Aller au contenu

Photo

Gamescom


  • Veuillez vous connecter pour répondre
39 réponses à ce sujet

#26
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Nie zgadzam się z tym, że RPG nie liczy się grafika. W2, Skyrim, Deus Ex HR - te gry, które od razu przyszły mi do głowy i jakoś mogą mieć dobrą grafikę (chociaż DE HR trochę mniej) połączoną z dobrą lub mam nadzieję, że dobrą historią. Nawet wydany wcześniej Fallout NV / Fallout 3 wygląda lepiej. I nie przywołujcie mi tu starszych gier, bo do tego, co teraz tworzy BW nie ma porównania (oczywiście na korzyść starszych gier). Nie każdy ma konsolę/10 letni komputer, który krztusi się przy pasjansie, żeby musieć być skazanym na oglądanie "czegoś" co wyświetla się na ekranie. Mam mocnego PC, zarobiłem na niego (nie dostałem na komunię, rodzice mi nie kupili, na inne imieniny też nie dostałem), ale jestem zmuszany do gry w takiej samej badziewnej jakości detali, jak osoba, która ma konsolę. Przy tym optymalizacja leży i kwiczy, o czym dobitnie przekonali się posiadacze kart graficznych Nvidii (najwydajnieszy, jednordzeniowy układ GTX 580 generował przed 2 patchem maksymalnie 50 FPS....). Tragedią jest, że nowe MMO będą wyglądały lepiej niż DA3, a one przecież muszą posiadać odpowiedni silnik, żeby uciągnąć dużą ilość ludzi na serwerze. I nie wyjeżdżajcie ze strzelankami, bo jakby nie patrzeć właściwie każdy gatunek gier nadaje się do tego porównania. Niektóre gry indie są ładniejsze nie tylko pod względem artystycznej otoczki (o co nie trudno), ale także jeśli patrzymy na czysto technologiczne aspekty. BW robi gry akcji okraszone mniej lub bardziej przyjemną fabułą (kwestia gustu), a gry akcji muszą wyglądać ładnie. Hamerykanie nie kupili DA2, bo można tam sobie porozmawiać. Kupili, bo jest sieczka = gra akcji. Tak więc na dobrą grafikę nie muszę czekać do BF3, bo oferuje ją cała masa innych gier. Wystarczy spojrzeć na tak starą produkcję jak FEAR. Choć to shooter-horror, to porównanie ma sens. W DA2 budowa poziomów jest bardzo podobna, cała masa korytarzy. Jak to możliwe, że gra z 2005 roku może wyglądać lepiej od nextgenowgo RPG-a? Jak to możliwe, że prawdopodobnie będzie wyglądać lepiej niż DA3?
Gram w sagę BG, IWD, Fallout, ostatnio dużo w Arcanum i jakoś nie bolą mnie oczy, od oglądania plansz 2D. W DA2 za to nie mogę się nadziwić, jak taka grafika mogła zostać przyjęta przez producenta. Może gdybym grał tylko w nowe gry BW nie widziałbym w tym nic złego. Niestety dla mnie miałem przyjemność obcować z innymi produkcjami.
Co do postu Wejki, najdziwniejsze jest to, że skoro robią teraz gry dla głupich Hamerykanów, które mają być bardziej przystępne (co przecież jest wielkim złem i w ogóle) to ciekawi mnie jak takie coś może podobać się Europejczykom. Skoro Amerykanie tacy głupi i takie DA2 jest produkcją idealną dla nich, to czy Europejczyk, któremu ta "głupia" gra się podoba jest mniej czy bardziej głupi? Mam nadzieję, że rozumiecie ten akapit i nie zobaczę pod postem flame'u z inteligentnym tekstem: sam jesteś głupi.

Modifié par BlindObserver, 20 août 2011 - 09:07 .


