Aller au contenu

Photo

Jaka najlepsza klasa na szaleńca?


  • Veuillez vous connecter pour répondre
31 réponses à ce sujet

#1
Klaudiashel

Klaudiashel
  • Members
  • 23 messages
Witam,
otóż jeszcze nie przechodzę ME2 na szaleńcu lecz na razie na twardzielu:Inżynierem. Chciałam się od was dowiedzieć która klasa postaci najlepiej by się nadawała  do przejścia tego najwyższego poziomu.

#2
Nero Narmeril

Nero Narmeril
  • Members
  • 1 474 messages
Najłatwiej mi się przechodziło szpiegiem. Kamuflaż taktyczny w krytycznej sytuacji i ucieczka na z góry upatrzone pozycje.

Inżynier też jest dobrym wyborem - sonda bojowa skutecznie odwraca uwagę przeciwnika, a ty możesz go ranić w tym czasie. A cooldown jest tak krótki, że można posyłać sondę za sondą.

#3
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
Najlepsza na szaleńca jest klasa strażnika.

#4
paviola

paviola
  • Members
  • 2 messages
To zależy od stylu gry preferujesz atak- szturmowiec obronę- strażnika walkę taktyczną- szpiega zabawę-adepta(jeśli wolisz biotykę), inżyniera(jeśli wolisz technikę), żołnierza(jeśli ci się F3AR nie podobał)

#5
Skladzien

Skladzien
  • Members
  • 82 messages
Żołnierzem się chyba najszybciej i najłatwiej przechodzi (pociski zapalające i wybuch czyszczą zbieraczy), a szpiegiem najwięcej osób gra. Najlepsza zabawa jest chyba strażnikiem (fajne połączenie skilli ma).

#6
Spieshnikov

Spieshnikov
  • Members
  • 446 messages
Taktyka to jest potrzebna przy kazdej klasie postaci . Ja tam preferuje żołnierza (bo taki mam zawód i imponująca siła ognia :P) . Grunt to ukształtowanie terenu i załoga :P

#7
Avellan

Avellan
  • Members
  • 1 messages
Ja po raz drugi przechodzę Mass Effecta 2 na Szaleńcu, i po raz drugi robię go szturmowcem. To dobry wybór, jeśli lubisz walkę na małym dystansie. Gorzej, jeśli przed sobą masz wrogów, którzy myślą tak samo. ;-) Wtedy dobrze mieć w oddziale kogoś, kto dobrze walczy na dystans a samemu trzymać się w pewnej odległości i atakować dopiero gdy osłabimy przeciwników.

#8
paralaksa

paralaksa
  • Members
  • 361 messages
@Skladzien
Najwięcej osób gra żołnierzem (bo... jest to klasa domyślna i nie wymaga zbytniej taktyki) szpiegiem (mało efektowna klasa, za to cholernie efektywna) gra mniej osób niż szturmowcem (efektownie efektywna klasa, ale wymaga trochę umiejętności). Najprzyjemniej gra się strażnikiem (masz moce na każdego przeciwnika, plus pancerz dzięki, któremu można pięknie skracać dystans do wroga a gdy jeszcze się weźmie moc bonusową Tali to możesz go ładować kosztem tarcz przeciwników).
Najwięcej uwagi podczas potyczek wymagają klasy adepta i inżyniera (są to typowe klasy wspomagające), ale postać posługującą się mocami technicznymi stawiam trochę wyżej (o tym już wspominał Nero).

#9
Guest_Ophelia Flamenis_*

Guest_Ophelia Flamenis_*
  • Guests
Dobrą klasą na Szaleńca jest - Strażnik, ma moce na każdą ewentualność + pancerz szturmowy.
Jeszcze wystarczy mieć Garrusa, który zapewnia wsparcie ogniowe, w drużynie z Tali (Sonda Bojowa).

#10
BlacksmithPL

BlacksmithPL
  • Members
  • 328 messages
Mi najprościej było grać na Szaleńcu (w ogóle w Mass Effect'a 2) żołnierzem (szczególnie z tą całą cudaczną bronią z DLC ]:>). Szpiegiem nawet wygodniej, bo można łatwiej z przygwożdżenia się wyrwać (ninja clothing FTW!) :P Z adeptem i inżynierem jak dla mnie za dużo pieprzenia (żołnierz i taki Adept/Inżynier jest jak Indiana Jones i ten gość z mieczem w Zaginionej Arce, koleś z mieczem robi skomplikowane wygibasy, a Jones po prostu strzela do niego z pistoletu).

Modifié par BlacksmithPL, 10 février 2012 - 08:38 .


#11
Guest_Ophelia Flamenis_*

Guest_Ophelia Flamenis_*
  • Guests
Wszyscy tylko mówią, że Żołnierz. Co on ma takiego w sobie oprócz noszenia całego arsenału broni na swych plecach?

#12
Robin Blackett

Robin Blackett
  • Members
  • 938 messages
1) Arsenał
2) Arsenał
3) Arsenał
4) Bullet Time.

