Aller au contenu

Photo

TES V Skyrim - opinie, wrażanie, komentarze i co kto tam jeszcze chce ..


  • Veuillez vous connecter pour répondre
356 réponses à ce sujet

#301
Shantir

Shantir
  • Members
  • 228 messages
@Maggie B.
Jest do nich ukryte przejście, ale o ile dobrze pamiętam, mogłem z niego skorzystać dopiero po dołączeniu do nich. Do ich kryjówki można się dostać przez "frontowe drzwi". Idziesz kanałami, zabijasz parę szumowin się tam ukrywających (nie należących do Gildii), na końcu masz drzwi do jednego z pomieszczeń Gildii Złodziei. Drugie pomieszczenie jest ukryte i nie wiem, czy można się tam dostać bez uprzedniego dołączenia do Gildii. A i tak Cię nie zaatakują, Twoja obecność nie zwróci ich uwagi.

PS. Jeden z nich może Cię szkolić w skradaniu, jest na poziomie Mistrza, więc jak Cię to interesuje, to przed próbą zabicia pogadaj z nim. ;)

#302
Valergia

Valergia
  • Members
  • 730 messages

Shantir wrote...

"Blond lasencja"... cóż, Mjoll brzydka nie jest, a biorąc pod uwagę przeciętną urodę NPC-ków w Skyrim jest chyba nawet ponad średnią. Najlepsze jest to, że jak biorę ją ze sobą i biegam po kryjówce Gildii Złodziei, której jestem członkiem, ta nic nie powie.


ah, Mjoll, właśnie. nie pamiętałam jej imienia. ja wiem czy przeciętna ta uroda w Skyrim? to chyba zależy od upodobań :)
co do absurdów, to faktycznie przykład z Mjoll i jej brakiem reakcji na kryjówkę Gilgii, jest jednym z wielu pewnie. mnie przykładowo drażni brak reakcji cesarskich na moją osobę, aż tak się mnie boją? :o

#303
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Trzeba mieć małe wymagania, żeby jakikolwiek z NPC w Skyrim się podobał, mam tą Mjoll jako żonę akurat, ale to tak raczej z chęci sprawdzenia co to w ogóle jest za tryb i co to daje (a bonusy takie, że hohoho...), a nie z "miłości" (po tych kilku wypowiadanych zdaniach to rzeczywiście można się zakochać). I powiem szczerze, jak ona pierdoli za przeproszeniem o tych wyprawach ze swoim ojcem na polowania to mam ochotę jej strzelić w ryj. No boże, po co tyle postaci przyłączalnych jak cały czas gadają to samo, no to jest totalna przesada.

@Shantir
Żeby zostać wampirem wystarczy zostać przez wampira ugryzionym (lub raczej wystarczy, że wyssie z Ciebie energię życiową). Jako, że nie znam nazw wioch, to powiem tylko, że na jakimś zadupiejewie, gdzie można spotkać mówiącego psa, jest quest związany z tragedią w domu. I tam główną przyczyną całego nieszczęścia jest jakiś uber wampir, który spływa szybko i bezboleśnie (co trochę dziwi).  EDIT: Chociaż nie jestem do końca pewien, czy to akurat tam. wiem, że gdzieś taki quest jest.
Ogólnie nie wiem co daje bycie wilkołakiem, ale wampirem to sobie można pochodzić w nocy, w dzień jest się słabszym, są jakieś tam stadia, jakieś odporności od nich uzależnione.

Modifié par BlindObserver, 31 janvier 2012 - 03:43 .


#304
Valergia

Valergia
  • Members
  • 730 messages
Blind, kwestia tego czy potrzeba małych czy dużych wymagań również jest dyskusyjna.

#305
Kinga

Kinga
  • Members
  • 1 544 messages
Co do Skyrima. Chciałam zagrać z powodu poprzednich części. Zakupiłam i ku mojemu zdziwieniu nie dokończyłam. Może dlatego , że przerzuciłam sie na szybsze w akcji gry Skyrim był dla mnie mało interesujący wręcz odpychający.
@Blind
Boli mnie to ale musze się z Tobą zgodzić:D

#306
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Dobra, jak dla mnie wszystkie (wszystkie, wszystkie) babki, które spotkałem przemierzając tą wspaniałą (?) krainę są brzydkie, a modele zaprojektowane tak, jak przystało na Bethesdę. Od Fallout 3 oglądam to samo badziewie, twarze są modelowane tragicznie, do tego wieczne kopiuj wklej. Do tego brud (jak mi ktoś powie, że w średniowieczu się nie myli to chyba padnę) i epicki model poruszania się. No i oczywiście ilość towarzyszy w ogóle nie przekłada się na jakość, widziałem tą listę to sobie od razu pomyślałem - ci ludzie nie mają na co tracić czasu tylko projektować (nie wiem czy to nie za duże słowo) wuchtę postaci, z których każda będzie nudna. Wiem, wiem, specyfika TES-a, gry o "podróżowaniu" lub "zwiedzaniu".

