Multiplayer [wstępne info i FAQ]
#276
Posté 19 février 2012 - 07:11
P.S. Dziwnie ogląda się ten festiwal radości największych malkontentów trybu multi.
#277
Posté 19 février 2012 - 07:56
#278
Posté 19 février 2012 - 08:27
#279
Posté 19 février 2012 - 08:41
@Blind dobrze napisał:
...w przerwie między fabułą single player.Taka każualowa rozrywka...
Swoją drogą masakryczny jest ranking, zamiast dać punkty za zabijanie to dali rangi N, które nabija się cholernie łatwo i ranking okazuje się zbędny.
Modifié par mareczekpr0, 19 février 2012 - 08:42 .
#280
Posté 19 février 2012 - 09:14
Wiem, że będzie więcej trybów, ale raz, że te mapy są za małe, a dwa, że nie będzie PvP, bo to jest niewykonalne. Dwie rzeczy, które lubię w multi i od razu dwie rzeczy, których nie będzie. A co do innych przeciwników to dla mnie mogą się różnić kolorem, to mi w ogóle nie robi różnicy, bo to będzie nadal schemat znany stąd, czyli mniej więcej wiesz co pojawi się w danym momencie, w danej fali. Największym jednak failem tej rozgrywki jest fakt, że matchmaking jest gówniany, coś zapożyczone z konsoli na PC się nie sprawdza. Jeśli wszyscy mają w miarę dobre łącze, a szczególnie hostujący to problemów nie ma. Gorzej jak hostujący ma słabe łącze, to są takie lagi i pokaz slajdów, że szkoda gadać. Do tego dochodzą crashe Origina, które nie powinny się zdarzyć nawet patrząc na to, że to demo. W przypadku bety (bety - nie dema) BF3 nie wywalało się, a teraz spokojnie potrafi stwierdzić, że Origin przestał działać, nastąpi wyłączenie ME3... Co do broni, to co można jeszcze odblokować
#281
Posté 19 février 2012 - 09:25
#282
Posté 20 février 2012 - 06:40
#283
Posté 20 février 2012 - 10:25
#284
Posté 20 février 2012 - 02:56
BlindObserver wrote...
Błędem jest brak osiągnięć dla danych broni tak jak w przypadku BF3, gdzie nabija się baretki czy medale. W jakiś sposób to przedłuża żywotność gry, tutaj zaś będą musieli srać DLC, bo może być krucho po 3-4 miesiącach.
Moim zdaniem te awanse, odblokowywanie broni/baretki itp to jedna z większych głupot w BF, wyjaśnij mi w jaki sposób to ma przedłużać żywotność gry??
Odbieram grę pozytywnie, ale to szybko umrze, bo to nic nie oferuje graczom, którzy na multi zjedli zęby. Taka każualowa rozrywka w stylu CoD-a, tak samo jak CoD fajna, ale przy dłuższym kontakcie nudna.
P.S. Dziwnie ogląda się ten festiwal radości największych malkontentów trybu multi.
Nie wiem czy wiesz ale ten tryb nie jest dla graczy którzy zjedli zęby na grach sieciowych. To jest przede wszystkim miło dodatek dla fanów ME. Nie potrafię sobie wyobrazić aby gracze np. BF przesiadali sie na co-op ME i spędzili tam więcej niż 5 godzin. A co do CoD-a przypinanie tej grze łatki gry casualowej jest nie fair, nie wiem jakie obrałeś kryteria ale równie dobrze można napisać tak o BF czy innej dowolnej grze.
Modifié par Tomekt1, 20 février 2012 - 02:58 .
#285
Posté 20 février 2012 - 03:48
Tomekt1 wrote...
BlindObserver wrote...
Błędem jest brak osiągnięć dla danych broni tak jak w przypadku BF3, gdzie nabija się baretki czy medale. W jakiś sposób to przedłuża żywotność gry, tutaj zaś będą musieli srać DLC, bo może być krucho po 3-4 miesiącach.
Moim zdaniem te awanse, odblokowywanie broni/baretki itp to jedna z większych głupot w BF, wyjaśnij mi w jaki sposób to ma przedłużać żywotność gry??Odbieram grę pozytywnie, ale to szybko umrze, bo to nic nie oferuje graczom, którzy na multi zjedli zęby. Taka każualowa rozrywka w stylu CoD-a, tak samo jak CoD fajna, ale przy dłuższym kontakcie nudna.
