Ir al contenido

Foto

Destiny Ascension- idealny statek wojenny czy Chinska tandeta :).


  • Por favor identifícate para responder
30 respuestas en este tema

#1
Subject 16

Subject 16
  • Members
  • 648 mensajes
Wiecie co?, zastanawiało mnie to czemu destiny ascension dostawało ostro po tyłku od ZWYKŁYCH kanionerek gethów(pewnie napsizecie że suweren go zmiękczył itp) ale na litość, statek przeolbrzymi wykonany(chyba) przez asari a pancerz i tarcze miał jakby Jakaś chinska firma wygrała przetarg na komponęty do budowy :). Chociaż miał ledwie 30% tarcz to jednak tyle by starczyło takeij jednostce aby mogła wytrzymać atak malutkich muszek jakimi były owe kanionerki.

Ba nawet DA nie rwało się do walki, chyba nawet uzbrojenia na nim nie było, i robił prędzej za statek wycieczkowy/pokazowy :P.

Editado por Subject 16, 04 noviembre 2011 - 12:53 .


#2
Pinatu

Pinatu
  • Members
  • 2.051 mensajes
 Cóż, co do braku uzbrojenia to bym nie był taki pewny:

www.shadowbroker.pl/baza-danych/statki/2011/01/destiny-ascension/

Ale okazuje się, że nawet najsilniejszy okręt ( w tym przypadku pancernik ) w rękach Asari, jest wart tyle, ile jego napęd ( służący chyba tylko do uciekania ).

;)

#3
mareczekpr0

mareczekpr0
  • Members
  • 1.148 mensajes
Przecież piszę że to pancernik i jego wielkość świadczy o tym że do walki czy manewrów się nie nadaje, to tak jak na myśliwiec wysłać dużych rozmiarów bombowiec.
Więc DA to statek wycieczkowy/pokazowy w sytuacjach krytycznych stosowany do ucieczek, chociaż przy jego rozmiarach to nie wiem jak wielki rdzeń masy musi mieć, a i tak pewnie za mały by to szybko uciekło.

Idealny statek to Normandia SR2 z działami Destiny Ascension, z tym iż tak potężnego działa na takich rozmiarów statek nie wmontujesz.

Editado por mareczekpr0, 04 noviembre 2011 - 01:13 .


#4
Pinatu

Pinatu
  • Members
  • 2.051 mensajes
Ale tu nie chodziło o manewrowość a jego skuteczność ogniową, tudzież wytrzymałość osłon kinetycznych i pancerza ( z których to przecież Asari słyną - pancerz Silaris dla SR-2 ? ).

Sądzę jednak że działa Thanix są lepsze od uzbrojenia DA - chociaż trzeba pamiętać że powstały kilkanaście miesięcy po walce o Cytadelę.

Editado por pinatu, 04 noviembre 2011 - 01:17 .


#5
mareczekpr0

mareczekpr0
  • Members
  • 1.148 mensajes
tak ale przy tak potężnym dziale, musi być ono dużych rozmiarów z czego pewnie nim strzeli z pełnej siły minię trochę czasu, weź też pod uwagę, wyceluj tak wielkim statkiem z wielkim działem w małe myśliwce, których mogło być setki.


@Edit: Pamiętaj że Mass Effect jest bardziej realne niż Star Trek czy Star Wars gdzie działko wielkości zapalniczki mam moc rakiety.

Editado por mareczekpr0, 04 noviembre 2011 - 01:21 .


#6
Pinatu

Pinatu
  • Members
  • 2.051 mensajes
Oczywiście głupotą militarną jest posyłanie do walki pojazdów nieadekwatnych do aktualnego zagrożenia, to fakt.

Co do działa Thanix to: "Thanix strzela co pięć sekund i daje siłę ognia większą niż w przypadku krążownika. Jest Bronią możliwą do zamontowania na myśliwcu czy fregacie."

Cytat z:  www.shadowbroker.pl/baza-danych/statki/2011/02/normandy-sr-2/

EDIT.
@down.
Ja z najlepszą manewrowością pojazdów w kosmosie spotkałem się bodaj w grze "Nexus: The Jupiter Incident".

Editado por pinatu, 04 noviembre 2011 - 01:39 .