#307
Valergia

Valergia
  • Members
  • 730 messages
a mnie się mordy podobają zarówno w F3 jak i w Skyrimie. a brud skyrimowski, to w moim odczuciu wcale nie kwestia średniowiecza (z resztą kto powiedział, że to właśnie ta epoka?), tylko naturalizmu. trudno, żeby postać była czyściutka i wypicowana, skoro jest w ciągłych podróżach, skutecznie odciągających ją od regularnych kąpieli.

#308
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
No dobra, ale Ci co mieszkają w miastach, to chyba ciągle w tych podróżach nie są, a też są umorusani jak małe dzieci babrające się w kałuży. Ja tam nie wiem co to za epoka, do średniowiecza mi pasuje stylem ubioru (powiedzmy, że zbroje to ubiór), magią (no tutaj to nie mam argumentu), scenerią i zabitymi wiochami, ogólnie do niczego innego, co znam mi nie pasuje. Zresztą trudno dostrzec naturalizm w przypadku u*ebanego na twarzy sprzedawcy owoców czy ogólnie żarcia. Kto coś od niego w ogóle kupi?

#309
Valergia

Valergia
  • Members
  • 730 messages
Blind, to Twoim zdaniem w średniowieczu (sprzedawcy) żarcie na targach było nieskazitelnie czyste? :o. ja tam nie zauważyłam, żeby mieszkańcy miasta byli jakoś bardzo u*bani, no może trochę te kiecki czy w ogóle ciuchy mogłyby być bardziej czyste, ale tłumaczę to sobie tym, że to w sumie nie są zamożni ludzie, więc tych ubrań już się pewnie nie dało doprać ;)

Modifié par Valergia, 31 janvier 2012 - 05:40 .


#310
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
No fakt, Viziru to oni nie mieli jeszcze :D E tam, ogólnie powiem tak, jest to gra, która zabrała mi ~50h mojego życia, i właściwie jest jedną, która tyle zabrała, pomimo tego, że uważam ją za typowego średniaka (czytaj: przehajpowana). Niestety w pewnym momencie zwiedzanie mi się znudziło, a walki ze smokami do tej pory uważam, za największy suchar tej gry (poza błyskawicznym ożenkiem oczywiście).

#311
Valergia

Valergia
  • Members
  • 730 messages
Blind, ale główny wątek zakończyłeś? Czy całkowicie dałeś sobie spokój?
Generalnie to ja nie mam porównania, bo to pierwszy Elder Scrolls, który wpadł mi w łapy i póki co do poprzedniczek mnie nie ciągnie. Lubię Skyrima bo lubię eksplorować i często, to co innym wydaje się nudne, dla mnie jest fascynujące jak np świat przedstawiony i mimo wszystko nadal zachwycające pejzaże.
Walki ze smokami mogę jedynie porównywać do walk ze smokami w Baldurze czy Gothicu, gdzie o ile w BG i G stanowiły one wyzwanie, o tyle w Skyrimie są po prostu irytujące.

#312
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Główny skończyłem, podobało mi się niebo przed ostatnią walką ze uber smoczkiem :D Ja sam lubię jakąś tam wolność, ale w Skyrim jest jej za dużo, w pierwszym poście tutaj: http://social.biowar...index/8685034/7 chyba wyczerpuję temat moich żali do Skyrim :D Spodziewałem się gry 10/10, a dostałem 8, w porywach 8,5.

#313
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Przecież z wolnością daną w Skyrim można się obchodzić dowolnie więc nie powinna ona być jakimś problemem.Można ją sobie nawet dowolnie ograniczać dosłownie i w przenośni. Ja wiem, że Skyrim ma sporo wad, mnie osobiście najbardziej irytują nieścisłości fabularne, bugi (ostatnio natrafiłam na kratę, którą otwierało się...za kratą;/) oraz obleśne rytuały zakrawające o coś tak paskudnego, że czasem mi się odechciewa w to grać. Jednak mam tę wolność i właśnie sobie z niej korzystam do woli i jak coś mi nie odpowiada, to nie muszę tego zwyczajnie robić( no chyba, że w wątku głównym okaże się znów coś paskudnego to po prostu gry nie skończę i tyle).Tak jak napisała Valergia, można grać dla samych widoków, są przepiękne i w połączeniu z muzyką dają czystą estetyczną przyjemność.

