Aller au contenu

Photo

NEWSy, plotki i ploteczki - ME3


  • Veuillez vous connecter pour répondre
2577 réponses à ce sujet

#1401
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@Wszyscy :D
Jeśli ktoś z Was w ogóle się zastanawia po co powstały Steam i Origin to może być trudno coś Wam wytłumaczyć. One nie powstały dla Waszej wygody, a dla wygody wydawców. Jeden użytkownik - jedna kopia gry - koniec kupowania gier z drugiej ręki. Oczywiście im ktoś ma szybszy Internet tym mniej się przejmuje tymi programami. Ja osobiście Steam lubię, bo oferuje coś, czego nigdzie indziej nie ma, czego nie kupię w pudełku w Polsce: gry niezależne. No i promocje, których w przypadku gier pudełkowych też praktycznie nie ma (obniżka ceny gry ze 100 do 80 zł dla mnie nie jest żadną obniżką). Dla mnie też system aktualizacji jest OK, nie muszę się przynajmniej martwić tym, że wyszedł patch, a ja o nim nie wiem. Do tego zapisy w chmurze, szczególnie w sytuacji, gdy testuję jakąś kartę graficzną na drugim kompie, a nie chce mi się szukać save na pierwszym (lub przeniesienie zapisów nie jest możliwe).

@nabuhodonozor
"Gry ściągnięte przez Origin można zgrać na płytę i z niej ponownie zainstalować po formacie czy czyszczeniu dysku bez potrzeby gonienia internetu i co jeszcze ciekawsze - do ponownej instalacji Origin już nie jest potrzebny :)" - CO?!!! A jak? Osobiście mam tak nagraną tylko Alicję, bo chciało mi się pakować ręcznie pliki. W przypadku gier: Medal of Honor, ME2 (!), Fifa na 100% nie da się tego zrobić, a przynajmniej u mnie to w ogóle nie działa. W przypadku BF3 da się, ale znowu trzeba pakować instalator. Ogólnie gdybym miał dyski SSD, to może bym się w to bawił, ale szkoda mi czasu. Do tego 1TB mi starcza i jakoś nie muszę niczego usuwać z dysku, żeby mieć miejsce na instalację gry (co w pierwszych latach mojego obcowania z PC miało miejsce xD) To jest nie do pomyślenia, żeby nie było czegoś takiego jak kopia zapasowa. Ja nie wiem, czy EA ma taki problem z programistami, żeby nie potrafili zrobić raz: tej obsługi backupów; dwa: instalatorów z tych kopii jak to jest na Steam. Ja np. w ogóle nie usuwam z dysku ME2, a przeszedłem go już jakiś czas temu. Nie chce mi się po prostu pobierać tych 14 GB znowu. Na MoH ogólnie sram, 19 zł straciłem na niego i straciłem jest tu słowem bardzo adekwatnym, bo gra ssie. Fifa waży tylko ~7 GB więc czekam bardzo krótko.

Tak z innej beczki, wielu z Was narzeka na ten Steam czy Origin, a używa perfidnie szpiegowskich (uściślijmy - zbierających informacji) programów typu xfire czy raptr.

@Tomuś
"Co do samego wymogu Origin, to na samą myśl mi się coś robi, a co dopiero mówić o tym że będę musiał to coś używać. W każdym razie, jeśli demo nie da rady mnie przekonać, to ME3 sobie odpuszczam. Jak się kupi miesiąc po premierze, to na 100% będą cracki z działającym multi i bez potrzeby używania Origin." - znajdź mi taką grę, gdzie miesiąc po premierze działa multi... To że na BF3 w 2 dni po premierze działało nie znaczy, że działa do tej pory. W Crysis 2 nie działa, choć na początku spokojnie można było się podłączyć do serwera. Z drugiej strony w przypadku BF3 crack działał właściwie tylko na kopiach pobieranych przez Origin, w przypadku pudełkowych wersji mogłeś sobie singla odpalić (wow, zajebiście).

"Sytuacja z brakiem polskiego dubbingu to zbawiencza sprawa." - no i nie twórz nowych słów, bo co znaczy w ogóle zbawieczna?

