Aller au contenu

Photo

Brak dubbingu w ME3


  • Ce sujet est fermé Ce sujet est fermé
656 réponses à ce sujet

#426
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@BlacksmithPL
Ukradnij też czekoladę z najbliższego sklepu, której smak nie będzie Ci odpowiadał. Albo jakiś drogi samochód, na który Cię nie stać. Mówiłem to i powtarzam: gra to nie chleb, nie musisz tego za wszelką cenę mieć.

#427
UBIQUE_DSP

UBIQUE_DSP
  • Members
  • 15 messages
@BlacksmithPL
Gra Ci się nie podoba bez dubbingu to jej nie kupisz tylko ukradniesz, forum jak wynika z innego Twojego posta jest "zapluskwiałe". Nieśmiało zapytam czy nie pomyliłeś tego forum z jakimś innym?

Modifié par UBIQUE_DSP, 13 octobre 2011 - 08:05 .


#428
koksek

koksek
  • Members
  • 92 messages
głupie...wszyscy w 1 i 2 mieli extra dubing pl nie wyobrażam sobie Mordina bez jego super głosu albo Garrusa,Jokera.....tragedia...zawiodłem się...

#429
Hi3nA

Hi3nA
  • Members
  • 54 messages
ufff całe szczęście że poszli po rozum do głowy. Polskiemu dubbingowi daleko jeszcze do tego oryginalnego, choć niektórym tak jak Maleńczukowi robota się udała i bardziej podobał mi się jego głos u Baileya niż w oryginale. Cały fun jednak polega na tym, że postacie drugoplanowe w ME2 nie wypadły tak tragicznie jak u Sheparda bo Nowicki totalnie spieprzył sprawę i to on powodował że czasami wyłączałem dialogi w grze. :P

#430
montresor1208

montresor1208
  • Members
  • 13 messages
Uff wielka szkoda że wpadł im do głowy, pomysł żeby nie dać polskiego dubbingu,lecz to ich strata którą wykorzystają inni wydawcy , a powiem więcej ,już wykorzystują,tylko w listopadzie wychodzi parę bardzo interesujących pozycji w pełnym polskim dubbingu(nie napiszę jakich żeby nie być posądzonym o krypto-reklamę).Grałem w me 1 i 2 i gdyby nie ten drobiazg jakim jest brak pełnego polskiego podkładu to zagrał bym też w ME3,nawet zamówiłem w ciemno prawie rok przed premierą ,lecz odwołałem zamówienie po wiadomej informacji ...

#431
NovemberPL

NovemberPL
  • Members
  • 405 messages
To teraz ciekawostek ciąg dalszy, właśnie wyszedł BF3, co ciekawe przy instalacji normalnej, pudełkowej polskiej wersji, mamy pełen wybór języków, od pozostawienia oryginału, przez polski po chińskie robaczki. Po zakończeniu instalacji dosysa po prostu paczkę językową. A co ma to wspólnego z ME3 poza oczywistym faktem, że ma pełen dubb, na dodatek z możliwością wyboru? Choćby taki:
Image IPB
Image IPB

Tak wyglądają na przykład moje "nieśmiertelniki" w BF3...

#432
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@NovemberPL
Do zobaczenia na celowniki :) Moja wersja powinna dość do piątku.

#433
Nero Narmeril

Nero Narmeril
  • Members
  • 1 474 messages
Heh, też swego czasu odpaliłem sobie nieśmiertelniki robione na zamówienie, jedyne co z Mass Effectem mają wspólnego, to wybite N7 i 'Vanguard'. :P

On topic: no to widać, na co poszedł budżet firmy, który miał iść na dubbing ME3...

#434
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
W BF3 grają sami nieznani aktorzy. I to grają dobrze, bez popisów.

#435
Fragin

Fragin
  • Members
  • 116 messages
Oglądam jakieiś Let's Play BF 3 z dubbingiem, i jeden kolesi ma głos podobny do Jokera, a reszta gra tak jakoś sztywno.

#436
NovemberPL

NovemberPL
  • Members
  • 405 messages
Owszem, nie jest to dubb jakiś wysokich lotów, też już zauważyłem. Ale:
1. Jest
2. Masz możliwość wyboru czy go chcesz czy nie.
Poza tym singiel w BF3 to coś na co się nie zwraca uwagi, dołożony bo wypada, ta gra to multi przede wszystkim.