#7
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3.665 mensajes
Tak najlepsze, gdy czytam o manewrowości w kosmosie xD

Tyle, że co to ma wspólnego z rzeczywistością? Skoro nie występują siły tarcia, nie ma oporu, to czy my pchniemy tonowy klocek, czy paczkę zapałek to i tak będą poruszały się tak samo.

Editado por BlindObserver, 04 noviembre 2011 - 01:46 .


#8
mareczekpr0

mareczekpr0
  • Members
  • 1.148 mensajes
To odłóż teraz Mass Effect oraz inne SF bo to nie realne, głupie nie gram w to.

Piszę to dostosowując do realiów Mass Effect jak widzisz jest pokazane w uniwersum że ma to znaczenia, z tym iż nadal twierdzę że mimo to jest bardziej realne niż Star Trek czy Star Wars.

Editado por mareczekpr0, 04 noviembre 2011 - 01:57 .


#9
Pinatu

Pinatu
  • Members
  • 2.051 mensajes
@Blind...

Oczywiście z rzeczywistością nic. Dlatego właśnie fantazja twórców gier, czy filmów ma pełną swobodę. Mnie w Nexusie podobało się to, że wielkie okręty długo po wyłączeniu napędu jeszcze zmieniały położenie ( co wymuszało nieco myślenia z wyprzedzeniem - jak hamowanie na śniegu, itp. ), i skręcały łukiem na pół ekranu ( niczym tytułowa Battlestar Galactica ). To nieco wyróżniało ten tytuł, ale lepiej już skończę bo sam się zaczynam wyróżniać w rozpoczynianiu offtopa :)

EDIT.
@down.
Taaa...Avatar. Potwierdzam, z tym że mnie nawet graficznie nie powalił ( w 3D może się podobać ), klapa na całej linii. A takie efekty na dzień dzisiejszy już na nikim nie robią wrażenia. Wrażenie to robiła pierwsza trylogia Star Wars , pierwszy Alien, czy nawet pierwszy Jurassic Park. Dziś w czasach darmowego Blendera i innych programów tego typu, to dla chcącego nic trudnego, i tłumaczenie pana Camerona że musiał czekać z produkcją tego filmu, aż powstanie technologia umożliwiająca ukazanie na ekranie jego zamysłu jest płytka jak kałuża ( tzn. obiekt wodny bez znaczenia strategicznego ), i cały Avatar. Jedyne co było spoko ( a nawet więcej ), to ścieżka dźwiękowa ( ale za nią na szczęście był odpowiedzialny człowiek znający się w temacie ).

Editado por pinatu, 04 noviembre 2011 - 02:26 .


#10
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3.665 mensajes
@mareczekpr0
Ale nie będę tego odkładał i wcale to nie jest głupie. Śmieszne natomiast wydają mi się dywagacje na temat tego, co lepiej manewruje w kosmosie, skoro w ME nawet nie mamy szansy takim czymś polatać xD Równie dobrze można powiedzieć, że w kosmosie gorzej manewruje się sterując rowerem, bo ma koła. Tak tego nie sprawdzisz. A co do stopniowania "realności" w grach i filmach to dla mnie nie istnieje coś takiego. Taki Avatar to przykład majstersztyku graficznego, ale porażek fizycznych tam jest bez liku. Ale obejrzałem, nudne, ale ładnie wyglądało.

#11
mareczekpr0

mareczekpr0
  • Members
  • 1.148 mensajes
Chodzi mi tutaj o obserwację Cutscenek/Filmików, po obserwuj w pierwszym ME1, jak Normandia ląduje na Cytadeli, gdy obok mija Destiny Ascension oraz inne statki widać różnice.

@Edit: z tymi dywagacjami nie przesadzaj bo z Twoją teorią do usunięcia idzie cały dział plotki w Mass Effect 3 i wiele podobnych tematów.

Editado por mareczekpr0, 04 noviembre 2011 - 02:14 .


#12
paralaksa

paralaksa
  • Members
  • 361 mensajes
Destiny Ascension jak rasowy pancernik służyło do walki na dystans z innymi okrętami liniowymi (codex się kłania). Najlepszą obroną pancernika jest zachowanie dystansu pomiędzy nim a wrogiem (genialnie przedstawione w grze Homeworld 2 gdzie można było przy pomocy 2 pancerników i 6 - 8 eskadr myśliwsko-bombowych wyciąć każdego wroga), zabierz przewagę w postaci działa, odległości i okrętów osłony to masz duża strzelnicę i nic nie zmieni tego faktu. Inaczej by sytuacja wyglądał gdyby DA dysponował artylerią ciut mniejszego kalibru, ale w większej ilości (tak jak pancerniki serii Kilimandżaro (oryginalnie Kilimanjaro) salwa pełno burtowa by wszystko zmiotła (coś w stylu obrony BS Galactic'a nad Ragnarokiem).

