Aller au contenu

Photo

(Spoilery) Zakończenia ME3


  • Ce sujet est fermé Ce sujet est fermé
2314 réponses à ce sujet

#951
NoRwaG

NoRwaG
  • Members
  • 134 messages

dziki_czlowiek_z_borneo wrote...

@RobinEJ
Równie dobrze Shepard mógłby sobie pomyśleć " po co mam ratować galaktykę skoro mogę przy tym umrzeć" ;]
ogólnie nie interesuje mnie to jak gracie w rpg, ale ja staram się wczuć w postać którą prowadzę (żadne tam sztuczne maksowanie w paragona czy renegata)
dla mnie logiczne jest że Shepard zrobi wszystko by dokopać żniwiarzą, może i nawet się poświęci życie



Ja tez staram się wczuwać w grę na maksa. Posadzić siebie na danym miejscu. I ja raczej bym się wykłucał z tym katalizatorem. Wiem dla niektórych to i może głupie ale jestem jaki jestem i nic nie ukrywam. ZObaczymy co z tym DLC wyjdzie i jak wyjdzie.

#952
xsas7

xsas7
  • Members
  • 1 231 messages
@Nero
Cóż, z LI to już inna sprawa, chyba każdej/każdemu LI Shep mówi coś miłego. Np w moim przypadku Shep obiecał Mirandzie wrócić (a wcześniej mówił, że nie może niczego obiecywać) - to też o czymś świadczy, a w domyśle jest to pożegnanie się...
Jednak nie chodzi tu tylko o LI, bo to raczej jest wyjątek od reguły. Po prostu dookoła wszyscy z góry zakładają, że Shep musi się poświęcić, "podświadomie" wiedzą, że zginie. Gra to sugeruje aż do samego końca.

Pamiętam też głosy odnośnie tego chłopca w kanałach na początku, że niby to przewidzenie Shepa, że to próby indoktrynacji... coś w tym może być...

"Akurat w tym przypadku Cytadela zostaje (o dziwo)."  - no to o dziwo chyba miałem buga, albo nie za bardzo się przyglądałem, bo po wczytaniu autosave gdzie dokonuje się wyboru, sprawdziłem i... cytadela sobie wybuchała (ramiona), a przekaźnik poszedł sobie "polatać" (co jest o tyle dziwne, że przy kontroli Żniwiarzy powinno one zostać w stanie nienaruszonym)

@ZawiszaTheBlack

Najprostszym dowodem na indoktrynację jest fakt, że Shepard pomimo wyboru (zniszczenie Żniwiarzy), który miał go zabić, przeżywa. Przecież wszystko, co ma w sobie syntetykę miało być unicestwione, w tym Shepard (co podkreśla sam Katalizator).  (...).

Hmm, no właśnie, to jest najciekawsze, że skoro Shepard to pół-syntetyk, to jeśli na koniec udaje mu się przeżyć (przynajmniej tak można sądzić) to można dojść do wniosku, że przeżyć powinni również EDI i Gethy! jedynie Żniwiarze zostaną unicestwieni.

@RobinEJ
A więc podziękowania i gratulacje ;) Posted Image
No i poza tym też mam nadzieję, że mógł przeżyć, ba! powinno być takie zakończenie, bo co w tym trudnego by zrobić te same zakończenia, ale z tym wyjątkiem, że Shep znajduje sposób by przeżyć?
Chyba, że to naprawdę dzieło indoktrynacji i najlepszym zakończeniem jest to "renegackie"... aczkolwiek byłoby fajnie gdyby tak było, bo wtedy jedynie by BW musiało (ew. powinno) dopowiedzieć resztę - co się stało z całą Galaktyką itd.

@ArhibaldWest
A więc to kolejna zagadka lub nieścisłość...

@BlindObserver
Błędny? a w ilu grach jest to tak nagminnie używane? bo np. w DA owszem, jest to, że może zginąć, ale nie jest to powtarzane na każdym kroku. Pomijając już to, że nie zostało tam ograniczone zakończenie do "wybierz jeden z trzech kolorów a potem giń!", są różne zakończenia (wraz z przeżyciem), no i podsumowanie!