#314
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests
W zasadzie wolności nie można przecenić - wszak człek dostał wolną wolę :)
Bardzo dobrze, że jest - jak ktoś nie lubi takiej swobody to oczywiście nie trzeba (nikt do tego zmuszał nie będzie) z niej korzystać. Można przecież używać szybkiej podróży, łodzi, powozów i innych dyliżansów ;) Ja rozumiem, że można być zniesmaczony "wolnością" w DA2 ale w końcu nie mamy wyboru a tu jest - albo łajzujemy po całym świecie i zaglądamy w każdą norę borsuka albo nie. Najważniejsze, że mamy wybór a co kto z tym zrobi to sprawa indywidualna. To tak jak z polskim dubbingiem w grach - gra jest po polsku -> do d..., gra jest po angielsku -> też do d... gra jest w wielu wersjach językowych -> jest wybór i każdy wybierze to co jest odpowiednie. Wiadomo, że zbytnia swoboda może czasami być nudna ale to jak w życiu - trzeba mieć pomysł co robić, żeby się nie nudzić :)
Najlepszą częścią tej wolności w Skajrimie jak napisała Grey i Valergia są właśnie niezobowiązujące eksploracje przy różnych porach dnia i nocy oraz zmienna pogoda od słonecznych łąk przy pękninie do surowych mroźnych krajobrazów, gdzie p... jak w kieleckim ;)

Modifié par nabuhodonozor, 31 janvier 2012 - 08:12 .


#315
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@Grey
To też już nic ze Skyrim nie robię i robić nie będę, szkoda że to gra na Steam, bo bym to opchnął, a tak tylko miejsce zajmuje.
Mi tam swoboda przeszkadza, bo przez swobodę nie ma fabuły (znajdźcie mi taką grę, gdzie jest inaczej). TES nie ma fabuły, przykro mi, pozamiatane :D Główny wątek jest nudny, ale i tak nie pobije wątków pobocznych, które wołają o pomstę do nieba. No tam są praktycznie same wejdź-wybij-wyjdź, ewentualnie zastrasz lub coś ukradnij. Rozmowy są nudne, co tu dużo mówić, dla mnie poza kilkoma fajnymi obrazkami (zorza jest urocza) nic w tej grze niestety nie ma. Dlatego też na tej ~50h zakończyłem i ochoty wracać nie mam. Teraz została jako "tester" kart graficznych i muszę oglądać ją jedynie w tym przypadku.
Dla mnie jest kilkanaście gier, które są do przejścia kilka razy, Skyrim do takich się nie zalicza.

#316
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Dodam, że TES broni się swoją przewidywalnością. Tutaj nie ma opcji "wielkie rozczarowanie", gdyż każdy fan serii mniej więcej wie co go czeka. W każdej części jest coś co urzeka i co irytuje do granic wytrzymałości, ale nie można powiedzieć, że szło się do sklepu do kawior, a w puszce po otwarciu znalazło się szprotki w popsutym oleju.

Blind- odnosząc się do tego co napisałam wyżej- ja narzekać mogę na DA2, bo tam mi twórcy naściemniali jak się tylko dało pierdzieleniem o "kontynuacji", a tu w Skyrim dostałam to czego się spodziewałam. Wniosek, że niepotrzebnie się skusiłeś na eksperyment z tą grą, jak ktoś nie lubi cukru, to jak ma mu smakować lukrowany tort?:P

Modifié par Grey1, 31 janvier 2012 - 08:41 .


#317
Valergia

Valergia
  • Members
  • 730 messages

Grey1 wrote...

ale nie można powiedzieć, że szło się do sklepu po kawior, a w puszce po otwarciu znalazło się szprotki w popsutym oleju.


