Troche przestalam nadazac o czym jest ta rozmowa:)
Prawda - nigdy wczesniej nie kupowalam kolekcjonerek. Dopiero gry zaczeli dodawac DLC do gier.
Jedyne figurki ktore kolekcjonuje to Warhammer Fantasy i cala reszta to po prostu nie ta jakosc. Wygladaja smiesznie i pomalowane sa jeszcze gorzej. Reszta tez do mnie nie przemawia. Gram w gre a nie ubieram sie w nia:))) - moje przywatne zdanie. Nie narzucam go nikomu.
Nie neguje z zaden sposob ludzi ktorym to sie podoba. Kolekcjonowanie dodatkow do gier to tez jest hobby, nie moje, ale rownie wazne i ja to sznuje.
Jednak - jak Ashi wczesniej wspomniala - EA ostrzegalo, ze wersji kolekcjoneskich bedzie niewielka ilosc. pamietam to. Wersja kolekcjonerska nie zaweira wiele dobra dla kolekcjonerow - prawda. Mozna ponarzekac, ze chcialoby sie wiecej.
Wersja elektorniczna jest drozsza od kolekcjonerskiej - a jest - no tylko elektroniczna:) Nie ma naszywki, plyty, pudelka, litografii i nie wiem czego jeszcze. Prawda.
Czy wersja elektroniczna jest lepsza - nie rozumiem pytania - jak zarejestrujemy kody z wersji pudelkowej - may wersje elektroniczna... wersje gry znaczy.
Dodatki mamy te same jak soebie eydrukujemy w jedna strone a zeskanujemy w druga:))) To samo sie tyczy sciezki dzwiekowej:)
jedyna istatna roznica jest naszywka, prawda:))) No i litografia, ale nie ruszam juz tego tematu

))
Z to wersja elektroniczna jest bogatsza o karabin:) WOW:)))
Cos pominelam?
Tylko jaki wlasciwie jest temat tej dyskusji? Dlaczego wersja elektroniczna jest drozsza i czy to jest w porzadku? Co sie graczom nalezy?
A czy swiat jest w porzadku?
Wszyscy wiemy wczesniej co kupujemy.
Ja zamowilam EK, bo straszyli ze bedzie ekskluzywne DLC, co denerwuje mnie znacznie bardziej niz brak gadzetow.
Mnie teraz bardziej interesuje czy dostane swoja kopie gry z czy nie:) I nie wiem jak postepuje ta sprawa, bo jakos ostatnio wszystkie dyskusje schodza na temat pieniedzy i cen...
I cyfrowy plakat ma znacznie wiekszy sens niz litografia:))) Kwestia rozdzielczosci pliku:)))