i niewiele w nim się nazmieniało, jeśli w ogóle cokolwiek. Jeśli oparł się takiemu zębowi czasu, to kolejne 200 lat, albo nawet i tysiąc nie zmienią brzmienia wersetów, które potępiają tę kwestię, a to z kolei oznacza, że bazujące na tym kościoły, jak i ich owieczki nie mają wielkiego wyboru.
Modifié par Albert.Wesker, 06 novembre 2011 - 11:08 .
#740
Posté 06 novembre 2011 - 11:21
No i znów offtop się zaczyna, kończmy to, bo jeszcze bany się posypią.
Jako powrót do tematu proponuję obecność dziecka (!) w ME3, oraz sceny z nim, które widzieliśmy... Ja sam daję BioWare za to +. Nie, żeby mi się jakoś podobało to co było pokazane, broń boże, ale to jakby pokazuje, że nie ma tylko gadania, że jest wojna to giną kobiety i dzieci. Widać, że jest wojna, że są niewinne ofiary. Oczywiście nie do wszystkich gier takie coś pasuje (do serii GTA na pewno nie), ale moim zdaniem jest to tutaj na miejscu.
#741
Posté 06 novembre 2011 - 11:34
@Ash
Pewnie masz rację z tymi wojskowymi korzeniami, ogólnie jednak wybór postaci romansowej jest trudny, bo tak naprawdę nie ma z kogo wybierać. BW coraz mocniej olewa budowanie charakterystyki postaci, za mało jest dialogów, w ogóle nie jestem przywiązany do nikogo z towarzyszów. Znowu wrócę do "staroci" i jak przypominam sobie Jaheirę (ta przecież baaaardzo podobna do Ashley) czy Viconię to smuto wyglądają na ich tle wszystkie kolejne dziewczynki tworzone przez "mistrzów gatunku".
#742
Posté 06 novembre 2011 - 11:42
Albert.Wesker wrote...
EDIT: @up, tutaj nie ma też do rzeczy,
czy to będzie XXII wiek, czy XXX (lol) wiek. Tekst, na którym bazuje
chrześcijaństwo, a co za tym idzie, potępienie praktyk gay&les ma
kilka tysięcy lat nawet teraz i niewiele w nim się nazmieniało, jeśli w
ogóle cokolwiek. Jeśli oparł się takiemu zębowi czasu, to kolejne 200
lat, albo nawet i tysiąc nie zmienią brzmienia wersetów, które potępiają
tę kwestię, a to z kolei oznacza, że bazujące na tym kościoły, jak i
ich owieczki nie mają wielkiego wyboru.
Tak BTW, jak dobrze przeanalizować biblię, to nie znajdzie się tam potępienia. Ale zresztą mniejsza o to, bo to stek bzdur wymyślonych przez człowieka. Co nie znaczy, że stwórcy nie ma, ale biblia jest tym samym, co DA - fantasy.
A poza tym to potępianie się zmieni, bo już teraz się zmienia, a kościoła (na szczęście) coraz mniej ludzi słucha.
Modifié par AlexandraK, 06 novembre 2011 - 11:46 .
#743
Posté 07 novembre 2011 - 11:06
Żeby się trochę pośmiać możecie rozłożyć oficjalny tytuł papieski Vicarius Filii Dei na liczby rzymskie (U=V w tym przypadku). Zaskoczeni prawda? xD (antychryst) Inna sprawa, że jest taka fajna lista dogmatów kościelnych, które nie są w ogóle zgodne z Biblią, a ciemny lud i tak w to wierzy lub nie wie do czego się odnoszą (dlaczego w ogóle musimy się spowiadać, skoro Jezus nakazał nam się modlić do Boga: Ojcze Nasz,..., i odpuść nam nasze winy(!), nigdzie nie ma w Biblii wzmianki o spowiedzi usznej, a najlepsze, że Jezus sam mówi o spowiedzi serca, gdzie sami mamy przed Bogiem wyznać grzechy i żaden pośrednik nie jest do tego potrzebny/nie jest godny. To samo z ofiarą mszy świętej, która kwestionuje doskonałość najwyższej ofiary, którą oddał za nas Jezus na krzyżu. Przyjmowanie wszystkiego, bo tak ksiądz powiedział jest niestety w Polsce bardzo częste i smutne.). Jako ateista znam te dogmaty, interesuję się także Biblią, bo lubię sobie porównać moją wiedzę z wiedzą księdza, którego przyjmuje moja rodzina podczas kolędy.