Blind tak pewnie nie uważa, skoro grze dał wysoką notę 8/10, prawda Blind? :P

#318
Guest_nabuhodonozor_*

Guest_nabuhodonozor_*
  • Guests
Chyba, że to kawior z biedronki ;)

Skyrim w porównaniu do Morrowinda i Obliviona wręcz zasypany jest fabułą choć ten pierwszy (czyli trzeci TES) był rewelacyjny - grałem w niego 2 lata z przerwami ;)
Mimo trudnego początku związanego z instalacją i licznymi bugami dla mnie to świetna pozycja i ja tam fabułę znalazłem ;)

Edit - z resztą TESY to gry, które się kupuje dla klimatu, widoków i właśnie wolności a fabuła -nie było to niespodzianką - jest eee..... TES-owska ;)

Modifié par nabuhodonozor, 31 janvier 2012 - 09:08 .


#319
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
 Ja grę dostałem :D Ja rzadko kupuję duże gry ogólnie, raczej kręcę się przy tych małych, z dystrybucji cyfrowej (bo są lepsze). Tam tylko raz się zawiodłem (przy The  Binding of Isaac), a w przypadku dużych baaaardzo wiele razy :DTak jak Val mówi, u mnie 8/10 to wysoka nota, dobre 4 przecież. Jakąś tam obiektywność w swoich subiektywnych odczuciach potrafię zachować (6,5 dla Dragon Age 2 i 7 dla Dziedzictwa, 8,5 dla Deus Ex HR), czasem trochę mniej (90/100 dla Alice Madness Returns, czy 100% dla Batmana AC - dałem ogólnie tylko 2 setki na 145 moich recenzji czy to gier czy sprzętu, 90 też się nie sypią raczej wcale). Mnie TES-y nie kupują, czytałem jak to się niby różni od Obliviona, a tak naprawdę do kalka. Co prawda przy OB zasypiałem, a tutaj tak tragicznie nie było, ale ja lubię fabułę (właśnie dlatego 100 dla Batmana czy 90 dla Alicji). Gra może wyglądać jak kupa gówna rozrzucona po polu i być przy tym grą na 100% (np. To The Moon), jak chce sobie las pozwiedzać, czy jezioro pooglądać to wychodzę z chaty i idę 50 metrów ich stronę :DTak się bawiliśmy z Hanarem w "Blind poleca", wierzcie mi, ja się nigdy słabymi grami nie jaram :D 

#320
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Jako że grafika w grze jest poniekąd swego rodzaju sztuką, to nie da się w żaden sposób porównywać podziwiana widoków w grze z tymi realnymi. Skoro mamy naturę na wyciągnięcie ręki, to nie znaczy, że można sobie odpuszczać podziwianie obrazów ją przedstawiających. Generalnie nie widzę sensu się spierać nt. wspaniałości/ beznadziejności tej gry. Wyrazić opinię każdy ma prawo, natomiast już ciężko mi zrozumieć zarzut, że jest za dużo wolności, bo to legendarna już cecha rozpoznawcza TES-ów i po prostu każdego fana taka opinia nieco wytrąci z równowagi. To tak jakby mieć dyskomfort, że w grze wojennej trzeba strzelać.

#321
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Dlatego mówię, że tego bym z własnej woli nie kupił? Halo? A że mam i słyszałem, że się NIBY różni od Obliviona (a nie różni się zbytnio) to nie jestem w pełni zadowolony. Dla mnie ta gra nigdy nie powinna w żadnym konkursie otrzymać tytułu gry roku (tak jak do tej pory nie rozumiem jak ME2 dostało tytuł RPG roku...) i naprawdę mnie zadziwia, że ktoś tak zabugowanemu produktowi potrafi wystawić maxa (jak na GOL-u). Mówisz o podziwianiu widoków przedstawiających przyrodę w Skyrim, a ja powiem, że one są słabe, widziałem lepsze. Tym co miażdży w tej grze to zorza i tylko to, reszta leci na słabych skryptach. Nie wiem, ja tam zdania nie zmienię, fanem TES-a nigdy nie byłem i już chyba nie zostanę, po grze genialnej (niby 10/10) spodziewałem się gry genialnej. Cóż, jeśli ten bugfest to gra genialna to ja nie wiem, muszę napisać do Valve, że Portal 2 jest grą przegenialną w takim razie, bo tam nie ma żadnych bugów, jest lepsza fabuła niż w TES (!), nie mogę sobie tylko po lesie pobiegać i szukać drogi na kolejny pierdolony szczyt. Po prostu ja od zawsze inaczej postrzegam cRPG, więc dla mnie TES-owi bliżej do GTA niż do BG czy Falloutów.

