Witam wszystkich:). Niedługo premiera Mass Effect 3 , więc chciałbym się dowiedzieć co wydażyło się w Arrival'u.
DLC raczej nie zakupię bo zamierzam przeznaczyć pieniądze na nadchodzące DLC do ME3, i byłbym bardzo wdzięczny jakby ktoś mógłby opowiedzieć co tam się wydażyło. Chciałbym wiedzieć za co Shepard był sądzony itd.
Co stało się w DLC Arrival ?
Автор темы:
przemo9696
, мар 04 2012 04:57
#1
Опубликовано 04 Март 2012 - 04:57
#2
Опубликовано 05 Март 2012 - 07:49
Za eksterminacje 300tys batarianów w skrócie
Bo rozwalił cały system heh.
A dłużej to. Do sheparda zgłasza się Admiral Hackett z poufnym zadaniem, które ma wykonać sam bez pomocy nikogo, uwolnić z batariańskiego więzienia, zakonspirowaną agentkę przymierza (Amanda Kenson), która może być w posiadaniu dowodu na przybycie żniwiarzy. Ale shepard nie może lecieć tam, jako przedstawiciel przymierz, bo mogło by to wywołać wojnę z batarianami.
Co ciekawe jest fajne osiągnięcie za tą misję, przedostanie się do Kenson bez zauważenia przez batarian (właściwie to jest tylko możliwe klasą szpieg, chyba, że do mocy dodatkowej, można dodać tą moc do innej klasy, ale to i tak najpierw chyba trzeba przejść szpiegiem).
No w każdym razie , leci shepard na tą kolonię batarian, przechodzi jakimiś zawszonymi tunelami, omijamy strażników, durnowatych jak but, nie wiedziałem, że drzwi się same otwierają (ale cóż pewnie nie znają technologii niewidzialności
) Dochodzimy do agentki, Shepard? ooo boże, My Heroo, musimy się stąd szybko wydostać) Po drodze jeszcze trochę rozwałki batarian. Na koniec odlatujesz promem, wziiiiuuuuummm i silniki podpaliły batarian zbliżających się do promu. OOO yeah!
Teraz lecą w stronę jakiejś bazy (asteroidy), którą wybudowała Amanda, podobno znalazłą artefakt żniwiarzy, który przepowiada, że żniwiarze przybędą do tego systemu, przez znajdujący się tu przekaźnik, który niby to ma szerokie pole manewru, że stąd można w każde miejsce galaktyki się przedostać. Idąc po bazie se gaworzą, oraz jest odliczany czas, jakieś 2 dni do przybycia żniwiarzy, Amanda się zachowuje podejrzanie nie zdradza wszystkich faktów, w dodatku artefakt trzymają na widoku dostępny dla wszystkich. Główne założenie, miało być skierowanie tej wielkie asteroidy na przekaźnik i jego rozwalenie. Wchodzimy i artefakt przekazuje nam wizje (dziwne, żniwiarski artefakt i wizje do umysłu ludzkiego?) i CO?!
Oooo boziuniu, artefakt nas obezwładnia na chwilę, no któż by się tego spodziewał, no suka zdradza nas (która to już z kolei?) i mówi, że nie możemy przeszkodzić w powrocie żniwiarzy. No i się zaczyna jazda, shepard walczy z całą armią najemników w jednym pomieszczeniu i nawet z dwoma wielkimi mechami. (Swoją drogą najfajniejsza część, wyciskająca z gracza siódme poty, na poziomie żołnierz ledwo dałem rade szpiegiem, jakby gra miała ustawione w tym miejscu o wiele wyższy poziom) ale tak czy siak kończy się straceniem przytomności, czy przeżyjesz czy nie i zabierają cię gdzieś, gdzie po przebudzeniu okazuje się, że leżałeś dwa dni i miałeś pakowane coraz to silniejsze środki nasenne, no ale co to dla sheparda
i tak się wybudził.