No to powiedz skoro to ostatnia gra, to dlaczego wylądowało się przed bazą Cerberusa? po kiego grzyba zaliczać DLC (o wątpliwej dla zakończenia fabule) skoro na końcu i tak Shep ginie? widzisz sens? (oprócz $$$)
Tak na logikę, to równie dobrze można by grać po zakończeniu, tak jak to było z ME2 - bo czemu by nie?

No i jeśli się pojawi ME4, to z pewnością nie z Shepardem, a jeśli już, to pewnie tylko jakieś wzmianki będą (BW wspominało, że warto by zachować save z ME3, bo może się kiedyś przydać)

A Odnośnie wyborów, wiadome jest, że nie dadzą Ci wyboru zakończenia w każdej części, bo to jednak bardzo by zmieniało całą historię (dla każdej "ścieżki" inne wprowadzenie itp.)
        Jednak masz wybory dotyczące tego co będzie dalej... być moze w ME1 nie jest to tak bardzo odczuwalne jak w "dwójce" gdzie musisz się przygotować odpowiednio, bo inaczej Shep zginie po raz drugi (co następuje jak widać z opóźnieniem w ME3)
Zresztą, żeby "odczuć" wybory, to by należało mieć dwa skrajne save (paragon, renegade) i dopiero wtedy się wypowiadać.
A czy w AP jest wczytywanie save z postępami w grze? jest jakaś gra gdzie są możliwości z AP i jest możliwość wczytania save z poprzedniej części?

Poza tym, co Ci przeszkadza happy end? pomóż mi zrozumieć, bo naprawdę... staram się i nie potrafię.
Dla mnie kilka zakończeń które się różnią nie jest problemem w odbiorze gry. A każdy by miał to co chciał.
Tak trudno zrobić:
- Shep przeżywa i ratuje galaktykę
- Shep ginie i ratuje galaktykę
- Shep ginie wraz z galaktyką
Co Ci w takich zakończeniach przeszkadza?
Pomijając już to, że powinno się po każdym zakończeniu znaleźć podsumowanie tego co się działo potem... i nie chodzi o filmik dziadka z wnukiem.
A już nie wspominam o zepchnięciu starań w ME3 by wszystkich pogodzić i zebrać największą flotę - po co?

#953
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Jak ktoś wierzy, że Chris i wesoła gromadka przeczyta ten wątek, który zapewne urośnie do 1k stron to życzę myśleć tak dalej :D Światu potrzebni są optymiści, chociaż aż tacy to też nie dobrze. Za jakiś miesiąc z łaski zapowiedzą ten dodatek, ludzie będą srali pod siebie ze szczęścia, na niebie zawita tęcza i jednorożce. Już się nie mogę doczekać tej chwili, będzie już po moich urodzinach więc zdążę wytrzeźwieć i na to popatrzeć :D

Modifié par BlindObserver, 15 mars 2012 - 03:47 .


#954
Nero Narmeril

Nero Narmeril
  • Members
  • 1 474 messages

no to o dziwo chyba miałem buga, albo nie za bardzo się przyglądałem, bo po wczytaniu autosave gdzie dokonuje się wyboru, sprawdziłem i... cytadela sobie wybuchała (ramiona), a przekaźnik poszedł sobie "polatać" (co jest o tyle dziwne, że przy kontroli Żniwiarzy powinno one zostać w stanie nienaruszonym)


Cytadela w Control po prostu się zamyka i tyle. Żadnych wybuchów.

#955
Pointer669

Pointer669
  • Members
  • 195 messages
http://www.cdaction....romansami-.html

Pewnie część z was już to widziała.
"Rescue DLC – Przymierze ruszy na ratunek Shepardowi, ale zanim ich okręty dotrą na miejsce, komandor zacznie badać dżunglę i odnajdzie zahibernowanych starożytnych obcych. Nie będą to zombie z podstawki, ani proteanie i nie wiadomo, czy będą miały coś wspólnego ze Żniwiarzami."

Zacznie badać jungle co oznacza że DLC to the truth czy jak to się tam zwało. Musi być prawdziwe ba idąć dalej wylądujemy na tej dziwnej planecie raze z Shepardem. Bardzo ciekawie to brzmi.
Chyba że to naprawde i ktoś robi sobie jaja.

Modifié par Pointer669, 15 mars 2012 - 03:40 .


#956
NoRwaG

NoRwaG
  • Members
  • 134 messages

xsas7 wrote...