W Nexusie sposób manewrowania (tak statki manewrują w kosmosie bo jakby tego nie robiły to ciekawe jakby np taki apollo 11 wrócił na ziemie?) statków jest przedstawiony zgodnie z założeniami mechaniki newtonowskiej, ale i tak nic nie pobije I-War i jej kontynuacji pod tym względem.
Blind tak będą poruszały się ruchem prostoliniowym, tylko aby wyhamować albo zmienić trajektorię pudełka potrzeba zdecydowanie mniejszej siły (druga zasada dynamiki Newtona się kłania). I żeby zmieniać trajektorie lotu potrzeba wektorowania ciągu bądź RCS (albo obu rozwiązań).

A że w większości produkcji pokazane jest, że statki kosmiczne zachowują sie niczym dzisiejsze samoloty to juz inna bajka.
Wyjątki od takich przekłamań to
BSG, Babylon 5 walka w przestrzeni jest pokazana zgodnie z prawdą (oczywiście nie mamy pojęcia jak działają silniki pojazdów Mimbari :D), a w grach to wymienione wyżej Nexus i I-War. Co do realiów występujących w ME to bazują na mechanice klasycznej czyli Sir Isaac Newton is the deadliest son of a **** in space.

#13
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3.665 mensajes
@pinatu
Wiesz, ja oglądając Avatar myślałem głównie o tym, gdzie oni znaleźli taką farmę GPU, żeby to wyrenderować (na CPU to mało prawdopodobne xD).

#14
mareczekpr0

mareczekpr0
  • Members
  • 1.148 mensajes
@Offtop: ja nawet tego dziadostwa z dobrym marketingiem dla osób masowych, na co dzień zajmujących się czytaniem wyborczej, oglądaniem TVN24 i pracą od 9:00 do 16:00 nie oglądałem i jakoś nic mnie nie kręciło by to obejrzeć.

@Edit: To tak jak teraz jest film Anomimus "Czy Szekspir jest oszustem?" i już film może być gówniany ale zarobi w ten sposób miliony $

Editado por mareczekpr0, 04 noviembre 2011 - 02:31 .


#15
aszua

aszua
  • Members
  • 348 mensajes
mareczekpr0

Przecież również wiadomo nie od dziś, że "Odysei" nie napisał Homer, tylko inny Grek o tym samym nazwisku ^^

#16
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1.867 mensajes
Przyznam, iż też mnie rozczarował DA w grze słyszymy, iż ma taką siłę ognia, iż przebiłby bariery każdego statku Przymierza a trochę później dowiadujemy się, iż siła ognia DA przewyższa wszystkie statki Floty asari razem wzięte. I jeśli dobrze pamiętam jest to największy statek w Galaktyce po stronie Rady.

W finale walki o Cytadelę natomiast jest bezradny, ale możliwe, iż DA nie zdążył przygotować obrony w końcu Saren przypuścił atak z zaskoczenia. Ratując DA mam nadzieję, iż w ME3 pokaże, że wart był tego by go uratować. Jest to właściwie wysoce prawdopodobne.

DA przybędzie na miejsce walki i się poświęci razem z radą by dać Shepard/owi czas, które będzie mu potrzebny w ME3. Jeśli statek uległ zniszczeniu to pewnie przybędzie kto inny, albo okaże się, iż nowa Rada zbudowała drugi DA.

Editado por drakon 760, 04 noviembre 2011 - 05:53 .


#17
Pinatu

Pinatu
  • Members
  • 2.051 mensajes
Jeśli statek uległ zniszczeniu to oznacza że pierwotna Rada zginęła.
A jeśli tak się stało to nową Radą potrząsają ludzie, poza tym jest informacja że Asari złożyło sprawy obronności w ręcę Turian. Więc są to dwie przesłanki że raczej w tej sytuacji nie powinno się liczyć z nowym DA.

