Właśnie to mnie wkurza w tej firmie, po co było takiego Crysisa tłumaczyć ja się pytam, jedynka była bez dubbingu więc i w dwójce by się obeszło a tym bardziej, że tekstu jest tam mniej niż w takim ME 3 i mówią raczej takim językiem, że ci co stoją na średnim wykształceniu języka zrozumieją większość. Jak nie chcieli tłumaczyć to mogli i ME2 wydawać bez dubbingu Pl. Spolszczają takie pierdoły jak właśnie Harrego Po...a (EA woli tłumaczyć Crysisa 2 (hmm, po co?) lub innego Harrego "Portiera" (jak ktoś lubi piszczące dzieci to jak znalazł).
Brak dubbingu w ME3
#26
Posté 15 septembre 2011 - 12:39
#27
Posté 15 septembre 2011 - 12:56
#28
Posté 15 septembre 2011 - 01:09
Nie mówię, że LEM jest super, bezbłędny i w ogóle ale starają się trzeba im to przyznaćLEM wydawało u nas Starcraft II i nie wiem kto u nich tam w ogóle myśli, bo o ile problemu z dubbingiem tam nie ma, to już z nazwą jednostek są cyrki.
Ale co do dubbingu to muszę im przyznać, że większość głosów które dobierają do gier mi pasuje, wyjątkiem jest tylko Megatron z Wojny o Cybertron i Optimus Prime też nie był za dobrze zagrany. Ale najbardziej podobają mi się polonizacje CDP.
Modifié par SKODR, 15 septembre 2011 - 01:11 .
#29
Posté 15 septembre 2011 - 04:39
News ze strony gamexe. Nic nowego ponadto, co wiemy, ale jedno mnie zaciekawiło.
Niespodzianka? Absolutnie nie. Szczerze pisząc, to było już jasne od ponad roku, gdy Electronic Arts Polska machnął ręką na polską wersję „Lair of the Shadow Broker”. Tajemnicą poliszynela jest, że poszło tutaj o pieniądze związane ze wspieraniem tytułu i lokalizacją późniejszy DLC – najwidoczniej dystrybutor dokładał do tego biznesu, a skoro radosny socjalizm pozostawiliśmy dawno za sobą i żyjemy w czasach bezkompromisowego kapitalizmu, to nie może dziwić, iż w jakiś sposób zamierzał on zminimalizować straty. W końcu wynajęcie odpowiedniego studia i wypłacenie sutej gaży dla celebrytów dość boleśnie nadwyręża budżet, a zlecenie grupie osób przetłumaczenia kilku linijek tekstu oraz implementację napisów do dodatku można jakoś przełknąć. W pewnym sensie wybrano mniejsze zło – rzetelne i terminowe lokalizowanie rozszerzeń wydawanych przez BioWare, zamiast całkowitego zrezygnowania z późniejszego wsparcia tej topowej produkcji. Jeżeli tak postawimy sprawę, to wydaję mi się, że wszyscy możemy przymknąć oko na wspomnianą niedogodność.
Modifié par Nero Narmeril, 15 septembre 2011 - 04:40 .
#30
Posté 15 septembre 2011 - 05:55
Spolszczają takie pierdoły jak właśnie Harrego Po...a (;)
Kolejny *wielki intelektualista* który *nie czyta bajek dla dzieci*, jak mi się zdaje...
#31
Posté 15 septembre 2011 - 06:04
#32
Posté 15 septembre 2011 - 06:14
Trójka to typowa gra dla ośmiolatków, piątka jest już znacznie lepsza.
Grałem również w demo części 4 - kojarzę tylko, że mi się bardzo niepodobała...
No i część pierwsza i druga na PS2 - ale nic poza samą końcówką ani z jednej ani z drugiej nie pamiętam...
#33
Posté 15 septembre 2011 - 06:25
Kolejny "mądry" który nie nauczył się czytaćKolejny *wielki intelektualista* który *nie czyta bajek dla dzieci*, jak mi się zdaje...
Zresztą cytowanie w ramkach też jest chyba powyżej twoich wielkich zdolności
No wiesz, jeśli o mnie chodzi to ja uważam, że zrobili źle spolszczając tego "Hita" ponieważ kasa władowana w to mogła pójść na coś lepszego, Crysisowi 2 też dubbing był taki potrzebny jak saperowiCzyli uważasz, że dobrze zrobili, że spolszczyli tak - nie boję się tego powiedzieć - gównianą grę?
#34
Posté 15 septembre 2011 - 06:27
Zamiast wziąć się za swoje flagowe marki to bawią się jakimiś pierdołami (w tym właśnie Harrym).
Bogu dzięki, że BF3 będzie miał kinówkę, a nie pełne, bo już całkowicie straciłbym zaufanie do EA.
#35
Posté 15 septembre 2011 - 06:38
Czepiasz się, spolszczenie BC2 nie jest takie najgorsze, a polsko-rosyjski podkład w multi też swój urok ma, jak hyłkiem zachodzę gościa żeby mu niesmiertelnik zabrać a tu słyszę w tle "kur**, kur**, kur** !!!" To jednak banan się na twarzy ukazuje.
