Mi z Toruniem kojarzy się fabryka krówek i planetarium, bo byłem. Ale i tak Rydza nic nie przebije xD
Zjazd...?
Débuté par
Vicki Taylor
, oct. 09 2011 12:28
#251
Posté 08 décembre 2011 - 03:43
#252
Posté 08 décembre 2011 - 03:47
W sumie może, oznaczałoby to duże wpływy do funduszy miasta, gdyby zrobili coś w stylu "wał kartonowy wokół domu rodzinnego Małgorzaty Kożuchowskiej alias Hanna Mostowiak". Może w końcu skończyliby ten głupi most, przez który rozkopali 3/4 Torunia i szybciej idzie się pieszo niż jedzie autobusem/tramwajem/samochodem. Ewentualnie można frunąć, jeśli ktoś lubi. Nosz kuwa piana, abstrakcja.
A planetarium faktycznie, jest genialne, świetne są pokazy, w ogóle jest sporo fajnych galerii sztuk, np. CSW albo Kamienica Pod Gwiazdą. A Rydzyk jak to Rydzyk, wyrazista, znana postać. Po prostu dorobił się sławy, nawet w parafii niedaleko mojego domu proboszcz jeździ jakimś merco-bmw-icowym tworem.
A planetarium faktycznie, jest genialne, świetne są pokazy, w ogóle jest sporo fajnych galerii sztuk, np. CSW albo Kamienica Pod Gwiazdą. A Rydzyk jak to Rydzyk, wyrazista, znana postać. Po prostu dorobił się sławy, nawet w parafii niedaleko mojego domu proboszcz jeździ jakimś merco-bmw-icowym tworem.
#253
Posté 11 décembre 2011 - 11:33
Zdradzę ci pewien sekret, matko mojego syna - rozkopali wam 3/4 miasta nie dlatego, że budują jakiś tam most (to tylko plotka, co ją babcie pod monopolowym rozpowiadają)! Po prostu jakiś bogaty szejk czy inny kolekcjoner artefaktów dowiedział się w jakiś sposób (zapewne wygadałem po pijaku), że pewnej nocy, gdy wracałem od pewnej pani, która urodziła potem pewnego chłopca z mackami, podczas pokonywania wpław Wisły z kieszeni wypadła mi pamiątkowa siekiera mojego pra-pra-pra-pra-pra-pra-pra-pra-pra-pradziadka. I to nie byle jaka - oryginalna i najprawdziwsza Szczerbatka - siekiera koronacyjna królów-drwali Polski! Nie chciało mi się jej szukać, bo i tak do niczego się nie nadawała (była zardzewiała i wyszczerbiona), a teraz ten szejk postanowił objąć ją w posiadanie. Zabawna historia, nieprawdaż?
Modifié par Kamil-The-Drwal, 11 décembre 2011 - 11:34 .
#254
Posté 11 décembre 2011 - 11:52
Kamilu kuzynie brata szwagra matki syna w 35 pokoleniu odstaw ty ten spiryt z Czarnobyla źle ci robi.
#255
Posté 11 décembre 2011 - 12:05
że tak zapytam nieśmiało. ewentualny zjazd miałby odbyć się w Toruniu?
#256
Posté 11 décembre 2011 - 12:12
Tak, w okolicach Krateru Toruńskiego.
#257
Posté 11 décembre 2011 - 12:16
@Val
Tak właściwie, to jeszcze nie wiadomo gdzie, kiedy, jak, z kim, o której, po ile i dlaczego bez siekiery nie ma wstępu.
Tak właściwie, to jeszcze nie wiadomo gdzie, kiedy, jak, z kim, o której, po ile i dlaczego bez siekiery nie ma wstępu.
#258
Posté 11 décembre 2011 - 12:58
No tak, w Toruniu. Najlepiej gdzieś w pobliżu Wisły, bo to w centrum.
@Kamil, ojcze mojego dziecka, czasami nie wierzę, że mamy syna.
@Kamil, ojcze mojego dziecka, czasami nie wierzę, że mamy syna.
