Romanse.... :/
#201
Posté 28 janvier 2012 - 09:02
Pisałem, że nikt na serio nie spodziewa się walki w kisielu.
#202
Posté 28 janvier 2012 - 09:09
PS. Mój wpis jest odtajniony
Modifié par Maggie B., 28 janvier 2012 - 12:23 .
#203
Posté 30 janvier 2012 - 12:26
#204
Posté 30 janvier 2012 - 01:42
#205
Posté 30 janvier 2012 - 02:12
Ja tam trochę poczytałem i nie czuję, że strasznie sobie tym grę zepsułem a wręcz przeciwnie, mniej rozczarowań na przyszłośćprzynajmniej ci z nas, którzy nie psuli sobie zabawy czytając scenariusz i inne spoilery.
Modifié par SKODR, 30 janvier 2012 - 02:16 .
#206
Posté 30 janvier 2012 - 02:32
#207
Posté 30 janvier 2012 - 02:52
#208
Posté 30 janvier 2012 - 03:02
Edit: Poza tym, gdy czytam tekst, że "nie wytrzymałem i musiałem" sprawdzić to mocno wątpię w to, żeby coś takiej osobie w życiu się udało. Kumpel mi się zwierza, a ja na drugi dzień mówię to 5 osobom, bo "nie wytrzymałem i musiałem", widzę buty za 599 zł, nie mam pieniędzy i biorę na to kredyt, bo "nie wytrzymałem i musiałem", wpierdalam wszystko z lodówki, bo "nie wytrzymałem i musiałem"
Modifié par BlindObserver, 30 janvier 2012 - 03:06 .
#209
Posté 30 janvier 2012 - 03:26
Ja tam, jeśli można się wtrącić, zgadzam się tutaj z Blind'em. W końcu cała przyjemność czytania podanego w przykładzie kryminału polega na tym żeby czytać i samemu snuć domysły na temat tego kto jest mordercą lub ogólnie na temat tego co tam będzie dalej. I tyczy się to gier komputerowych, filmów i literatury wszelakiego gatunku. Osobiście lubię historię odkrywać po kolei, być zaskakiwaną kiedy potoczy się zupełnie inaczej niż myślałam i nawet zawieść się na niej kiedy okaże się warta mniej niż sobą zapowiadała. W końcu po co rozwiązywać zagadkę na którą odpowiedź już znamy. To wtedy traci połowę uroku. Co z tego że wiesz kto był mordercą skoro nie wiesz w jaki sposób gliniarz do tego doszedł (bo wtedy okazuje się że poszukiwania nie są tak emocjonujące jakby się wydawały) i nie możesz go wyśmiać dlatego że sam domyśliłes się tego szybciej albo nie będziesz mógł być zaskoczony tym że tym razem mordercą nie okazał się lokaj (bo wszak wiadomo że zawsze to lokaje są mordercamiww1990ww wrote...
Blind a wiesz uważasz ludzi którzy zaczynają powiedzmy czytanie kryminału od końca aby dowiedzieć się kto zabił za debilizm? Ja uważam że jeżeli chcą to niech czytają.
Jeśli chodzi o spoilery ME3 to ja mówiłam już że nie zamierzam nawet grać w demko żeby sobie bez powodu nie psuć zabawy. Tym bardziej jak ognia unikam wszelkich spoilerów, wyciekniętych scenariuszy, dem itp. No ale co kto lubi. Zobowiązana bym jednak była gdyby wszelkie spoilery przekazywano sobie prze PM albo wyraźnie zaznaczano jeśli już będą umieszczane na forum.
#210
Posté 30 janvier 2012 - 04:42
Ja przeczytałem wcześniej (choć do czasu zagrania w grę już trochę zapomniałem o co dokładnie chodziło) ale geniusz w jakim twórcy to wprowadzili sprawił, że zaskoczenie było bardzo mocne ponieważ spodziewałem się czegoś ładnie podanego w kawałkach na tacy a tu walnęli jak piorunemJakbym przeczytał spoilery dotyczące pierwszego Bioshocka to wcale nie zrobiłoby na mnie wrażanie (no może zrobiłoby mniejsze) to co w pewnym momencie się wyjaśnia.
Ja nie widzę nic złego w czytaniu spoilerów, ktoś chce niech czyta kto nie chce niech nie czyta i gitara. Ja przeczytałem rzeczy których najbardziej byłem niepewny a które słyszałem, że spieprzyli, resztą olałem bo chyba z nudów bym padł (naprawdę nie wiem jakim cudem ktoś to przeczytał w całości ale chyba bardzo się nudził
Jeśli dla kogoś czytanie spoilerów to psucie sobie zabawy to niech nie czyta ale przy okazji nie wmawiając tego innym, prosta sprawa która zadowoli wszystkich.
