Mam następujący problem: Gdy zaczynam Przebudzenie atakują mnie genloki jak powinno być. Potem cut scenka i ide dalej. I tu się zaczynają schody. Na dziedzincu twierdzy nie ma żadnych pomiotów. Samo to by jeszcze mi nie przeszkadzało ale gdy dochodze do Oghrena nie mogę nic zrobić. On sobie stoi i cały czas odpowiada że "na gadanie będzie czas później" Koło niego nie ma żadnych pomiotów, jak jakieś zwabie z poprzedniego pomieszczenia to walczy ale nadal ten sam błąd. Nie moge przejść dalej. Czy ktoś wie o co chodzi?
DA: Przebudzenie - problem pierwsza misja, bug
Débuté par
wegner11
, août 06 2011 10:08





Retour en haut