Znowu zaczynasz rozwałke (nawet przejmujesz kontrolę nad LOKI mechem
) trza się spieszyć zostało z kilka godzin do przybycia żniwiarzy, idziesz do panelu sterowania, komputer ci mówi, jeśli odpalisz to zginie 300tys batarian, (brak możliwości zmiany decyzji) shepard podchodzi wciska i asteroida zapierda** do przekaźnika. Możesz próbowac ostrzec batarian, ale jest brak łączności. Dalej... Ehh znowu ta durna suka, krzyżuje nam plany, chce wysadzić rdzeń bazy, oczywiście ją powstrzymujemy, ona się wysadza w powietrze AAAAA nie obejrze powrotu żniwiarzy, nie słyszę ich, zabrałeś mi wszystko, KLIK, BLEEHH ręka, noga mózg na ścianie. Potem jeszcze rozwałka na zewnątrz, podlatuje normandia. AAAAAA spierdal*my prędko, zanim zniszczy przekaźnik, OOOooo Yeah, w ostatniej chwile przelatuje normandia i za chwilę, WWWWW BUM, przekaźnik wybucha i nagromadzona energia rozwala cały system.
A dłużej to. Do sheparda zgłasza się Admiral Hackett z poufnym zadaniem, które ma wykonać sam bez pomocy nikogo, uwolnić z batariańskiego więzienia, zakonspirowaną agentkę przymierza (Amanda Kenson), która może być w posiadaniu dowodu na przybycie żniwiarzy. Ale shepard nie może lecieć tam, jako przedstawiciel przymierz, bo mogło by to wywołać wojnę z batarianami.
Co ciekawe jest fajne osiągnięcie za tą misję, przedostanie się do Kenson bez zauważenia przez batarian (właściwie to jest tylko możliwe klasą szpieg, chyba, że do mocy dodatkowej, można dodać tą moc do innej klasy, ale to i tak najpierw chyba trzeba przejść szpiegiem).
No w każdym razie , leci shepard na tą kolonię batarian, przechodzi jakimiś zawszonymi tunelami, omijamy strażników, durnowatych jak but, nie wiedziałem, że drzwi się same otwierają (ale cóż pewnie nie znają technologii niewidzialności
Teraz lecą w stronę jakiejś bazy (asteroidy), którą wybudowała Amanda, podobno znalazłą artefakt żniwiarzy, który przepowiada, że żniwiarze przybędą do tego systemu, przez znajdujący się tu przekaźnik, który niby to ma szerokie pole manewru, że stąd można w każde miejsce galaktyki się przedostać. Idąc po bazie se gaworzą, oraz jest odliczany czas, jakieś 2 dni do przybycia żniwiarzy, Amanda się zachowuje podejrzanie nie zdradza wszystkich faktów, w dodatku artefakt trzymają na widoku dostępny dla wszystkich. Główne założenie, miało być skierowanie tej wielkie asteroidy na przekaźnik i jego rozwalenie. Wchodzimy i artefakt przekazuje nam wizje (dziwne, żniwiarski artefakt i wizje do umysłu ludzkiego?) i CO?!
Oooo boziuniu, artefakt nas obezwładnia na chwilę, no któż by się tego spodziewał, no suka zdradza nas (która to już z kolei?) i mówi, że nie możemy przeszkodzić w powrocie żniwiarzy. No i się zaczyna jazda, shepard walczy z całą armią najemników w jednym pomieszczeniu i nawet z dwoma wielkimi mechami. (Swoją drogą najfajniejsza część, wyciskająca z gracza siódme poty, na poziomie żołnierz ledwo dałem rade szpiegiem, jakby gra miała ustawione w tym miejscu o wiele wyższy poziom) ale tak czy siak kończy się straceniem przytomności, czy przeżyjesz czy nie i zabierają cię gdzieś, gdzie po przebudzeniu okazuje się, że leżałeś dwa dni i miałeś pakowane coraz to silniejsze środki nasenne, no ale co to dla sheparda
Znowu zaczynasz rozwałke (nawet przejmujesz kontrolę nad LOKI mechem
#3
Опубликовано 05 Март 2012 - 11:52
na koniec pojawia się na Normandii Admirał Hackett, on wie jaka jest prawda i uważa że za sługujesz na medal, jednak jako iż Przymierze nie chce wojny z Batarianami, Hackett rozakzuje Ci udać się na Ziemie gdzie masz być przesłuchany w sprawie Przekaźnika i zabitych 360 tysięcy Batarian.
Shepard zostaje zawieszony w służbie. Zaczyna się ME3.
Shepard zostaje zawieszony w służbie. Zaczyna się ME3.
Сообщение изменено: mareczekpr0, 05 Март 2012 - 11:53 .
#4
Опубликовано 05 Март 2012 - 02:58
Bardzo dziękuje za streszczenie
teraz znam chociaż fabułę tego " pomostu " między ME2 i ME3. Dziękuje!





Наверх