P.S. Dziwnie ogląda się ten festiwal radości największych malkontentów trybu multi.
Nie wiem czy wiesz ale ten tryb nie jest dla graczy którzy zjedli zęby na grach sieciowych. To jest przede wszystkim miło dodatek dla fanów ME. Nie potrafię sobie wyobrazić aby gracze np. BF przesiadali sie na co-op ME i spędzili tam więcej niż 5 godzin. A co do CoD-a przypinanie tej grze łatki gry casualowej jest nie fair, nie wiem jakie obrałeś kryteria ale równie dobrze można napisać tak o BF czy innej dowolnej grze.
Przypinam CoD łatkę każualowej bo w nią grałem i wiem jak to wygląda. Mam 133H w CoD BO w multi więc wiem co mówię, mam porównanie do innych gier, bo pogrywałem w Crysis 2, BF3, MoH, BF BC2, czy tradycyjnego CS-a. CoD od MW2 jest grą totalnie komiczną i mam ją tylko dlatego, że ją dostałem, w życiu bym na to pieniędzy nie wydał. CoD 4 był objawieniem, teraz to jest już groteska, to gra gdzie nie istnieje współpraca, gdzie właściwie co grę byłem wyzywany od bota, bo miałem czelność mieć wysokie ratio. To gra, gdzie jak napierdzielasz z Famasem to jesteś noobem, bo przecież pro jest tylko wtedy gdy używasz snajperki + quick scope + obrót o 360 stopni w podskoku i headshoot. Już to, że jest najpopularniejsza coś mówi o jej każualowości. Na PC mogę grać na padzie i mam najwyższy wynik - o czym to świadczy... Czy BF jest każualowy? W pewnym stopniu oczywiście, nie jestem fanem ARMY i nigdy mnie ta gra nie kręciła. Z tym, że już po tym, co widze na battlelogu mogę wywnioskować, kto grał wcześniej w BF, a kto w CoD (w drugim przypadku może być też w nic - na jedno wychodzi). Ludzie nie potrafią się odnaleźć, padają jak dzieci i potem leci ****storm na forum (z serwerów są zwykle wyrzucani po jednym, góra dwóch przekleństwach), że ta gra ssie, że im nie chodzi (na marketowym komputerze...), że w CoD ubijał wszystko jak leci z tomahawka (...), a tutaj nie może. Albo, że nie ma killstrike'ów (jazda zabawkowym samochodzikiem z ładunkiem wybuchowym na Nuke jest "epicka"). I czy jest nie fair mówienie o każualowości - większość graczy mówi, że jest każualowa (bo jest, nie gram w gry od wczoraj, żeby myśleć inaczej), wielu mówi tak bo ktoś inny powiedział, ja mogę tak powiedzieć, bo grałem.
I czy w BF3 odblokowywanie broni to głupota. Hmm, zastanówmy się: czy przypadkiem w praktycznie każdej grze nie odblokowuje się broni? Tak? No popatrz, a to taka głupota... Zwiększa to żywotność gry, bo w ogóle możesz coś zdobyć, myślisz, że w tworzeniu gier nie ma podejścia psychologicznego? Jedna z prostszych do zrozumienia podstaw psychologii - człowiek lubi być nagradzany. Niby dlaczego masz w ogóle awanse w CoD, czy osiągnięcia w Mass Effect? Dlaczego na każdym kroku masz komunikat, że coś Ci się udało? Od czasu do czasu trzeba trochę pomyśleć o grze, w którą się gra. Jest przecież kilka zasad dotyczących konstrukcji rozgrywki, które powinien znać każdy, a niestety wiedzą o tym nieliczni, np. tak prosta rzecz jak stosunek walki do elementów spokojniejszych: na 15 minut walki przypada 5 minut spokoju - w kampaniach CoD masz to wyłożone jak na tacy przecież.
Mówisz, że co-op jest miłym dodatkiem dla fanów ME. Powiedzmy, że bym się zgodził, gdyby było tylko wyzwanie brązowe. Jest jednak srebrne i złote. Dla kogo więc jest wyzwanie złote? Dla przeciętnego fana ME, który nie potrafi ukończyć wyzwania brązowego? Nie? No więc dla kogo? Może BW zrobiło tryb wiedząc, że nikt nie będzie w to grał? Hmm, czy to nie jest przypadkiem bezsensowne?
