Aller au contenu

Photo

Co z tym TIM'em?


  • Veuillez vous connecter pour répondre
52 réponses à ce sujet

#1
umbra04

umbra04
  • Members
  • 389 messages
Wiemy już, że TIM (The Illusive Man), kierujący Cerberusem będzie jednym z naszych głównych przeciwników w ME3.

Znamy historię Jacka Harpera i jego kontaktu z artefaktem Żniwiarzy.

Pytanie, które dręczy mnie od ujawnienia szczątków fabuły ME3, to:

"Od kiedy TIM współpracuje ze Żnwiarzami?"

Jeśli od samego początku założenia Cerberusa - to czemu ratował Sheparda?

Jeśli w połowie ME2 - czemu nie pomógł Zbieraczom wykończyć komandora?

Jeśli po fabule ME2 - to co się stało, że nagle Żniwiarze zaczeli nim kierować?

O ile łatwo byłoby wyjaśnić niechęć Cerberusa jesli zniszczyliśmy bazę zbieraczy o tyle dlaczego TIM chce nas wykończyć jeśli pozostawiliśmy mu technologię Żniwiarzy?

I czy BW nie odgrzeje kotleta z historii Sarena - "przyłączmy się do nich, bo inaczej zginiemy"?


Pomysły:

#2
xsas7

xsas7
  • Members
  • 1 229 messages
Może się mylę, ale to oddziały Cerberusa mają być głównym przeciwnikiem,a nie TIM, bo ten podobno "wyleci ze stanowiska", a przynajmniej tak gdzieś mi się obiło o oczy. :P

W każdym bądź razie, dlaczego miałby w ogóle współpracować ze Żniwiarzami?
Czy Grayson współpracował z kosiarkami? (książki ME) to samo może być z TIM'em.
Możliwe, że właśnie w ME3 zostanie wyjaśnione jak do tego doszło, że Jack został zindoktrynowany, a należy wziąć pod uwagę, że Żniwiarze będą już bliżej niż gdy wykonywaliśmy misje w ME2, tak więc i indoktrynacja będzie silniejsza, a TIM ma większe szanse na to niż każdy inny człowiek nie wystawiony na działanie artefaktu.

Bardziej nurtujące jest skąd się tyle wojaków Cerbera wzięło? Jedna myśl, to taka, że to klony i są produkowane na bierząco (zakładam, że będzie ich spora ilość w ME3, zwłaszcza, że będą głównym przeciwnikiem)

Odgrzewanie kotleta nie wchodzi w grę, bo tak czy siak wiadome jest, że Żniwiarze wybiją wszystkich, a zostawią sobie jedynie niewolników - jeśli już. A wątpię, że TIM chciałby się stać czymś na wzór Zbieracza, czyli posłusznym zombie, a w którym już nie ma prawie nic z proteańskiej postaci swojej rasy.

#3
imbeia

imbeia
  • Members
  • 291 messages
Mam nadzieję że "BW nie odgrzeje kotleta z historii Sarena" :) było by to słabe. Przeczytałam już trochę teorii na ten temat i w każdej jest trochę ciekawych pomysłów. Jak powiedział Mac Walters w wywiadzie dla newsarama.com (http://www.newsarama...iew-110726.html) ME3 ma w pełni nam wyjaśnić dlaczego TIM "bawi się z ogniem".
TIM chce aby ludzkość zdominowała galaktykę, na pewno chce zniszczyć Żniwiarzy i gra na wiele frontów aby osiągnąć cel.

#4
SKODR

SKODR
  • Members
  • 879 messages

Może się mylę, ale to oddziały Cerberusa mają być głównym przeciwnikiem,a nie TIM, bo ten podobno "wyleci ze stanowiska", a przynajmniej tak gdzieś mi się obiło o oczy. :P

Tak po internecie "chodzi" parę plotek co do tego, że TIM "wyleci z roboty " a Cerberusem miałby kierować kto inny teraz (czyżby ojciec Mirandy?) ale podobnie jak bohaterska śmierć Garrusa zaraz na początku gry oraz wybijaniem wszystkich członków teamu a także zindoktrynowanym członkiem drużyny nie jest to potwierdzone :) To tylko domysły fanów.