Poza tym, co Ci przeszkadza happy end? pomóż mi zrozumieć, bo naprawdę... staram się i nie potrafię.
Dla mnie kilka zakończeń które się różnią nie jest problemem w odbiorze gry. A każdy by miał to co chciał.
Tak trudno zrobić:
- Shep przeżywa i ratuje galaktykę
- Shep ginie i ratuje galaktykę
- Shep ginie wraz z galaktyką
Co Ci w takich zakończeniach przeszkadza?
Pomijając już
to, że powinno się po każdym zakończeniu znaleźć podsumowanie tego co
się działo potem... i nie chodzi o filmik dziadka z wnukiem.
A już nie wspominam o zepchnięciu starań w ME3 by wszystkich pogodzić i zebrać największą flotę - po co?



Mi tam nic nie przeszkadza w takim zakończeniu. Ale pewnie ludzie by ich zjedli za zbyt przewidywalne zakończenie za to kombinowali i wyszło przysłowiowe gówno. A co do DLC z zakończeniem to coś mi się wydaje iż zakończenie miało być takie i nie chcieli od początku nic zmieniać. Ale jako iż pieniąszki rządzą światem to jak wyniuchają iż na tym zarobią to zrobią DLC. ZA to pewnie podkręcają atmosferę aby przekonać się czy opłaca im się to zarobkowo.

#957
Nero Narmeril

Nero Narmeril
  • Members
  • 1 474 messages
@Pointer

4chan = 90% fake

#958
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@xsas7
Happy end widziałem w tylu erpegach, że już tym rzygam, dosłownie było tego pełno. Wiem, że nie masz wielu gier z tego gatunku na koncie (bo sam to mówiłeś) i może dlatego właśnie się w tym przypadku tak mocno różnimy. Równie dobrze mogę zapytać Ciebie, co Ci przeszkadza w śmierci Sheparda, na jedno i to samo wychodzi. Co do DLC po zniszczeniu żniwiarzy to teraz kto będzie przeciwnikiem Sheparda? Wszystkie DLC były wcześniej podporządkowane zdobyciu informacji jak pokonać Żniwiarzy. Jak już ich pokonamy to co mamy robić? Ratować osiedla przed niedobitkami? Już samo to, że komandor, Widmo, tak poważany i znany osobnik robi questy typu przynieś wynieś pozamiataj jest debilizmem, a już tym bardziej, gdy to co robi on, może zrobić kto inny. Nigdzie nie napisałem też, że przeszkadza mi wybór pomiędzy żyje czy nie żyje, ale jak dla mnie nie żyje bardziej mi pasuje. A że jest to mniej oklepane to tym bardziej. I co do nagminnie używane to nie chce mi się wymieniać w co grałem, ale spokojnie z 20 będzie.
Co do wyborów i wczytywania save'ów - AP nie wczytuje save, bo i nie ma z czego, ale AP2, które powstaje będzie. Wytłumacz mi proszę po co BW dawało wybory typu Raknii czy Udina/Anderson, skoro i tak to się na nic nie przekłada. Czy nie lepiej było w ogóle ich nie dawać? Zaraz mi powiesz, że dzięki temu można było zagrać kilka razy. Dla mnie aż dwa - raz renegatem, raz idealistą. Mam idealne porównanie, nie potrzebowałem przechodzić tego więcej, żeby poznać wszystko co BW miało mi do zaoferowania.
Co do wyjaśnień po każdym zakończeniu - jest tyle gier, które mają otwartą budowę zakończenia i wiadomo z nich jeszcze mniej niż tutaj, że nawet nie ma sensu ich wymieniać. Nie sądzę, że byłyby lepsze gdyby wszystko zostało w nich wytłumaczone.

#959
xsas7

xsas7
  • Members
  • 1 231 messages
@Nero
Aha! faktycznie, masz rację, mój błąd (od tych zakończeń i filmików już mi się we łeb zlasował) Cytadela się zamyka - chociaż dość szybko (widzimy tylko "wierzchołek")
W każdym razie przekaźnik masy i tak idzie w niebyt. No i jest różnica, że EDI nie przytula się do Jokera.

No i kolejne co mi się rzuciło w oczy, wybierając Syntezę (zielona fala) to chyba Joker powinien przestać kuśtykać? jego choroba po "transformacji" na pół-syntetyka powinna ustąpić.