Czego chcieć więcej?

#13
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
Strażnik jest lepszy na szaleńca. Nie jest to moja ulubiona klasa, ale w ME3 rządzi.

1.) Przeciążenie
2.) Odkształcenie
3.) Pancerz technologiczny
2.) Rzut

I nie ma mocnych.

#14
Robin Blackett

Robin Blackett
  • Members
  • 938 messages
Iiii tam. Nie ufaj mocom, ufaj swojej broni! :P

#15
2A92 Legion

2A92 Legion
  • Members
  • 852 messages
AYE! Revenant z amunicją inferno położy wszystko:D
You can't kill something? You need a bigger gun!

#16
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages

Robin Blackett wrote...

Iiii tam. Nie ufaj mocom, ufaj swojej broni! :P

W innej grze może tak, ale nie w ME. I dzięki pancerzowi technologicznemu Strażnika jest znaczenie trudniej zabić niż żołnierza.

Revenant jest strasznie niecelny raz zabrałem dla żołnierza i żałuje. Już lepiej zabrać Wdowę.

Modifié par drakon 760, 13 février 2012 - 12:13 .


#17
michal9o90

michal9o90
  • Members
  • 1 198 messages
Poziomu szaleńca to niezbyt mi się chce przechodzić, ale zawsze gram w prawie najwyższy poziom, no chyba, że gra ma jak w niektórych przypadkach tylko easy, normal i hard, to wtedy gram na hardzie ale w ME2 bardziej od gameplayu interesuje mnie fabuła, dlatego nie mam ochoty aż tak się męczyć. Teraz gram szturmowcem z dodatkowo wybraną mocą bariera i muszę powiedzieć, żę niby całkiem fajne jest to uderzenie mocą ale często zawodzi, często nie działa mimo czystego pola. Tak naprawdę jedną fajną mocą są krio-naboje i już boję się misji gdzie spotyka się ashley bo nie mam szans przejścia tego wielkiego stwora czy co to było bez odkształcenia.

#18
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
Zamiast bariery dobierz spustoszenie na tą misję. Idealnie zastępuje odkształcenie.

#19
2A92 Legion

2A92 Legion
  • Members
  • 852 messages
Mylisz się drakon. Revenant jak na swoją moc jest celny tylko trzeba umieć się posłużyć nim bez "bullettime'a".

#20
Robin Blackett

Robin Blackett
  • Members
  • 938 messages
I tak Wdowa jest lepsiejsza. Dłuższy dystans - mniejsze zagrożenie - więcej czasu na ewentualne poprawki. :)

#21
2A92 Legion

2A92 Legion
  • Members
  • 852 messages
Keep dreaming Robin. Z Wdowa jest za latwo. Prawdziwa akcja jest na bliski dystans:D

#22
Robin Blackett

Robin Blackett
  • Members
  • 938 messages
Phew. Z Wdową jest idealnie. Długi dystans, niczego nie spodziewający się wróg, strzał między oczy (najlepiej z bullet time'm), jeden strzał - jeden trup - to jest to!

#23
2A92 Legion

2A92 Legion
  • Members
  • 852 messages
Ueeee. I gdzie w tym zabawa? Gdzie paniczne wrzaski płonących wrogów?:D I wreszcie gdzie jest ta moc setek pocisków miażdżących twoich wrogów przy lekkim naciśnięciu spustu? Co z tego że można oberwać! Zdarza się, daj przeciwnikowi złudzenie szans powodzenia a potem baaardzo boleśnie go rozczaruj:>
THIS! THIS is true power!

Modifié par KKs_45, 13 février 2012 - 06:03 .


#24
michal9o90

michal9o90
  • Members
  • 1 198 messages
KKs_45 nie bądź jednostronny, ja zarówno rozumiem ciebie jak i robina, twoja metoda jest fajna ale prosta i pospolita, każdy lubi napierdalać a finezja tkwi w atakach cichociemnych :) To jest świetna zabawa, kiedy masz władze nad swoimi celami a oni nawet sobie z tego sprawy nie zdają, żyje sobie nieświadomy nadchodzącej zagłady i BACH kulka w łeb, inni cie zauważają, a ty zaczynasz swój show, aż czujesz w rękach tą MOC stalowej długolufowej broni podczas pizgania pociskami, trach trach trach, i zanim cokolwiek postanowili cały oddział leży trupem a ty z DUMĄ otrzepujesz tylko swoje kolana z kurzu i mówisz PFFF nawet mnie nie dotknęli, co za miernoty BUHAHAH.

Także, nie mów, że nie ma w tym zabawy, bo kazdy człowiek jest inny i co innego go bawi, nie mniej styl napierdalanki, rzucania się w wir strzelaniny i koszenie wrogów jeden za drugim śmiercionośnymi kombinacjami ciosów też mają swój urok.

#25
michal9o90

michal9o90
  • Members
  • 1 198 messages
do usunięcia (zdublowanie)

Modifié par michal9o90, 13 février 2012 - 07:02 .