Aller au contenu

Photo

Brak dubbingu w ME3


  • Ce sujet est fermé Ce sujet est fermé
656 réponses à ce sujet

#401
hardcor

hardcor
  • Members
  • 152 messages

Nero Narmeril wrote...

Jeżeli piractwo będzie się w Polsce pogłębiać to nic dziwnego w tym, że coraz mniej wielkie wydawnictwa będą chciały w nasz region inwestować. Nikt rozsądny nie będzie inwestował swoich środków tam gdzie zysk będzie znikomy a spora część nakładu zalegać będzie w magazynach. "Zróbmy bojkot - spiratujmy gry!"


Większe piractwo jest bodajże w Rosji i Hiszpanii, a tam inwestują, więc coś mi tu nie gra.


Może w Rosji i Hiszpanii jest większe piractwo niż w Polsce ale np. w Rosji jest więcej potecjalnych klientów czyj mieszkańców. A i w tych krajach ceny gier są adekwatne do zarobków i  kosztują jednej dziesiątej średniego zarobku jak w u nas .

#402
Pinatu

Pinatu
  • Members
  • 2 051 messages
I widzisz tu jest dobre rozumowanie. Więcej mieszkańców = więcej potencjalnych klientów.
A u nas wydawcy myślą chyba tak: więcej mieszkańców = więcej piratów.
Bo inaczej tego wyjaśnić nie można.
Rozumiem że ceny nie są adekwatne do realnych polskich zarobków, ale to nie czyni zaraz każdego z nas piratem.
Poza tym, boli mnie to, że wszyscy wydawcy jawnie zawsze oskarżają posiadaczy PC o piractwo.
Szkoda tylko że połowa moich znajomków, jak się tylko pojawiła możliwość przerabiania Playstation na pirackie płyty właśnie to uczyniła.

:?

Modifié par pinatu, 09 octobre 2011 - 06:22 .


#403
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@Nero Narmeril
No bez przesady, aktorzy w Polsce nie ściągają nie wiadomo jakiej kasy za dubbing. To jest dla EA jak pierdnięcie motyla, w ogóle nieodczuwalne. Druga sprawa, to że ME to nie marka, na której się jakoś szczególnie mocno zarabia. Do tego są Simsy, Harry (portier ;p) i gry sportowe. To raczej marka "luksusowa", coś, czym można się pochwalić przed innymi. Zresztą to jak odnoszą się do wydawania pieniędzy na "gówna" widać po Bulletstorm. Kampania reklamowa ogromna, a ludzie kupili to (coś) głównie dlatego, że do wersji na Xklocka dodawali klucz do bety GoW3. Złą grą to nie było, ale widać od razu, że kierowaną do ludzi, których śmieszą amerykańskie suchary (chociaż gra tworzona w Polsce...).

@Venydar
Problem piractwa, jak wspomniał wyżej pinatu i Nero~ niczego, dokładnie niczego nie tłumaczy. Słyszę to pierdzielenie, że jak ktoś spiracił grę, to traci na tym wydawca i zawsze mam banana na twarzy. Co on mógł stracić? Mógł jedynie nie zarobić, a to jest ogromna różnica. To wydawca jest sam sobie winien ustalając ceny na zbyt wysokim poziomie. DA2 w dniu premiery za ~130 zł, tak samo z Dead Space 2 czy Crysis. No bez przesady, nasze (przynajmniej moje) zarobki nie pozwalają na wydanie takiej sumy na grę, którą kupię, przejdę raz czy dwa i zapomnę o niej. Znowu przywołam Wieśka 2, który jak na tak dobrą grę jest tani, o wiele tańszy niż na zachodzie. I nic mnie nie interesuje, że CDP jest lokalnym wydawcą gier, bo skoro oni potrafią dysponując drastycznie mniejszym budżetem robić takie rzeczy, to dlaczego EA nie potrafi.
Z piractwem na PC jest niezła bajka. Z 20 moich znajomych posiadajacych W2, 100% ma wersję oryginalną. To samo z BF BC2 (11/11). EA nie potrafi zrobić promocji, w ogóle nie ogarniają, że mają do czynienia ze specyficznym odbiorcą. Oczywiście zdarza się, że ludzie kupują w ciemno i potem łajnują po forach (lub wręcz odwrotenie - wychwalają pod niebiosa) grę, o której wiedzą, że nie była warta pieniędzy, jakich za nią zapłacili.

