Aller au contenu

Photo

(Spoilery) Zakończenia ME3


  • Ce sujet est fermé Ce sujet est fermé
2314 réponses à ce sujet

#976
xsas7

xsas7
  • Members
  • 1 231 messages
@BlindObserver
"Ja nie odnosiłem się do tego, że nie może być więcej zakończeń, ale że większość chce mieć dobre, a ja tego nie rozumiem, bo co niby w dobrym jest "dobrego""

- Aha, czyli, że nie rozumiesz, to oznacza, że jest to niepotrzebne? cóż, ja jak czegoś nie rozumiem, to próbuję to zrozumieć i na ogół się udaje (z różnym skutkiem)
Mogę nawet to samo pytanie zadać: Co takiego fajnego jest w złym zakończeniu?

Co do przykładów gier ze złym zakończeniem - to trzeba najpierw zadać sobie pytanie co dla Ciebie jest złym zakończeniem? bo można to np. rozumieć jako takie, gdzie główny bohater umiera. A jeśli o mnie chodzi, to użyłem hiperboli (może niezbyt umiejętnie ale jednak) co nie oznacza, że grałem w multum tytułów gdzie bohater może zginąć (aczkolwiek w DA:O np. tak jest, tyle, że tam są różne! zakończenia, a nie jedno w trzech wariantach kolorystycznych)

"Jakoś to jednak nikomu nie przeszkadzało, to mi nie przeszkadza zakończenie" - hm, wiesz, jakoś dziwnie wyobraził mi się dzieciak strzelający focha, bo skoro on nie dostał lizaka, to dobrze, że jego brat też nie. :D

A żeby zakończyć temat AP, to mam nadzieję, że sobie poradzą i pokażą BW, że taka komplikacja związków, rozwiązań i zakończeń nie jest problemem by stworzyć spójną i bezbłędną trylogię, gdzie po zaimportowaniu save nie wyskoczą błędy. Bo to już nie lada wyczyn aby wszystko powiązać ze sobą tak by samemu się nie zgubić w mnogości wyborów jakie gracz podejmował w poprzedniej części (vide DA2)

Bronię failu rakni/udina? gdzie?.
Hm, no cóż, dla mnie otwarte zakończenie to jest np. w AC:B, a ME3? podane jest tyle co kot napłakał, poza tym, to było zakończenie?
         Moje pierwsze myśli po scenie z Normandią były: "To już? koniec? a co dalej? co z innymi?"
Lubię zakończenia lekko niedopowiedziane, a nie gdzie trzeba sobie cokolwiek dopowiedzieć, bo równie dobrze ME3 mógł się zakończyć po tym jak Shep padł przed konsolą Cytadeli, ściemnienie i bye bye, koniec ME3, dziękujemy, do widzenia...
smykulfc już napisał - zakończenie powinno być klarowne, toż nawet w DA są jakieś normalne zakończenia...

btw.
Wyjaśnienie dlaczego Joker ucieka przed falą!:
"Joker was trying to escape the shiiit ending, which was in fact, all of them." ;)
dokładny cytat pod filmikiem zakończenia ME3

Modifié par xsas7, 15 mars 2012 - 05:56 .


#977
smykulfc

smykulfc
  • Members
  • 82 messages
@BldindObserver

Niestety nei grałem w żadną z tych gier więc nie mogę polemizować, no może poza Bioshockiem, ale tam szedłeś po sznurku, nie było nawet marnej opcji "paragon, renegade".Wiesz, chodzi o to, że ME to niby "character driven-story",. to niby MY kreujemy świat. To niby MY decydujemy jak będzie wyglądał. Czy ktoś umrze, czy nie, czy komuś pomożemy czy nie itd.

W Bioshocku tego nie było. poza zabijaniem, leczeniem dziewczynki...

Tak, jestem świadom, że decyzje z 1 do 2 itd były raczej pobieżnie traktowane. Zważywszy jednak, że to jedna chyba z pierwszych gier opartych na takim czymś (gier cRPG), oraz fakt, że historia wciąga i trzyma przy kompie, można to wybaczyć.

Ale dalej będę się upierał, że nie można wybaczyć zakończenia. To już Wiesiek jedynka miał znacznie bardziej urozmaicone endingi i jakoś nikt się na nie nie wkurzał (na taką skalę)...

