Modifié par mareczekpr0, 31 janvier 2012 - 03:54 .
Romanse.... :/
Débuté par
zeaader
, janv. 21 2012 10:36
#251
Posté 31 janvier 2012 - 03:53
No o to mi chodzi, też nie mam oczywiście nic do pięknych kobiet ale nie wyglądających jak lalki. Co do Ash to tak jak piszesz, włosy rozpuścić, lekko poprawić tekstury z ME2 skóry by były dokładniejsze i tylko tyle.
#252
Posté 31 janvier 2012 - 04:01
Cała sytuacja z tym kim Ashley jest w 3 to istna farsa i smiech na sali:D
Modifié par Kinga, 31 janvier 2012 - 04:01 .
#253
Posté 31 janvier 2012 - 04:04
@SKODR
"No niestety ale masz rację, ja osobiście sam nie mam nic do pięknych kobiet jako bohaterek ale czasem lepiej zatrzymać naturalne piękno niż sztucznie ulepszać daną postać." - o jakim Ty tutaj naturalnym pięknie w przypadku rendera mówisz, bo tak jakoś staram się to zrozumieć, ale trudno.
"No niestety ale masz rację, ja osobiście sam nie mam nic do pięknych kobiet jako bohaterek ale czasem lepiej zatrzymać naturalne piękno niż sztucznie ulepszać daną postać." - o jakim Ty tutaj naturalnym pięknie w przypadku rendera mówisz, bo tak jakoś staram się to zrozumieć, ale trudno.
#254
Posté 31 janvier 2012 - 04:06
Naturalne piękno u Ashley w ME3 .... Ja tam widzę silikon:D Naprawdę ze spoko babki (I tak została przy bombie) Zrobili.... COŚ
#255
Posté 31 janvier 2012 - 04:17
Mi bardziej chodzi o to, jak można porównać render z jedynki do rendera z trójki i powiedzieć, że jedna jest bardziej naturalna od drugiej. Przecież to gra, Ashley nie istnieje, to jak to określić, jak stopniować? Może najlepiej w systemie dwójkowym, bo wtedy by pasowało. BW nie robi "brzydkich" bohaterów, czasem się zdarzą jacyś emo, ale nigdy brzydale.
#256
Posté 31 janvier 2012 - 04:26
Chodzi mi o to jak zrobili postac z takim a nie innym charakterem.
Chcieli kolejną Mirandę i zrobili:D
Chcieli kolejną Mirandę i zrobili:D
#257
Posté 31 janvier 2012 - 04:27
Owszem z tym iż jest pełno wirtualnych modeli, w 95% przypominających naturalną skórę człowieka.
" Przecież to gra, Asley nie istnieje" (dzięki za news) dużo odkryłeś, SKODR nie chodziło o charakter tylko o wygląd, to co zacytowałem Twoje, to bardziej można odebrać jakby odnosiło się do charakteru wirtualnej postaci, bo model można obecnie zrobić bardzo relistyczny, używając tekstur naturalnej skóry człowieka.
" Przecież to gra, Asley nie istnieje" (dzięki za news) dużo odkryłeś, SKODR nie chodziło o charakter tylko o wygląd, to co zacytowałem Twoje, to bardziej można odebrać jakby odnosiło się do charakteru wirtualnej postaci, bo model można obecnie zrobić bardzo relistyczny, używając tekstur naturalnej skóry człowieka.
Modifié par mareczekpr0, 31 janvier 2012 - 04:33 .
#258
Posté 31 janvier 2012 - 04:38
Ale wy marudni jesteście.
Chcieli modelke zrobili modelkę. Wyszła im fajnie. Mnie się osobiście podoba. Czy bardziej od Ash z ME1 ciężko mi powiedzieć. Wypowiem się jak pogram i jakoś bardziej poznam nową Ash. Czy z wyglądu? Zawsze żałowałam że Ash w ME1 nie miała rozpuszczonych włosów, bo urodę miała faktycznie bardziej "naturalną". Może tą w trójce faktycznie trochę za bardzo wymuskali przez co wyszła za bardzo "modelkowata" ale nie mogę powiedzieć że jest brzydka skoro nie jest, albo że mi się nie podoba skoro mi się podoba
.
@Kinga...
Nie siej tu fałszywych plotek po forum. Przy bombie został Kaidan. Wiem bo osobiście go do niej przykułam i przestrzeliłam mu kolano żeby nie zdążył uciec przed wybuchem
.
@Kinga...
Nie siej tu fałszywych plotek po forum. Przy bombie został Kaidan. Wiem bo osobiście go do niej przykułam i przestrzeliłam mu kolano żeby nie zdążył uciec przed wybuchem
Modifié par Maggie B., 31 janvier 2012 - 04:41 .
#259
Posté 31 janvier 2012 - 05:20
@Maggie
Nie no... Widocznie musiał sie uratować
Z resztą wiem bo Kaidana romansiłam:D:D
Nie no... Widocznie musiał sie uratować
#260
Posté 31 janvier 2012 - 05:25
@pro
Dzięki za informacje o co mi chodziło i jak odebrałem jego posta... Możesz jeszcze przytoczyć gdzie ja mówię cokolwiek o charakterze i będzie gitara. Ja mówię własnie o wyglądzie, płaczmy teraz wszyscy, że Ashley ma większe cycki, o mój boże, koniec świata, tylko się powiesić. Epickie problemy doświadczają użytkowników sociala.