Modifié par BlindObserver, 09 octobre 2011 - 06:35 .


#404
Subject 16

Subject 16
  • Members
  • 648 messages
@ALL zmniejszenie ceny jakiś produktów różnych firm tylko radykalnie zmniejszy piractwo ale go nie wyeliminuje.

#405
xsas7

xsas7
  • Members
  • 1 230 messages
@up
Zmniejszenie cen na różne towary (np. spożywcze) również nie wyeliminuje złodziejstwa, ale za to ludzie chętniej i więcej będą kupować, bo będzie ich na to stać - widzisz różnicę?
To tak słowem krótkiego offtopu.

#406
SKODR

SKODR
  • Members
  • 879 messages

@SKODR - EA i Ubisoft zaprzestały dodawać drukowane instrukcje do swoich gier. CD Projekt jest globalnym wydawcą?

Nie, CDP nie jest globalnym wydawcą ale to jeszcze bardziej przechodzi na moją stronę, bo skoro taka "malutka" firma jak CDP daje instrukcje to gigant EA nie da rady? No bez jaj.

Jeżeli piractwo będzie się w Polsce pogłębiać to nic dziwnego w tym, że coraz mniej wielkie wydawnictwa będą chciały w nasz region inwestować.

Sorry ale znów jeszcze bardziej EA POLSKA pogrążasz choć pewnie tego nie chcesz :) Ostatnio LEM się poprawił prawie* ciągle polonizując gry (często z dubbingiem), CDP robi Polskie wersje (czasem dubbingi ale nie do wszystkich, cóż ostatnio jakoś nie widze u nich gry wartej pełnej Polskiej wersji oprócz Wieśka), Cenega! robi dubbing do nowego... no jak mu tam Oblivona 2? Skyrima? (sorki ale nie lubię tej serii więc nazwy nie pamiętam) i zrobiła do Fallouta 3 (dobra, dawno temu to było) wybór wersji (nie wiem jak z New Vegas ale chyba też jest) i jakoś im się opłaca (takim mniejszym niż EA firmom) a EA nie? Coś tu jest nie tak, wiadomo, że na piractwo najlepiej winę zwalić i po części jest to prawda ale właśnie po części, gdyby nie Polski dubbing do Bad Company 2 ta gierka pewnie nigdy by na półkę do mnie nie trafiła ale jakoś się tak stało, że kupiłem ją dla sprawdzenia Cezarego Pazury w grach i się nie zawiodłem :) Robienie dubbingu z jednej strony jest droższe ale z drugiej chyba się czasem opłaca bo firmy inwestują w to (zresztą nawet UBI Polska zaczyna wchodzić w dubbingi). Zresztą ME3 miałem kupić w EK ale jak nie będzie dubbingu to anulowałem pre-order i poczekam na jakąś promocję, pewnie nie jestem jedyny który to zrobił więc coś w tym jest, fakt EA robiąc kinówkę wyda mniej kasy ale przy tym straci także nieco klientów, pewnie wyjdzie im to na plusie i jeszcze do kieszeni napakują :D

*Bo czasem zdarza mu się zawalić wypuszczając gry w full ANG ale coraz to rzadziej, brawo LEM kiedyś ich przeklinałem a teraz zaczynają być jednym z moich ulubionych wydawców w Polsce :)


Mam wrażenie, że w siedzibie EA PL jest takie wielkie koło fortuny, gdzie są wypisane ich wszystkie produkcje, przychodzi pan Zdzichu, kręci kołem i na jaką grę wypadnie, ta dostanie dubbing lub napisy. Bo inaczej ich polityki zrozumieć się chyba nie da.

