NEWSy, plotki i ploteczki - ME3
#2276
Posté 24 février 2012 - 09:47
No ja robiłem od razu jak tylko dostałeś wiadomość od Hacketta
#2277
Posté 24 février 2012 - 09:56
Uważam że w tym dlc wybierzemy się ponownie na Ilos i tam spotkamy naszego nowego ziomka i to pewnie w jednej z kapsuł hibernacyjnych, która podczas wyłączania przez hologram się zepsuła i jeden protean zachował się w stanie hibernacji, BioWare jest przewidywalne i widziałbym to tak.
Modifié par mareczekpr0, 24 février 2012 - 09:56 .
#2278
Posté 24 février 2012 - 09:57
#2279
Posté 24 février 2012 - 10:14
Modifié par BlindObserver, 24 février 2012 - 10:15 .
#2280
Posté 24 février 2012 - 10:18
Modifié par Spieshnikov, 24 février 2012 - 10:18 .
#2281
Posté 24 février 2012 - 10:19
BlindObserver wrote...
Kurde, żałuje, że mnie od rana nie było. Znowu rozważania na temat sensowności romansów w grach. Teksty o obrażaniu ludzi odmiennej płci, teksty o obrażaniu ludzi, którzy kupują gry głównie dla romansów (w obu przypadkach niby obrażają). Powiedzmy sobie szczerze, trzeba mieć ostrą sieczkę w głowie, żeby podniecać się zwykłym, śmiesznym i na dodatek słabym elementem gier BW jakim są właśnie romanse. Trzeba mieć też zerowe wymagania, co mnie jakoś szczególnie nie dziwi przeglądając tematy dotyczące konkretnego towarzysza romansowego. Sygnaturka Fight for the love niszczy mój umysł, romanse to ostatnia rzecz o którą bym walczył. Widać, że nie liczy się fabuła, nie liczy się grywalność, nie liczy się gameplay, ale liczy się to, że mogę wirtualnemu przyjacielowi powiedzieć "Mój misiu pysiu, kocham Cię". Double facepalm to za mało. I jeszcze ten tekst o tym, że geje i lesbijki muszą się ukrywać (hahahahahaahahahahahaahaha), no chyba ktoś tu na jakimś odludziu mieszka, gdzie towarzyszą mu tylko osoby, które wieszają homoseksualistów. Biedaczki, tak mocno poszkodowani przez los, nikt ich nie kocha, wszyscy biją i nikt nie szanuje (tia, jasne....)... Ale wiem, to jest przecież bucówa, nie to co robienie z siebie ofiar losu - to przecież jest najnormalniejsze w świecie...
I napisałeś to bo ....
#2282
Posté 24 février 2012 - 10:23
#2283
Posté 24 février 2012 - 10:31
A napisałem to, bo umiem pisać; żeby wyszydzić ten styl bycia taki osób; bo nie lubię użalania się na forach - to takie infantylne i żałosne. W takich momentach polecam kupić pistolem, strzelić sobie w łeb i uwolnić świat o kolejnego płaczka.
#2284
Posté 24 février 2012 - 11:04
Co do tego z olaniem i nienawidzeniem to nic tam się nie trzyma kupy ogólnie, więc może rzeczywiście jesteś rozkojarzony (ja też będę, jak co mi się nie uda
#2285
Posté 24 février 2012 - 11:07
#2286
Posté 25 février 2012 - 06:44
Pierwsze myśli jakie przychodzą na myśl o " ****** menach"
- "jak faceci którzy mieliby ratować galaktykę mogliby się pukać w jednej kajucie?!"
- "waleczny rycerz ratujący blondyna ze strzegącej przez smoka wieży? -.-"
- " jak mam spędzić noc w okopach z dziwnie patrzącym się na mnie facetem?"
[/quote]
Heh i co niby mają powiedzieć kobiety w takim razie jak pisałem wyżej, świat wręcz aprobuje lesby w bardzo wielu przypadkach i nam facetom się to podoba, no ale to już pisałem wyżej.
[quote]Hi3nA wrote...
Facet to facet i powinien być twardy, zdecydowany i brudny w pyle bitewnym. A po wygranej walce iść na trunek i wrócić do lubej lub zajść do burdelu. Nie wyobrażam sobie innego scenariusza i być może mamy taki stereotyp męskiego bohatera, ale ja się tego trzymam. Nazwijcie mnie krótkowzrocznym ignorantem lub jak sobie chcecie.
[/quote]
Taa coś w tym jest, nie ma co nazywać cię krótkowzrocznym, bo ciężko sobie wyobrazić takiego chłoptasia modnisia w roli bohatera, przecież to nawet laski jeśli grają role bohaterek to raczej mają wizerunek twardszych i brudniejszych
PS: Ktoś wie ile będzie ME3 kosztowało w empiku w dniu premiery? 129zł czy może więcej?
Modifié par michal9o90, 25 février 2012 - 07:21 .
#2287
Posté 25 février 2012 - 08:41
Modifié par AkodoRyu, 25 février 2012 - 01:36 .
#2288
Posté 25 février 2012 - 09:57
Modifié par AkodoRyu, 25 février 2012 - 01:37 .
#2289
Posté 25 février 2012 - 10:26
#2290
Posté 25 février 2012 - 10:31
Aktywacja gry 6 marca!
Modifié par mareczekpr0, 25 février 2012 - 10:36 .
#2291
Posté 25 février 2012 - 10:34
#2292
Posté 25 février 2012 - 10:42
#2293
Guest_Ophelia Flamenis_*
Posté 25 février 2012 - 10:44
Guest_Ophelia Flamenis_*
#2294
Posté 25 février 2012 - 10:47
Modifié par mareczekpr0, 25 février 2012 - 10:47 .
#2295
Posté 25 février 2012 - 11:29
LINK:
Modifié par AzNarr, 25 février 2012 - 11:29 .
#2296
Posté 25 février 2012 - 11:52
Podoba mi się te nowe skanowanie, a już szczególnie [możliwy spoiler] wykrycie Żniwiarzy i ich atak/pogoń za Normandią po mapce, ciekaw jestem co się stanie gdy się nie ucieknie przez przekaźnik - fight!? [koniec możliwego spoilera]
No a początek filmu to miałem wrażenie, że to ME2, chociaż można dostrzec małe zmiany (np. wstawili drzwi Joker'owi by miał trochę prywatności z EDI
#2297
Posté 25 février 2012 - 11:58
Podobno jeśli wlecimy na teren Żniwiarzy, to włącza się mini gra, jeśli ją przejdziemy to im uciekniemy, w przeciwnym wypadku gameover.
Modifié par mareczekpr0, 25 février 2012 - 11:58 .
#2298
Posté 25 février 2012 - 12:03
#2299
Posté 25 février 2012 - 12:04
#2300
Posté 25 février 2012 - 12:07





Retour en haut