#437
Albert.Wesker

Albert.Wesker
  • Members
  • 223 messages
Cały urok oryginalnych głosów w Mass Effect polega na tym, że ten sam aktor podkłada głos danej postaci w obu częściach, jak dotychczas. Mamy pełną ciągłość. W przypadku dubbingu tej ciągłości nie mamy, ponieważ:

- w ME1 dodatek Pinnacle Station
- w ME2 dodatki Lair of the Shadow Broker i Arrival
- w ME3 cała gra

dubbingu nie mają, mało tego -- część obsady w ME1 i ME2 uległa zmianie. Sporo główkowałem, czy w ogóle kupować ME2, czy też go całkiem nie spiracić, właśnie po to, aby firmę ukarać za to, że pozbawili mnie możliwości wyboru pomiędzy dubami a wersją oryginalną. Ja tam zgadzam się z BlacksmithPL -- jaki jest sens ukarać wydawcę niekupieniem gry, jeżeli sam gracz również na tym traci? Trzeba jasno im pokazać: nie wydacie takiej wersji, jak należy, to ludzie was okradną i sobie stosowną wersję zmajstrują sami. W skrócie: chodzi o to, aby samemu nic nie tracąc, dać ostro po tyłkach firmom BioWare i EA. W końcu to ich naprostuje.

Notabene powiem wam, czemu moim zdaniem ME3 pozbawiony jest polskiego duba -- bo EA przerazili się ochrzanu, jaki dostali za ME2 i wolą dmuchać na zimne.

#438
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Ale karasz tak też innych producentów, np. batonów albo długopisów? Bo pierwszy nie smakował, a drugi przestał pisać? Jak dla mnie to szczeniackie zachowanie, bo skoro sam twierdzisz, że wymagasz, żeby była możliwość wyboru, to skoro takiej nie ma to w ogóle nie powinna Cię ta gra interesować. W piracie też nie będziesz miał wyboru, a jak możesz grać w grę bez wyboru. Przecież będziesz się męczył, nic na tym nie stracisz LOL

#439
Pinatu

Pinatu
  • Members
  • 2 051 messages

Albert.Wesker wrote...
Notabene powiem wam, czemu moim zdaniem ME3 pozbawiony jest polskiego duba -- bo EA przerazili się ochrzanu, jaki dostali za ME2 i wolą dmuchać na zimne.

Ty uważasz że akurat EA bierze sobie do serca narzekanie ( paru ) graczy, w tak mało znaczącym ( dla nich ) kraju jak Polska, która dla ich zarobku nie stanowi nawet ułamka procenta ?
A skoro nie zarabiają na nas... to mają nas, i staranie się o naszą przychylność i pochwały w "czarnej dziurze".

:bandit:

Modifié par pinatu, 30 octobre 2011 - 10:45 .


#440
Albert.Wesker

Albert.Wesker
  • Members
  • 223 messages
To nie było narzekanie paru graczy, pinatu. O ile dobrze pamiętam, w prasie też oberwali. Wbrew pozorom, oni sobie czasem na to forum włażą, może się paniska jedne nie udzielają, bo co tam będą się zniżać do gadania ze zwykłymi szaraczkami, ale włażą i czytają. I wyciągają wnioski. Może nie zawsze takie, jak trzeba -- ale wyciągają. Nie wydali u nas dwóch dodatków do ME2 zapewne dlatego, bo nie chciało im się robić duba. Obeszliśmy to i starczyła nam kinówka? To całe ME3 będziemy mieli kinowe. I jak najbardziej, jest na mojej liście "do kupienia", bo ja preferuję wersje kinowe. Moim zdaniem, nawet w ME1 dub był jakiś "bez życia", ale tam instalator oferował mi wersję kinową bez żadnych hacków i kombinacji, w ME2 - nie.

BlindObserver, ja tam ME2 kupiłem, męczył mnie tylko fakt, że muszę od d**y strony sobie polską kinową włączać. Tyle w temacie. I nie, na pirackim repacku bym tego kłopotu nie miał, bo często gęsto, aby takie repacki zmniejszyć, piraci tną dodatkowe głosy, zostawiając angielski. Gorzej jest w drugą stronę, tzn u takiego Blacksmitha, któremu zależy na dubbingu.

