Liga Pierwszych
#1
Posté 16 octobre 2011 - 08:43
#2
Posté 16 octobre 2011 - 09:12
Modifié par pinatu, 16 octobre 2011 - 09:13 .
#3
Posté 16 octobre 2011 - 10:00
#4
Posté 16 octobre 2011 - 10:25
http://gexe.pl/mass-...dan-Specjalnych
Sądzę że to jakaś pomyłka, i Liga Pierwszych istaniała na planecie Salarian. Dziwi mnie tylko że skoro byli tacy tajni, i było ich zaledwie tuzin, to Salarianie wogóle przyznali się do ich istnienia ( co przesądziło o ich zniszczeniu ). Tak czy siak, trudno jest uwierzyć żeby któryś z nich przetrwał do czasów obecnych. Bo raczej ich reaktywacja nie miała miejsca, skoro teraz mają OZS ( w tym przypadku można by posądzić Ligę o utajnioną działalność - na wzór Illuminati ).
Modifié par pinatu, 16 octobre 2011 - 10:45 .
#5
Posté 16 octobre 2011 - 10:54
#6
Posté 16 octobre 2011 - 11:06
#7
Posté 16 octobre 2011 - 11:36
#8
Posté 16 octobre 2011 - 11:42
Nie sądzę by akurat Salarianie zrobili by coś nie tak. Widać po Mordinie, czy nawet operacji na Virmirze że to nie w ich charakterze.
Widzieliśmy w sumie zbuntowane ( w taki czy inny sposób ) Widma, lecz nigdy nie było wzmianki o żadnym złym czynie Salarianina ( czy to w Widmach - jeśli takowi są, czy w OZS ).
#9
Posté 16 octobre 2011 - 11:57
#10
Posté 16 octobre 2011 - 12:05
#11
Posté 16 octobre 2011 - 12:48
500 p.n.e. (Stworzenie Rady Cytadeli)
Rada Cytadeli zostaje oficjalnie stworzona. Asari i salarianie wspólnie kolonizują Cytadelę, tworząc z niej centrum galaktycznej społeczności, prowadzonej właśnie przez Radę. Rok ten jest również znany jako 1 SLG, początek osi Standardowych Lat Galaktycznych. W geście otwartości wobec swoich nowych sojuszników, Unia Salarian udostępnia rejestry Ligi Pierwszych. Będąca na zagrożonej pozycji, Liga odpowiada poprzez zabijanie każdego członka należącego do wewnątrzego gabinetu Unii.
2000 n.e.
Drelle w odpowiednim czasie nawiązują pierwszy kontakt z hanarami. Z ich poważnie wyniszczoną planetą Rakhaną i w dalszym ciągu brakiem umiejętności lotu kosmicznego, stanęły w 2025 roku w obliczu zagłady. Hanarzy, zgadzając się na pomoc, przeprowadzają akcje ratunkową na wielką skalę, w niecałą dekadę zabierając na swych statkach około 375 tysięcy drelli. Pozostałe 11 miliardów na Rakhanie stopniowo wyginęło walcząc o tak podstawowe rzeczy jak zapasy żywności i woda.
Pomiędzy ujawnieniem Ligi, a szkoleniem drelskich zbójców istnieje 2500 lat różnicy więc wątpię żeby organizacja stworzona przez 13 członka przetrwała tyle lat
#12
Posté 16 octobre 2011 - 01:05
A co do przetrwania organizacji przez kilka tysięcy lat, to czemu nie ?
#13
Posté 16 octobre 2011 - 04:22
#14
Posté 16 octobre 2011 - 04:37
Dla ogarnięcia porównam Ligę do mojej poprzedniej jednostki, a OZS stworzone później można porównać do jednostek desantowo-szturmowych z Bielska, czy Krakowa ( również zostały stworzone później na "wzór" J.W. 2305 ). I teraz powiem krótko, jeśli puścisz kilku pseudo marines z Bielska, czy Krakowa za prawdziwym żołnierzem jednostki specjalnej, to marnie widzę ich szanse na powodzenie.
Zaplecze polityczne, to może i w naszym zawężonym świecie jest ważne. W skali galaktyki już raczej nie. A poza tym, jeśli nie rząd Salariański, to na pewno znalazłby się i inny chętny do pomocy. Podobna sytuacja była tuż po inwazji USA na Irak, tylko że wtedy Talibowie werbowali ( za całkiem znośne pieniądze ) byłych członków elitarnych jednostek, oraz byłych członków Legii Cudzoziemskiej, by wykorzystać umiejętności żołnierzy porzuconych przez swoich wcześniejszych mocodawców. Więc skoro tu i dziś się da, to dlaczego w Mass Effect nie.