Dobra, śmieszne i przy okazji mądre :) Też tak to widzę, a najlepsze jest to, że robią dubbingi do gier które spokojnie dały by radę z kinówką, zostawiają full ANG te którym napisy by się jednak przydały (Dead Space 2) itp. Rzeczywiście wygląda to tak jak opisałeś :P

I widzisz tu jest dobre rozumowanie. Więcej mieszkańców = więcej potencjalnych klientów.

Jednym słowem mężczyźni muszą wziąć sprawy w swoje ręce(? :P) i zacząć zaludniać Polskę, do boju i za ojczyznę :D
A tak serio to z tym się zgodzę:

A u nas wydawcy myślą chyba tak: więcej mieszkańców = więcej piratów.

Też mam takie wrażenie.

czy czasem nie miało się pojawić także w ME 2?

Jak pisał Nero miał być wybór wersji, dość zaskoczeni byli ci co otrzymali gierki i takiego wyboru nie mieli. Tak widocznie EA POLSKA dba o Polskę :)
Zresztą czy oni nie obiecywali tego czasem także przy innych dubbingowanych przez nich tytułach.

Modifié par SKODR, 09 octobre 2011 - 08:43 .


#407
Venydar

Venydar
  • Members
  • 294 messages
Nie tłumaczę podobnej strategii EA piractwem. To tylko jedna strona medalu. Pamiętajmy też o tym, że Polska w porównaniu do krajów anglojęzycznych nie jest krajem, w który chcielibyście inwestować cały czas pieniądze skoro po prostu się one nie zwracają. W ang wersję gra połowa graczy, Niemcy to duży rynek, w który trzeba inwestować (prawo wymaga pełnej lokalizacji, wiadomo), Brazylia, Hiszpania. W Polsce nie mamy żadnych regulacji, które by tego wymagały, globalni wydawcy nie mają tyle środków zwłaszcza, że zaliczają też straty. Nie będę usprawiedliwiał takiego stanu rzeczy lenistwem, olewaniem graczy itd. Jeżeli w portfelu jest pusto to zaciska się pasa inaczej zarząd zmieni prezesa chcąc uchronić przedsiębiorstwo bankructwem.

@SKODR - Wspomniałeś o CDP - pamiętaj, że dla CD Projekt to Polska jest głównym rynkiem docelowym. Dla lepszego porównania: dla CDP Polska jest tym czym dla EA USA i UK. Nie staram się bronić EA, prezentuję tylko to jak postrzegam rynek i działania wydawców.

@Fragin - Już teraz zdradziłem za dużo, jeszcze dostanie mi się po uszach.

#408
SKODR

SKODR
  • Members
  • 879 messages

@SKODR - Wspomniałeś o CDP - pamiętaj, że dla CD Projekt to Polska jest głównym rynkiem docelowym. Dla lepszego porównania: dla CDP Polska jest tym czym dla EA USA i UK. Nie staram się bronić EA, prezentuję tylko to jak postrzegam rynek i działania wydawców.

No dobra ale są dwa ALE :)
1. CDP nie jest tak ogromne jak EA i zdecydowanie ta druga firma ma więcej pieniędzy, po prostu nas olewają i tyle.
2. EA POLSKA też ma główny docelowy rynek Polskę chyba więc porównanie CDP i EA POLSKA ma sens.

#409
Venydar

Venydar
  • Members
  • 294 messages
Prawie, ponieważ CDP ma tylko Polskę a EA... kilkadziesiąt państw :) U nas wydaje się raz pieniądze na dubbing, tam - wiadomo. Do tego koszta utrzymania oddziałów lokalnych, dystrybucja, transport. Dlatego tak obstaję przy tym, że chęci są, tylko pieniędzy nie wystarczy na wszystko.