I czy BW nie odgrzeje kotleta z historii Sarena - "przyłączmy się do nich, bo inaczej zginiemy"?

Ja coś czuję, że tak będzie ale "wymieszają" to z czymś dodatkowo (np. indoktrynacją bo to najłatwiejsze wytłumaczenie). Może TIM dogada się z Kosiarami, że ci "wezmą" sobie wiele ludzi ale tym samym zapewnią im dominację w galaktyce (ludziom oczywiście :)) a Cerberusowi władzę, jednak w zamian będą im wydawać co jakiś czas "niewolników" do przeróbki. Choć sam to wymyśliłem to zazwyczaj "piszę czarne scenariusze" które mi się nie podobają :P Gdyby było coś podobnego to byłbym zawiedziony, chociaż pewnie nie ja jedyny. Coś mi się wydaje, że będą rozczarowania wielu po ME3, jedynie najwięksi, bezkrytyczni fani oraz ci co się nie spodziewają niczego fajniejszego nie będą narzekali. Według mnie Bioware wybrało sobie strasznie wyboistą trasę na której mogą nie wyrobić, naobiecywali zbyt dużo a co za dużo to niezdrowo :)

Bardziej nurtujące jest skąd się tyle wojaków Cerbera wzięło? Jedna myśl, to taka, że to klony i są produkowane na bierząco (zakładam, że będzie ich spora ilość w ME3, zwłaszcza, że będą głównym przeciwnikiem)

Może to będą klony Sheparda (ale jakoś mało zachwycające to wytłumaczenie) albo... kompletnie tego nie wytłumaczą, jest wróg więc musi być dużo przeciwników. Najwyżej "palną" bajeczkę, że Cerberus w te 12 miesięcy (czy ile tam) jeszcze bardziej urósł w siłę i stał się jeszcze potężniejszy (swoją drogą ciekawy czy HC będzie miał informacje od Cerberusa tak jak to widzieliśmy w LOSB bo ja coś czuję, że to "utną" :)) ale to też ładne bajki.

#5
Nero Narmeril

Nero Narmeril
  • Members
  • 1 474 messages

Bardziej nurtujące jest skąd się tyle wojaków Cerbera wzięło? Jedna myśl, to taka, że to klony i są produkowane na bierząco (zakładam, że będzie ich spora ilość w ME3, zwłaszcza, że będą głównym przeciwnikiem)


Kahoku w ME1 wspominał, że Cerberus pracował nad idealnym żołnierzem. Mam nadzieję, że ten wątek będzie pociągnięty...

Modifié par Nero Narmeril, 02 octobre 2011 - 02:01 .


#6
Subject 16

Subject 16
  • Members
  • 648 messages
Tylko żeby nie zrobili z tego jakiegoś wolfensteina, że okultyzm, ukryta energia artefakty itp.

 EDIT:Chodzi mi o supersoldzierów.

Modifié par Subject 16, 02 octobre 2011 - 02:36 .


#7
aszua

aszua
  • Members
  • 348 messages
Subject 16 masz coś do Wolfensteina!? :D Jak tak to będziemy musieli wyskoczyć na klaty a nie radzę, oj nie. :> Dla mnie RTCW i ET to kultowe pozycje, choć głównie ze względu na multi.(w wypadku ET, tylko ze względu na multi bo singla nie było :P)

A co do TiMa to mimo wszystko wątpię by jednak wcisnęli nam idoktrynację a przynajmniej nie bezpośrednio. TiM może znaleźć się w kiepskiej sytuacji walcząc na kilka frontów i wcale nie zdziwiłabym się, że te plotki o tym, że będzie on naszym głównym przeciwnikiem obok samych Żniwiarek specjalnie nie podrzucali nam twórcy by odwrócić uwagę od tego co przyszykowali - np tego, że być może pod koniec gry TiM znów stanie się naszym sojusznikiem.

#8
Subject 16

Subject 16
  • Members
  • 648 messages
@Aszua, nic nie mam do "Wolfa" sam jestem niego fanem, lecz sugeruję żeby nie po prostu nie zerznęli jakiegoś patentu z artefaktem, kultem itp z Wolfensteina.