#322
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Blind, to czy widziałeś lepsze widoki nie jest przedmiotem tej dyskusji, ja też widziałam lepsze i co z tego? Poza tym, taka uwaga, jak rozmawiasz z kobietą staraj się wykropkowywać wyrazy powszechnie uznane za wulgaryzmy. Bardzo nie lubię takowych czytać, jeśli wypowiedź jest kierowana poniekąd do mnie. I nie odbieraj tego jako próby moralizowania, po prostu starajmy się trzymać poziom dyskusji :)

#323
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Nie wiem, według Ciebie nie może mi się nie podobać TES. Bo nie. Bo w niego grałem, bo widziałem to co w nim jest. No nie podoba mi się i tyle, mam się 20x tłumaczyć dlaczego? Jakoś dziwnie nie odnosisz się do fabuły (czyżbyś widziała, że jej tam nie ma?), a cały czas piszesz mi o tym, jak można nie lubić wolności będąc fanem TES. Otóż jak napisałem nie jestem fanem TES-a, Skyrim jest dla mnie kolejną średnią, wysokobudżetową produkcją, która nic nie zmieni na tym skostniałym rynku, która jest wtórna, nie jest w żaden sposób odkrywcza, czasem wręcz nudna. I pomimo tego zabrała mi 50h życia i dostała ode mnie 8/10, gdzie sam nie wiem za co. Jak będzie mi się chciało to napiszę recenzję, ale obecnie mam co robić. Wad tej gry mógłbym wymieniać i wymieniać, z zalet zostaje, hmm, wolność (która dla mnie nie jest żadną zaletą w tym przypadku, bo w ogóle nie łączy się z wyborami moralnymi, których nie ma) i ładna zorza. Tak się dziwnie przyczepiłaś jakbym jakąś zbrodnię popełniał.

#324
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
Ja napisałam, że fanowi TES ciężko zrozumieć zarzut, że jest za dużo wolności, nigdzie nie pisałam, że powinieneś ją wielbić, tym bardziej jako "nie-fan". Nie rozumiem, gdzie w moich wypowiedziach znalazł się jakiś nacisk, że nie możesz nie lubić Skyrim, czy w serii TES w ogóle. I nigdzie nie proszę Cię o tłumaczenie się z tego! Wyraziła swoją opinię i tyle, jako że nie mam w najmniejszym stopniu konfrontacyjnego usposobienia to najwyraźniej nieprawidłowo odczytałeś intencje moich wcześniejszych wypowiedzi. W związku z tym proponuję zakończyć już ten "spór", bo ja nie widzę tu nawet pola do spierania się. Dalej podtrzymuję, że przyczepianie się do wolności w Skyrim nie przemawia do mnie, ale nigdzie nie odbieram Ci prawa do takiej opinii. Dobranoc:)

#325
Hi3nA

Hi3nA
  • Members
  • 54 messages
To jest moja pierwsza gra (na poważnie) ze świata TES. W Obliviona grałem z 15 minut i odinstalowałem... Skyrim postarał się nieco bardziej i mogę powiedzieć, że na prawdę mnię wciągnął. Dobry klimat, system walk, questy poboczne ale na tym niestety się kończy... Byłem mocno podjarany wizją wojny domowej pomiędzy Gromowładnymi a Cesarskimi, ale kilka mętnych misji które nie wywarły na mnie wrażenia zgasiło mój zapał i nawet "wielka" bitwa o Białą Grań była jakaś taka bez polotu, a ubijanie smoków w pewnym momencie staje się tak powszechne że aż nudne. Może jestem wybredny ale mogłoby znaleźć się więcej przedmiotów, bo często się przewijają i czasami nie ma już co kupować w sklepach.
Na plus mogę ocenić świetne questy Mrocznego Bractwa bo tutaj twórcy na prawdę się postarali. Grafika i dźwięk stoi na wysokim poziomie czasami aż miło wsłuchać się w szum wiatru gdzieś w zapomnianej puszczy. Główny storyline też w miarę trzyma poziom choć jest dość przewidywalny. Inne poboczne questy też są dobre i każdy gracz znajdzie coś dla siebie.

Ostatecznie gra jest dobra ale po długim czasie młucenia staje się po prostu nudna. Gdy już klepie się giganta na jednego hita i każdy inny przeciwnik przy nas to czereśniak to zabawa po prostu przestaje być zabawą. Pierwsze kilkanaście ba, kilkadziesiąt godzin! jest naprawdę fajne, ale później staje się nudnawe i śmiało mogę ocenić Skyrima 8/10.