@
nautiljon 
Na Steam jest problem z grami EA, bo Valve nie uznaje "wymyślonej" waluty w grach. Bo jak np. zrobić promocję z 1600 pkt BW? Jak zarobić jako właściciel platformy sprzedając coś, co nie ma żadnej wartości. Valve nie widzi w tym przypadku w ogóle pieniędzy. Ja np. zdecydowanie wolę płacić normalną gotówką za coś, a nie kupować jakieś gówniane punkty, by potem móc sobie coś za nie kupić. Dlatego też nie mógłbym mieć Xboxa :D

Modifié par BlindObserver, 16 janvier 2012 - 09:23 .


#1402
Pinatu

Pinatu
  • Members
  • 2 052 messages
Kilka informacji:

www.oxm.co.uk/37429/mass-effect-3-ending-will-make-things-difficult-for-mass-effect-4/

www.oxm.co.uk/37804/mass-effect-3s-kinect-commands-detailed/

#1403
MaggieBSN

MaggieBSN
  • Members
  • 1 273 messages

BlindObserver wrote...
@Wszyscy :D
Jeśli ktoś z Was w ogóle się zastanawia po co powstały Steam i Origin to może być trudno coś Wam wytłumaczyć. One nie powstały dla Waszej wygody, a dla wygody wydawców. Jeden użytkownik - jedna kopia gry - koniec kupowania gier z drugiej ręki. O

To akurat wszyscy wiemy. I nie zastanawiamy się nad tym po co owe programy powstały, a przynajmniej ja się nie zastanawiam. Oczywiście steam ma te wszystkie zalety o których wspomniałeś. Przyznaje. Pisałam zresztą że sama się do niego przekonuje coraz bardziej. Nawet L4D2 mi się ściągnął dość szybko jak już się łącze odkorkowało :P. Także ja w sumie nie mam nic przeciwko temu programowi, a nawet coraz więcej za. Jedyne co mnie zaczyna boleć to to że takich programów zaczyna się mnożyć. Najpierw był tylko steam. Potem EA wypuściło swoje Origin i już ME3 na steam nie uraczysz. Chodzi mi tylko o to że chciałabym mieć jeden program z jedną biblioteką gier żebym wszystko miała w jednym miejscu. A tymczasem już będę musiała zainstalować kolejny specjalnie po to żeby móc zagrać w ME3. No ale nic to. Jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma ;). A że gry w pudełkach lubię to cóż, takie zboczenie, co ja poradzę :P.

EDIT: Co do wymyślonych punktów, dopiero doczytałam, to nie da się ukryć logika w tym jest. Faktycznie jakby BW przestało (a może EA, nie wiem kto wymyślił te punkty) się bawić i zaczęli normalne pieniądze liczyć to i człowiekowi byłoby łatwiej podsumować ile kasy naprawdę na grę wyłożył oprócz tego co dał na podstawkę. A trochę w dodatki do DAO i ME2 włożyłam kasy. :P

Modifié par nautiljon, 16 janvier 2012 - 10:04 .


#1404
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
No ale to już nikogo nie interesuje, że Ty byś chciała mieć jedną bibliotekę gier. Ja np wolałbym mieć BF3 na Steam, ale nic nie zrobię z tym, że takiej możliwości mieć nie mogę. Z drugiej strony BF3 zapewne trafi na platformę Valve, bo "wymyślonych pieniędzy" tam nie ma :D Ja np. w ogóle nie gram i nie instaluję gier od Ubisoftu. Uplay jest dla mnie największym gównem całej branży rozrywkowej. I wiesz co mnie dziwi? Wiele osób grających w Assassins Creed czy inne "wybitne" produkty tego producenta zgadza się na najgorszy DRM w historii gier komputerowych, hejtując jednocześnie inny DRM, który moim zdaniem jest o wiele mniej inwazyjny. Przejrzałem sobie Internet i znalazłem notkę na Guru3D (jeden z najlepszych portali sprzętowych na świecie), że nie będą nigdy kupowali i testowali kart graficznych w grach Ubisoftu. Powód: możliwa ilość aktywacji Anno 2070 (całe TRZY), z których każda znika po zmianie konfiguracji sprzętowej. Nie muszę tłumaczyć, że taka konfiguracja zmienia się czasem nawet 5-6 razy dziennie. Ale nikt nie powiedział im o tym przed zakupem gry, a na prośbę o "ściągacz blokady" wysłaną do Ubi, ci odpowiedzieli, że mają sobie kupić 7 opakowań...
Na zachodzie przychód z wersji gier sprzedawanych cyfrowo już dawno pobił ten, z edycji pudełkowych. Mnie to nie dziwi, bo w pudełkach nic nie ma... Teraz to już nawet o instrukcję trudno, a kupno samej płyty jest taką sztuką dla sztuki. Mnie denerwowałby Steam i Origin, gdyby któryś z nich zamulał mi PC. Taka rzecz jednak nie ma miejsca.

