misoretu9 wrote...
No gra, ale nawet jak grałam w multi adeptką Asari musiałam sobie jakąś historię postaci wymyślić
Ale to już raczej mój problem.
Heh to widzę jest nas dwoje

Ja też jestem na tym punkcie dziwny, bo strasznie lubię się wcielać w różne role, tzn. utożsamiać się z bohaterami w grach czy filmach (w filmach trochę mniej, bo tam nie ja odpowiadam za ich poczynania) i przeżywać to co moi bohaterzy, ale nic w tym dziwnego, zawsze marzyłem o zostaniu aktorem
misoretu9 wrote...
O, kolega coś wie o problemie bifobii w środowiskach gejowsko lesbijskich. Rzadko się to spotyka (znaczy znajomość tego zagadnienia).
Choć nie chodzi o samą niechęć spowodowaną zinternalizowaną bifobią, ale też po prostu wiele kobiet się definiuje poprzez to, w kim jak uważają mogą się zakochać. A nie poprzez to kto je pociąga seksualnie. Co jest a bit tricky w związku z faktami o których pisałam wyżej.
Cóż, to jest już po prostu psychologia/socjologia i to są bardzo złożone procesy czasem niemożliwe wręcz do wytłumaczenia, bo ktoś na przykład dokonał takiego a nie innego wyboru na podstawie takich a nie innych powodów, które na przykład w naszym odczuciu, mogą być kompletnie bezsensowne, irracjonalne, itp itd. a dla tej osoby będę wręcz święte. Od cała ludzkość.
Może samego słowa bifobia nie pamiętałem, czy nie znałem, chociaż fobia to każdy wie co to i dzisiaj to wręcz do wszystkiego się tego używa, ale samo zjawisko znam, wystarczy uważnie obserwować otoczenie

A dwa, że ja po prostu interesuje się takimi interakcjami międzyludzkimi, lubię się uczyć socjologii czy psychologii to jest niezmiernie ciekawe, dlaczego dana osoba czy grupa społeczna tak i tak się zachowuje