#18
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1.867 mensajes
Nie grałem jeszcze z martwą radą, ale wydaje mi się, iż DA3 odegra jakąś role w ME3, a skoro tak to coś musi go zastąpić jeżeli statek uległ zniszczeniu.

Masz na myśli Radę, która jest ludzka czy Rada pod przewodnictwem człowieka czy może obie.

#19
Pinatu

Pinatu
  • Members
  • 2.051 mensajes
Dowcip polega na tym, że poza tym, że wszyscy mają ludziom za złe poświęcenie "starej" Rady ( i wypominają to nam na każdym kroku ) to w sumie nigdy nie zauważyłem by gdzieś podano skład ras w "nowej", poza tym że nowa Rada działa pod ludzkim przewodnictwem.

#20
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1.867 mensajes
Skład ras powinien być tak sam jak poprzedni z wyjątkiem tego, iż dołączają do niej ludzie i przejmują przewodnictwo w Radzie. Chyba, że graliśmy renegatem wtedy nowa Rada jest też pod przewodnictwem człowieka, ale zasiadają w niej tylko ludzie. Przynajmniej takie informacje znajdują się na forach w których dyskutuje się o ME.

#21
paralaksa

paralaksa
  • Members
  • 361 mensajes
drakon760 z tą mocą to mi sie od razu Gwiazda Śmier(d)zi przypomina i słowa Hana Solo "The entire Star Fleet couldn't destroy a planet".
Rzeczywiście też mam wrażenie, że poświęci sie aby dać z 1 Gołote czasu Shepardowi (dla osób, które nie wiedzą ile wynosi ta jednostka czasu to piszę 53 sekundy).
Okręt gargantuicznych rozmiarów (do tego w potężnej liczbie sztuk 1) nie racji bytu chyba, że tylko jako pokazówka tego co można zrobić mając praktycznie nie ograniczone zasoby i żeby biedniejsze "ludki" tudzież ufoludki znały swoje miejsce w szeregu.
A fakt dania rufy gethą można wytłumaczyć tak "nec Hercules contra plures" (czyli nawet DA dupa kiedy gethów kupa).

#22
przemo9696

przemo9696
  • Members
  • 106 mensajes
Myślę że gdyby wyposażyć zjednoczoną flotę galaktyki w działa Thanix to miałaby ona spore szanse z Żniwiarzami. Działo to jest opracowane na technologii działa Suwerena, także ma niezłego kopa. " Do zamnotowania na fregatach i myśliwcach " Skoro udało im się zaprojektować i zbudować takie działa, napewno udałoby się im zamontować je na Krążowniki, ba nawet je ulepszyć by zwiększyć siłę ognia. Od ich wprowadzenia do przylotu Żniwiarzy mieli sporo czasu by je ulepszyć. Nawet jeśli używana tylko przez fregaty i myśliwce.. dlaczego nie zobaczylismy ani jednego wystrzału z tego działa w Mass Effect 3?

#23
ArgawenPL

ArgawenPL
  • Members
  • 140 mensajes
Zobaczyliśmy. W końcowej bitwie rozwala trzy "bączki"( tak je nazywam. Te które wdarły się w ME 2 na pokład Normandii) w trakcie przedzierania się na Ziemię.
Nie wiem też, czy Normandia nie waliła z nich na Rannoch do Żniwiarza.

Editado por ArgawenPL, 27 marzo 2012 - 07:31 .


#24
przemo9696

przemo9696
  • Members
  • 106 mensajes
nie waliła.. Quariańskie statki waliły i to z tych pseudo dział .

#25
mareczekpr0

mareczekpr0
  • Members
  • 1.148 mensajes
@przemo9696 czy ty myślisz że setki statków da się uzbroić w działka Thanix w 2 lata? chociaż sama budowa tych dział na setki statków to lata roboty i miliony kredytów, biorąc pod uwagę że w Mass Effect jest "gospodarka" to jest to nie możliwe, dodajmy jeszcze że nikt w Żniwiarzy nie wierzy.

Działo Thanix ładnie zniszczyło statek Zbieraczy, z tym iż zauważ kształt ich statku i gdzie promień wleciał w sam środek.
Żniwiarze są całkowicie osłonięte, by działo Thanix miało jakieś szanse że Żniwiarzem to musi promieniem trafić w czerwony punkt Żniwiarza, który pojawia się tylko podczas strzału, co masz pokazane na planecie Quarian.