Modifié par BlindObserver, 16 janvier 2012 - 10:15 .


#1405
MaggieBSN

MaggieBSN
  • Members
  • 1 273 messages
No niestety ale co racja to racja. Nikogo nie obchodzi to czego by chcieli gracze. Cóż, jak już mówiłam przeboleję bez jakiegoś zbędengo stresu. A jak wyjdzie ME3 to zobaczymy co też tam takiego ten Origin nam zaoferuje. Nie jest to w końcu jakaś wielka tragedia. Jak już pisałam na Steam'a też kiedyś narzekałam (nie tak dawno narzekałam w sumie na łącze a nie na sam program) dzisiaj mi się odmienia powoli. A  że dystrybucja w wersji cyfrowej wypiera tę pudełkową. To akurat było do przewidzenia. Jak sam zauważyłeś wersja pudełkowa nie oferuje już w sumie nic poza plastikowym krążkiem w środku. Więc jeśli komuś nie zależy na tym żeby pudełka od jego gier stały poukładane na półce to woli grę sobie pobrać za pośrednictwem takiego właśnie Steam'a czy tam origina. Jeszcze trochę a w wersjach pudełkowych będą się pojawiać tylko EK (może jeszcze nie za naszej kadencji ale...) a edycje normalne będą rozporwadzane tylko drogą cyfrową za pomocą programów typu Steam. Wszystko zmierza w tym kierunku.  

#1406
Nero Narmeril

Nero Narmeril
  • Members
  • 1 474 messages

Tak z innej beczki, wielu z Was narzeka na ten Steam czy Origin, a używa perfidnie szpiegowskich (uściślijmy - zbierających informacji) programów typu xfire czy raptr.


Powiedz to tym krzyżowcom, co krucjatę przeciw Originowi prowadzą. Z jednym takim sobie dyskutowałem i wyszedłem na pomagiera firmy oraz na takiego, co lubi, jak ktoś kamery w łazience instaluje.

A już rozwalają mnie kolesie, co to 'grę kupią, ale spiracą potem'. No to po co kupować, jak spiracisz? A już mnie totalnie rozwalił koleś, który twierdził, że Origin mu wykasował 10 GB muzyki z kompa. Chętnie poznałbym twórce programu i pogratulował wiedzy.

#1407
xsas7

xsas7
  • Members
  • 1 233 messages

Nero Narmeril wrote...
A już rozwalają mnie kolesie, co to 'grę kupią, ale spiracą potem'. No to po co kupować, jak spiracisz?

No jak to po co? czyli lepiej żeby od razu spiracili? po co kupować, tak?
Kupując grę wspiera się twórców (pal licho jaka jest już ich polityka), a jeśli się potem gra na piracie, to tylko dlatego by pozbyć się komplikacji związanych z różnymi "ułatwieniami" dodawanymi/instalowanymi z grą.
A poza tym, co jest w tym złego? przecież taka osoba grę kupiła, to o co chodzi? gorzej gdy się grę ściągnie (nielegalnie) i w ogóle jej się nie kupi - mimo tego, że gra się podoba. Dla mnie właśnie to jest niezrozumiałe.
Zresztą... chyba trochę zbaczamy z tematu. :P

Modifié par xsas7, 16 janvier 2012 - 11:02 .