Żeby nie było takiego super giga ultra mega offtopa z mojej strony to spojrzałem sobie troszkę na info zarzucone przez Alex i podoba mi się 5 zdjęcie z Andersem, Bardzo ładnie to wygląda, tak inaczej. W porównaniu ze wcześniejszymi grami z serii albo poprawiła się grafika, albo poprawili przerywniki filmowe
#744
Posté 07 novembre 2011 - 11:21
Widocznie Anders musi mieć bardzo ważne sprawy do załatwienia w ME skoro zdecydował się opuścić na razie świat DABlindObserver wrote...
Żeby nie było takiego super giga ultra mega offtopa z mojej strony to spojrzałem sobie troszkę na info zarzucone przez Alex i podoba mi się 5 zdjęcie z Andersem, Bardzo ładnie to wygląda, tak inaczej. W porównaniu ze wcześniejszymi grami z serii albo poprawiła się grafika, albo poprawili przerywniki filmoweFilmów nie widziałem, bo raz, że nie bardzo chcę sobie spoilować co będzie na początku gry, a dwa, że i tak filmy zostały usunięte xD.
#745
Posté 07 novembre 2011 - 11:29
#746
Posté 07 novembre 2011 - 11:59
#747
Posté 07 novembre 2011 - 12:02
@BlindObserver
Generalnie to co masz na filmiku to już wiesz czyli na początku byli Żniwiarze
co do poprawek grafiki hmm no to jestem lekko zaskoczony tym, że jest większa różnica pomiędzy ME 3 i ME 2 niż pomiędzy ME2 a ME1: lepsze cieniowanie, zdecydowanie poprawione oświetlenie, poprawione modele postaci (o teksturach już wyżej pisałem) i co ciekawe gra na X-Boxie nic a nic się nie tnie a przestoje w animacji, które istnieją to wina wersji BETA.
Gameplay też poszedł w dobrą stronę (większa mobilność), ale znowu zapowiadanej wielopoziomowości rozrywki praktycznie nie czuć ogranicza ona się do popierniczania po drabinkach i powrotu do punktu wejściowego, który jest też wyjściowym, inną drogą nie dostępna wcześniej (może to wina dość zamkniętych poziomów). Rozwój postaci nie jest pośrednią pomiędzy systemem z 1 i 2 tylko poszerzeniem tego z 2)
Przerywniki są lepiej zrealizowane, towarzysze przyjemnie nawijają, ba nawet potrafią żartem rzucić, (może już wiedzą, że obronią galaktykę) ale to jest też zasługa pewnie tego, że pewne postacie są przypisane do pewnych misji (łatwiej wykonać coś co jest stałe niż bawić się w ileś tam możliwości). Ale z drugiej strony powtarza się błąd istniejący w ME2 używanie broni, której nie ma się w ekwipunku.
@Nero Narmeril na jednym z filmików też jest spoiler dotyczący sposobu pokonania Żniwiarzy...
Modifié par paralaksa, 07 novembre 2011 - 12:04 .
#748
Posté 07 novembre 2011 - 12:03
@Nero Narmeril na jednym z filmików też jest spoiler dotyczący sposoby pokonania Żniwiarzy...
Nie mówię o filmiku. Mówię o całym scenariuszu. BioWare już się sprawą zainteresowało i wszelkie info gdziekolwiek się trafi, będzie wywalane. Chociaż mówię - na jednym forum są zasłonięte spoilery... Możliwe, że to także jakiś mega trolling, ale żeby BioWare dawało info o tym, że coś takiego było?
Modifié par Nero Narmeril, 07 novembre 2011 - 12:05 .
#749
Posté 07 novembre 2011 - 12:08
#750
Posté 07 novembre 2011 - 12:11
Modifié par mareczekpr0, 07 novembre 2011 - 12:11 .





Retour en haut