#410
xsas7

xsas7
  • Members
  • 1 230 messages
@up
Trzeba było EA, Crysis'a 2 nie dubbingowac, to by kasa była na dubb ME3. :P
Byłyby i chęci, i pieniądze.
A tak mamy tylko chęci i mało kogo to kręci. ;)

#411
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@Venydar
Zapomniałeś o Czechach i Słowacji w przypadku CDP. A EA Polska ma tylko Polskę. Mówisz, że są chęci - no to widać szczególnie po Crysis 2 i innym hicie(!) Harrym P. To są takie chęci, że dubbinguje się gry, których nie ma sensu dubbingować. No oczywiście do tego BF3. Tutaj jakoś nie przeszkadzały koszty utrzymania oddziałów, dystrybucja, transport i wszystko inne. Inna sprawa, że porównaj sobie koszty dubbingu z takimi choćby kosztami magazynowania. Przecież one są ogromne. A taki aktor ile może wziąć? Trochę więcej niż w teatrze za każdą godzinę pracy.
Tak w ogóle, to EA powinna w podziękowaniu za sprzedaż tych ich wszystkich gier dać dubbing. Ale jest tak, jak zawsze: "słuchamy opinii graczy (mamy je w dupie) i na 100% dostaniecie wszystkiego więcej, lepiej i intensywniej (nastawiajmy się na klony DA2)".

#412
SKODR

SKODR
  • Members
  • 879 messages

Prawie, ponieważ CDP ma tylko Polskę a EA... kilkadziesiąt państw :)

Tylko, że na tych kilkudziesięciu państwach oni lepiej zarobią niż CDP na jednej Polsce, Czechach i Słowacji (jak blind pisze), ale zamiast dubbingować gry które warto robić po Polsku to oni wkładają pieniądze byle w co. Zresztą kasę w 2010 roku mieli bo do byle malutkiej roli Maleńczuka zatrudnili i się nazwiskiem "W Rolach Głównych" na okładce szczycą :D Wiem, że Maleńczuk raczej dużo kasy za to nie wziął ale... po co było to odstawiać? Lepiej zapłacić jakiemuś aktorowi dubbingującemu (dubbingerowi ;)) niż Maleńczuka zatrudniać.
Po co do Crysisa 2 pchać aktorów znanych? (pomijając, że po co w ogóle Crysysa 2 dubbingować skoro 1 nie miała dubbingu i sam Crysis to gra fabularnie średnia aby nie powiedzieć, że słaba i polonizacja pełna tam niepotrzebna). Po kiego kija skoro nie mają kasy na pełne polonizacje robić dubbingi z aktorami którzy raczej wezmą więcej niż ludzie zaprawieni w dubbingach. Zresztą Blind to dość ładnie opisał.
Oni chęci oczywiście, że mają tylko samymi chęciami nic niestety nie zrobią, trzeba jeszcze w to włożyć pracę i troszkę pomyśleć gdzie warto robić te dubbingi a gdzie zostawić kinówkę.
Swoją drogą EA jak robi te dubbingi to straszny huk dodatkowo robią, z Nowickim w roli Sheparda to się chwalili praktycznie gdzie się dało a ja nie wiedziałem o kogo chodzi (bo kompletnie gościa nie kojarzyłem). Zaś gdy przykładałem się do kupienia POP 2009 (ten bajkowy) to dość mocno się zdziwiłem gdy zobaczyłem, że jest w Polskiej wersji z dubbingiem i w dodatku z dość znanym aktorem w roli głównej (idę o zakład, że większość bardziej kojarzy Maćka Zakościelnego niż Nowickiego) i Ubi jakoś nie specjalnie się tym chwaliło, oczywiście teraz jak patrzę i jestem bardziej zainteresowany to wyszukuję parę reklam z podpisem, że Księcia gra Maciek ale jakoś nie rzuca się to w oczy, zaś gdy jeszcze nie byłem ME2 zainteresowany tak bardzo to nie sposób było przegapić, że Nowicki gra Shepa. Ja nie mówię, że to jest źle robić Armageddon reklamowy gdy zrobili dubbing ale przy takim chwaleniu się to mogli się troszkę bardziej postarać ale odbiegam od tematu.
PS: UBI zawsze śmieszy mnie z ich dubbingami, jak to kiedyś przy recenzji jakiś redaktor wspomniał "UBI POLSKA cichutko, na paluszkach robią dubbing by nikt się nie dowiedział, a szkoda bo stoją na dość przyzwoitym poziomie", wprawdzie jak sobie przypomnę fatalnie zdubbingowanego Rainbow Six Vegas (ale czy to nie Cenega? Trochę mi się to myli) to flaki się w człowieku wywracają.