#27
TTTr96

TTTr96
  • Members
  • 2 409 messages
Jak dla mnie grafika w DA II jest przyzwoita, bo mój komp nie uciągnie nagle gierki, która wykorzystuje w pełni DX11, bo u mnie gry się krztuszą przy DX9. Poza tym, nie ma jeszcze takiej gry, która by na mnie wymusiła upgrade kompa. DA II ledwo ciągnę na średnich i mi to pasuje, sugeruję, że Wiedźmin 2 działał by u mnie podobnie, bo ma lepszą optymalizację. Jednak Blind, nie jesteś czubkiem nosa każdego producenta. Oni muszą brać pod uwagę osoby ze słabszym sprzętem. Jeśli każdy by miał kompa, wartego na czas obecny ze 20k zł, to wtedy i nowe konsole by wyszły. Jednak nie każdy ma taki drogocenny komputer i po części rozumiem zastój, za który oskarża się konsole. Jest on generowany także przez PC, bo nie każdy ma kompa najnowszej generacji, ale: "Nie podoba się - nie graj". Proste i logiczne.

#28
Vicki Taylor

Vicki Taylor
  • Members
  • 1 495 messages

BlindObserver wrote...

Co do postu Wejki, najdziwniejsze jest to, że skoro robią teraz gry dla głupich Hamerykanów, które mają być bardziej przystępne (co przecież jest wielkim złem i w ogóle) to ciekawi mnie jak takie coś może podobać się Europejczykom. Skoro Amerykanie tacy głupi i takie DA2 jest produkcją idealną dla nich, to czy Europejczyk, któremu ta "głupia" gra się podoba jest mniej czy bardziej głupi? Mam nadzieję, że rozumiecie ten akapit i nie zobaczę pod postem flame'u z inteligentnym tekstem: sam jesteś głupi.

Nie sądzę, żeby im się mniej podobały. Raczej problem leży w tym, że są problemy z lokalizacjami, walutą, organizacją poszczególnych oddziałów różnych firm. W Ameryce z reguły wiele rzeczy jest bardziej dostępnych i w Ameryce wszystko wydadzą. Ja, jako przeciętna Polka, z przęcietnymi dochodami i przęcietnymi wydatkami, nie jestem w stanie wydać kilkuset dolarów na kilka gier i dodatki do nich. Nie mówiąc o "technical issues", które dobre kilka miesięcy temu były jak kubeł zimnej wody dla osób, które chciały kupić nowe DLC do ME2.
A jeszcze co do grafiki - wiadomo, że pikseloza na ekranie nie pociąga tak, jak piękne otoczenia, porządne tekstury i pełne detali postacie. Nie ma ideałów i jedni wolą grafikę, inni bardziej patrzą na fabułę. Są gry, które łączą jedno i drugie i chwała im za to ;) A ocenianie gier i kłócenie się o to bez przerwy jest, mówiąc szczerze, głupie - są gusta i guściki, nieprawdaż?

#29
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Też nie mam kompa za 20k, mój nie kosztuje nawet 4k, a mogę grać we wszystko co jest dostępne na rynku w maksymalnych detalach. Zresztą komputer kosztujący 1300 zł ma wyższą wydajność niż konsola, ale widocznie BW stwierdziło, że nie musi optymalizować kodu, bo i tak większość ich gier leci na Xklocka i czarnulkę. Zastanawia mnie dlaczego DX9 w W2 wygląda na minimalnych ustawieniach lepiej niż DX11 w DAII na maksymalnych. Przy czym działa nieporównywalnie płynniej. BW było firmą, która swój sukces zawdzięcza PC, a teraz wyraźnie na tę platformę leje. Nie chodzi mi o to, żeby osoba, która ma słaby komputer nie mogła grać, chodzi mi o to, żeby osoba, która ma mocny komputer mogła cieszyć się z lepszej jakości grafiki na ekranie swojego monitora/telewizora. I tekst - "nie podoba się - nie graj" - jest bez sensu, bo ja chcę grać w DA3, które niestety może zbyt mocno przypominać DA2. W ich gry grałem, gdy Ty jeszcze do zerówki nie chodziłeś, więc leży mi na sercu jakość ich produktów. Dlatego sprzeciwiam się "hamerykanizowaniu gier" i robieniu z nich głupich nawalanek z tandetnymi romansami.

