Zum Inhalt wechseln

Foto

Dzień zero: komentarze


  • Bitte melde dich an um zu Antworten
12 Antworten in diesem Thema

#1
Albert.Wesker

Albert.Wesker
  • Members
  • 223 Beiträge
Zapraszam tutaj do komentowania mojego opowiadania "Dzień zero". 

#2
ww1990ww

ww1990ww
  • Members
  • 913 Beiträge
Nawet fajne. A kiedy można się kolejnej części?

P.S Czy wiesz co tu się najprawdopodobniej zaraz stanie?

#3
Pinatu

Pinatu
  • Members
  • 2.051 Beiträge
Potwierdzam. Całkiem, całkiem...tylko czemu takie krótkie :(

Nie lepiej by było gdybyś dał to opowiadanko do działu gdzie jest cała reszta opowiadań ?
Ograniczyło by to po pierwsze bałagan na forum, po drugie ułatwiłoby poszukiwanie kolejnych części.

#4
Albert.Wesker

Albert.Wesker
  • Members
  • 223 Beiträge

ww1990ww wrote...

Nawet fajne. A kiedy można się kolejnej części?

P.S Czy wiesz co tu się najprawdopodobniej zaraz stanie?


Niech zgadnę... rosół z hanara?

pinatu wrote...

Potwierdzam. Całkiem, całkiem...tylko czemu takie krótkie :(

Nie lepiej by było gdybyś dał to opowiadanko do działu gdzie jest cała reszta opowiadań ?
Ograniczyło by to po pierwsze bałagan na forum, po drugie ułatwiłoby poszukiwanie kolejnych części.

Czemu krótkie? Ano, bo napisanie tego zajęło mi godzinę, po drugie to tylko pierwszy fragment. Czemu tu? A ja wiem? A bo tak :D

Dzięki za pozytywne komentarze, wy dwaj.


Spam explosion in 10... 9.... 8.... XD

#5
ww1990ww

ww1990ww
  • Members
  • 913 Beiträge
Za nim zasiądziemy do rosołu trzeba stwierdzić w końcu czyim dzieckiem jest Blind.

#6
Albert.Wesker

Albert.Wesker
  • Members
  • 223 Beiträge
Będzie miał tzw StarWarsowy moment, kiedy dojdzie pomiędzy nami dwoma do takiej rozmowy:

- Blind... *I* am your father!
- Impossible! It can't be!

:D

#7
Albert.Wesker

Albert.Wesker
  • Members
  • 223 Beiträge
Aktualizacja:

Dodałem kilka akapitów do rozdz. 1.

#8
Albert.Wesker

Albert.Wesker
  • Members
  • 223 Beiträge
Rozdział pierwszy zakończony.

#9
Vicki Taylor

Vicki Taylor
  • Members
  • 1.495 Beiträge
Nieco ciężko było mi się połapać na początku, o co chodzi, ale później skojarzyłam te "macki" i takie tam ;) Liczę, że dalej będziesz rozwijał swoją koncepcję, to tak primo.
Secundo: jeśli używasz takich charakterystycznych wyrażeń jak "na takie dictum", to staraj się raczej nie pisać ich więcej niż raz, a przynajmniej w tak krótkim tekście (chyba, że są to kwestie postaci, wtedy jakby "nie masz wyboru" ;)), bo wygląda to jak wymienianie wydarzeń niczym w jakimś planie ramowym, a nie opowiadanie z krwi i kości.
Tertio: fabularnie podoba mi się i jestem ciekawa, jak to dalej poprowadzisz. Nie wspomnę o tym, że postać Maca mnie potwornie zainspirowała, aż kipi po prostu ;) Opisy są dobre, nie za krótkie i nie za długie, akcja nieco powolna, jak to bywa w prologo-rozdziałopierwszych etapach każdego opowiadania.
Jako córka surowej niczym dowódca wojskowy polonistki nie zauważyłam rażących błędów, acz kilka drobnych składniowych i interpunkcyjnych by się znalazło. Na twoim miejscu raczej pomyślałabym też o założeniu bloga i ewentualnej reklamie na jakiejś stronie internetowej, bo odbiorcy na BSN nie należą z reguły do osób zainteresowanych dobrą lekturą. Mógłbyś również wstawić na stronę w stylu fanfiction.net.