Modifié par SKODR, 10 octobre 2011 - 12:43 .


#413
umbra04

umbra04
  • Members
  • 389 messages
Po przeczytaniu powyższych analiz wniosek jest następujący - polonizuje się gry najlepiej się srzedające lub perspektywiczne (gwarantujące zarobki w przyszłości).

Mass Effect 3 nie spełnia na ten moment żadnego z tych warunków.

Po pierwsze Crisis, Harry Potter, Simsy - to gry mające dużo więcej fanów. Do tego w różnym wieku i różneł płci. Mass Effect ma dużo mniejszą grupę docelową.

Po drugie, niezależnie od komunikatów, obietnic i zapewnień EA podejrzewam, że (przynajmniej w Polsce) niewielu nowych graczy sięgnie po ME3 nie grając w poprzednie części. W kwesti sieciowego ME - teraz EA i BW pracują nad SWTOR, więc ME tak szybko nie doczeka się kontynuacji.

Gry to biznes. A ME3 i tak kupimy, więc analiza kosztów i strat EA jest prawidłowa. Brutalna ale prawidłowa.

#414
Pinatu

Pinatu
  • Members
  • 2 051 messages
No właśnie..."A ME3 i tak kupimy..."

Jednak wolałbym aby, nie podchodzili to tego w ten sposób. Polityka typu "wsadzimy gów..o do pudełka z napisem Mass Effect, a oni i tak to kupią" daleko ich nie zaprowadzi. Ostatecznie wolałbym kupić angielską wersję u bardziej zaufanego wydawcy ( może być nawet EA, byle nie nasz oddział ), i poczekać cierpliwie aż nasi specjaliści od tłumaczeń z Mass Effect PL Group, wykonają po raz kolejny kawał gienialnej roboty, i udostępnią spolszczenie ( które swoją drogą, z całą pewnością byłoby trafniejsze, niż to które zapoda nam EA ). Crysis mający więcej fanów od Mass Effect ? Bez jaj...zresztą cała ta gra jest bez jaj. Poza grafiką potrafiącą zadusić kombajn, nie oferuje nic poza tym. A Simsy mają bardzo fajny dubbing :)

EDIT.
A tak gwoli ścisłości to piszesz o grupach docelowych gier. No więc myślę tak:
Crysis - Męska część.
Simsy - Kobiety + dzieci.
Harry Portier - sadzę że głównie dzieci.
A teraz zdradź mi, jaką mniejszą grupę docelową Twoim zdaniem obejmuje seria Mass Effect, skoro wszystkie trzy większe zostały już obsadzone. Dodatkowo z tego co wiem, to w ME pogrywają z chęcią i kobiety, i faceci ( czego np. nie powiem o Crysisie i Simsach ).

Modifié par pinatu, 10 octobre 2011 - 06:28 .


#415
Daggerdick

Daggerdick
  • Members
  • 1 messages
Świetny pomysł !
Pierwszym działaniem po instalacji ME2 było "zrobienie" wersji kinowej .
DZIĘKI BIoWare że nie będę musiał kombinować w ME 3

:devil:

#416
Pinatu

Pinatu
  • Members
  • 2 051 messages
Sądzę że podziękowania tego typu należą się EA Polska, bo to oni czynią kombinacje ze spolszczeniami.