PS. Dalej bym chciał poznać Twoje opinie i błędach fabularnych w ME :)

PS 2. Rób akapity, odstępy w postach. Ciężko się czyta zlepek zdań, a ja już nie mam sokolego wzroku ;)

#978
NoRwaG

NoRwaG
  • Members
  • 134 messages

Kinga wrote...

Może jakies chociaż plotki na temat rzekomego DLC?



Plotki? Ja w plotki i nie pewne informacje to ja nie wierze. Mozna się domyśleć co plotki dają. Zbędne nadzieje i jeszcze większe nie pewności. JA osobiście czekam na fakty. A do tego czasu  z chęcią poczekam na plotki ale z czytej ciekawości. Bo polotką nie możnba ufać. Każdy coś powie powturzy dopowie podkoloryzuje i zbędna nadzieja już jest.

#979
Keretsel

Keretsel
  • Members
  • 42 messages
Żeby nie było, ja nie mam nic do otwartych zakończeń... Jeśli są porządne.
Growo kojarzy mi się Mafia II, filmowo choćby Incepcja. Tylko tutaj chodzi mi o to, że wiedzieliśmy czego dotyczy, że tak powiem to zakończenie. Teraz jakoś ciężko mi dobrać to w słowa, bo jakiś jestem nie wiem ; o .
W każdym razie mamy w obydwóch wymienionych przeze mnie przypadkach jakąś przyczynę tego, że takie zakończenie mamy i idzie się domyślać co było dalej, patrząc na rzecz logicznie.
Tutaj natomiast mamy dezertującą Normandię, wszystkie rasy zostające w Układzie Słonecznym przez zniszczenie przekaźników. Damn, mówiłem jestem jakiś nieteges, potem może ujmę tą wypowiedź w słowa nieco lepiej, chyba, że rozumiecie :D

#980
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@xsas7
Piszesz do mnie w taki sposób, jakbym Ci krzywdę robił. Nie wiem jak z tego co wytłuszczyłeś wyszło Ci, że uważam, że nie powinno być wyboru. Pytasz mnie o to, co według mnie jest złym zakończeniem. Jaki sens ma to pytanie w ogóle? Przecież Ty pisałeś, że grałeś w takie gry, gdzie było złe zakończenie, to chcę się po prostu dowiedzieć jakie to były gry. Co tu jest do pisanie i rozumienia? Ja w przeciwieństwie do Ciebie jednak grałem w wiele tytułów, gdzie jest te "złe" zakończenie i nie musiałem się posiłkować wyolbrzymieniem.
To uniwersum nie jest tak dopracowane jak pisze Smuggler i jak wielu z Was twierdzi. W porównaniu do tego co miałem w BG, które zostało oparte oczywiście o D&D i dlatego nie było tam nieścisłości jest ono wręcz kolosem na glinianych nogach. Wiele prostych rzeczy można podważyć, ale zawsze usłyszę, że skąd ja to mogę wiedzieć, przecież to będzie nowoczesna technologia. Ja nie wymagam, żebyś Ty się przekonał do mojej racji to z jakiego powodu Ty chcesz, żebym uznał, że Twoja jest lepsza? Co do lizaka to bardzo ładnie podsumowuje właśnie niezadowolonych, w dupie mam co się tam Wam podoba lub nie, zauważam tylko, że nie zwracaliście uwagi na rzeczy które ślepy by zauważył, a na samym końcu wzrok się wyostrzył. Dlatego to co z taką lubością zacytowałeś i porównałeś do dziecinnego raczej nie określa mnie...
Zakończenie nie musi być klarowne, żeby gra była dobra czy wybitna. Nigdy tak nie było, nigdy nie będzie. Filmy są tego doskonałym przykładem, ale coś ambitniejszego niż Władca Pierścieni czy Harry "Portier".

@smykulfc 
W Bioshocku nie było wyborów? :D To chyba dawno grałeś. Te wszystkie wybory miały większy wpływ na zakończnie, niż we wszystkich ME razem wziętych. Dlatego jest to tak wybitna gra i dlatego fabuła ME wydaje się być przy tym tak niedopracowana.

Co do błedów - użyj wyszukiwarki na forum, to nie boli chyba. Przynajmniej tak mówi moderator od czasu do czasu.

Modifié par BlindObserver, 15 mars 2012 - 06:01 .