#9
Holloweang

Holloweang
  • Members
  • 897 messages
Artefakty i kulty pojawiały się już w tylu powieściach, filmach i grach, że naprawdę musieliby podpisać "From Wolfenstein" żeby można było powiedzieć, że to jest z Wolfa. Poza tym już coś na kształt kultu w ME istnieje - indoktrynacja to nic innego jak oddawanie kultu Żniwiarzom i kultywowanie ich jako zbawienia i Bogów.
Arrival...?

#10
imbeia

imbeia
  • Members
  • 291 messages
Tak naprawdę TIM nigdy nie był sojusznikiem Sheparda - potrzebował go do zdobycia danych o Żniwiarzach, po prostu biznes. TIM chce kontrolować Żniwiarzy - Projekt Overlord i pozostałe eksperymenty Cerberusa miały na celu udoskonalenia człowieka i kontrolę nad "maszynami". :D
TIM nie będzie zindoktrynowany - to by było po prostu głupie. Wiadomo że Cerberus ma kilka dywizji i zakładam że TIM już od dłuższego czasu budował swoją armię - która w ME3 ma stanowić 40% wrogów. Shepard wrócił do Przymierza (które układa się ze wszystkimi rasami galaktyki), a TIM chce aby tylko ludzkość przetrwała - więc już nasze interesy z TIM`em się zakończyły.
O ile to wszystko co napisałam trzyma się sensu, bo jeszcze nie dopiłam pierwszej kawy :)

najwyżej później poprawię :P

#11
Subject 16

Subject 16
  • Members
  • 648 messages
Aj tam, wziąłbym wparował shepem do jego biura, przywiązał do jego głupiego krzesełka podłożył bombę przy oknie widokowym, wyszedł z biura i boom. spotkanie z kosmosem 4 stopnia MR TIM. :P

Ale teraz na serio, Jeśli daliśmy przymierzu tajne dane cerberusa, ba szkodziliśmy mu w ME 2 a mało tego to EDI poinna mieć deszyfrator wiadomości cerberusa a trafiłą do przymierza. to Cerberus powinien dostać w takim razie ostro po tyłku jeśli by te dane itp były na widoku opinii publiczenej, mało tego już w ME: odwet dostał nieżle po tyłku tak że ledwo co się pozbierał.

Modifié par Subject 16, 03 octobre 2011 - 12:25 .


#12
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
 Po co bomba, wystarczy wyrzutnia rakiet :)

Tak ginie TIM

#13
Subject 16

Subject 16
  • Members
  • 648 messages
AHAHA, tylko czemu przymierze nie znalazło tajnego przejścia do jego biura na P wolności?.

#14
SKODR

SKODR
  • Members
  • 879 messages
Ale co wy się martwicie, przecież na początku ME2 Miranda jest z TIMEM czyli wie gdzie ma bazę więc może wskaże...o ile żyje :P A jak nie ona to niech to troszkę wytłumaczą w grze :)

#15
Nero Narmeril

Nero Narmeril
  • Members
  • 1 474 messages

na początku ME2 Miranda jest z TIMEM czyli wie gdzie ma bazę więc może wskaże...o ile żyje


O ile wiem, siedziba Illusive Man'a jest w ciągłym ruchu, więc wskazać dokładnej lokalizacji się nie da...

#16
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Może z d.py pytanie, ale czy Miranda będzie przyłączalną postacią w ME3? Wiem, że wiele osób jej nie cierpi, a mi jej osoba bardzo przypadła do gustu.

#17
SKODR

SKODR
  • Members
  • 879 messages
@Blind
Nie wiadomo czy będzie przyłączalna ale ja sądzę, że nie. W teamie mamy już zbyt dużo ludzi zresztą Ashley zrobili na nową Mirandę nie bez powodu. Ja tam Miri lubię i nawet miło by było gdyby wróciła ale szanse na to małe. Raczej wątpię w to co piszesz, że wiele osób jej nie lubi skoro 80% miało ponoć z nią romans w ME2 :P

PS: Miranda pewnie przyłączy się do nas ale tylko na parę misji a nie na stałe.

Modifié par SKODR, 03 octobre 2011 - 01:32 .