#286
Posté 20 février 2012 - 04:21
astriel3215 wrote...
Przepraszam, że przerwę wam dyskusję ale ktoś chciał tutaj filmik z wyzwania gold, oto i jest:
Ah, obejrzałem (moja drużyna zwinęła się na 9 fali, niestety z playerem na 6 lvl trudno byłoby wygrać) i tak jak na tym kluczowy jest zastój. Jest ogarnięty biotyk, ewentualnie dwóch i można ogarnąć. Przydatne także jest to, gdy ludzie mają pociski przeciw Atlasowi. Swoją drogą zauważyłem ciekawą rzecz. Sprawdźcie sobie kto gra jedną z postaci
P.S. Wiem, że post pod postem, ale szkoda by było edytować poprzedniego posta w ogóle nie odnoszącego się do tego co jest w tym.
Modifié par BlindObserver, 20 février 2012 - 04:22 .
#287
Posté 20 février 2012 - 04:24
#288
Posté 20 février 2012 - 04:43
#289
Posté 20 février 2012 - 04:52
#290
Posté 20 février 2012 - 05:02
Ale też szukam drużyny do złota))
Modifié par AlexandraK, 20 février 2012 - 05:05 .
#291
Posté 20 février 2012 - 05:13
#292
Posté 20 février 2012 - 05:38
Przypinam CoD łatkę każualowej bo w nią grałem i wiem jak to wygląda. Mam 133H
w CoD BO w multi więc wiem co mówię, mam porównanie do innych gier, bo
pogrywałem w Crysis 2, BF3, MoH, BF BC2, czy tradycyjnego CS-a. CoD od MW2 jest
grą totalnie komiczną i mam ją tylko dlatego, że ją dostałem, w życiu bym na to
pieniędzy nie wydał. CoD 4 był objawieniem, teraz to jest już groteska, to gra
gdzie nie istnieje współpraca, gdzie właściwie co grę byłem wyzywany od bota,
bo miałem czelność mieć wysokie ratio. To gra, gdzie jak napierdzielasz z
Famasem to jesteś noobem, bo przecież pro jest tylko wtedy gdy używasz
snajperki + quick scope + obrót o 360 stopni w podskoku i headshoot. Już to, że
jest najpopularniejsza coś mówi o jej każualowości. Na PC mogę grać na padzie i
mam najwyższy wynik - o czym to świadczy... Czy BF jest każualowy? W pewnym
stopniu oczywiście, nie jestem fanem ARMY i nigdy mnie ta gra nie kręciła. Z
tym, że już po tym, co widze na battlelogu mogę wywnioskować, kto grał
wcześniej w BF, a kto w CoD (w drugim przypadku może być też w nic - na jedno
wychodzi). Ludzie nie potrafią się odnaleźć, padają jak dzieci i potem leci
****storm na forum (z serwerów są zwykle wyrzucani po jednym, góra dwóch
przekleństwach), że ta gra ssie, że im nie chodzi (na marketowym
komputerze...), że w CoD ubijał wszystko jak leci z tomahawka (...), a tutaj
nie może. Albo, że nie ma killstrike'ów (jazda zabawkowym samochodzikiem z
ładunkiem wybuchowym na Nuke jest "epicka"). I czy jest nie fair
mówienie o każualowości - większość graczy mówi, że jest każualowa (bo jest,
nie gram w gry od wczoraj, żeby myśleć inaczej), wielu mówi tak bo ktoś inny
powiedział, ja mogę tak powiedzieć, bo grałem.
Również grywałem w CoD-a, BF, Crysis-a i tego typu podobne produkcje. Jednakw tym co piszesz nie ma żadnego argumentu z którego wynika, ze jest to gra każualowa. Opisujesz tu raczej głupotę ludzi którzy w gry grają. To, że się dobrze sprzedała również nie jest argumentem , np. taki Starcraft I także sprzedał się
wyśmienicie. Odnośnie pada to nie wiem jak to zrobiłeś, bo ja nie przypominam sobie możliwości gry padem w wersji na PC(oczywiście mogę się mylić). Ogólnie wytykasz grze prostotę, głupotę itp. , ale tak naprawdę wszystkie strzelanki są proste jak drut, co nie oznacza, że to gry dla każuali. Idąc tym tokiem myślenia możemy tak zakwalifikować każda grę.
