@Scrat_
Ale widać było, że Del nie za bardzo ogarnięty jeśli chodzi o całe uniwersum. Tekst o kroganach dobitnie o tym świadczył, zresztą troszkę pomyłek jeszcze było. :happy:
Modifié par BlindObserver, 18 août 2011 - 08:32 .
Modifié par BlindObserver, 18 août 2011 - 08:32 .
1. Super, do teamu jednego poproszę- będzie więcej yaghów na naszej drodze (jakby ktoś nie wiedział - Shadow Broker)
- niektórych zgonów nie będzie się dało uniknąć
- nie będzie podsumowań misji, które występowały w ME2
Eeee? Gdzie ty to słyszałeś? Ja wiem, że było "Niektórych wydarzeń nie będzie się dało uniknąć" a nie zgonów, a wydarzenia to może być np. Quarianie versus Gethy, Niemożność uratowania wszystkich ras itp. W każdym razie nie słyszałem nic o musowych zgonach.
No tak ale znów nasuwa się pytanie jak by to miało niby wyglądać, oby jakoś sensownie a nie pada bo akurat tak zadecydowali scenarzyści. Dajmy na to (popierając plotką), że Garrus ma zginąć na Palavenie, oki ale jak Garrusa (śmierć lub niezabranie na misję) nie mam w drużynie to powinien tu zginąć ktoś inny, czyli już muszą kombinować i kilka scenek robić. Dobra dajmy spokój Turiankowi i weźmy inny przykład, mamy w teamie tylko Ash/Kaidana, Liarę i Vegę (ew. jeszcze kogoś tam nowego jeśli będzie) i w pewnym momencie pada jeden z nich czyli już do teamu zostało 2 osoby, ja myślę, że jedyne śmierci jakie w grze będą to jakieś osoby na końcu/wszyscy na końcu jeśli się nie przygotowaliśmy+ 2/1 osoby/osoba może zginąć w trakcie gry (jak w ME1, Wrex).Pytanie dotyczyło możności wpłynięcia na los swoich towarzyszy, a skoro koleś z BioWare powiedział, że 'pewnych rzeczy nie będzie się dało uniknąć', założyłem, że o zgony też chodzi.
O i już mamy jedną rzecz której nie da się uniknąć, Shepard werbuje Yagha, ten pakuje się do windy na Normandii i nie może z niej wyjść bo jest za dużyJest też możliwość, iż jednym z towarzyszy będzie yagh, ale to mało prawdopodobne.
Na przykład kłótnie, walka o Sheparda gdy romansował z dwoma LI itp. Chociaż tego ostatniego da się uniknąć to chyba odpada. Zresztą Bioware pisało, że Liara, Vega itp. będą naszymi stałymi członkami załogi do końca gry więc dziwne by było gdyby nagle padali. Czekam na jakąś oficjalną informację o tym.Te zdanie, iż pewnych rzeczy nie będzie można uniknąć w ME3 jest za bardzo ogólnikowe by stwierdzić co pracownik BioWare miał na myśli. W poprzednich częściach też były pewne rzeczy, które niezależnie od wszystkiego muszą się wydarzyć.
Modifié par Holloweang, 18 août 2011 - 10:33 .
Bujda, nic nie było o limicie towarzyszy.Moment, a czy czasem gdzieś nie ma tego limitu towarzyszy? Bo jak czytam niektóre fora to "o pojawił się X no to zostały jeszcze 2 wolne miejsca na towarzyszy" ... I mam wrażenie, że o czymś nie wiem...
Modifié par xsas7, 18 août 2011 - 11:04 .
Bo jakby tak popatrzeć, to... Shep turlający się po podłodze, zwinny jak Ninja z całym zestawem broni na plecach? hmmm.
Modifié par xsas7, 19 août 2011 - 12:02 .
Modifié par Holloweang, 19 août 2011 - 12:09 .
Jeśli patrzeć na moce to też cofnięcie w rozwojuTak więc nikt mu nowych zabawek nie dostarczy, kolejna rzecz, to właśnie to nieszczęsne turlanie. Wymówek może być sporo. A cofnięcie się w "rozwoju" mieliśmy już w ME2, a dokładniej pochłaniacze ciepła do broni.
Rzeczywiście masz rację, mój błąd.A co do pierwszych gameplay'ów z ME2, to Shep chwalił się swoim "plecakiem", ba! nawet nawalał z rakietnicy i to do zwykłych najemników, czy też z granatnika lub Cain'a do zombie.
Stąd też taka myśl, że w "trójce" nie będzie ciężkich broni, które mogły ułatwiać rozgrywkę, ale czy tak faktycznie będzie, to nie wiadomo, należy czekać na jakieś info odnośnie tej kwestii.
Ponadto twórcy twierdzą, że podejmowane przez nas decyzje wpłyną nie tylko na dalszą fabułę, ale również na to, do jakich umiejętności bojowych uzyskamy dostęp, co powinno uspokoić miłośników odgrywania ról.
Modifié par SKODR, 19 août 2011 - 11:17 .