#981
WujekRada

WujekRada
  • Members
  • 22 messages
Z Oficjalnego forum Bio:

''ok, to everyone who says the relays are destroyed... we
clearly didn't show it happen; just that they transmitted the signal. So
no, in this ending they are perfectly fine and dandy and all the
different races went back to the homwrolds and lived happily ever
after...''

Modifié par WujekRada, 15 mars 2012 - 06:00 .


#982
ww1990ww

ww1990ww
  • Members
  • 913 messages
Do dziś sobie przypominam że prze premierą jedynki Bioware prosiło czołowych fizyków o założenia teoretyczne i jakie takie uzasadnienia tych cudów nie widów. Co z tego skoro Bioware to rozwala w drobny mak.

#983
Nero Narmeril

Nero Narmeril
  • Members
  • 1 474 messages

clearly didn't show it happen; just that they transmitted the signal. So
no, in this ending they are perfectly fine and dandy and all the
different races went back to the homwrolds and lived happily ever
after...''


Nie kurde, a te kawałki metalu czy czegoś to się przywidziały.

#984
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@wuwu
To jakiś fizyk był w stanie zaakceptować pochłaniacze ciepła? :D Prędkość nadświetlną?

#985
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 messages
Probowalam sie zastanawiac nad ta Normandia... moze ona ucieka przez zniszczeniem, bo przeciez Normandia to EDI. Tylko co tam robia wszyscy towarzysze? Bylam z Garrusem i Liara na Ziemi, a tu Garrus wysiada z Normandii. Jak to wyszlo? Zostawil mnie tam pod zniwiarzem? Byl moim LI... dlaczego mnie zostawil?

A co z Cytadela? Z tego co zrozumialam z całej gry, ten cykl byl inny bo proteanie przeprogramowali Cytadele, i Zniwiarze nie mogli przejac nad nia kontroli. A tu w ciagu kilkunastu minut misji w kwaterze głownej Cerberusa , żniwiarze zabrali sobie Cytadele do Ukladu Slonecznego. Po co? I dalczego nie mieli z tym zadnego problemu??? I czy to oznacza, ze wszyscy zniwiarze byli w ukladzie slonecznym? Broniac cytadeli? Tacy aroganccy wczesniej?
Nie prosciej byloby rozwalic przekaznik i wyalic w kosmos uklad sloneczny ze zniwiarzami?

No i potem samo dziecko - dalczego wogole Shepard miala ten wybor? Sam powiedzial, ze stworzyl zniwiarzy i ze ich kontroluje. Mowil 'my', wiec dlaczego dal taki wybor?

Ogolnie pomysl nie byl zly, nawet z takim wynikiem. Uwazam ze byl bardzo zle wdrozony, gdzie wiecej trzeba sobie dopowiedziec niz sie wie i wytlumaczyc sobie wiele absurdow...

Im wiecej czasu mija od zakonczenia, tym bardziej koncowka wydaje mi sie bez sensu.

Modifié par rinoe, 15 mars 2012 - 06:07 .


#986
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 messages

WujekRada wrote...


Z Oficjalnego forum Bio:

''ok, to everyone who says the relays are destroyed... we
clearly didn't show it happen; just that they transmitted the signal. So
no, in this ending they are perfectly fine and dandy and all the
different races went back to the homwrolds and lived happily ever
after...''




Sorki za podwojny post, ale - rzuc link do tego tematu pls?

#987
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@rinoe
Skoro nawet ja uważam, że to wszystko było przywidzeniem to chyba nie trzeba tego naukowo tłumaczyć? No chyba, że te teksty o majakach wypisywane co chwilę w tym wątku to tak dla jaj i trzeba to będzie wyraźnie na ekranie napisać. Masa filmów w necie, że to niby majaki, indoktrynacja i takie tam, a ja nadal widzę posty, które mają na celu uwypuklenie bezsensowności tego zakończenia. No jak ktoś ma majaki to zwykle są one bez sensu.

#988
ww1990ww

ww1990ww
  • Members
  • 913 messages
Blind nawet fizycy czasem się bawią w tego typu rzeczy. Zresztą poproszono ich o najbardziej prawdopodobne wyjaśnieni działania tego typu rzeczy.

#989
ZawiszaTheBlack

ZawiszaTheBlack
  • Members
  • 108 messages

BlindObserver wrote...