#259
Posté 11 décembre 2011 - 01:11
@Vicki
Jak to nie wierzysz?
Jak to nie wierzysz?
#260
Posté 11 décembre 2011 - 02:43
No Tobie to różnicy nie robi, a ja niestety muszę pogodzić się z myślą, że z Kamilem... ekhem...xzareth wrote...
@Vicki
Jak to nie wierzysz?
#261
Posté 11 décembre 2011 - 03:01
Czy aby nie rozmawiacie o jakimś "Cudzie nad Wisła?", chyba że o Paskudzie, która tam mieszka. A może o jednym i drugim naraz? Gubię się w tym Waszym gąszczu macek.
#262
Posté 11 décembre 2011 - 03:02
Vicki Taylor wrote...
No Tobie to różnicy nie robi, a ja niestety muszę pogodzić się z myślą, że z Kamilem... ekhem...xzareth wrote...
@Vicki
Jak to nie wierzysz?
Nie ma pewności co do tego. Kamil mógł zawsze odprawić jakieś woje drwalowe rytuały i mogłem zostać "niepokalanie poczęty"... No, ale tylko ojciec zna prawdę, on musi się wypowiedzieć, co robił jak był u Ciebie.
#263
Posté 11 décembre 2011 - 04:27
Vicki Taylor wrote...
No tak, w Toruniu. Najlepiej gdzieś w pobliżu Wisły, bo to w centrum.
A Ty z kolei mieszkasz blisko centrum? :>
#264
Posté 11 décembre 2011 - 06:01
Jakieś 8 kilometrów od centrumValergia wrote...
Vicki Taylor wrote...
No tak, w Toruniu. Najlepiej gdzieś w pobliżu Wisły, bo to w centrum.
A Ty z kolei mieszkasz blisko centrum? :>
#265
Posté 11 décembre 2011 - 06:07
Vicki i chcesz abyśmy jak wyglądali jak twój syn kochany? Z mackami?
#266
Posté 11 décembre 2011 - 06:10
a miałam właśnie coś pisać o wiśle i ubocznych skutkach zamaczania w niej swoich członków. pan W mnie wyręczył 
edit: co do zjazdu, to osobiście preferowałabym wypad z kilkoma ludkami z BSN w góry, czy gdzieś
edit: co do zjazdu, to osobiście preferowałabym wypad z kilkoma ludkami z BSN w góry, czy gdzieś
Modifié par Valergia, 11 décembre 2011 - 06:15 .
#267
Posté 11 décembre 2011 - 06:13
Ja już pływałam w Wiśle i niepożądanych skutków ubocznych nie doświadczyłam póki co. Widać zależy to również od drugiego rodzica:P
#268
Posté 17 janvier 2012 - 03:32
No właśnie widać kurna co siedzi pod czerwona czapeczką... żadnych ubocznych skutków powiadasz, hmm?Vicki Taylor wrote...
Ja już pływałam w Wiśle i niepożądanych skutków ubocznych nie doświadczyłam póki co. Widać zależy to również od drugiego rodzica:P
#269
Posté 25 janvier 2012 - 09:03
Mi Toruń kojarzy się z Toruń Unibax, z dojazdem to tez nie problem do Rybnika i Hlučína dojechałem to i dam rade do Torunia problem to może być tylko finansowy.
#270
Posté 05 juillet 2012 - 02:20
Ekhem... Wydaje mi się, że ten temat miał być kontynuowany w wakacje... A więc?
#271
Posté 05 juillet 2012 - 10:19
W wakacje to mieliśmy już być po zjeździe...
#272
Posté 05 juillet 2012 - 10:46
No z tego, co paczę, to wszystkim ponoć najlepiej pasował okres wakacyjny...
Baj De Łej: Fajna sygnaturka, Drwalu Narodowy.
Wcześniej jakoś nie zauważyłem.
Baj De Łej: Fajna sygnaturka, Drwalu Narodowy.
#273
Posté 05 juillet 2012 - 11:10
To ciekawe, bo mam ją praktycznie od początku istnienia tego "kąta"





Retour en haut