#417
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages

umbra04 wrote...
Po przeczytaniu powyższych analiz wniosek jest następujący - polonizuje się gry najlepiej się srzedające lub perspektywiczne (gwarantujące zarobki w przyszłości). 

Mass Effect 3 nie spełnia na ten moment żadnego z tych warunków.

I tu się mylisz ME3 spełnia te warunki.

Po pierwsze Crisis, Harry Potter, Simsy - to gry mające dużo więcej fanów. Do tego w różnym wieku i różneł płci. Mass Effect ma dużo mniejszą grupę docelową.

Z tej trójki gier mającyh dużo fanów to są tylko Simsy. Pozostałe tytyły Crysis i Harry Potter (gry na podstawie filmu to przeważnie kaszany i jeśli się nie mylę z HP jest tak samo wątpie by znalazł on bardzo dużą rzesze nabywców) razem nie mają tyle fanów w Polsce ile ma seria Mass Effect. Wystarczy sprawdzić jaki tytył na E3 w naszym kraju cieszył się największym zainteresowaniem. Jeszcze taka ciekawostka Polska zajęła piąte miejsce na świecie pod względem sprzedaży pierwszej części Mass Effect. Pewnie dlatego jeden ze statków nazwali Warszawa.

Po drugie, niezależnie od komunikatów, obietnic i zapewnień EA podejrzewam, że (przynajmniej w Polsce) niewielu nowych graczy sięgnie po ME3 nie grając w poprzednie części. W kwesti sieciowego ME - teraz EA i BW pracują nad SWTOR, więc ME tak szybko nie doczeka się kontynuacji.

ME3 gra na którą EA wyda dużo pieniądzy na promocje z pewnością znajdzie wielu nowych nabywców, ale nawet jeśli nie to i tak wystarczy by tą część zakupili dotychczasowi fani ME. EA też by się zwróciło. 

Gry to biznes. A ME3 i tak kupimy, więc analiza kosztów i strat EA jest prawidłowa. Brutalna ale prawidłowa.

I właśnie od pewnego czasu mam wrażenie, iż EA nie rozumie, iż gry to biznes. Fatalnie traktuje fanów serii gier, które wydaje i przez tych fanów jest nienawidzona. Nie dziwię się, iż EA ma straty za złe traktowanie fanów się pałci. EA zaoszczędzi na dubbingu do ME3, ale jestem pewny czy na tym zyskają. Zwłaszcza, iż bardzo dużo ludzi gra na polskim dubbingu (chociaż czytając fora można mieć inne wrażenie). Możliwe, iż ci ludzie nie kupią ME3.

Modifié par drakon 760, 10 octobre 2011 - 11:56 .


#418
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@drakon 760
Co do Harrego to się mylisz. Sprzedaż tego ścierwa była bardzo wysoka. Ta gra trafia do specyficznego odbiorcy, który nie czyta recenzji w ogóle, nie interesują go gry, a książka i obojętnie jakie by to nie było i tak będzie mu odpowiadać, bo znajdzie wiele nawiązań do tego, co przeczytał. Co do osób grających na polskim dubbingu to jest tak, że ogromna ich ilość w ogóle nie odwiedza for dyskusyjnych, zwykle jest to grupa każuali. I tu jest największy paradoks, bo EA i BW idą właśnie w tę stronę, zapominając o swoich najlepszych klientach (każualach włąśnie). To nie fani danej serii nabijają najwięcej kasy, tylko Ci, którzy obejrzeli reklamę w TV, spodobało się im pudełko na wystawie, przeczytali o grze w gazecie itp.

Modifié par BlindObserver, 10 octobre 2011 - 12:08 .


#419
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
@BlindObserber
W HP grają w większości dzieci to się nie dziwię, iż dubbing jest. Jakby go nie było to i sprzedaż byłaby niższa. Tu mnie zaskoczyłeś, iż sprzedaż HP jest tak wysoka, ale i tak uważam, iż ME ma w Polsce więcej fanów niż gry o HP.