#960
BlacksmithPL

BlacksmithPL
  • Members
  • 328 messages
"Troll Effect 3" :3

#961
ZawiszaTheBlack

ZawiszaTheBlack
  • Members
  • 108 messages

BlindObserver wrote...

Jak ktoś wierzy, że Chris i wesoła gromadka przeczyta ten wątek, który zapewne urośnie do 1k stron to życzę myśleć tak dalej :D Światu potrzebni są optymiści, chociaż aż tacy to też nie dobrze. Za jakiś miesiąc z łaski zapowiedzą ten dodatek, ludzie będą srali pod siebie ze szczęścia, na niebie zawita tęcza i jednorożce. Już się nie mogę doczekać tej chwili, będzie już po moich urodzinach więc zdążę wytrzeźwieć i na to popatrzeć :D


Jesteś jedyną osobą, którą znam, a która tak negatywnie komentuje poczynania fanów. ^^
BioWare oczywiście nie przeczyta wątku pisanego po polsku. Skupią się raczej na anglojęzycznym.

Nie zakładam z góry, że BW zwróci na nas uwagę i coś zrobi. Jednakże nie można też twierdzić, że tak się nie stanie. ; )

Niech latają różowe jednorożce a wszyscy niech rzygają tęczą. Mają do tego prawo, za to my do krytykanctwa nie mamy praw (krytyka służy konstruktywnemu pouczaniu, zaś krytykanctwo to nic innego, jak tylko zwykłe oczernianie).

Modifié par ZawiszaTheBlack, 15 mars 2012 - 04:19 .


#962
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Mówiłem właśnie o tym wątku z Chrisem, nie o polskim. A że negatywnie, człowiek z reguły tak działa gdy czegoś nie rozumie, a ja nie jestem w stanie w ogóle pojąć słowa fan i dopasować go do obecnej sytuacji :D Gdy ja, jako (były) fan Dragon Age narzekałem na DA2 też nikt specjalnie mnie nie rozumiał, teraz odwróciły się role. Mnie zastanawia hejt, który ucichnie, gdy BW rzuci jakimś ochłapem i znowu będą wychwalani jak bogowie. No nie podoba mi się takie podejście, bo sam ich nie chwalę prawie nigdy, ale czasem doceniam to co robią (a to dwie różne rzeczy).

#963
fiszu90

fiszu90
  • Members
  • 13 messages
Takie drobne spostrzeżenie


Czy jeśli Cytadela została zniszczona, to ten niebieski promień łączący ją z Ziemią nie powinien zostać wyłączony? Na fragmencie pokazującym jak Shepard rzekomo przeżywa promień dalej działa.

Być może to jest ten właściwy moment przebudzenia po uderzeniu przez Żniwiarza, a cała akcja na cytadeli dzieję się w umyśle komandora?

#964
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@fiszu90
Świetna dedukcja, tyle że już od jakichś kilku dni mówimy wszyscy to samo, co Tobie udało się wymyślić dzisiaj :D

#965
aszua

aszua
  • Members
  • 348 messages
Mogę zrozumieć niezadowolenie co do wykonania zakończenia, ale kurna nie zrozumiem bólu jaki Wam sprawia fakt, że nie ma happy endu. Powiedzcie mi proszę niby jak? Piszecie, że jest pełno niejasności, niekonsekwencji itp - ok, ale jakim cudem szczęśliwe zakończenie w tym wypadku byłoby mniej głupie, czy jak sporo osób tu się wyrażających gówniane?

Żniwiarze są istotami tak zaawansowanymi, tak potężnymi i z zasady niezwyciężonymi, że niby wybudowanie (ile właściwie czasu budują Tygiel?) super duper imba wielgachnego działa/broni ma cokolwiek poradzić nie niszcząc przy okazji całej galaktyki?

A jak nie wielgachne działo to niby jak? Zostaje Katalizator, ale to jego twory stworzone w konkretnym celu. Nasz Shepard swoimi działaniami zachwiał pewnością katalizatora w jego przekonaniu o nieuchronności wymarcia życia organicznego poprzez działania syntetyków. Zachwiał, ale nie przekonał, bo pogodzenia Gethów i Quarian to tylko jedno małe zwycięstwo w historii wszechświata. Niemniej Katalizator daje Shepowi jakiś wybór - niedoskonały z punktu widzenia nas, ale Katalizatora właściwie super pozytywny.

