Modifié par petekxd, 01 mars 2012 - 06:18 .
[SPOILERY] Wasze wrażenia z ME3
#26
Posté 01 mars 2012 - 06:17
#27
Posté 01 mars 2012 - 06:18
#28
Posté 01 mars 2012 - 06:22
#29
Posté 01 mars 2012 - 06:27
Opcje co do Ziemi są takie - Ocalona, zdewastowana i zniszczona.
Pozdrawiam wszystkich
Modifié par petekxd, 01 mars 2012 - 06:27 .
#30
Posté 01 mars 2012 - 06:38
#31
Posté 01 mars 2012 - 06:52
Chciałem tylko napisać, że od dzisiaj po sieci hula plotka od pracownika BioWare, która twierdzi, że parę pozytywnych zakończeń zostanie dodanych w formie patcha wraz z debiutem gry. Profilaktyka. Sami widzicie, co się dzieje, połowa społeczności anglojęzycznego BSN wie o wszystkim i rujnuje to innym, także...
Jak dla mnie jedyny podły aspekt tego najbardziej optymistycznego zakończenia na dzień dzisiejszy to los załogi Normandii, przyjaciół Sheparda i jego Love Interest. W gruncie rzeczy, reszta mimo sporej gorzkości jest ciekawym rozwiązaniem.
Modifié par Galadh, 01 mars 2012 - 07:14 .
#32
Posté 01 mars 2012 - 07:48
No ok tylko, że ja naprawdę tę planetę w ME3 mam w du***. Bo co oni myślą, że rzucą nazwę Ziemia i zaraz ludzie będą poświecali życia swoich herosów by je ratować? (fakt, innego wyboru nie mająJest jedna zmienna są zakończenia w których Ziemia zostaje ocalona, a w innych jest zniszczona.
Żniwiarze, weźcie sobie tą zafajdaną planetę mi na niej nie zależy...
Taaaak, tylko co u nich będzie "Pozytywnym zakończeniem"? Już obiecywali, że w podstawce ME3 będą pozytywne...Chciałem tylko napisać, że od dzisiaj po sieci hula plotka od pracownika BioWare, która twierdzi, że parę pozytywnych zakończeń zostanie dodanych w formie patcha wraz z debiutem gry. Profilaktyka. Sami widzicie, co się dzieje, połowa społeczności anglojęzycznego BSN wie o wszystkim i rujnuje to innym, także...
I już prędzej dadzą to w płatnym DLC, być może nawet Procio z Ashes będzie miał wpływ na zakończenie ME3 stąd ta strasznie wysoka cena jego.
Nie wierzę w to co napisałeś ale mimo wszystko z całego serca mocno bym chciał więcej pozytywnych zakończeń bo na razie nie ma po co grać w ME3 bo tylko niszczy dobrą pamięć po poprzednich częściach.
I czy oni (społeczność BSN) na pewno wszystko rujnują? Ja bym raczej powiedział, że ratują bo być może dzięki temu Bioware ruszy tyłki i zrobi jakieś normalne zakończenia do Mass Effect 3.
Ja jestem im naprawdę wdzięczny, że dzięki nim nie będę wkurzony po zakończeniu gry na siebie, że wydałem niemałą kwotę na ME3. Tych zakończeń co są nie chcę zobaczyć, wymyślę sobie miliardy razy lepsze.
Czyli dla niektórych wszystko co jeszcze się w tej grze liczyło bo takie pierdoły jak np. głupia Ziemia mnie naprawdę nie obchodziły, czego do cholery nie ma zakończenia w którym Shepard zostawia Ziemię na zniszczenie ale jednocześnie ratuje życie sobie i swojej załogi?Jak dla mnie jedyny podły aspekt tego najbardziej optymistycznego zakończenia na dzień dzisiejszy to los załogi Normandii, przyjaciół Sheparda i jego Love Interest
Tak ale tylko na jakieś zakończenia dodatkowe a nie główne.W gruncie rzeczy, reszta mimo sporej gorzkości jest ciekawym rozwiązaniem.
Co to do cholery ma być abym ja w grze normalnie NIELINOWEJ i w dodatku ostatniej części trylogii nie mógł wybrać sobie zakończenia które mi odpowiada? Każda KAŻDA gra tak ma bo to się nazywa WYBOREM i KONSEKWENCJAMI wyborów a w ME3 tak naprawdę jest jedno zakończenie (i to w dodatku mocno spierniczone) i jakieś tam wariacje na jego temat... kompletnie nie rozumiem takiego podejścia, to olewka z fanów. Ekipa pana Maca Waltersa (9 osób!!!! Co ONI DO CHOLERY ROBILI PRZEZ TEN CZAS?) nie mogła zrobić naprawdę nic porządnego? Myślą, że co? Ludzie nagle po tym debilnym zakończeniu rzucą się na ich DLC? Ja nie chcę nawet pełnej wersji a co dopiero dodatki marne.
Po przejściu ME3 nie będzie mi się już chciało wracać do poprzednich części po prostu przez durne zakończenie (wiem jak to się skończy głupio więc lepiej nie zaczynać od nowa) i cała seria pójdzie w kąt :/
Dla tego postanowiłem unikać Mass Effecta 3 do czasu pojawienia się normalnego zakończenia które by mnie usatysfakcjonowało, jeżeli się nie pojawi to... cóż:
"Frajerze, dziękujemy za zakup gry. Twoje pieniądze za które kupiłeś ME1, ME2 i DLC do nich oraz ME3 bardzo nam się przydadzą pajacu. Bioware"- taki napis powinień pojawić się pod koniec Mass Effecta 3 bo ja właśnie tak się teraz czuję...
Modifié par SKODR, 01 mars 2012 - 07:58 .
#33
Posté 01 mars 2012 - 07:57
Rozmowy z towarzyszami na Normandi.
It's only like Kasumi/Zaeed if you already talked them once after a main mission. If there is no progression, then they'll say something like "Oh, hey. How about them Reapers?" or something witty.
:wallbash:
+ to
I can't find that Casey Hudson tweet where he basically admitted that the 'outdated' leaks were not outdated at all. Saying things about him disappointed that the info was known early etc.
#34
Posté 01 mars 2012 - 11:08
Temat zamykam. Otworzy się go w dniu premiery... albo nie
umbra04 wrote...
TEMAT DLA TYCH, CO JUŻ GRALI
W chwilę po tym jak w nasze ręce trafi ME3 będzie w nas wzbierać paląca potrzeba podzielenia się swoimi wrażeniami, przemyśleniami, własnymi recenzjami, uwagami, krytyką i zachwytem.
Niniejszy temat służyć ma temu, by takie posty nie psuły gry tym, którzy własnego egzemplarza jeszcze nie mają i nie chcą wiedzieć - kto kogo zabił, jak wygląda końcówka gry czy co się stanie jak zabiło się królową Raknii... (i podejrzewam dobre 300 innych zmiennych).
Ten temat to miejsce, gdzie możecie podzielić się wszystkim co Was udezrzyło lub zainteresowało w pierwszym kontakcie z ME3. SPOILERujcie do woli!
Jeśli jednak nie graliście jeszcze - poprzestańcie na tym poście i nie czytajcie dalej.
Miłej gry!




Ce sujet est fermé
Retour en haut