#441
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Mi też zależy, ale w moim przypadku bym raczej nie kupił niż piracił. Z tym, że tak samo dobrze grało mi się po polsku jak i po angielsku więc grę tak czy siak mieć będę. Zdarzyło mi się nie kupić gry, bo odeszła od swoich pierwotnych założeń (np. Fallout 3, którego i tak widziałem, bo kupił go mój brat), ale nie przyszło mi jakoś do głowy, żeby sobie torrenta pobrać, bo coś tam mi się w tej grze nie podoba.

#442
Pinatu

Pinatu
  • Members
  • 2 051 messages

Albert.Wesker wrote...

To nie było narzekanie paru graczy, pinatu. O ile dobrze pamiętam, w prasie też oberwali. Wbrew pozorom, oni sobie czasem na to forum włażą, może się paniska jedne nie udzielają, bo co tam będą się zniżać do gadania ze zwykłymi szaraczkami, ale włażą i czytają. I wyciągają wnioski. Może nie zawsze takie, jak trzeba -- ale wyciągają. Nie wydali u nas dwóch dodatków do ME2 zapewne dlatego, bo nie chciało im się robić duba. Obeszliśmy to i starczyła nam kinówka?

To że w prasie im się oberwało, czy nawet na forum widzieli krytykę ( ja nawet brałem udział w tej krytyce na forum
EA - która po mimo że była kulturalna, i tak kończyła się natychmiastowym zamykaniem tematów ) to dla nich nic nie znaczy w bezpośrednim porównaniu do koncepcji wydatek <-> możliwy zarobek :(

Co do DLC ( gwoli ścisłości nie wydali u nas czterech, a nie dwóch ), to sprawa dubbingu, a wydania ich wogóle w Polsce to jak wiesz dwie pary kalosz. Mogli wydać full english, lub kinówkę, a nie olewać wogóle graczy ( jak wiadomo wymówka z problemami technicznymi, okazała się marna ).
W ME1 CD-Projekt przynajmniej nie zmusił graczy do kombinacji z "Pinnacle Station", i sam z siebie zorganizował instalator umożliwiający zagranie w to DLC ( to nic że w pełnej wersji angielskiej ), pomimo że oficjalnie prawa dystrybucji już posiadało EA ( które oferuje ten dodatek, ale dalej bez spolszczenia, oraz nawet bez instalatora ).

:(

Modifié par pinatu, 30 octobre 2011 - 11:25 .


#443
Albert.Wesker

Albert.Wesker
  • Members
  • 223 messages
Ten instalator mi nie zadziałał, wspominałem już w innym temacie, że musiałem z torrentów ściągać MIMO POSIADANIA LICENCJI NA PS (!!!) -- to jasno pokazuje, że przynajmniej po części, spartaczyli sprawę. Owszem, miły gest i zapewne skuteczny -- dla części ludzi.

No ale fakt faktem, że my, Polacy, postępujemy wg. przykazania Kmicica... "Proś... jak nie dają, to bierz sam." Instalki do LotSB i Arrival zmajstrowaliśmy sobie sami, podobnie przekłady. Dead Space 2 -- też przekład nieoficjalny (nie użyję tu słowa "amatorski", bo zalatuje obelgą, przekład jest bowiem bardzo profesjonalny). EA spolszcza na chybił trafił, to jest ich wada. Zresztą ktoś to już tu wspominał, więc po co mam się powtarzać.

Ale EA ma do tego prawo. Nie tytułem tego, że jest gigantem międzynarodowym. Ale z innego powodu.

EA Polska u nas dopiero raczkuje. To jeszcze małe dziecko, które popełnia błędy. W porównaniu z weteranami pokroju CDP, Cenegi, czy LEMa, Electronic Arts dopiero zaczęło działać na rynku polskim i -- nie wiemy, jakie są ich powiązania ze spółką matką, ale może wyjść na to, że muszą sobie radzić z własnym budżetem, a to by z kolei oznaczało, że jest on dużo mniejszy, niż firmy doświadczonej.

Może też być tak, że mają pełen dostęp do kapitału EA i wtedy połowa poprzedniego mojego akapitu jest bezzasadna, ale wątpię. Podobnie jest z bankami. Oddziały krajowe są w istocie osobnymi firmami, nie mającymi dostępu do kapitału spółek-matek, a więc zdanymi na siebie. Jak sobie pościelą, tak się wyśpią. Jeżeli podobna sytuacja występuje w przypadku EA Polska, nie ma co się dziwić, że nie dubbingują wszystkiego, jak leci -- po prostu mają ograniczenia budżetowe.