Skoro nawet ja uważam, że to wszystko było przywidzeniem to chyba nie trzeba tego naukowo tłumaczyć? No chyba, że te teksty o majakach wypisywane co chwilę w tym wątku to tak dla jaj i trzeba to będzie wyraźnie na ekranie napisać. Masa filmów w necie, że to niby majaki, indoktrynacja i takie tam, a ja nadal widzę posty, które mają na celu uwypuklenie bezsensowności tego zakończenia. No jak ktoś ma majaki to zwykle są one bez sensu.


Jestem chyba jedyną osobą, która Cię nie atakuje na tym topicu... xD

Zauważ, że powstały różne obozy graczy. Jedni rozpisują się o tym, jak bezsensowne są zakończenia.  Drudzy interpretują je jako próbę indoktrynacji przez Zwiastuna. Jednakże łączy ich jeden cel - nowe zakończenie.
^_^

Modifié par ZawiszaTheBlack, 15 mars 2012 - 06:19 .


#990
rinoe

rinoe
  • Members
  • 1 650 messages
Bilnd, gdyby to zakonczenie okazalo sie majakiem, nie bylo by szczesliwszej osoby niz ja. niestety, tak sie raczej nie wydarzy. Pomijajac wszystko inne, nie oni to wymyslili, wiec z tego nie skorzystaja.

Jak sie dobrze zastanowic, mozna by bylo z tego zakonczenia zrobic cos dobrego, brakuje tylko kilku dodatkowych scen, kilu wyjasnien i troche innej rozmowy z tym dzieciakiem.

No i przede wszystkim , czemu Shepard mu wierzy? Ktos kto zbudowal i kontroluje zniwiarzy - nie uwierzylabym za latwo... to chyba najwieksze potkniecie.

EDIT: ale ludzi ktorym podoba sie zakonczenie takie jakie jest, mozna policzyc na palcach jednej reki:) Samo to o czyms swiadczy.

Modifié par rinoe, 15 mars 2012 - 06:21 .


#991
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@ZawiszaTheBlack
Ja ogólnie myślałem, że indoktrynacja to właśnie wymysł tych niezadowolonych, chociaż sam miałem podobną teorię (bardziej bajkową). Dlatego mam wytłumaczenie tego co widziałem na ekranie, ogarnąłem, że oddech widzimy tylko wtedy, gdy Shep wygrywa walkę w swojej głowie ze Żniwiarzami, w innych przypadkach nie masz filmu bo umiera (nie łapie oddechu). Z tym, że dla mnie wtedy walka i tak jest przegrana, bo jednak nie dobiegł do tego promienia czy czegoś. Jedynie tyle, że się budzi.

@rinoe
Ale jeśli Ci powiedzą, że to były majaki, a nie dadzą tego DLC z tym lepszym zakończeniem to też będziesz zadowolona? Ja szczerze powiem, że tak, bo co prawda nie trafiłem w 100% ze swoją teorią, ale z wieloma rzeczami o indoktrynacji się ona pokrywa. Z tym, że ja nie wyszedłem od razu z teorią, że zakończenie ssie i jest do dupy, bo po minucie od ukończenia już kwitło w mojej głowie to co cały czas piszę. Coś co mi tłumaczyło końcówkę.

Modifié par BlindObserver, 15 mars 2012 - 06:25 .


#992
talk_sick

talk_sick
  • Members
  • 87 messages
tak ostatnio sobie myślałem:

Przkaźniki ulegają zniszczeniu, czyli cała armada utknęła na Ziemi. Jedynie quarianie są w stanie produkować jedzenie tylko... w mojej grze wielki sztywny admirała Gerrela doprowadził do zagłady quarian.

Pozostaje opcja, że gethy odbudują świat, bo im jedzenie niepotrzebne tylko... wybierając zniszczenie żniwiarzy niechcący unicestwiłem wszystkie inne syntetyki.

Czyli kroganie w końcu zjedzą tych, co przeżyli.

I już wiem, przed czym uciekał Joker :)

#993
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages

talk_sick wrote...

tak ostatnio sobie myślałem:

Przkaźniki ulegają zniszczeniu, czyli cała armada utknęła na Ziemi. Jedynie quarianie są w stanie produkować jedzenie tylko... w mojej grze wielki sztywny admirała Gerrela doprowadził do zagłady quarian.