Zgadzam się za to, że zawsze szkoda kiedy nie mamy domkniętych dalszych losów ulubionych postaci. Dalczego tak tu jest nie wiem> Może nie chciało się a może ma to jakiś cel.

#966
xsas7

xsas7
  • Members
  • 1 231 messages
@BlindObserver
Hm, ale co mnie to obchodzi, że rzygasz happy endami? To, że Tobie nie pasuje, to znaczy, że inni też nie powinni mieć takiej możliwości? chyba trochę "egoistycznie" do tego podchodzisz.
Ja np. chcę happy endu i rzygam złymi zakończeniami gdzie główny bohater "odwala kitę" ale! nie mam nic przeciwko temu by takie zakończenie się pojawiło jako jedno z wielu.
I to właśnie tutaj się różnimy, bo nie ma to nic wspólnego z ilością przegranych tytułów. Jednemu odpowada takie zakończenie, a drugiemu inne.


Równie dobrze mogę zapytać Ciebie, co Ci przeszkadza w śmierci Sheparda, na jedno i to samo wychodzi

Po pierwsze, nie odwracaj kota ogonem, po drugie sam czekam na Twoją odpowiedź odnośnie tego co Ci przeszkadza w tym by jedno z zakończeń, było z happy endem?
Jeśli o mnie chodzi, to co mi przeszkadza w śmierci Sheparda? ano to, że w każdym wariancie ginie, brak różnorodności, gdzie jakiekolwiek podsumowanie tego co się działo dalej? z sojuszami, towarzyszami itd.
Po co więc męczyć się z zawieraniem sojuszy w ME3, robienia wszystko na maxa, skoro i tak Shep ginie? (śmiercią męczeńską :P)


Nigdzie nie napisałem też, że przeszkadza mi wybór pomiędzy żyje czy nie żyje, ale jak dla mnie nie żyje bardziej mi pasuje

No i widzisz, to, że Tobie pasuje, to nie znaczy, że wszystkim innym też  - co zresztą dobitnie na BSN jest udowadniane -  a odnoszę wrażenie, że podchodzisz do tego jak do "jedynej właściwej opcji".
Tobie pasuje, że nie żyje, mi z kolei to nie pasuje, a problem polega na tym, że nie ma takiej opcji - to tak jak było z dubbPL, byłby wybór i podsumowanie (ME3 end), to by nie było problemu, a tak mamy to co mamy.

Wracając do AP, to rozumiem, że wszystkie podjęte decyzje będą się liczyły w AP2? i ile jest zakończeń? - poza tym, ciekaw jestem jak to będzie rozwiązane. W każdym razie mają szanse coś komuś udowodnić.

Raknii i Udina/Anderson to faktycznie niewypały, no ale tak to czasami bywa, chociaż z drugiej strony masz namiastkę rzeczywistości - nie ważne co zrobisz, łajza i tak wyjdzie na swoje :P

Co do gier z otwartym zakończeniem, jeśli dla Ciebie ME3 ma otwarte zakończenie to... ehhh, widocznie urwało im futryny z tego otwarcia. Bo jak już powtarzałem, po co mobilizować całą flotę wszystkich obcych skoro i tak wychodzi na jedno?


@aszua
"Niemniej Katalizator daje Shepowi jakiś wybór - niedoskonały z punktu widzenia nas, ale Katalizatora właściwie super pozytywny."

- Yhym, wybór: die, die or... die :)
Jakby pomyśleć, to z punktu Żniwiarzy też jest to super pozytywne zakończenie, niebieska i zielona fala daje odpowiednio:
1. kontrolę przejmuje Shepard (chyba, że go zindoktrynowało) z pkt. Żniwiarzy zmienił się jedynie "nadzorca".
2. Połączenie syntetyków z organikami - synteza, czyli to co Żniwiarze robli w każdym cyklu, innymi słowy dołączyliśmy do Żniwiarzy - i po co ta cała walka?
Jedynie ostatnia czerwona fala (zniszczenie syntetyków) może coś sugerować, a skoro Shepard był wg Katalizatora pół-syntetykiem, to skoro przeżył, to wychodzi, że Gethy i EDI również, jedynie Żniwiarze nie.
Niemniej jednak to wszystko guzik daje, bo nie wiemy co było dalej, już pal licho Shepa, ale co z resztą? po co zbierać taką armię? dla paru sekund cut-scenki?