I czy w BF3 odblokowywanie broni to głupota. Hmm, zastanówmy się: czy
przypadkiem w praktycznie każdej grze nie odblokowuje się broni? Tak? No
popatrz, a to taka głupota... Zwiększa to żywotność gry, bo w ogóle możesz coś
zdobyć, myślisz, że w tworzeniu gier nie ma podejścia psychologicznego? Jedna z
prostszych do zrozumienia podstaw psychologii - człowiek lubi być nagradzany.
Niby dlaczego masz w ogóle awanse w CoD, czy osiągnięcia w Mass Effect?
Dlaczego na każdym kroku masz komunikat, że coś Ci się udało? Od czasu do czasu
trzeba trochę pomyśleć o grze, w którą się gra. Jest przecież kilka zasad
dotyczących konstrukcji rozgrywki, które powinien znać każdy, a niestety wiedzą
o tym nieliczni, np. tak prosta rzecz jak stosunek walki do elementów
spokojniejszych: na 15 minut walki przypada 5 minut spokoju - w kampaniach CoD
masz to wyłożone jak na tacy przecież.
Oczywiście, że to jest głupota. Wyobraź sobie sytuacje w której ja w dniu dzisiejszym kupuje BF3 a ty grasz w
niego już jakieś 50+ h masz max lvl, bronie wymaksowane, czołgi itp. Mało tego, że masz przewagę zapewne skilla, znajomość map itp., to jeszcze masz lepsze bronie , czołg itp., itd., Gdzie tu są równe szanse??? To jest tylko jeden argument a mogę znaleźć więcej. Kiedyś nie było osiągnięć i tym podobnych głupot a ludzie jakoś
żyli. Wiesz nie wiem jak Ty ale ja nie gram np., w StarCrafta po to aby zrobić osiągnięcie 1000 wygranych gier, albo żeby odblokować 300 zabójstw moździerzem w BF. Ja gram dla PRZYJEMNOŚCI. Wyścig szczurów i bzdurne osiągnięcia nie są dla mnie. Ogólnie jeśli gra mi się nie podoba to nie jestem zainteresowany "nagrodą " w postaci jakiegoś tam osiągnięcia. Dobra gra broni się sama, a nagrodą jest frajda wynikająca z rozgrywki.
Mówisz, że co-op jest miłym dodatkiem dla fanów ME. Powiedzmy, że bym się
zgodził, gdyby było tylko wyzwanie brązowe. Jest jednak srebrne i złote. Dla
kogo więc jest wyzwanie złote? Dla przeciętnego fana ME, który nie potrafi
ukończyć wyzwania brązowego? Nie? No więc dla kogo? Może BW zrobiło tryb wiedząc,
że nikt nie będzie w to grał? Hmm, czy to nie jest przypadkiem
bezsensowne?
Chyba cie rozczaruje, ale fani ME jednak takimi debilami to nie są. Grałem w demko około 7h praktycznie, za każdym razem kończyłem brązowe wyzwanie., często w okrojonym składzie. Później za zdobyte doświadczenie postać możemy sobie odpowiednio rozwinąć, srebrne wyzwanie nie stanowi wtedy większego problemu. Fakt złotego nie udało mi się ukończyć , ale tylko dlatego, że do gry na wyzwaniu złotym wejść mogą osoby
z lvl 1. Sądzę, że w pełnej będzie jakieś ograniczenie np. od 10 lvl.Oczywiście zdarza się, że do gry dołączą całkiem nieogarnięte osoby, ale tak jest w każdej grze.
Ogólnie co-op jest bardzo w porządku ale nie czarujmy się nie ma prawa on przyciągnąć zatwardziałych sieciowych graczy. Nie ten poziom.
Modifié par Tomekt1, 20 février 2012 - 05:43 .
#293
Posté 20 février 2012 - 05:55
Modifié par Maggie B., 20 février 2012 - 05:57 .
#294
Posté 20 février 2012 - 06:07
P.S Mogę niszczyć Atlasy ale z Duchami mam słabo.