#1408
Holloweang

Holloweang
  • Members
  • 897 messages
Ja niedawno przeszedłem na dystrybucję cyfrową i jestem bardzo zadowolony. Przykładowo, dorwałem dzisiaj dla znajomego najnowszego Batmana za 19,90 zł. Znajomy wniebowzięty, klucz przyszedł po minucie. Ściągnął z torrenta, wklepał oryginalny klucz i gra spokojnie (to nie jest piractwo, krucjaty mi nie przeprowadzajcie, w przypadku niektórych gier trzeba po prostu ją skądś pobrać gdyż nie ma oryginalnych serwerów do tego). Tak samo jak dorwałem BF3 za 50 zł. IMO mimo, że byłem nieprzychylnie nastawiony do dystrybucji cyfrowej tak teraz jestem za nią od kiedy w pudełkach nie ma nic poza płytą.

Co do Origina - ani mnie to nie grzeje ani ziębi. Uruchamiam go tylko jak gram FIFE albo BF3, BC2.

Modifié par Holloweang, 16 janvier 2012 - 11:12 .


#1409
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@nautiljon
Wiesz, ja mam całkiem sporą bibliotekę gier. Jak już kiedyś mówiłem, zrobienie bardzo ładnej okładki i zakup pudełka za 50 gr nie jest dla mnie problemem. Tusze mam, oryginalnego Photoshopa mam, zmysł plastyczny (niby) mam, umiejętność posługiwania się zaawansowanymi opcjami PS posiadam., drukarkę z tanimi zamiennikami także mam, dostęp do grafik w gigantycznych rozdzielczościach oczywiście także :D Także dla mnie zakup cyfrowy w żadnym wypadku nie wpływa na to, że nie mogę mieć pudełek. Co ważne oryginalnych pudełek, bo moje okładki są oryginalne, jedyne w swoim rodzaju. Takie edycje limitowane xD

@Nero
Wiesz, to są bajki w stylu: "mam GeForce'a GT520 i GTA IV chodzi mi na FULL" :D Z drugiej strony ciekawe ile z tych 10 GB muzyki było legalne. Ja mam bibliotekę FLAC ważącą jakieś 150 GB, na którą wydałem grubo ponad 500 zł. Też jedynie dystrybucja cyfrowa, ewentualnie winyle kupuję, ale to już zabawa dla bogatych :D Ja rozumiem, że niektórych przyzwyczajeń czy zabobonów nie da się zmienić, ale w dyskusji wychodzi, że wiele osób jest zwykłymi hipokrytami popierającymi jedno, a ganiącymi inne, które jest tym samym. Lubię w tym miejscu odwoływać się do BF3. Ludzie zamiast kupić klucz od gościa, sprzedającego klucze na Polskę, kupują ruskie i potem sapią na battlelogu, że im poblokowali. Bo przecież oni mają "legalną kopię". I takiemu nie wytłumaczysz, że jest idiotą i stracił 2x. Będzie odwoływał się do pierwszej poprawki konstytucji USA, Biblii czy Koranu, że przecież miał do tego prawo.

@xsas7
"Kupując grę wspiera się twórców, a jeśli się potem gra na piracie, to tylko dlatego by pozbyć się komplikacji związanych z różnymi "ułatwieniami" dodawanymi/instalowanymi z grą." - kupując grę wspierasz nie tylko twórców, ale system "ułatwiaczy", który sam ganisz. No więc po co kupować taką grę?

@
Holloweang 
P.S. A Ty wiesz. że ten klucz pasuje zapewne jeszcze do 16 innych gier? :D Oczywiście jeśli to Games for Windows Live, jeśli Steamowy to nie. 


Uważam, że nie schodzimy z tematu, bo Origin jest ściśle powiązany z ME3, a tytuł wątku to ME3 - ogólna dyskusja. No więc jest ogólna. Jak jednak znam życie to przyjmę kolejnego bana za offtop. Dla mnie np. dziwne wydają się dywagacje, dlaczego demo ME3 wyjdzie później, niż demo tej drugiej gry (nie wiem jak jej tam...). W ogóle kogo z Was obchodzi demo gry, gdzie większość pozamawiała już kolekcjonerki. Przecież zamawiając coś raczej trzeba być pewnym, że się to kupi. A z drugiej strony: kto z Was móże powiedzieć, że jeśli demo będzie gówniane nie kupi ME3? No właśnie...