Ale ogólnie fakt, dubbingowanie shoterów trochę bez sensu jest, w C2 wyłączyłem, bo o ile dialogi to jeszcze, ale nanosuit gadający po polsku, tego nie zdzierżyłem
#36
Posté 15 septembre 2011 - 06:42
#37
Posté 15 septembre 2011 - 06:51
A no mi się dubbing w BC 2 podobałCzepiasz się, spolszczenie BC2 nie jest takie najgorsze, a polsko-rosyjski podkład w multi też swój urok ma, jak hyłkiem zachodzę gościa żeby mu niesmiertelnik zabrać a tu słyszę w tle "kur**, kur**, kur** !!!" To jednak banan się na twarzy ukazuje.
Sorry za offtopa ;P
Modifié par SKODR, 15 septembre 2011 - 06:59 .
#38
Posté 15 septembre 2011 - 07:48
#39
Posté 15 septembre 2011 - 08:15
Modifié par Karolsio, 15 septembre 2011 - 08:16 .
#40
Posté 15 septembre 2011 - 08:40
Karolsio wrote...
Ta informacja boli głównie dlatego (przynajmniej mnie) że mamy w Polsce naprawde świetnych - żeby nie napisać genialnyh - aktorów dubbingowych jak np. Banaszyk, Kopczyński, Boberek, Szczerbiński, Pikuła, Kwiatkowska-Dejczer, Suszyński, Pawlak (dłuuuugo by tu wymieniać). I gdyby we wcześniejszych grach nie kierowano się głównie okładką to seria Mass Effect miałaby jedną z najlepszych polonizacji jakie się ukazały (Wiedźminów nie liczę bo tu akurat polski jest językiem oryginalnym, a nie polonizacją).
I tu jest problem te nazwiska które wymieniasz pojawiają się zbyt często w grach czy też filmach i dlatego to się robi nudne bo te głosy znamy, a angielskich czy amerykańskich dubbingerów słyszymy żadziej i dlatego to tak nie
denerwuje jak w kółko słuchanie tych samy powtarzających się aktorów, a szczególnie Mikołajczaka który brał udział w tak wielu tytułach, że słysząc go w kolejne relklamie, grze itp. strzela mnie jasny ciasny i musze to szybko wyłaczyć aby nie psuć sobie humoru. Więc moim zdaniem brak dubbingu to rzecz pozytywna.
#41
Posté 15 septembre 2011 - 08:54
No ja w wielu grach z ANG dubbingiem słyszę te same głosy i jakoś nie narzekam. Mnie tam wcale nie denerwuje gdy słucham jakiegoś fajnego głosu w kilku grach a wręcz przeciwnie, chciałbym aby np. taka Joanna Pach grała w każdej grze bo jej głos po prostu uwielbiamI tu jest problem te nazwiska które wymieniasz pojawiają się zbyt często w grach czy też filmach i dlatego to się robi nudne bo te głosy znamy, a angielskich czy amerykańskich dubbingerów słyszymy żadziej i dlatego to tak nie
denerwuje jak w kółko słuchanie tych samy powtarzających się aktorów
#42
Posté 15 septembre 2011 - 09:15
#43
Posté 16 septembre 2011 - 10:45
W ME2 - wydawca nam go nie dał.
A. że wystarczyły trzy minuty roboty, żeby to zmienić? No cóż - trudno...
Wolę brak dubbingu niż potem grzebanie w plikach przy instalacji każdego jednego DLC.
#44
Posté 16 septembre 2011 - 10:57
Modifié par Andmag, 16 septembre 2011 - 11:04 .
#45
Posté 16 septembre 2011 - 11:36
Też wybrałbym dubbingowaną, bo dodatków nie kupuję (tak jak 90% polskich graczy). W ciągu ostatnich dwóch lat kupiłem dokładnie jeden dodatek, ale solidny. Dziwię się osobom, które kupują wszystkie i przy okazji przy każdym narzekają. "Kupię kolejny, może będzie lepszy" - taaa, to widać...
Modifié par BlindObserver, 16 septembre 2011 - 11:36 .
#46
Posté 16 septembre 2011 - 11:42
Dziwię się osobom, które kupują wszystkie i przy okazji przy każdym narzekają. "Kupię kolejny, może będzie lepszy" - taaa, to widać...
Jak ktoś ma za dużo kasy, to niech kupuje. Zresztą, co tu się ludziom dziwić - marka BioWare robi swoje, a poza tym bezczelne wycinanie jakichś kontentów z gry, żeby potem je opchnąć daje wrażenie, że gra jest niekompletna. No i żeby mieć ją kompletną, trzeba takowe cuda ściągać (mówię tu o dodatkach typu Shadow Broker czy Arrival, bo pierdoły pokroju dodatkowego uzbrojenia czy zestawu ciuchów mają się do fabuły jak pięść do nosa).
#47
Posté 16 septembre 2011 - 01:46
Modifié par creaT, 16 septembre 2011 - 01:47 .
#48
Posté 16 septembre 2011 - 02:05
Ps. EA ma niezły tupet skoro nadal robi nas graczy w konia z tymi "problemami technicznymi" wynikającymi z polskiej wersji DLC do ME2
#49
Posté 16 septembre 2011 - 02:37
#50
Posté 16 septembre 2011 - 02:41
Modifié par Nero Narmeril, 16 septembre 2011 - 02:46 .




Ce sujet est fermé
Retour en haut





