dobra, nie mogę się powstrzymać (to chyba już świadczy o jakimś uzależnieniu)
za wersją o halucynacjach przemawia znacznie więcej rzeczy niż pistolet czy oddychanie Sheparda bez hełmu. Choćby wspominane już napisy M1M. Jeżeli ktoś posiada nieco szerszą znajomość języka angielskiego polecam śledzenie tego wątku
http://social.biowar...ndex/9727423/30
tam ludzie dzielą się mnóstwem naprawdę ciekawych spostrzeżeń
dosyć interesującą sprawą jest np. Anderson który jest dla mnie po prostu jedną wielką zagadką - jak on tam się do cholery znalazł skoro wyraźnie w radiu słyszymy, że nikomu nie udało się dotrzeć do promienia, cały oddział został zmasakrowany (swoją drogą dlaczego Zwiastun olał ledwo idącego Sheparda i se odleciał, też ciekawa sprawa). Dlaczego gdy Shepard dostał się już do promienia, to pierwsze co zaraz słyszy na Cytadeli jest głos Andersona, który coś tam kaszle trochę i tyle, mówi normalnie. Dlaczego gdy Shepard pyta się Andersona jak się tu znalazł na górze, ten odpowiada mu dokładnie tak (moje tłumaczenie z oryginału angielskiego) - "Podążałem za tobą na górę. [...]" - podczas dojścia do promienia - widzicie, żeby ktoś szedł za wami? Nitk - wszyscy umarli, lub są w stanie agonalnym. Dlaczego Shepard nie spotyka Andersona w korytarzu, dlaczego ten mu mówi, że musiał wylądował gdzie indziej, skoro do terminalu prowadzi tylko jedna, jedyna droga - tą którą przemierza Shepard. Ostatecznie, dlaczego, pomimo tego, że cały oddział zmierzający do promienia został zmasakrowany, nawet sam Shepard wygląda powoli jak chodzący trup, Anderson stojący przy konsoli nie ma nawet ! jednego ! draśnięcia, ani jednego. Nic.
Widzicie, jedna jedyna postać z końcówki, a tyle pytań i niewiadomych.