@Wejki
Ja to rozumiem, ideałów nie ma, ale kierunek jaki obrało BW jest w mojej ocenie zły. Chcą przypodobać się większej ilości graczy i to rozumiem. Wielu producentów poszło tą sama drogą, ale zrobili to nieporównywalnie lepiej. Taki Starcraft II jest uproszczony względem części pierwszej, ale to nie przeszkadza bawić się i wyjadaczom, którzy zarabiają na turniejach, i każualom, chcącym jedynie poznać historię zawartą w grze (swoją drogą świetną). Po DAO studio BW stawiałem na równi z Valve i Blizzardem. Teraz jednak oceniam ich zdecydowanie gorzej, głównie przez podejście do klienta i politykę wydawania DLC. 

Modifié par BlindObserver, 20 août 2011 - 09:46 .


#30
Vicki Taylor

Vicki Taylor
  • Members
  • 1 495 messages

BlindObserver wrote...

@Wejki
Ja to rozumiem, ideałów nie ma, ale kierunek jaki obrało BW jest w mojej ocenie zły. Chcą przypodobać się większej ilości graczy i to rozumiem. Wielu producentów poszło tą sama drogą, ale zrobili to nieporównywalnie lepiej.

Zgadzam się. Gdzieś w środku mam szczerą nadzieję, że za ten źle obrany kierunek winę ponosi także Electronic Arts, którzy chyba powinni ograniczyć się do wydawania FIFY i rozmaitych wersji Simsów na wszystkie cholerne platformy. Pozostaje tylko liczyć na to, że nie będzie aż tak źle. I tak każdy zagra w DA3...

#31
xzareth

xzareth
  • Members
  • 251 messages
Produkcja gier jest coraz droższa, to i "target" się poowiększa, ale nie znaczy to, że ze wzrostem publiki ma iść spadek jakości produktu, co niestety zdarza się dosyć często. No i trzeba uważać na wszelkiego rodzaju "rewolucje". Pierwowzoru łatwo się nie przebije ze względu na to że fani przyzwyczajają się do pewnych rzeczy i zaczynają je wiązać z konkretną marką, więc każdy większy krok powinien być przemyślany, bo później pojawiają się takie narzekania jak w przypadku DA2 (nie bronię ani nie atakuję tutaj tej gry).

Co do optymalizacji kodu i grafiki... W tym polu zawierzam BlindObserverowi (W2 widziałem i wiem jak to w jego przypadku wygląda, a wcale nie mam sprzętu za 20 k. DA2 niestety nie mam, więc opieram się na tym co widziałem w internecie, wyczytałem). Może i grafika nie jest najważniejsza, ale powinno się ją zrobić tak dobrze na ile pozwala technologia i budżet, co by niektórym malkontentom usta poprzymykać, a entuzjaści wyciskania potów z komputera byli zadowoleni stosunkiem jakość+wydajność/wymagane zasoby. Szczególnie, gdy gra idzie do szerszego grona.

@Wejki
Wina EA czy nie wina EA, mam nadzieję, że BW się ogarnie i przestanie wypuszczać crapowe DLC pokroju bethesdowskiej "zbroi dla konia" i zajmie się porządnie produkcją gier (niech dłużej, a lepiej) oraz wyda porządniejsze fsabularne DLC z nowymi pancerzami, orężem, zadaniami i lokacjami, a nie tak wszystko oddzielnie. Brzydkie, oczywiste wyciąganie kasy z portfeli. Jeszcze ogłaszane na takiej imprezie...

PS. Wybaczcie ewentualny brak odpowiedniej składni i błedy wszelkiej maści, ale pora niemłoda i komputer nie mój.

#32
Vicki Taylor

Vicki Taylor
  • Members
  • 1 495 messages

xzareth wrote...
@Wejki
Wina EA czy nie wina EA, mam nadzieję, że BW się ogarnie i przestanie wypuszczać crapowe DLC pokroju bethesdowskiej "zbroi dla konia" i zajmie się porządnie produkcją gier (niech dłużej, a lepiej) oraz wyda porządniejsze fsabularne DLC z nowymi pancerzami, orężem, zadaniami i lokacjami, a nie tak wszystko oddzielnie. Brzydkie, oczywiste wyciąganie kasy z portfeli. Jeszcze ogłaszane na takiej imprezie...

Szczerze wątpię, żeby mieli wiele do powiedzenia w kwestii deadline'ów, funduszy czy pracy nad porządnymi DLC i ogólnie "ogarnięcia się". Znając życie dobierają im nawet skarpetki i mówią, jakiego mają używać papieru toaletowego. Nie, nie przesadzam.
A że ogłaszają na imprezach - po to organizuje się takie konwenty. Jak ogłaszali ten serial w San Diego z dziewuszką od "wanna date my avatar?" to nikt nie marudził.