Modifié par SKODR, 30 janvier 2012 - 04:59 .
#211
Guest_Grey1_*
Posté 30 janvier 2012 - 05:37
Guest_Grey1_*
Nie mam nic przeciwko pokazaniu w grze związków i relacji, ale to na jakim to jest robione poziomie to już inna historia i po cholerę wszystko ocieka jakąś dziwną mieszanką taniego i pseudoromantycznego erotyzmu. I te sceny w ubraniach...Ktoś powinien tego zakazać...;/
#212
Posté 30 janvier 2012 - 05:49
#213
Posté 30 janvier 2012 - 06:15
Mało mnie obchodzi czy ty w to wierzysz czy nie, gdy czytałem "spoilera" do Bioshocka ta gra mnie mało co obchodziła więc nawet jeśli mam dobrą pamięć to wszystkich pierdół dotyczących gier nie pamiętam. W przypadku ME jest inna sprawa ponieważ gra mnie obchodzi i chcę pamiętać to co przeczytałem a w samej grze niejednoktronie twórcy mają jeszcze spore pole do popisu aby mnie czymś zaskoczyć (np. Wszystko o Żniwiarzach i Proteanach, zakończenia, wybory moralne, rozmowy z postaciami i wiele innych rzeczy).yhm, zdecydowanie
Zapomniałeś o co chodziło w twiście, który jest właściwie esencją tej gry, to jakby zapomnieć o co chodzi w LotSB. Wierzę (ewentualnie masz słabą pamięć).
Wiesz, mam paru takich kumpli którzy mi praktycznie każdy film zaspoilerowali który mnie interesował i jakoś źle mi się tych filmów nie oglądało, nie jestem uczulony na spoileryTo jakbym Ci powiedział, że w filmie Inni oni są [SPOILER] duchami [SPOILER]. I teraz obejrzyj sobie film z tą wiedzą, ciekawe jak będzie Ci się go oglądać (wierz mi, że bardzo ch.., eh słabo).
Jako, że zaczynamy offtopować to raczej lepiej będzie zakończyć tę dyskusję (ew. przenieść do innego tematu).
Modifié par SKODR, 30 janvier 2012 - 06:19 .
#214
Posté 30 janvier 2012 - 06:40
#215
Posté 30 janvier 2012 - 06:40
@drakon
- po 5 minutach mówisz... Yhm, to geniusz z Ciebie, bo nie wiem co w ciągu tych pięciu minut skłoniło Cię do tak głębokiej i niesamowitej refleksji.
Modifié par BlindObserver, 30 janvier 2012 - 06:44 .
#216
Posté 30 janvier 2012 - 07:00
Dzięki za komplement, ale nie do końca tak z tym moim geniuszem. Trochę wcześniej oglądałem Szósty zmysł, a jak jakiś film wyjdzie to później wszystkie następne przez jakiś czas powtarzają ten sam schemat, bo a nóż się uda. Między Innymi, a Szóstym zmysłem było 2 lata różnicy czyli niezbyt dużo czasu. Strzeliłem i miałem rację, a sam film co jakiś czas to potwierdzał, a to, iż zgadłem po 5 minutach (by była jasność po 5 minutach od rozpęczecia filmu, napisów początkowych napisów nie wliczam) nie ma znaczenia. Raz mi się udało. W Szóstym zmyśle domyśliłem się twista znacznie później.
Modifié par drakon 760, 30 janvier 2012 - 07:20 .
#217
Posté 30 janvier 2012 - 07:19
Szczęśliwie nie mam kolegów, którzy spoilerują mi film czy grę, bo oni sami tego nie lubią. Jedyną rzeczą której chcą się dowiedzieć to czy mi się podobał. Jeśli mówię, że podobał to idą do kina. Ewentualnie oni polecają mi. Ale za stwierdzenie, że ktoś tam kogoś w którejś minucie przeleciał zabiłbym jak psa. Nie po to płacę 20 zł za seans, żeby znać fabułę przed obejrzeniem. Tak samo z grą, nie po to płacę 100+ zł, żebym wiedział co się wydarzy. To tyczy się i fabuły i romansów.
#218
Posté 30 janvier 2012 - 07:37
#219
Posté 30 janvier 2012 - 07:46
#220
Posté 30 janvier 2012 - 07:49
#221
Posté 30 janvier 2012 - 07:51
#222
Posté 30 janvier 2012 - 08:10
#223
Posté 30 janvier 2012 - 08:11
#224
Posté 30 janvier 2012 - 08:24
#225
Posté 30 janvier 2012 - 08:28
Blabla blabla.... Mam nadzieje , że Kaidan w ME3 nie okaże sie idiota;)





Retour en haut