#10
Albert.Wesker

Albert.Wesker
  • Members
  • 223 Beiträge

Vicki Taylor wrote...

Nieco ciężko było mi się połapać na początku, o co chodzi, ale później skojarzyłam te "macki" i takie tam ;) Liczę, że dalej będziesz rozwijał swoją koncepcję, to tak primo.


Mam trochę planów :)


Vicki Taylor wrote...

Secundo: jeśli używasz takich charakterystycznych wyrażeń jak "na takie dictum", to staraj się raczej nie pisać ich więcej niż raz, a przynajmniej w tak krótkim tekście (chyba, że są to kwestie postaci, wtedy jakby "nie masz wyboru" ;)), bo wygląda to jak wymienianie wydarzeń niczym w jakimś planie ramowym, a nie opowiadanie z krwi i kości.


Łypnę na to okiem i będę uważał w przyszłości.

Vicki Taylor wrote...

Tertio: fabularnie podoba mi się i jestem ciekawa, jak to dalej poprowadzisz. Nie wspomnę o tym, że postać Maca mnie potwornie zainspirowała, aż kipi po prostu ;) Opisy są dobre, nie za krótkie i nie za długie, akcja nieco powolna, jak to bywa w prologo-rozdziałopierwszych etapach każdego opowiadania.


A dziękuję bardzo :)  Akcja przyspieszy niedługo, chcę wprowadzić do gry jeszcze tak z jedną - dwie postaci, ale to już w trakcie trwania zasadniczej akcji. Nie będę psuł niespodzianki. 

 

Vicki Taylor wrote...

Jako córka surowej niczym dowódca wojskowy polonistki nie zauważyłam rażących błędów, acz kilka drobnych składniowych i interpunkcyjnych by się znalazło.



Z interpunkcją może być u mnie różnie, to zawsze szło mi NAJGORZEJ. :P Ale zwrócę na to baczniejszą uwagę.
. . .
Córka polonistki? Surowej jak dowódca wojskowy? Lepiej trafić nie mogłem :) To ja już wiem, gdzie się zgłaszać z poprawkami wszelkiej maści :D

Vicki Taylor wrote...

Na twoim miejscu raczej pomyślałabym też o założeniu bloga i ewentualnej reklamie na jakiejś stronie internetowej, bo odbiorcy na BSN nie należą z reguły do osób zainteresowanych dobrą lekturą. Mógłbyś również wstawić na stronę w stylu fanfiction.net.


Blog? Ech, żeby mi się chciało coś takiego prowadzić. Co do FanFiction.net, chętnie -- jak skończe to pisać, to zmajstruję wersję angielską i zobaczymy.

Dzięki za uwagi. :)

#11
Vicki Taylor

Vicki Taylor
  • Members
  • 1.495 Beiträge

Albert.Wesker wrote...

Vicki Taylor wrote...

Jako córka surowej niczym dowódca wojskowy polonistki nie zauważyłam rażących błędów, acz kilka drobnych składniowych i interpunkcyjnych by się znalazło.


Z interpunkcją może być u mnie różnie, to zawsze szło mi NAJGORZEJ. :P Ale zwrócę na to baczniejszą uwagę.
. . .
Córka polonistki? Surowej jak dowódca wojskowy? Lepiej trafić nie mogłem :) To ja już wiem, gdzie się zgłaszać z poprawkami wszelkiej maści :D

Jak potrzebujesz bety, to służę pomocą, zarówno po polsku, jak i później, gdy stworzysz wersję angielską :P

#12
Albert.Wesker

Albert.Wesker
  • Members
  • 223 Beiträge
Dodałem pierwszą część drugiego rozdziału. Zapraszam do lektury i do oceny.

#13
paralaksa

paralaksa
  • Members
  • 361 Beiträge
Za dużo poświęciłeś miejsca w dwóch pierwszych akapitach na anihilacje komunikacji. Powstało zbyt wiele niepotrzebnych powtórzeń.

PS. Czytając o tej Chince miałem głupie wrażenie, że zaraz wydrze się codec i usłyszę Otacona krzyczącego Snake, Snaaaaakeee (ewnetualnie Raiden, Raaaaiden).

Bearbeitet von paralaksa, 16 Januar 2012 - 10:29 .