Romanse.... :/
#276
Posté 13 février 2012 - 11:16
#277
Posté 14 février 2012 - 10:46
Holloweang wrote...
Pojawią się. Na chwilę
Ale pierdoły gadasz... Nie wiesz to nie udzielaj odpowiedzi na zadane pytanie.
Z Mirandą np. (jak i innymi z ME2) można będzie swobodnie kontynuować romans tyle, że nie będzie ich na Normandii. Romans z Kelly prezentuje się bardzo fajnie w ME3, z Miri gorzej wg mnie.
#278
Posté 14 février 2012 - 11:40
Geez facet oskarżasz mnie o pierdoły a sam wprowadzasz dezinformację. Jeśli czerpiesz informacje ze skryptu to mam informację - są przeterminowane. Oba.
#279
Posté 14 février 2012 - 03:11
#280
Posté 16 février 2012 - 08:30
Moje romanse? W ME1 tylko Kaidan, ale zaczynałam przygodę z tą serią od części drugiej, gdzie całym sercem pokochałam Thane'a. No i tak wyszło, że moja femshep "zdradziła" Kaidana i ową zdradę będzie kontynuować aż do końca trylogii. Cóż, stara miłość nie rdzewieje
#281
Posté 16 février 2012 - 08:33
#282
Posté 16 février 2012 - 08:34
#283
Posté 16 février 2012 - 08:35
#284
Posté 16 février 2012 - 08:37
A Jocker już przygotowuje shotgun'aSpieshnikov wrote...
Ja mam nadzieję na romans z EDI i tyle na ten temat
#285
Posté 16 février 2012 - 08:40
#286
Posté 17 février 2012 - 02:30
Nobie23 wrote...
Jestem nowa, udzielam się tutaj pierwszy raz, ale miło jest się z kimś podzielić swoimi spostrzeżeniami, bądź uczynkami w Mass effect - o ile tak to można nazwać ;D
Moje romanse? W ME1 tylko Kaidan, ale zaczynałam przygodę z tą serią od części drugiej, gdzie całym sercem pokochałam Thane'a. No i tak wyszło, że moja femshep "zdradziła" Kaidana i ową zdradę będzie kontynuować aż do końca trylogii. Cóż, stara miłość nie rdzewiejeMogę tylko obawiać się, że Thane po prostu wkrótce umrze, a moje serce chyba pęknie... W dodatku, nie mogę doczekać się konfrontacji z Kaidan'em. Ciekawe, jak on to zniesie... hm... ^^
Szczerze mówiąc nie ma co żałowac tego, że zdradziło się postac z jedynki bo te z dwójki są o wiele lepsze, a przynajmniej ja tak sądzę. Ja zdradziłem Ashley dla Mirandy i nie widzę powodu dla, którego miałbym żałowac. Co do Thane'a to również jest jedną z moich ulubionych postaci i liczę na jego pojawienie się w ME3. Chociaż akurat z tym może byc ciężko, bo jak dobrze wiemy już w dwójce był umierający i twierdził, że zostało mu około roku życia. Mimo wszystko twórcy powinni dodac jakiś wątek z nim związany przynajmniej dla tych graczy, którzy dali mu przeżyc samobójczą misję. Byc może w trójce dadzą nam do drużyny jakiegoś innego drella, z którym będziesz mogła rozpocząc romans.
#287
Posté 20 février 2012 - 07:03
#288
Posté 20 février 2012 - 07:40
Moja Femshep romansuje z Liarą ale mógłbym zrobić skok w bok z Tali jeśli zobaczę jak się prezentuje pod tą maską
#289
Posté 20 février 2012 - 07:47
#290
Posté 20 février 2012 - 07:48
#291
Posté 20 février 2012 - 07:54
#292
Posté 20 février 2012 - 08:00
#293
Posté 20 février 2012 - 08:04
Takie romanse mogłbyby być, np. Kasumi z Jacobem. No i jeśli ktoś by w jakimś "wypadku" umarł to czy jego partner był dalej na siłach walczyć.BlindObserver wrote...
Tak jakoś patrząc na nogi wydedukowałem
#294
Posté 20 février 2012 - 08:06
Modifié par mareczekpr0, 20 février 2012 - 08:07 .
#295
Posté 20 février 2012 - 08:28
Nie przeszkadza mi to, że drużyna mogła by romansować między sobą, ale łapy precz od postaci, z którą romansuje mój Shepard. Mam nadzieje, że osoby, z którymi prowadzimy romans nie będą brały udziału w innych romansach.
#296
Posté 20 février 2012 - 08:35
#297
Posté 20 février 2012 - 09:05
#298
Posté 20 février 2012 - 09:41
Modifié par Holloweang, 20 février 2012 - 09:52 .
#299
Posté 20 février 2012 - 10:29
@KingofElvens
Ja bym tam wolał, żeby właśnie towarzysze mogli podkradać nam kochanka. Tak jakoś w BG2 to dobrze funkcjonowało, fakt że tylko w jednym wypadku, ale było ciekawie.
#300
Posté 21 février 2012 - 04:20
BlindObserver nie mam pojęcia jak to wyglądało w BG2, bo nie miałem okazji w niego zagrać. System romansów w Mass Effect i Dragon Age (tylko Początek) jest jak dla mnie ok chociaż mógłby być bardziej rozwinięty i na romanse kładziono by większy nacisk niż do tej pory.





Retour en haut




