Nie? A Mass Effect 2, gdzie przed premierą był zaspoilerowany początek, skład ekipy i Legion?
NEWSy, plotki i ploteczki - ME3
#1051
Posté 18 décembre 2011 - 06:27
Nie? A Mass Effect 2, gdzie przed premierą był zaspoilerowany początek, skład ekipy i Legion?
#1052
Posté 18 décembre 2011 - 06:28
@Edit: ale fakt że sam BioWare przed premierą da masę spolierów do efektu masy, a ja będę jadł masę kurczaka.
Modifié par mareczekpr0, 18 décembre 2011 - 06:30 .
#1053
Posté 18 décembre 2011 - 06:30
Tak kończąc, podobno o Bioshocku Infinity wiedzą już gracze niemal wszystko@up
Nie? A Mass Effect 2, gdzie przed premierą był zaspoilerowany początek, skład ekipy i Legion?
Swoja drogą ciekawe czy walka robaka z Żniwiarzem przedstawiona na trajlerze w grze będzie dłuższa czy to już całość.
#1054
Posté 18 décembre 2011 - 06:30
#1055
Posté 18 décembre 2011 - 06:31
SKODR wrote...
Tak kończąc, podobno o Bioshocku Infinity wiedzą już gracze niemal wszystko@up
Nie? A Mass Effect 2, gdzie przed premierą był zaspoilerowany początek, skład ekipy i Legion?
Swoja drogą ciekawe czy walka robaka z Żniwiarzem przedstawiona na trajlerze w grze będzie dłuższa czy to już całość.
Jestem fanem Bioshocka i nie wiem o tej grze za dużo. Nawet gdybym mógł wiedzieć to nie chcę. Tak samo jest z ME3, chyba trzeba mieć perfidnie dużo czasu, żeby czytać scenariusz gry przed jej premierą.
Modifié par BlindObserver, 18 décembre 2011 - 06:33 .
#1056
Posté 18 décembre 2011 - 06:34
Tak samo jest z ME3, chyba trzeba mieć perfidnie dużo czasu, żeby czytać scenariusz gry przed jej premierą.
Ja się powtórzę - głównie scenariusz czytają ci, którzy z góry zakładali, że to będzie crap i teraz się utwierdzają w tym przekonaniu. Reszta z ciekawości zaglądnie.
#1057
Posté 18 décembre 2011 - 06:35
Modifié par mareczekpr0, 18 décembre 2011 - 06:35 .
#1058
Posté 18 décembre 2011 - 06:37
A żebyś wiedziałJak Ci powiem że BioWare jest przewidywalny i niczym Cię nie zaskoczy, tak co do BioWare to jest fakt. Część z was jak pomyśli to też zna scenariusz przyglądając się działaniom BioWare nie czytając go.
#1059
Posté 18 décembre 2011 - 06:40
Chociaż czasem mnie kusi, żeby coś o ME3 przeczytać, ale jednak nie)))
#1060
Posté 18 décembre 2011 - 06:41
@Edit: Część z was czeka nie wiadomo na jaką epickość, podczas gdy fakt faktem jest to schematyczność, tyle faktów i podniecenia, co świadczy tylko i włącznie o dobrym marketingu.
Nie chodzi mi że skreślam ME3 jako iż może być zajebistą grą ale nie wielkim cudem.
Modifié par mareczekpr0, 18 décembre 2011 - 06:45 .
#1061
Posté 18 décembre 2011 - 06:43
#1062
Posté 18 décembre 2011 - 06:45
ME3 zamówiłam jak tylko można było składac zamówienie na pre-order
#1063
Posté 18 décembre 2011 - 06:46
mareczekpr0 wrote...
Jakbyś wszystkie ploty wydarzeń wypisała z ME2 i ME1, pomyślała trochę to w 30 minut byś znała scenariusz ME3, dodając do tego przewidywalność BioWare.
I właśnie dlatego musicie to ogłaszać całemu światu <_<
Kurde, już jakieś 16 lat gram w gry i nigdy mi się nie zdarzyło zajrzeć do scenariusza czy nawet jakoś bardziej zainteresować się fabułą czy to filmu, czy gry. Po co mi wiedzieć, co będę tam widział. Fakt, Bioware jakie jest, takie jest, po DA2 już nigdy ich bronić nie będę, ale oba ME były przyjemne, a chcę, żeby ME3 też był dla mnie przyjemny. Chociaż to jedno przejście.
Modifié par BlindObserver, 18 décembre 2011 - 06:47 .
#1064
Posté 18 décembre 2011 - 06:47
Ja się nie zawiodłem chociaż pisałem że do scenariusza nie zajrzę, jednak to zrobiłem i nie było tam niczego czego bym nie wiedział.
Modifié par mareczekpr0, 18 décembre 2011 - 06:48 .
#1065
Posté 18 décembre 2011 - 06:49
@mareczekpr0 czym innym jest spekulowanie na jakiś temat, a czym innym jest wiedza oparta o scenariusz. Znam osoby zaczynające czytać książkę od epilogu a później mówiące przewidywalne...
Epicki w języku polskim oznacza jeden z trzech gatunków literackich i nie ma żadnego związku z angielskim słowem
PS. Moderatorowi proponuję trochę uważniejsze śledzenie pewnych wątków, w końcu tekst na 31 stronie zobowiązuje do czegoś nie
Modifié par paralaksa, 18 décembre 2011 - 06:51 .