Jak jest naprawdę -- nie dowiemy się nigdy, bo nawet jeżeli ktoś z nas dostanie w EAP robotę, to na dzień dobry podpisze umowę o niezdradzaniu tajemnic firmy, a co za tym idzie, ich kwestii finansowych, więc nie powie też tego tutaj. Możemy jedynie gdybać.

Fakt jest jednak taki, że przynajmniej kinowe spolszczenie do ME3 będziemy mieli. Czego nie mogą powiedzieć np. fani Alice: Madness Returns, chyba, że ktoś stworzy przekład nieoficjalny.

#444
Pinatu

Pinatu
  • Members
  • 2 051 messages
Co do instalacji "Pinnacle Station" to musiałeś mieć pecha, bo ja już go instalowałem chyba sześć razy, i zawsze bez problemów ( jeśli się stosujesz do opisu - co jest niezmiernie ważne ! ), nigdy też nie słyszałem od innych żeby mieli problemy. Ewentualnie trzeba było ściągnąć instalator z innego źródła i spróbować.

A tłumaczenie EA że dopiero stawia pierwsze kroki w Polsce ( ile to już lat są u nas obecni, co ? ), zalatuje tak jakbyś miał z nimi bliżej do czynienia. A to, co robią z wydawanymi przez siebie grami w Polsce, to naprawdę woła o pomstę do nieba ( bo nikt normalny już tego nie pojmuje ). Oczywiście nie obwiniam ich jeśli jakaś gra nie daje możliwości spolszczenia ( nawet kinowego ), bo ponoć są takie tytuły ( tylko nie wiem czy któryś jest na liście niespolszczonych, a wydanych u nas gier ). LEM też wszystkiego nie spolszcza, a czasem robi dubbing, a czasem tylko napisy PL.

#445
NovemberPL

NovemberPL
  • Members
  • 405 messages
Wiecie, takie gadanie, opłacalność, nieopłacalność itd trochę mnie dziwi. generalnie to pełna polonizacja jest wręcz obowiązkiem wobec graczy, czy innych odbiorców, należy się jak psu buda. Co do opłacalności, nie tak dawno LucasFilm wydał Gwiezdne Wojny na Blu-Ray, całą sagę wraz z dodatkami, zremasterowaną pod HD z dźwiękiem przestrzennym itd. słowem pełen wypas. I po raz pierwszy wszystkie 6 części ma wersję PL, wcześniej "stara" trylogia" była tylko z napisami, w tej edycji jest też z lektorem, i pomimo tego że nigdy nie oglądałem tych filmów w wersji PL, i nie zamierzam, bo tylko by to odbiór zepsuło, to byłem miło zaskoczony tym że jest, i wielu moich znajomych pokupowało tę edycję właśnie ze względu na możliwość obejrzenia wreszcie SW bez konieczności wpatrywania się w napisy. A nikt mi nie wmówi, że 9 płytowa kompletna edycja na BD schodzi w PL jak świeże bułeczki.

Modifié par NovemberPL, 30 octobre 2011 - 12:20 .


#446
Pinatu

Pinatu
  • Members
  • 2 051 messages
Cóż, sprawa filmów to inna rzecz, zwłaszcza jedynie z lektorem ( a nie full dubbing jak kiepski Harry Portier ). Osobiście byłem ciekaw S.T.A.L.K.E.R.A. z panem Uttą jako lektor. W Polsce się przyjeło ( bo to normalka ), za granicą patrzą na to jak na kosmitę ( zresztą jak i na całą naszą telewizję ).

A oto, żeby lokalizacja w danym kraju należała się jak psu buda, o to muszą zadbać politycy ( jak np. w Niemczech - ale porządnie, a nie tak jak z ustawą o Ochronie Języka Polskiego narzucającą w barach podawanie "jasia wędrowniczka" zamiast szklaneczki johnnie walkera, bo to się z celem mija i do niczego nie prowadzi ).
Jednak problemem może okazać się to, że wtedy będziemy mieć przynajmniej o połowę mniej wydawanych gier ( ze względu na niską opłacalność spolszczania danego tytułu ), i rozkwitnie sprowadzanie gier z zagranicy ( co mnie w wersji Niemieckiej nie przeszkadza ) czy piractwo.

Modifié par pinatu, 30 octobre 2011 - 12:32 .