Modifié par BlindObserver, 16 janvier 2012 - 11:27 .


#1410
MaggieBSN

MaggieBSN
  • Members
  • 1 273 messages

BlindObserver wrote...
@nautiljon
Wiesz, ja mam całkiem sporą bibliotekę gier. Jak już kiedyś mówiłem, zrobienie bardzo ładnej okładki i zakup pudełka za 50 gr nie jest dla mnie problemem. Tusze mam, oryginalnego Photoshopa mam, zmysł plastyczny (niby) mam, umiejętność posługiwania się zaawansowanymi opcjami PS posiadam., drukarkę z tanimi zamiennikami także mam, dostęp do grafik w gigantycznych rozdzielczościach oczywiście także :D Także dla mnie zakup cyfrowy w żadnym wypadku nie wpływa na to, że nie mogę mieć pudełek. Co ważne oryginalnych pudełek, bo moje okładki są oryginalne, jedyne w swoim rodzaju. Takie edycje limitowane xD

heh... Zaiste coś w tym jest. Może sama zacznę się bawić w takie "edycje limitowane". Tyle że umnie z tym "zmysłem plastycznym" to już słabiej :P.

#1411
Pinatu

Pinatu
  • Members
  • 2 052 messages

BlindObserver wrote...
...kupując grę wspierasz nie tylko twórców, ale system "ułatwiaczy", który sam ganisz. No więc po co kupować taką grę?

Z mojego punktu widzenia kupując taką grę, wspieram twórców, którzy ostatecznie stworzyli samą grę, a nie gó... które do tego niej na siłę przypinają wydawcy. I właśnie "piracąc" legalnie zakupioną grę udowadniam wydawcom, że mam ich zapezpieczenie tam gdzie słońce nie dochodzi - bo nie spiraciłem gry, a tylko durnowaty przylepek do niej. Oczywiście niektórzy widzą grę + cosik tam jako komplet, i są zdania że piracenie dodatku wydawcy to i piracenie samej gry - ja jestem odmiennego zdania.

#1412
Holloweang

Holloweang
  • Members
  • 897 messages
@Blind - well, to kolega ma problem...

#1413
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
A oni w ogóle dowiedzą się, że Ty to piracisz? Co to dla nich za kara, skoro zapłaciłeś za grę? Myślisz, że oni będą się źle czuli gdy dowiedzą się, że dałeś 100 zł, ale nie używasz Origina? No bez jaj. Przecież dla wydawcy rachunek i tak się zgadza. 

Trochę odwrócę sytuację. Powiedzmy, że jest na świecie wydawca, powiedzmy muzyki, który ma pod swoimi skrzydłami tylko jedną kapelę. No i ja uwielbiam tego wydawcę, nie wiem czemu, po prostu go uwielbiam. Z drugiej strony muzyka tej kapeli przyprawia mnie o mdłości. I według Twojego "zrobienia na złość" idę i kupuję płytę tej kapeli, bo choć nie będę jej słuchał, to wydawca, którego z niewiadomych przyczyn kocham na tym zarobi. I tak o to "zrobiłem na złość" tej kapeli, która z pieniędzy, które dałem za płytę wyda kolejne gówno, będzie pić zimne drinki i opalać się w słońcu Kalifornii. Takie jest to "robienie na złość".

@Hollo
Raczej nie problem, a jest szczęśliwym posiadaczem jeszcze 15 innych gier, o których nie wie :D

Modifié par BlindObserver, 16 janvier 2012 - 01:09 .


#1414
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests
Blind - demo DA2 było gorsze niż g. a i tak pokusiłem się w promocji za 49zł na DA2 więc i pewnie ME3 kupie ale .... własnie jak będzie kupa to poczekam aż stanieje i tyle bo w końcu serię chcę zamknąć.
Też robie sobie swoje pudełka do edycji cyfrowych - choćby do DA ultimate + dodatki wszystko zgrane na płytki dual co bym nie musiał ściągać :) a grafiki mam takie jak chcę i jaki mi się podobają! a co :)

Origin do ME2 będzie i nic z tym nie zrobimy dopóki nie świrują bardziej tzn bez kliknięcia lubie to na fb czy innym cholerstwie...ban ;p

#1415
Pinatu

Pinatu
  • Members
  • 2 052 messages

BlindObserver wrote...
A oni w ogóle dowiedzą się, że Ty to piracisz? Co to dla nich za kara, skoro zapłaciłeś za grę? Myślisz, że oni będą się źle czuli gdy dowiedzą się, że dałeś 100 zł, ale nie używasz Origina? No bez jaj. Przecież dla wydawcy rachunek i tak się zgadza.