Pozostaje opcja, że gethy odbudują świat, bo im jedzenie niepotrzebne tylko... wybierając zniszczenie żniwiarzy niechcący unicestwiłem wszystkie inne syntetyki.

Czyli kroganie w końcu zjedzą tych, co przeżyli.

I już wiem, przed czym uciekał Joker :)


Dobre :lol: 

#994
aszua

aszua
  • Members
  • 348 messages
Pomijając teorię o majakach i indoktrynacji (która ma sens, tylko jeśli przyjmiemy teorię o majakach, która z kolei ma sens tylko jeśli przyjmiemy teorię o tym, że to nie koniec i czeka nas DLC) to ja i tak inaczej odebrałam sens wszystkich tych zakończeń.

Mam kompletnie inny odbiór skutków wyborów zakończenia niż większość z Was. Ja zupełnie inaczej to wszystko zrozumiałam. Wg mnie jedynym w miarę pozytywnym zakończeniem jest to z połączeniem syntetyków z organikami. Nie wiem skąd się wzięło przekonanie, że to oznacza stworzenie Żniwiarza. Przecież z rozmowy z Katalizatorem dowiadujemy się, że Żniwiarze nie są "naturalnym" tworem, nie są nawet stricte rasą a jedynie narzędziem/bronią stworzoną do jednego konkretnego celu. Są mniej samodzielni niż Gethy przed daniem im indywidualności. I ja widzę to tak, że kiedy Shepard dociera do Katalizatora to ma tą konkretną możliwość tylko wtedy, gdy udało jej się zmobilizować wszystkie rasy i pogodzić Gethy i Quarian (jeśli dobrze kojarzę to to zakończenie jest możliwe tylko wtedy), czyli osiągnęła coś co Katalizator uznawał za niemożliwe a sama Shepard jest w końcu też częściowo syntetykiem, więc pogodzenie jednych i drugich następuje poprzez symbiozę - zostaje zabrany najistotniejszy powód ewentualnej wojny - przestają istnieć strony. A Żniwiarze nie są juz do niczego potrzebni. Nie rozumiem tylko sensu zniszczenia przekaźników.

Zakończenie ze zniszczeniem Żniwiarzy jest najgorszym, bo zwyczajnie odwleka nieuniknione, czyli wojnę pomiędzy syntetykami i organikami, której nie można wygrać a jedyni obrońcy (ocalenie przez zniszczenie) przestali właśnie istnieć.

Zakończenie z przejęciem kontroli to z kolei stanie się Katalizatorem i to na Sheparda spadnie zadanie utrzymanie życia we wszechświecie i prawdopodobnie kiedyś podjęcie decyzji w kwestii co zrobić kiedy syntetyki zagrożą organikom. To największa niewiadoma, bo być może kiedyś to kim stanie się Shepard będzie musiał zrobić to samo co dotąd robił obecny Katalizator. Albo i nie. Nie wiadomo.

Tak ja zrozumiałam te zakończenia. Może niezbyt jasno to opisałam.

#995
Galadh

Galadh
  • Members
  • 141 messages
Dalsze okładanie Was twitterowymi wpisami:

Posted Image

Co ważniejsze:

https://twitter.com/...357558287085569

Modifié par Galadh, 15 mars 2012 - 06:39 .


#996
ZawiszaTheBlack

ZawiszaTheBlack
  • Members
  • 108 messages

BlindObserver wrote...

Ja ogólnie myślałem, że indoktrynacja to właśnie wymysł tych niezadowolonych, chociaż sam miałem podobną teorię (bardziej bajkową). Dlatego mam wytłumaczenie tego co widziałem na ekranie, ogarnąłem, że oddech widzimy tylko wtedy, gdy Shep wygrywa walkę w swojej głowie ze Żniwiarzami, w innych przypadkach nie masz filmu bo umiera (nie łapie oddechu). Z tym, że dla mnie wtedy walka i tak jest przegrana, bo jednak nie dobiegł do tego promienia czy czegoś. Jedynie tyle, że się budzi.


Na dzień dzisiejszy całkowicie wierzę w teorię indoktrynacji. Jest nieporównywalnie więcej dowodów na poparcie tej teorii niż na jakiekolwiek inne wytłumaczenie.
Negując teorię o indoktrynacji, negujemy również funkcję otwartości zakończenia.