#1066
Posté 18 décembre 2011 - 06:50
ale nie wielkim cudem" jaki to jest wokół ME3 robiony
Amen. Mało mnie obchodzi, czy kosiary pokona się tęczą wywołaną przez kucyki, ulepszoną Car bombą czy oddechem Sheparda. Jak mi się będzie przyjemnie grało, to będzie fajno. Ale... hype jaki wokół tego jest robiony mi się nie podoba. Mogę wam zapodać parę ściem BW z twittera czy skądinąd i skonfrontować z wyciekiem.
#1067
Posté 18 décembre 2011 - 06:53
#1068
Posté 18 décembre 2011 - 06:53
Popatrz tylko, czy ten hajp nie jest przypadkiem nakręcany nawet w tym wątku.
Jestem świadomy, że ME3 nie będzie urywało dupy, ale lubię jako tako tą serię, a w moje gusta dość trudno trafić. Także wszelkiego rodzaju sugestie i takie tam pierdoły tylko nakręcają osoby, które chcą się czegoś dowiedzieć (jakby był w ogóle jakikolwiek sens tego), co tam będzie się działo.
#1069
Posté 18 décembre 2011 - 06:54
Z tym się zgodzę, jednak ME3 dla niektórych i tak będzie cudem, dodać do tego, że na pewno w pewnym znanym Polskim magazynie recenzent wystawi maksymalną notę i wszystkie minusy pominie (już to zrobił przy okazji grania w coopa, wiele osób narzekało a on jako jedyny był szczęśliwy, nie mówię, że musi mu się nie podobać ale mimo wszystko wolałbym opis osoby która będzie na ME 3 patrzyła raczej chłodniejszym okiem), jak to mawia mój przyjaciel "Co gra nie da rady to nadrobią magiczne znaczki Bioware, EA i ME na pudełku".Jakbyś wszystkie ploty wydarzeń wypisała z ME2 i ME1, pomyślała trochę to w 30 minut byś znała scenariusz ME3, dodając do tego przewidywalność BioWare.
@Edit: Część z was czeka nie wiadomo na jaką epickość, podczas gdy fakt faktem jest to schematyczność, tyle faktów i podniecenia, co świadczy tylko i włącznie o dobrym marketingu.
Nie chodzi mi że skreślam ME3 jako iż może być zajebistą grą ale nie wielkim cudem.
Żeby była jasność ja też nie skreślam ME 3 jako super gry i dalej na nią oczekuję, cieszę się, że poczytałem ten scenariusz w okrojonej wersji bo wcześniej też cudu się spodziewałem a teraz ochłonąłem i lepiej będzie mi się grało w grę jak wyjdzie.
Dokładnie. To czy ktos zginie to sam nie wiem bo aż tak nie chciało mi się wchodzić w ten scenariusz by czytać wszystko pięknie po koleiz rozmowy o fabule na PW ze SKODR źle to trochę ujął, bo nie chodziło mu
o żaden wątek fabularny. Reszta że ktoś zginał to już wasze domysły.
Czytać dobrze czytam, żadnych informacji nie przemycam, to, że niektórzy wyobrażali sobie coś innego to nie moja wina@SKODR bez urazy, ale Ty nawet swoich postów czytać ze zrozumieniem nie
potrafisz skoro jawnych sugestii w nich nie widzisz. Opierasz swoje
posty na wiedzy, której nie powinieneś mieć a do tego starasz się
przemycać informacje na forum bez pytania czy ktoś chce to czytać czy
nie. Wiesz jak to się nazywa?
To nie moja wina, że nie pojmujesz tego co piszę.
Modifié par SKODR, 18 décembre 2011 - 06:59 .
#1070
Posté 18 décembre 2011 - 06:55
#1071
Posté 18 décembre 2011 - 06:55
@Edit: Kinga a czy coś by Ci sprawiło niespodziankę, jak już przeczytałaś na PW proszę oczywiście : )
Modifié par mareczekpr0, 18 décembre 2011 - 06:57 .
#1072
Posté 18 décembre 2011 - 06:57
Jestem świadomy, że ME3 nie będzie urywało dupy, ale lubię jako tako tą serię, a w moje gusta dość trudno trafić. Także wszelkiego rodzaju sugestie i takie tam pierdoły tylko nakręcają osoby, które chcą się czegoś dowiedzieć (jakby był w ogóle jakikolwiek sens tego), co tam będzie się działo.
A potem przyjdą hejterzy i powiedzą 'ha! mieliśmy rację, ME3 dupy nie urwało! Frajerzy tylko kasę na kolekcjonerce stracili'.
#1073
Posté 18 décembre 2011 - 06:58
#1074
Posté 18 décembre 2011 - 06:58
Kolejny czytelnik CDA, które to czasopismo ma już niewiele wspólnego z tym, co tam było kiedyś? No i kto tu się spodziewa cudu? Z nas chyba nikt, każdy jest świadomy ograniczeń Bioware, tego, że ta firma z roku na rok nie tyle się stacza, co stoi w miejscu. Dziwnie tam pojmują rozwój czegokolwiek.
#1075
Posté 18 décembre 2011 - 06:59
Dlatego hejterami to bym się nie martwił bo co robię ze swoim pieniędzmi to moja sprawa, więc nie wiem czemu hejty miały by mnie frajerem nazywać. : )





Retour en haut




