Dobra to niech zrobią tak że żniwiarze nie przylatują aby zniszczyć ziemię tylko przybywają na cherbatkę, zombi czują się bardzo samotni i szkuają przyjaciół, cerberus nie chce nas zabić tylko zaprosić na party, a shepard przygotowuje właśnie cherbatkę i ciasteczka.
Eeee do czego to w ogóle było?
SKODR, jeśli ci flaki krew itp w grach jakoś nie pasuje to graj sobie w simsy, bo mnie ewidentnie wkurza przygłupie ugrzecznianie efektów postrzału że nie ma krwi chociaż koleś oberwał ostrą amunicją.
A czego mam grać w simsy skoro mi ME pasuje takim jakim jest? To ty masz jakieś ale nie ja. Nikt nie obiecywał, że ME będzie ultra-krwawy i chwała Bogu, że taki nie jest bo zamiast ME dostalibyśmy kolejnego beznadziejnego Dead Space tylko lepiej zrobionego (zapewne). Minimalizowanie efektów postrzału nie jest głupie, jucha nie do każdej gry pasuje a Mass Effect ewidentnie nie jest taką gierką w której powinna występować w dużych ilościach, w Star Wars Lukowi obcięto rękę i też krew nie poleciała mimo iż widziałem filmy od 12 lat gdzie krew przelewali. Trzeba wiedzieć do jakiej gry wsadzić dużo krwi, jakoś nie wyobrażam sobie KOTORA gdzie można gościowi obciąć głowię i hektolitry z niego wyciekają, zamiast poprawić zabiło by to ten tytuł, to samo tyczy się ME.
PS: Widać, że jeszcze nie zorientowany jesteś w temacie, że nie tylko w simsach krwi nie ma

Jest naprawdę sporo tytułów świetnych w którym ograniczają do minimum (lub wcale ich nie ma) z krwią.
http://www.cdaction....klep-z-rpa.htmlHmm czyli będzie? Jakoś dalej nie chce mi się w to wierzyć ale mi to obojętne, lecz dalej uważam, ze multi w ME3 jest zbędne. Ale moze to oznaczać też nową sieć Cerberusa (Handlarza Cieni?).
Modifié par SKODR, 03 octobre 2011 - 12:40 .