Do Twojego posta odniosę się tak:
Skoro według Ciebie takie spotkanie są 5 minutowe, to najwidoczniej:
a) nie masz kolegów,

ludzie, których uważasz za kolegów, nie są nimi w rzeczywistości,
c) nie potrafisz się wysłowić w towarzystwie, nie umiesz nawiązać dialogu,
d) najwidoczniej nie umiesz się bawić.
Jakoś z rozmową nie mam problemów, o czym nawet teraz się przekonujesz. Zwracam Ci uwagę na fakt, że nie jedziesz na zjazd entuzjastów sprzętu komputerowego (na których z racji mojej pracy od czasu do czasu bywam), a na zlot ludzi powiązanych z tą stroną. Grałem w kilka MMO i na zlotach gildii nikt nie poruszał kwestii gry, a jeśli już to jedynie śmiesznych sytuacji, które nam wspólnie się przytrafiły. W przypadku gier, gdzie jedynym trybem jest single to nie wiem co można wspominać.
Gdybyś nie wiedział, wyjście do dyskoteki jest właśnie jednym ze elementów poznawania ludzi, choć nie każdemu się takie coś podoba. (jeden nie lubi tego co tam grają, ja nie ogarniam metalu i wszystkiego co jest z tym związane + lady gagi i innego gówna od rihanny). Zresztą co oni mają ustalać, skoro spotkanie ma się odbyć w przyszłe wakacje. Do tego czasu bardzo wiele może się wydarzyć.