Skoro liczba legalnie sprzedanych egzemplarzy gry będzie wyższa od tych zarejestrowanych na Originie ( a przecież chyba prowadzone są statystyki obu tych spraw ), to chyba jorgną się że coś jest nie tak - no chyba że wyjdą z założenia, że ludzie kupują gry dla sztuki na półce a nie dla grania.  Oczywiście mówię teoretycznie i w skali globalnej.
To niema być kara dla wydawcy ( bo ten i tak swoją kasę zarobi ), a jedynie obejście jego widzimisię nie krzywdząc twórców gier - nothing more.

Modifié par pinatu, 16 janvier 2012 - 11:58 .


#1416
ww1990ww

ww1990ww
  • Members
  • 913 messages
Pinatu ty sądzisz ze w zarządzie EA siedzą myślący ludzie? Już po wielkiej aferze z wycofaniem gier ze Steam a potem z umową. Origina powinno im się coś zapalić we łbach.

#1417
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Powiem Ci, że ilość zarejestrowanych gier na Origin będzie wyższa niż ilość sprzedanych. Tak jest zawsze. Także nie, nie zauważą tego. Do wielu gier są automaty z keygenem, który pozwala na legalną grę po multi, a do gier od EA to szczególnie. Jedynym rozwiązaniem jest Steam, ale tam oczywiście EA nie ma (znaczy jest, ale oferta wybitnie uboga).

@down
EA raczej nie cieszy się, że jest więcej gier zarejstrowanych niż sprzedanych, bo to oznacza tylko tyle, że ktoś ich okradł.
No chyba rejestruje z lewego klucza, bo o tym przecież cały czas mówię. A rejestruje po to, żeby sobie np. pograć w multi, gdzie na "zwykłym" piracie po sieci nie pogra.

Modifié par BlindObserver, 16 janvier 2012 - 01:07 .


#1418
Pinatu

Pinatu
  • Members
  • 2 052 messages
@ww1990ww.
Widocznie nie doszła do nich unijna dyrektywa o żarówkach energooszczędnych.

@Blind.
Skoro tego nie zauważą to ich problem, a korzyść graczy i już.
To z tego wynikałoby, że jeśli pojawi się crack usuwający konieczność Origina to i wilk syty i owca cała - bo EA i tak ma więcej gier zarejestrowanych na Originie niż sprzedanych, a gracze ( ci którzy oczywiście nie chcą ) nie muszą z niego korzystać.

EDIT@Up.
No ale raczej pirata nikt nie rejestruje na oficjalnych platformach.

Ale lepiej zakończmy te teksty poza tematem, bo po uszach nam się dostanie :)

Modifié par pinatu, 16 janvier 2012 - 12:36 .


#1419
SKODR

SKODR
  • Members
  • 879 messages
A właśnie, może mi ktoś przypomnieć (i najlepiej podać linka do takiej informacji jeżeli ma) co Origin skanuje i wysyła twórcom (ja wiem tylko, że IP... ciekawe po co). I czy nie robi "błędów" w stylu wykrywania nielegalności programów freeware czy innych pierdół, mój antyvirus nie chce za wszelką cenę na komputerze trainerów które z góry traktuje jako programy szkodliwe (jednak zazwyczaj twórcy owego trainera dają takie ostrzeżenie) nawet mimo iż mam je z Wielkiej Encyklopedii Gier 2000-ileś :P Zresztą zawsze gdy je zainstaluję on mi je skasuje (to ESET NOD 4) bo taki cham jest z niego :D  No ale schodzę z tematu :P
Ale mi to lotto bo trainerów nie używam a przynajmniej mi sam porządki robi ;) Jednak czy Origin nie działa czasem podobnie? (skan programów i systemu i wysyłanie do EA).