Modifié par ZawiszaTheBlack, 15 mars 2012 - 06:47 .


#997
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages

ZawiszaTheBlack wrote...

BlindObserver wrote...

Ja ogólnie myślałem, że indoktrynacja to właśnie wymysł tych niezadowolonych, chociaż sam miałem podobną teorię (bardziej bajkową). Dlatego mam wytłumaczenie tego co widziałem na ekranie, ogarnąłem, że oddech widzimy tylko wtedy, gdy Shep wygrywa walkę w swojej głowie ze Żniwiarzami, w innych przypadkach nie masz filmu bo umiera (nie łapie oddechu). Z tym, że dla mnie wtedy walka i tak jest przegrana, bo jednak nie dobiegł do tego promienia czy czegoś. Jedynie tyle, że się budzi.


Na dzień dzisiejszy całkowicie wierzę w teorię indoktrynacji. Jest nieporównywalnie więcej dowodów na poparcie tej teorii niż na jakiekolwiek inne wytłumaczenie.
Negując teorię o indoktrynacji, negujemy również funkcję otwartości zakończenia.


Najlepsze jest to, że negują otwartość osoby, które same o indoktrynacji mówiły :D

#998
xsas7

xsas7
  • Members
  • 1 231 messages
@BlindObserver
Krzywdę? proszę Cię. Wciąż dorabiasz jakieś niestworzone ideologie...

Jak wyszło? a normalnie. Ponoć nie chcesz dodatkowego zakończenia bo Ciebie satysfakcjonuje takie jakie jest - ok, ale innych nie, tak więc inni mają się może do Ciebie dostosować?
Wytłumacz mi, dlaczego jesteś przeciwny by powstało zakończenie z happy endem? (+epilog)
Pokaż też gdzie napisałem, że grałem w gry ze złym zakończeniem? (wspomniałem jedynie, że np. DA:O) a tak to pisałem ogólnie - proszę czytaj ze zrozumieniem.


Co do lizaka to bardzo ładnie podsumowuje właśnie niezadowolonych, w dupie mam co się tam Wam podoba lub nie, zauważam tylko, że nie zwracaliście uwagi na rzeczy które ślepy by zauważył, a na samym końcu wzrok się wyostrzył

Ehhh, mam ochotę powiedzieć i vice versa, ale nie zniżę się do tego poziomu...
Co do niezadowolonych, to ja ich rozumiem, Ty najwidoczniej nie, bo Tobie wsio rawno jakie by było, Jak pisałem, Shep mógłby paść przed konsolą Cytadeli i też by było dobrze.

@ZawiszaTheBlack
Na dzień dzisiejszy mam tak samo, jeśli zakończenie pozostanie takie jakie jest i nic się w tej materii nie zmieni, to otwarte zakończenie dla mnie będzie właśnie takim (indoktrynacja) Gorzej już z tym co z innymi się stało...

Modifié par xsas7, 15 mars 2012 - 07:05 .


#999
talk_sick

talk_sick
  • Members
  • 87 messages
@Blindobserver:

Umknął ci dosyć istotny szczegół, więc wyjaśniam, dlaczego zakończenie ssie na całej linii:

Przypuszczamy bohaterski atak na promień, po drodze giną ludzie, ale nam udaje się zniszczyć żniwiarza dwoma rakietami w pysk. I nagle, jak diabeł z pudełka, wyskakuje Harbinger i robi "Imma firin' mah LAZOR!!!". Wszyscy giną, ale Shep, jako ze jest BAMF podnosi się i staje do walki z ostatecznym bossem i jego sługusami - legendarnym Maruderem Shieldsem i trzema huskami.
Pokonawszy ich kilkoma strzałami z wiernego sześciostrzałowca spotyka kosmicznego dzieciaka, który rzuca wyciągniętym ze zwieracza wyjaśnieniem motywów żniwiarzy.
I wszystko byłoby cool jeśli weźmmiemy pod uwagę, że Reaperze to podręcznikowy przykład megalomanii, przekonani o tym, że ich rozwiązanie jest "jedynym słusznym", a pozostałe rasy nie mają prawa głosu w kwestii losów galaktyki.

To, co mnie kompletnie rozwaliło, to fakt, że po trzech grach walki ze żniwiarzami, w obliczu pozornie niemożliwych do przezwyciężenia przeciwności, na sam koniec Shep przyjmuje to wyjaśnienie bez słowa sprzeciwu.