#295
Posté 20 février 2012 - 06:12
BlindObserver wrote...
Ktoś zrobił srebro w dwie osoby?
Tak)))
A masz drużynę na złoto?
#296
Posté 20 février 2012 - 06:38
BlindObserver wrote...
Ktoś zrobił srebro w dwie osoby?
Odziwo mi sie udało ale 2 razy (szacun dla was) kombinacja: żołnierz + szpieg(ja). Po 2 razie sie nam znudziło (a w każdym razie mi)
#297
Posté 20 février 2012 - 06:38
Piszesz, że dobrze sprzedał się pierwszy Starcraft. Ja spytam: w Ameryce też? No popatrz, chyba nie. Od zawsze wiadomo, że SC w głównej mierze leci na Koreę Południową, potem reszta świata. Dlaczego CoD dobrze sprzedaje się na konsolach? Bo jest trudny? Bo wymaga myślenia? No wybacz, chyba nie. Dlaczego natomiast gry trudne jak Dark Souls nie są w stanie dobić do choćby małego procenta sprzedaży CoD-a? Bo są słabe? Dlaczego uproszczono serię ME? Bo domagali się tego gracze i fani? Nie? No popatrz. A może dlatego, że spojrzeli sobie na to co się dzieje z serią CoD i doszli do wniosku, że klient i tak kupi cokolwiek mu się da, byle nie musiał się przy tym pocić.
Mówisz, że wszystkie shootery są proste jak drut - zgadzam się. Dla mnie wszystkie shootery oprócz ARMY są proste. Niestety wychodzi na to, że CoD jest z tych, w które grałem (a grywam w nie dużo, bo lubię ten gatunek) najprostszy, to gra samoprzechodząca się. Porównując normal z CoD do normala z powiedzmy Bioshocka to wygląda wręcz komicznie. W Bio easy był trudniejszy niż hard z Black Ops. To nadal nie jest gra dla każuali?
Nie wiem, może twierdzisz, że ja uważam CoD za gówno. Nie, skoro w to grałem to gówno nie mogło być, z tym, że w Black Ops włączałem tylko jedną mapę Nuke i tyle. Miałem 30 minut do wyjścia z domu, to sobie pograłem dwie rundki. Czy strzela się przyjemnie - tak, chociaż fizyka strzału jest tak słaba, że studenci z polibudy napisaliby lepszą. Czy jest każualowa - tak, przecież w nią grałem, lubię każualowe gry tak jak lubię gry trudne. Czy jest to więc najbardziej każualowa wysokobudżetowa gra? Hmm, raczej nie, przecież jest farmville na fejsie. Dużo jej jednak nie brakuje.
I piszesz mi o tym, że według mojego toku myślenia można podpiąć pod każualową grę wszystkie produkcje. Nie wiem jaki to tok rozumowania przyjąłem. Chyba nie powiesz mi, że SCII jest proste, że Wiedźmin 2 na premierę był prosty, że Dark Souls przechodzi się sam, że Civilization to gra dla debili, że fabuła Bioshock jest głupia, że Braida przejdzie osoba zafascynowana CoD-em. Mógłbym tego wymieniać i wymieniać. Nie chce mi się. Piszę, że CoD ma fabułę, którą mogą być zafascynowane tylko i wyłącznie dzieci (czy to rzeczywiście dzieci, czy umysłowo dzieci), ja np. nigdy specjalnie nie przepadałem za bohaterską obroną knajpy z burgerami w Modern Warfare 2. Single BF3 wcale nie jest lepszy, jest tak samo głupi jak but. Z tym, że DICE się z tym nie kryje jakoś, a plebs z Acti jest zbulwersowany, gdy o fabule ich gry powie się coś złego. Co roku niewidzialne usprawnienia skopiowane z innych gier. Do tego najnowocześniejsza technologia - ups, nie ta gra przecież.
#298
Posté 20 février 2012 - 07:03
#299
Posté 20 février 2012 - 08:25
Modifié par Tomekt1, 20 février 2012 - 10:13 .
#300
Posté 20 février 2012 - 08:46
Modifié par Tomekt1, 20 février 2012 - 10:05 .




Ce sujet est fermé
Retour en haut