#447
Albert.Wesker

Albert.Wesker
  • Members
  • 223 messages
Szczerze, nie wiem dokładnie, kiedy EA pojawiło się u nas osobiście, ale zakładam rok 2007, może 2008, coś koło tego. Wcześniej Simsy były w rękach bodajże Cenegi, o ile mnie pamięć nie myli (dobrze by było, gdyby ktoś to po mnie sprawdził, równie dobrze mogę pi...yć jak potłuczony), ale bliżej roku 2008 lub nawet 2009 bym zakładał. Dlaczego? Ano dlatego, bo wcześniej inne firmy dystrybuowały gry wydawane przez EA (np. CDP), a potem to zanikło. Gdyby oddział ów był dostępny u nas wcześniej, CDP nie zajmowałoby się dystrybucją Mass Effect 1. Taka moja logika. Ale mogę nie znać wszystkich faktów.

Post NovemberPL skomentuję tak: jeszcze parę lat temu nie słychać było, że lokalizacja gry należy się graczom, jak psu buda. Mało tego, do dziś pamiętam list jednego z czytelników bodajże Świata Gier Komputerowych, bądź I/O, nie pamiętam dokładnie, którego z tych pism -- sarkastyczna, zalatująca pogardą wzmianka "niech mi ktoś pokaże grę tego dystrybutora (CDP), która nie byłaby po polsku" odzwierciedla pogląd większości graczy z tamtego okresu (w tym i mój), że wszechobecność polskich wersji gier w ofercie danej firmy jest wręcz irytująca.

Obecnie uważam, że powinien być wybór pomiędzy wersją oryginalną (niekoniecznie angielską!) z napisami, a dubbingiem, ale ja i tak sięgnę po kinówkę. Z tej racji, że zatrudnieni przez developera aktorzy mają najczęściej dużo większe wyczucie postaci. Przykładem skaszanienia angielskiej wersji jest np. Prince of Qin, albo Seal of Evil -- action RPGi z Chin. Ich głosy (angielskie!) są wprost koszmarne, o wiele lepiej gra się na chińskiej gadce -- przy czym napisy ang. muszą być wtedy aktywne obowiązkowo.

pinatu, nie jestem w żaden sposób powiązany z firmą EA, stwierdzam to wszem i wobec, publicznie i oficjalnie.

Modifié par Albert.Wesker, 30 octobre 2011 - 01:17 .


#448
Pinatu

Pinatu
  • Members
  • 2 051 messages
:) Rozumiem.

Sam widzisz, nawet jeśli brać pod uwagę Twoje dane dotyczące daty powstania polskiego oddziału EA, to moim zdanie już dawno powinni się zaaklimatyzować ( zwłaszcza że w oddziale tym pracują polacy znający nasze realia, a nie chińczycy znający trzy polskie słowa na krzyż, chcący wepchnąć swój bubel na targowisku za 2.99 zł ). Poza tym, samo EA istnieje już od początków lat 90-tych, więc zdobyło już wiele doświadczenia, bo podejrzewam że polski oddział EA nie jest pierwszym poza granicami USA, co ?

Z drukowanych instrukcji już zrezygnowali, to może niech zaczną robić nieme gry ( jeszcze taniej będzie ) ?
A najlepiej niech się skoncentrują na Sismach co wcale nie gadają, albo niech robią snake'a do smartfonów.

Modifié par pinatu, 30 octobre 2011 - 01:42 .


#449
Albert.Wesker

Albert.Wesker
  • Members
  • 223 messages
W sumie, dobrze powiedziane. Cytat za wikipedią... "Obecnie jest pierwszym co do wielkości wydawcą gier na świecie, z roczną sprzedażą sięgającą 4 miliardów dolarów."

To zobowiązuje, jakby nie było. Też jest oczywiście kwestia, KOGO tam zatrudnili w EA Polska. Bo jeżeli pracuje tam ktoś nie znający się na realiach branży, no to jest to odpowiednik Chińczyka znającego trzy słowa na krzyż. A to jest porażka.

#450
Pinatu

Pinatu
  • Members
  • 2 051 messages
Kogo zatrudnili ?

No branżowych nabijaczy cudzych kieszeni naszą kasą, po studiach za granicą, pięciu licencjatach, i zarobkach przekraczających nasze wyobrażenia. Zero wyobrażeń o świecie zewnętrznym, tylko pieniądz i garniaki przy których nawet sam Człowiek Iluzja byłby zazdrosny.

Eee, szkoda gadać, zresztą niedługo znów się offtop zrobi, a tego nie chcemy.

Modifié par pinatu, 30 octobre 2011 - 02:02 .