Dzieciak rzuca "masz teraz 3 ybory", a Shepard na to "okay", chociaż jak przed chwilą było, że reaperów nie da się pokonać, to było "challenge accepted".

Do tego lakoniczne "zostawiliśmy niedopowiedzenia, żeby gracz mógł sam sobie uzupełnić luki w zakończeniu" ze strony BW. Normalnie padłem. Tłumaczenie na nasze: "byliśmy zbyt leniwi, żeby zrobić porządne zakończenie, ale potem przypomnieliśmy sobie, że możemy poprosić graczy, żeby je sobie wyobrazili - oszczędziło nam to sporo pracy". Równie dobrze mogliśmy sobie wyobrazić jak gramy w ME3 i dokonujemy tych wszystkich wyborów - oszczędziło by nam to sporo kasy.

Apropo wyborów - wszystkie "ważne decyzje" sprowadzają się do jednej liczby - EMS, z punktu widzenia której nie ma żadnej róznicy między zaprowadzeniem pokoju pomiędzy quarianami i gethami mając 50% GRR, a doprowadzeniem do zagłady jednej ze stron i naklepaniu 100% GRR w multi.

Do tego całe to EMS nie ma ABSOLUTNIE ŻADNEGO wpływy na grę. Dopiero kiedy gra się skończy i dokonamy wszystkich wyborów, gra sprawdza jak wielki i prężny jest nasz EMS i na koniec i tak oglądamy ten sam filmik, ze zmienionymi 5 sekundami animacji.

Żeby było jeszcze lepiej, na wynik mają wpływ zupełnie niezwiązane rzeczy. Na przykład: mając EMS na poziomie X i wybierając kontrolę nad reaperami, Ziemia jest niszczona, ale wybierając zniszczenie żniwiarzy, Ziemia ocaleje. Logiczne, nie? Tylko jeśli na koniec ME2 zatrzymaliśmy bazę collectorów, to będzie odwrotnie - ziemia ocaleje jeśli wybierzemy kontrolę żniwiarzy.
Jaki to ma związek do cholery?

To samo z bonusowym klipem, którego pokazanie jest zależne od EMS i ew. "uratowania" Andersona. WTF?!

O dostępności trzeciej opcji (synteza) nawet nie będę sięrozwodził - najwyraźniej dzieciakowi zaimponowała wielkość naszego... sojuszu i łaskawie pozwolił nam odwalić za żniwiarzy całą robotę dokonując syntezy całej galaktyki.


Zasłanianie się "wizją artystyczną" nie sprawi, że gówniane zakończenie stanie się "artsy and clever".

A stwierdzenie, że "to historia BW i mogą dać takie zakończenie, jakie chcą" to jeden wielki FAIL.
Mass Effect to historia tworzona wspólnie przez BW i graczy, a zakończenie powinno być takie, do jakiego dąży gracz dokonujac odpowiednich wyborów. Dlatego opcja z "pozytywnym" zakończeniem też powinna być, nawet jeśli miałaby wymagać ponad 9k EMS - jeśli gracz dąży do takiego rozwiązania i poprze swoje dążenia odpowiednimi wyborami, to właśnie to powinien dostać. I nie ma, że "się nie da" - Shepard słynie z tego, że daje radęnawet tam, gdzie Chuck Norris zawodzi.

#1000
ZawiszaTheBlack

ZawiszaTheBlack
  • Members
  • 108 messages
@talk_sick, w pełni popieram! :)

BlindObserver wrote...

Najlepsze jest to, że negują otwartość osoby, które same o indoktrynacji mówiły :D


Jak zapewne wiesz sam, otwarte zakończenie ma za zadanie pozostawić otwartą furtkę dla niczym nie ograniczonej wolności własnej interpretacji zakończenia. Jeśli ktoś uważa indoktrynację za wyjaśnienie dla zakończenia, ma całkowitą rację. Kwestia, czy ktoś podziela to zdanie, to już sprawa ludzi.
Na dzień dzisiejszy większość (i to znaczna) graczy nie zgadza się z obecnymi zakończeniami i traktuje indoktrynację jako odpowiedź na wszystkie pytania.

Modifié par ZawiszaTheBlack, 15 mars 2012 - 07:01 .