#18
imbeia

imbeia
  • Members
  • 291 messages
wcale nie wiemy czy będzie tak jak w ME2 (z tym przyłączaniem na stałe): twitter.com/#!/CaseyDHudson/status/117356291910942720
@Honor16: @CaseyDHudson Will we have anymore PERMANENT squad members?" In the galactic war of #[/s]ME3, nothing can be assumed permanent.

#19
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@SKODR
Mieli romans bo Ashley i Liara uciekły :) (bo to złe kobiety były ;p)

#20
SKODR

SKODR
  • Members
  • 879 messages

@SKODR
Mieli romans bo Ashley i Liara uciekły :) (bo to złe kobiety były ;p)


E tam dobre były tylko scenarzysta miał problem z wsadzeniem do ME2 ich* :) Zresztą z Samarą nie można mieć romansu (buuuuu).

*Zresztą pamiętne przyznanie się Hudsona gdy mówił z jednym z wywiadów, że Liara nie przyłączyła się do Shepa dla tego by im było trochę łatwiej w ME3 to zrobić :) No cóż, i tak to wiedziałem a przynajmniej facio jest szczery :P

PS: Kurcze jak tak na niego patrzę to mi się Kaidan Alenko przypomina, podobni są nawet :)

@Imbeia
Ta 5 czyli Ash/Kaidan, Liara, Garrus, Vega i Tali są potwierdzeni jako stali do końca gry, reszta nie wiadomo. Może ta piąteczka będzie stała a reszta będzie się zmieniała zależnie od tego kto przeżył samobójkę i ME1.

Modifié par SKODR, 03 octobre 2011 - 02:03 .


#21
imbeia

imbeia
  • Members
  • 291 messages
są potwierdzeni - jasne, ale jak zawsze to co mówi Casey budzi wątpliwości w mojej dotychczasowej wyczytanej "wiedzy"

#22
SKODR

SKODR
  • Members
  • 879 messages
@UP
No Bioware się cały czas plącze w swoich informacjach, raz mówią jedno by za parę dni całkowicie zaprzeczyć dla tego do informacji o ME3 podchodzą z rezerwą. Jednak stałą drużynę dać muszą bo jak wiadomo większość mogła zginąć przez co gracz gdyby mu nagle usunęli Liarę, Ash/Kaidana i Vegę zostałby sam a to by oznaczało trochę "przemodelowanie" gry (bo np. pewnie pojawią się misje w stylu samobójki ME2 gdzie team musi z sobą współpracować, przynajmniej mam taką nadzieję) no i zastąpienie dialogów teamu podczas misji (o ile będą ale oby były).

#23
Holloweang

Holloweang
  • Members
  • 897 messages
Nadal pozostaje jednak nierozstrzygnięta sprawa Garrusa i Tali - a raczej ich śmierci.
Ma ktoś w ogóle takiego critical save'a? Wrex nie żyje, Garrus i Tali martwi, większość składu również, baza dla Cerbera, Normandia ledwie zipie itd :)
ME3 to chyba przejdę zamykając oczy i wybierając okna dialogowe xD Będzie ciekawiej.

#24
Fragin

Fragin
  • Members
  • 116 messages
No właśnie jestem ciekawe kogo nam dostaniemy jeżeli wybiliśmy wszystkich kogo się tylko da, tak aby przeżyć. Przecież jeśli ktoś ich zastąpi, muszą powstać nowe dialogi, trzeba nakręcić więcej głosów... Może to jakaś przyczyna braku dubbingu, ale to nie jest miejsce na takie typu rozważania.

#25
SKODR

SKODR
  • Members
  • 879 messages

Nadal pozostaje jednak nierozstrzygnięta sprawa Garrusa i Tali - a raczej ich śmierci.
Ma ktoś w ogóle takiego critical save'a? Wrex nie żyje, Garrus i Tali martwi, większość składu również, baza dla Cerbera, Normandia ledwie zipie itd :)

No ja jednego takiego mam ;) Narobiłem kilka sejwów, jeden w którym wszyscy żyją, w drugim poległa tylko Tali, w trzecim tylko Garrus, w czwartym obydwoje, w piątym wybiłem jeszcze paru innych itd. Ciekawy jestem czy śmierć kogokolwiek z załogi w ME2 sprawi, że ktoś nam zginie w ME3 czy po prostu będziemy musieli poświęcić jakąś rasę albo będzie ciężej ją przekonać do współpracy.