#33
TTTr96

TTTr96
  • Members
  • 2 409 messages
@Wejki
A nie można napisać krócej: Felicia Day? Tak poza tym, to ten serial zapowiada się fajnie, bo The Guild jest świetne.

#34
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@Wejki
Przesadzasz :) Wystarczy spojrzeć na flagowe tytuły EA - BF, Fifa i Simsy. Producenci mają tam bardzo dużą dowolność, a dostęp do kasy ogromny. Inna sprawa, że każda z tych gier sprzedaje kilka razy lepiej niż gry BW, więc i siła przebicia dewelopera jest o wiele większa. Moim zdaniem kierownictwo BW za bardzo boi się EA, a nawet w przypadku, gdyby "góra" stwierdziła, że twórcy Baldur's Gate'ów są im niepotrzebni, ci ostatni nie mieli by problemu z dostaniem się pod skrzydła innych dużych wydawców gier. Przykład panów z Infinity Ward jest chyba najlepszy na to, że czasem się opłaca.

#35
Vicki Taylor

Vicki Taylor
  • Members
  • 1 495 messages
@TTTr
Wybacz, po prostu pamiętałam ją po tej piosence, którą mi kiedyś ktoś podesłał ;) Nie chciałam pomylić się w nazwisku i "zarobić namieszania"
A co do serialu, mi już się znudziło dokoptywanie do uniwersum Mass Effecta i Dragon Age'a mnóstwa książek, komiksów, seriali, jakby im koszulki czy kubki czy litografy nie starczały. Zresztą z tego, co widziałam na zdjęciach, wygląda nieco... crapowato, z braku innego słowa.
@BlindObserver
Wcześniej mówiłam o tych flagowych tytułach. Trzepią na tym ogromne pieniądze, grałam w BF, grałam w Simsy, to są świetne gry i z nich można zrobić wszystko, można do nich wszystko dorobić, od dodatków po kolejne części, a wszyscy i tak kupią na każdą platformę. Czasami się dziwię, czemu EA kupiło BioWare - w końcu zyski z ich gier są kroplą w morzu tego, co zarobiły chociażby The Sims 3.

#36
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
I właśnie w kwestii dodatków jest problem. W takim BF nie ma dodatków typu 4 nowe itemy. W BC2 był Vietnam, który był jakby całą grą (taką grą w grze), a cena była bardzo niska. Na drugim biegunie oczywiście są Simsy i masa pierdół do nich. Sam w Simsy nie gram od pojawienia się drugiej części, w jedynkę bawiłem się świetnie przez długi czas, ale chyba z tego wyrosłem, bo jakoś zabawa w życie mnie już nie kręci. Z tym jednak, że ta gra jest bardzo specyficzna, coś jakby Wii Fit na Wii - sprzedaż ogromna, ale gdy się o niej wspomina to pojawia się lekki uśmiech politowania. Co do kupna BW przez EA to wchodzi w grę też aspekt prestiżu. Nie kupiliby oni, kupiłoby Take-Two lub THQ. Inna sprawa, że prawa do marki to potężne narzędzie do nabijania kasy. Wspomniałaś o tych kubkach, t-shirtach czy książkach, a niektórzy robią/starają się robić filmy. Dla mnie jest to tylko wyciąganie kasy, nigdy mnie takie rzeczy nie interesowały i uważam, że brakuje kontroli jakościowej (czytałem The Stolen Throne i nuda straszliwa, taki harlekin fantasy - czytać się da, ale tylko jeśli ktoś przez całe życie nie odwiedził księgarni i nie widział innych książek). A filmy jakie są, wszyscy wiemy. Zresztą po co coś takiego robić, gry są medium w pełni interaktywnym, a film się ogląda i tyle. Nie mamy wpływu na to co się zdarzy na ekranie. Druga sprawa, że drętwa gra aktorska w takich produkcjach niespecjalnie zachęca do ich oglądania.