Nie wiem, wytłumaczcie prostemu człowiekowi, że lepszy jest brak wyboru niż wybór (trzy takie same zakończenia, zamiast trzech różniących się, gdzie każde jest inne - pisałem wcześniej jakie)

Modifié par xsas7, 15 mars 2012 - 05:08 .


#967
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
No właśnie pisałam to co xsas7 już kilka razy tutaj i ostatni raz napiszę (czuję, że muszę ;)) Chcę mieć w y b ó r i to nie musi być z czeluści wyciągnięte, niech to będzie moja ścieżka od 1 do 3 ( jak sobie pościelę tak się wyśpię). Nie rozumiem co szkodziło dodać jeszcze jedną opcję oraz epilogi. W grze podstawowej, bo dodawanie DLC z zakończeniami, czy dopowiadaniem jest żenujące. Więcej już płakać tu nie będę, ale człowiek musi się czasem wyżalić ;/

#968
MatthewG

MatthewG
  • Members
  • 309 messages
W moim wyobrażeniu ME3 powinno być zbudowane na takim schemacie :
Na początku wybór, pomiędzy Przymierzem, a Cerberusem, jeśli wybieramy Przymierze dążymy do zniszczenia Żniwiarzy, jeśli tych drugich do przejęcia kontroli.W trakcie gry oczywiście ocieramy się o Cerberusa/Przymierze(niepotrzebne skreślić), w ścieżce Cerbera zamiast z Leng'iem, walczymy z VS, a zamiast trepów Człowieka Iluzji z żołnierzami/agentami Przymierza, ewentualnie z Widmami. Oczywiście ścieżki bardzo by się od siebie różniły,ale jest to wykonywalne (Wiedźmin 2), wtedy dostalibyśmy w pełni dopracowaną, oraz różnorodną końcówkę trylogii...

#969
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@xsas7
Ja nie odnosiłem się do tego, że nie może być więcej zakończeń, ale że większość chce mieć dobre, a ja tego nie rozumiem, bo co niby w dobrym jest "dobrego". Gdybyś czytał moje posty od początku to byś sam zauważył, że nigdzie nie piszę, że chcę mieć jedno zakończenie, a tylko tyle, że obecne mi nie przeszkadza, nie że podoba mi się i dałbym się za to pociąć, ale właśnie, że nie przeszkadza. I ile Ty tych gier ze złym zakończeniem widziałeś? Wymień mi choćby z pięć, może być jakikolwiek gatunek, niekoniecznie cRPG.
To z tym, że nie pasuje odnosi się też do większości, bo wychodzi na to, że osoby oczekujące lepszego endingu mają słuszność, a ja nie, a wcale tak nie uważam. Nie uważam, że BW zrobiło ze mnie idiotę tym zakończeniem, bo robiło to już w obu poprzednich częściach, gdzie było tyle faili, że trudno nawet naliczyć. Jakoś to jednak nikomu nie przeszkadzało, to mi nie przeszkadza zakończenie.
Zakończeń w AP trochę jest, Obsydian ma większego skilla w tworzeniu historii niż BW więc zapewne rozwiążą to właściwie, a więc o swojemu. Mi tam nic udowadniać nie muszą, od dawna wiem, że nie ma lepszych fabularnie gier cRPG niż to co wypuszcza Obsydian (przynajmniej z tych, które wychodzą teraz).
Dlaczego bronisz failu z raknii i udiną? Czy "nie ważne co zrobisz, łajza i tak wyjdzie na swoje" nie jest tożsame z tym, że cokolwiek zrobisz w ME3 to i tak masz to samo zakończenie?
ME3 ma otwarte zakończenie, bo jak to wytłumaczysz inaczej? Masz coś podane? Nie? No to masz otwarte. Jakby nie było otwarte to byś nie miał tylu stron z opisem przypuszczeń o co w nim chodziło.

#970
fiszu90

fiszu90
  • Members
  • 13 messages

BlindObserver wrote...

@fiszu90
Świetna dedukcja, tyle że już od jakichś kilku dni mówimy wszyscy to samo, co Tobie udało się wymyślić dzisiaj :D


Sory, ale ciężko ogarnąć ten cały temat :)

#971
NoRwaG

NoRwaG
  • Members
  • 134 messages

fiszu90 wrote...