Modifié par pinatu, 16 octobre 2011 - 04:38 .
#15
Posté 05 février 2012 - 10:44
Nie próbuj tego rozpatrywać logicznie, bo ludzie rzadko postępują logicznie jak się czymś mocno przejmują (ok wiem wiem, to nie ludzie a salarianie, ale co jak co ME to gra stworzona przez ludzi, w dodatku i tak salarianie, asari czy turianie w emocjach są wręcz tacy sami jak my)
Także, prawdopodobnie gdy usłyszeli o ujawnieniu dokumentacji, pewnie się poczuli zdradzeni przez rząd (własny lud) i postanowili się zemścić.
PS: CO ty byś pomyślał sobie, gdyby ciebie z twoją jednostką wysłali na tajną misje a po drodze zostalibyście zaatakowani, ledwo byście przeżyli i okazało by się, że to twoi przełożeni podali wrogom wasze namiary itp itd. Tym samym pewnie dla LIgi było jej odatajnienie (wystawienie wrogom na pożarcie)
Modifié par michal9o90, 05 février 2012 - 10:47 .
#16
Posté 05 février 2012 - 11:40
#17
Posté 05 février 2012 - 02:02
PS: A czy grę tworzyli wojskowi? Nie, grę tworzyli tak samo ludzie, którzy pewnie uważali, że zdrada jest warta zemsty.
#18
Posté 05 février 2012 - 02:16
Oczywiście nikt nie zaprzeczy, że zdrada powinna sprowadzić na siebie zemstę, ale nawet zemsta nie warta jest zawsze fatygi - a zwłaszcza od kogoś kto musi spełniać specjalne predyspospozycje psychologiczne by zostać przyjętym do takiej "roboty". A BW starając się w możliwie dużym stopniu jakoś opierać się na rzeczywistości, samo zmusza do takich przemyśleń. Bo przecież temat ten to jedynie przemyślenia - z różnych kierunków społecznych. Jedni podchodzą do tego jako "cywile", inni jako "specjaliści", a mała grupka jako... cisi obserwatorzy
#19
Posté 05 février 2012 - 02:40
PS: Hipotetycznie, któryś z Ligi Pierwszych lub może nawet kilku członków, podczas swoich misji poznało dziewczyny w których się zakochali (teoretycznie niemożliwe bo na pewno im tego zakazano ale w praktyce teoria gówno znaczy, człowiek nawet najlepszy żołnierz to nie mięso armatnie i uczucia posiada) także zakochali się w sobie i przykładowo mieli dziecko, jeśli oddział był ze sobą zżyty emocjonalnie to raczej kumple tych innych wpierali i UPSS rząd odtajnia dokumenty i w niedługim czasie wrogowie mordują ich rodziny.. dalej chyba nie muszę pisać
#20
Posté 05 février 2012 - 03:47
Ja na szczęście tylko raz byłem na tyle głupi by zaufać kobiecie. Wyleczyłem się szybko, i mam głowę wolną o takich spraw, a służąc w tego typu oddziałach nie wolno Ci myśleć o niczym innym jak tylko o zadaniu - bo TWÓJ błąd może kosztować życie innych. A jeśli ktoś nie potrafi tego to powinien mieć na tyle bigla by samemu to przyznać i odejść. I wierz mi, ludzie którzy to robią wkładają w to serce i wiedzą kiedy to już nie sprawia im przyjemności.
#21
Posté 05 février 2012 - 04:50
PS: Sprawdź temat bugi w grze
Modifié par michal9o90, 05 février 2012 - 05:06 .
#22
Posté 05 septembre 2012 - 09:15
michal9o90 wrote...
PS: Hipotetycznie, któryś z Ligi Pierwszych lub może nawet kilku członków, podczas swoich misji poznało dziewczyny w których się zakochali (teoretycznie niemożliwe bo na pewno im tego zakazano ale w praktyce teoria gówno znaczy, człowiek nawet najlepszy żołnierz to nie mięso armatnie i uczucia posiada) także zakochali się w sobie i przykładowo mieli dziecko, jeśli oddział był ze sobą zżyty emocjonalnie to raczej kumple tych innych wpierali i UPSS rząd odtajnia dokumenty i w niedługim czasie wrogowie mordują ich rodziny.. dalej chyba nie muszę pisać
Tylko w grze Mordin mówi, że życie Salarian jest zbyt krótkie aby poświęcać zbyt dużo czasu na emocje, dlatego np nie mogą podtrzymać miłosnego zauroczenia to znaczy też, że po chwili przestaliby pragnąć zemsty.





Retour en haut