#37
Vicki Taylor

Vicki Taylor
  • Members
  • 1 495 messages
No tak. Jakbym chciała kupować za duże pieniądze dwa czy trzy przedmioty, to pograłabym w jakieś MMO pokroju Silkroad. Sama idea robienia DLC jest dla mnie głupia, nie mówiąc już o tym, że wychodzi z nimi różnie (np. LotSB było ok, ale Stolen Memory to jedna misyjka, dodatkowy ciuszek i towarzysz bez dialogów i o wątpliwej przydatności w walce...).
Kubki, T-shirty, jakieś smycze, torby i inne akcesoria są dla mnie jeszcze w porządku - wiadomo, takie rzeczy robi się do wszystkiego, od zespołów po książki czy filmy, czemu nie też do gier. Ale wydawanie książek i zapowiadanie anime/serialu/filmu to drobna przesada, jak na tak niewielką ilość odbiorców...

#38
xzareth

xzareth
  • Members
  • 251 messages
Sam sobie odpowiedziałeś BlindObserver. To wszystko po to, by wyciągnąć jeszcze więcej kasy z marki. A że jest brak kontroli jakości... Cóż, liczą się pieniądze, a nie odczucia fanów (totalnego crapu raczej nie dadzą publice, ale dziełem dla wyszukanych gust to nie będzie).

@Wejki
Po co kupili BW? By mieć szersze grono klientów i ściągać pieniądze z ich fanów/graczy. A BW nawet z EA nad głową powinno nieco zmienić politykę i zakończyć te psioczenia. Bo nawet jeśli teraz ludzie lecą i kupują ich gry/dodatki to może to się źle skończyć. Choć prędzej będą to fani dawniejszych produkcji, niż sam producent czy wydawca...

A DLC też mi się nie podoba, szczególnie, że na nasze polskie warunki są dosyć drogie i cena nie jest adekwatna do długości+jakości.
Anime i filmy. Poza tym, że przysłużą się wyciągnięciu dodatkowej kasy od starych fanów to mogą przynieść nowych, bo środowiska oglądaczy anime i filmów są większe niż te growe.

Modifié par xzareth, 21 août 2011 - 05:13 .


#39
Ilidan_DA

Ilidan_DA
  • Polish Community Moderators
  • 3 982 messages
Tegoroczne targi tuż tuż:

Niedługo rozpoczynają się kolejne targi gier - mowa oczywiście o Gamescom w Niemczech. Właśnie się dowiedziałem, że BioWare również weźmie w nich udział. Przedstawicielami studia będą Chris Priestly oraz Jessica Merizan, którzy pojawią się w Kolonii w dniach 16 - 19 sierpnia.

Jeśli planujecie wybrać się na tegoroczną imprezę, to będzie mogli z nimi porozmawiać na temat Dragon Age, Mass Effect i BioWare. Jak sądzicie, co zaprezentują twórcy?

Aktualizacja (30.07):

"Cześć wszystkim,

Wszystkie miejsca na imprezie Społecznościowej są już zajęte, więc w tym roku nie będzie więcej zaproszeń.

Jeśli weźmiecie udział w imprezie upewnijcie się, że śledzicie na Twitterze kanały:

@bioware, @bioevilchris i @jessicamerizan

Przez całą imprezę będziemy przez te kanały informować o naszej lokalizacji z nadzieją spotkania wielu fanów. W czasie naszego pobytu będziemy także przeprowadzać wywiady z fanowskimi portalami i temu podobne (jeśli posiadasz portal fanowski i będziesz na GC, wyślij do mnie prywatną wiadomość a ja zorganizuję spotkanie). Planujemy także zorganizowanie czatów na żywo korzystając z okazji, że będziemy w europejskiej strefie czasowej.

Więcej szczegółów wkrótce".

Chris Priestly

Źródło

Modifié par Wiedzmin182009, 30 juillet 2012 - 06:06 .


#40
Ilidan_DA

Ilidan_DA
  • Polish Community Moderators
  • 3 982 messages
Dzięki uprzejmości Moku, administratorki niemieckiego serwisu poświęconego serii Dragon Age, mam dla Was wywiad z pracownikami BioWare, który przeprowadzono na tegorocznym GamesComie. W rozwinięciu znajdziecie wyżej wymieniony artykuł.

Modifié par Wiedzmin182009, 30 août 2012 - 08:01 .