BlindObserver wrote...

@fiszu90
Świetna dedukcja, tyle że już od jakichś kilku dni mówimy wszyscy to samo, co Tobie udało się wymyślić dzisiaj :D


Sory, ale ciężko ogarnąć ten cały temat :)




Był gdzieś link na angielski social na temat zakończenia ponad 1100 stron. Ogarni ten temat :)

#972
smykulfc

smykulfc
  • Members
  • 82 messages

BlindObserver wrote...
Nie uważam, że BW zrobiło ze mnie
idiotę tym zakończeniem, bo robiło to już w obu poprzednich częściach,
gdzie było tyle faili, że trudno nawet naliczyć. .


Czy mogę poznać "faile" z 1-ki i 2-ki ? :) Może być PW :P

BlindObserver wrote...
ME3 ma otwarte zakończenie, bo jak to wytłumaczysz inaczej? Masz coś podane? Nie? No to masz otwarte. Jakby nie było otwarte to byś nie miał tylu stron z opisem przypuszczeń o co w nim chodziło.


Chyba nie rozumiesz o czym ta dyskusja przez te ileś set stron (a na świecie ileś tysięcy) jest. My nie dyskutujemy o zakończeniu bo było UDANE, bo budzi wiele pytań i powoduje dyskusje. My o nim dyskutujemy bo jest NIEUDANE. A to chyba różnica, co?

Poza tym, Bio zaprzeczyło samo sobie. Miało być ZAKOŃCZENIE trylogii, WYJAŚNIENIE WĄTKÓW, tymczasem nie ma tego wyjaśnienia i w sumie zakończenia trylogii też nie.

O ile się nie mylę, to trylogie, czy inne produkty kilku-odcinkowe, na końcu mają - koniec. W Potterze było "żyli długo i szczęśliwie", we Władcy Pierścieni Sauron pokonany, nowa era itd, ale wszystko jest JASNE I KLAROWNE. Tutaj ni ch...usteczki.

Polecam też obejrzeć ten filmik:



choć pewnie już go widziałeś. Więc o to nam ciągle chodzi.

#973
ghost90

ghost90
  • Members
  • 54 messages
@Blind

nie bądź taki ostry do kolegi, gdyby nie to że śledzę ten temat od kilku dni to jakbym zobaczył go dziś to raczej odechciałoby mi się czytać wszystkich postów

#974
Kinga

Kinga
  • Members
  • 1 544 messages
Może jakies chociaż plotki na temat rzekomego DLC?

#975
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@smykulfc
Ależ ja nie sądziłem, że dyskutujecie o tym, że było udane :D Przecież ślepy nie jestem. Udane czy nieudane, było OTWARTE. Znowu piszesz o tym, o czym zapewniało Bioware. Znowu Ci napiszę, że wierzyć im i pić zimne mleko to tylko można się na głowę rozchorować. Co do porażek i nieścisłości - prześledź sobie wątek o technologii w ME, o wpływie decyzji z jedynki na dwójkę, o tym jak te decyzje niby zostały nam pokazane (ah te maile...). Ja rozumiem, dla kogoś coś takiego może być całkiem normalne, dla mnie jest to fuszerka. Do tej fuszerki się przyzwyczaiłem, więc zakończenie nie zrobiło na mnie negatywnego wrażenia. Po prostu pomimo nicku nie jestem ślepy (aż tak xD) żeby nie widzieć niedoskonałości poprzednich gier (epicka bitwa z ludzkim żniwiarzem do tej pory wywołuje u mnie uśmiech politowania).
O ile się nie mylę nikt nie zmusza twórcy do zrobienia gry z widocznym zakończeniem. Pisałem o Limbo - usłyszałem, że to nie to samo. Nie to samo, bo jest jedna gra? Znam osoby, które stwierdziły, że Limbo jest do dupy, bo nie rozumieją zakończenia. To wymaga jakiegoś komentarza w ogóle? W Bioshockach też masz raczej otwarte zakończenie, pomimo tego, że coś tam na ekranie jednak jest. Ale też uruchamiasz mózg, bo inaczej wychodzi, że to suchar. I teraz będziemy mieć trzecią część, a chyba każdy wie jak się skończyła 2.