#420
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@drakon 760
Poczytaj co U.V z gola pisze pod recenzją najnowszego "Portiera". Ta marka jest niesamowicie popularna w Polsce i na 100% bije ME. Druga sprawa to pojęcie "fan" dotyczące właśnie HP i ME. Jak wiemy, w przypadku ME takie coś istnieje, ale niekoniecznie jest tak samo z HP. Niedzielni gracze zwykle nie mają ustalonych preferencji odnośnie gier, lecą na jej nazwę. Wiemy przecież, że HP jest marką globalną, bestseller wśród bestsellerów. Nawet moje obie babcie wiedzą co to. Zapytaj je natomiast o Mass Effect to będą się zastanawiały czy to może imię jakiegoś zagranicznego sportowca, aktora, czy nazwa gry zespołowej. A przecież tacy ludzie też kupują gry na prezenty dla swoich wnuczków.

#421
SKODR

SKODR
  • Members
  • 879 messages

A Simsy mają bardzo fajny dubbing :)

Blablablablalbla, pasinokawi czy jakie inne tam bredzenie simsów :D Rzeczywiście simsy chyba dubbingu nie mają :D

Jednak wolałbym aby, nie podchodzili to tego w ten sposób. Polityka typu "wsadzimy gów..o do pudełka z napisem Mass Effect, a oni i tak to kupią" daleko ich nie zaprowadzi.

Jak ja lubię jak czasem ktoś coś napisze tak sensownie, że można się pod tym podpisać nie pisząc dużo, tak jest i w tym przypadku, podpisuję się pod tym :) Niestety ale czasem mam wrażenie, że producenci/dystrybutorzy tak robią :(

W HP grają w większości dzieci to się nie dziwię, iż dubbing jest.

A jak fajnie jest zrobiony ponoć :D Jeden z najgorszych w historii, zresztą jeżeli ktoś nie widział Harrego Pottera najnowszego (gry) to zapraszam do pooglądania tej recenzji, jak na mój gust jest bardzo śmieszna :D


Ja normalnie podczas oglądania tego filmiku nie mogłem przestać się śmiać, ci sami panowie zrobili też recenzję jedynki i bardzo fajnie im to wyszło ale jednak ten filmik kosi wszystkie :) Naprawdę kto nie oglądał to warto.

iż ME ma w Polsce więcej fanów niż gry o HP.

Swoją drogą kiedyś w opisie fana jednej gry (AvsP) czytałem coś takiego:
"Najsławniejszy Obcy (zaraz po ET i Wrexie) powraca..." co mnie mocno rozbawiło :D
Tak tu napisałem, też mi się wydaje, że ME ma troszkę więcej fanów ale Harry się sprzedaje bo idzie pod popularny film i każdy bardziej napalony dzieciak lub nawet dorosły to kupi.

EDIT: Ale w sumie i trochę z Blindem muszę się zgodzić.

Modifié par SKODR, 10 octobre 2011 - 12:32 .


#422
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
@BlindObserver
Tylko, że ME ma kategorie wiekową 18. Dużo zawyżona, ale jest. HP to natomiast gra głównie dla dzieci stąd pewnie taka duża popularność, ale fanów ME ma więcej. Grę HP też nie wszyscy kupują wiadomo, iż gry z tej serii nie zbierają wysokich not.

#423
hardcor

hardcor
  • Members
  • 152 messages

Daggerdick wrote...

Świetny pomysł !
Pierwszym działaniem po instalacji ME2 było "zrobienie" wersji kinowej .
DZIĘKI BIoWare że nie będę musiał kombinować w ME 3

:devil:


Polać mu dobrze prawi.:D

#424
BlacksmithPL

BlacksmithPL
  • Members
  • 328 messages
No cóż... W takim razie nie mam zamiaru zakupywać ME3, po prostu zassam sobie go na lewo z internetu.

Modifié par BlacksmithPL, 11 octobre 2011 - 07:07 .


#425
imbeia

imbeia
  • Members
  • 291 messages
n/c