Modifié par SKODR, 16 janvier 2012 - 01:27 .


#1420
paralaksa

paralaksa
  • Members
  • 361 messages
Polityka "prywatności" EA

Umowa licencyjna dotycząca Origin

Regulamin EA

Głównie to pierwsze.

Modifié par paralaksa, 16 janvier 2012 - 01:34 .


#1421
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
A powiedz mi co ich to obchodzi co Ty masz legalnego, a co nie? I od kiedy Origin ma załączoną heurystykę, żeby wykrywać, że coś jest szkodliwe, a coś innego nie? Co do wysyłania Twojego IP, to oni go znają w czasie łączenia z siecią Cerberusa np. więc co za różnica, gdy to samo robi Origin? Steam np skanuje jakie masz programy zainstalowane na PC. Z tym, że on nie wie (bo skąd może wiedzieć) czy np. WinRAR masz w wersji shareware, czy go kupiłeś. Antywirusy i pakiety IE tego nie wiedzą, to skąd może wiedzieć Origin?

"
Bez Twojej zgody EA nigdy nie udostępnia Twoich danych osobowych stronom trzecim. Możemy jednak udostępniać stronom trzecim zagregowane dane niebędące danymi osobowymi i/lub informacje publiczne (w formie, która nie umożliwia zidentyfikowania Cię). " - to się teraz zastanawiam, skąd krążące na tym forum info, że EA sprzedaje informacje innym firmom? Hmm.

Modifié par BlindObserver, 16 janvier 2012 - 01:41 .


#1422
Nero Narmeril

Nero Narmeril
  • Members
  • 1 474 messages
Jak ktoś chce bardziej ludzki język, to ma ten link: http://www.eulagony....hp?title=Origin

#1423
Tomekt1

Tomekt1
  • Members
  • 60 messages

BlindObserver wrote...

@
nautiljon 
Na Steam jest problem z grami EA, bo Valve nie uznaje "wymyślonej" waluty w grach. Bo jak np. zrobić promocję z 1600 pkt BW? Jak zarobić jako właściciel platformy sprzedając coś, co nie ma żadnej wartości. Valve nie widzi w tym przypadku w ogóle pieniędzy. Ja np. zdecydowanie wolę płacić normalną gotówką za coś, a nie kupować jakieś gówniane punkty, by potem móc sobie coś za nie kupić. Dlatego też nie mógłbym mieć Xboxa :D


Ciekawe dlaczego problemy zaczęły się z chwilą debiutu Orgin-a? Tym bardziej, że taki Mass Effect 2 i DA1 dalej jest do kupienia na steam. Oczywiscie obie te gry wymagają tych śmiesznych Bio pkt. 

#1424
SKODR

SKODR
  • Members
  • 879 messages
@Blind
Wyluzuj człowieku, ja się tylko pytam. Wcześniej żadna gra połączona z Originem mnie nie interesowała więc miałem cały ten ich program troszkę w zadku, a teraz chcę po prostu mieć pewność co takiego on wyrabia bo jedni piszą tak a drudzy znowu co innego. A STEAM może zbierać info o PC ale trzeba mu na to zezwolić. A o IP to mnie to mało obchodzi, że będą go znali, pewnie nawet takie gów****** strony jak Rapidshare zbiera info o IP :D

A takie jeszcze pytanko, czy Skype, GG czy inne tego typu "zbędniaki" także czasem nie gromadzą takich (podobnych?) danych?

Modifié par SKODR, 16 janvier 2012 - 02:01 .


#1425
Nero Narmeril

Nero Narmeril
  • Members
  • 1 474 messages

Bez Twojej zgody EA nigdy nie udostępnia Twoich danych osobowych stronom trzecim. Możemy jednak udostępniać stronom trzecim zagregowane dane niebędące danymi osobowymi i/lub informacje publiczne (w formie, która nie umożliwia zidentyfikowania Cię). " - to się teraz zastanawiam, skąd krążące na tym forum info, że EA sprzedaje informacje innym firmom? Hmm.


W formie uniemożliwiającej identyfikację. Ale zbierają IP, a to już wystarczy...