Dzięki za informacje o co mi chodziło i jak odebrałem jego posta... Możesz jeszcze przytoczyć gdzie ja mówię cokolwiek o charakterze i będzie gitara. Ja mówię własnie o wyglądzie, płaczmy teraz wszyscy, że Ashley ma większe cycki, o mój boże, koniec świata, tylko się powiesić. Epickie problemy doświadczają użytkowników sociala.
#261
Posté 31 janvier 2012 - 05:51
Problemy godne odbiorców tabloidów. Bigger ******, bigger lips, improved dicks... Przeżywacie to niczym zagorzali odbiorcy Tomb Rider'a...
#262
Posté 31 janvier 2012 - 05:54
A ja mam dylemat (wiem, wiem sam się dziwie
) Czy zarywać do Tali czy zostać wiernym Ash... xD
#263
Posté 31 janvier 2012 - 05:56
Bądź ninja i zacznij kręcić z Miri
Albo lepiej, bądź ninja i zdradź kobietę z facetem haha
#264
Posté 31 janvier 2012 - 05:57
Zaskocz wszystkich i bądź wierny ;]
#265
Posté 31 janvier 2012 - 06:05
@Alex
Buuuuu, nudaaaa... xD
Buuuuu, nudaaaa... xD
#266
Posté 31 janvier 2012 - 06:05
Zaskocz wszystkich i zgiń podczas samobójczej misji :]
#267
Posté 31 janvier 2012 - 06:07
Zaskocz wszystkich i nie graj w ME3 LOL Nie będzie problemu kogo wybrać
#268
Posté 31 janvier 2012 - 06:22
Nie zagrać w ME3 ?? O.o CRITICAL HIT!!
#269
Posté 31 janvier 2012 - 08:15
Zaskocz wszystkich. Zostaw tylko 2 osoby z misji samobójczej.
Ale może bez spamu, co ?
Ale może bez spamu, co ?
#270
Posté 01 février 2012 - 01:58
Miałem na myśli wygląd jej oryginalny czyli ten z ME1.o jakim Ty tutaj naturalnym pięknie w przypadku rendera mówisz, bo tak jakoś staram się to zrozumieć, ale trudno.
Jak by ktoś tu w ogóle płakał...Ja mówię własnie o wyglądzie, płaczmy teraz wszyscy, że Ashley ma większe cycki, o mój boże, koniec świata, tylko się powiesić.
#271
Posté 08 février 2012 - 03:19
Jeszcze nie miałem okazji wypowiadać się w tym temacie więc pora na mnie i moje romanse.
W ME1 oczywiście Ashley, pierwszą cześć przeszedłem tylko jeden raz i po raz kolejny nie mam zamiaru. Natomiast w ME2 za każdym razem kiedy przechodziłem grę romansowałem tylko i wyłącznie z Mirandą. Niby miałem ochotę zrobić sobie jednego save bez romansów żeby zobaczyć jak wyjdzie z Ash w ME3, ale zawsze kończyło się na romansie z Mirandą. Więc jedyną osobą, z którą będę romansował w ME3 będzie tylko i wyłącznie Miranda i bardzo się cieszę, że ma zamiar pojawić się w najnowszej odsłonie ME. W sumie to ciekawi mnie to jak wątek romansu z Nią będzie rozwiązany w ME3 jeśli miałem go w ME2. Bo raczej nie będę musiał się do Niej zalecać po raz drugi skoro już mam z Nią romans.
W ME1 oczywiście Ashley, pierwszą cześć przeszedłem tylko jeden raz i po raz kolejny nie mam zamiaru. Natomiast w ME2 za każdym razem kiedy przechodziłem grę romansowałem tylko i wyłącznie z Mirandą. Niby miałem ochotę zrobić sobie jednego save bez romansów żeby zobaczyć jak wyjdzie z Ash w ME3, ale zawsze kończyło się na romansie z Mirandą. Więc jedyną osobą, z którą będę romansował w ME3 będzie tylko i wyłącznie Miranda i bardzo się cieszę, że ma zamiar pojawić się w najnowszej odsłonie ME. W sumie to ciekawi mnie to jak wątek romansu z Nią będzie rozwiązany w ME3 jeśli miałem go w ME2. Bo raczej nie będę musiał się do Niej zalecać po raz drugi skoro już mam z Nią romans.
#272
Posté 12 février 2012 - 11:08
Ja natomiast w ME1 - Liara a w ME2 - Miranda aż się boje co z tego wyniknie w 3 części
#273
Posté 13 février 2012 - 12:27
Jestem ciekaw czy będzie jakiś bonus dla osób które pozostały wierne LI z pierwszej części. W trójce ciągnę romans z Liarą ale pomyśle tez o Tali, muszę najpierw jednak zobaczyć co kryje się pod tą maską ;-P
#274
Posté 13 février 2012 - 12:38
Jeśli dobrze kojarzę, to jest osiągnięcie za nowy romans, bądź za kontynuowanie starego.
#275
Posté 13 février 2012 - 09:16
Twórcy mają pretekst żeby dać możliwość romansu z postacią z pierwszego ME, ale zastanawiam się jak to będzie wyglądało w przypadku bohaterów, z którymi mieliśmy romans w ME2 o ile przeżyli wydarzenia z drugiej części.





Retour en haut




