Aller au contenu

Photo

(Spoilery) Zakończenia ME3


  • Ce sujet est fermé Ce sujet est fermé
2314 réponses à ce sujet

#1251
klimuk777

klimuk777
  • Members
  • 182 messages
@ZawiszaTheBlack

Z tego, co wiem, to Żniwiarze działają od 37 mln lat."


Poprawione.

Opiekunowie z całą pewnością nie mogliby być ich twórcami, ponieważ są zbyt prymitywni.

Zombie też są prymitywne, różnica taka, że u jednych widać indoktrynację u innych nie.

Żniwiarze z całą pewnością miały taki sam początek, ale dopiero z czasem stały się jednostkami.


Napisałem EKSPERYMENTALNA SI. Znaczy to tyle, że jego twórcy zbyt ostro pojechali przy tworzeniu Zwiastuna. W dużym skrócie chcieli stworzyć SI, o którym będą mogli powiedzieć, że jest żywe, ale zapomnieli nauczyć pewnej rzeczy: "człowieczeństwa".

@TheKomandorShepard
Heh, pomarzyć fajna rzecz :) Ale fakt faktem najpewniej mało kto by się słuchał moich pomysłów.

Btw.
Znając życie w DA3 Dżihadu na głębokich ścieżkach między Architektem i Corypheusem też najpewniej nie ujrzymy, tak jak tu nie ujrzeliśmy śmierci Zwiastuna.

#1252
ZawiszaTheBlack

ZawiszaTheBlack
  • Members
  • 108 messages

Poprawione.

Pomyliłem się, istnieją ponad miliard lat.

Zombie też są prymitywne, różnica taka, że u jednych widać indoktrynację u innych nie.

Opiekunowie są narzędziami, narzędziami niegodnymi "zbawienia poprzez destrukcję". Proteanie również zostali przerobieni na sługusów, a przynajmniej większość.

Sądzę, że Żniwiarze przerobiliby swoich twórców, aby wchłonąć ich DNA, nie pozostawiając przy życiu sługusów. Zauważ pewną analogię: Zbieracze to sługusy z poprzedniego cyklu, którzy mięli umożliwić zrealizowanie kolejnego (naszego). W następnym cyklu (następnym po naszym) Zbieraczy już by nie było, byliby natomiast zindoktrynowani Ludzie, Turianie, Asari itd.

Napisałem EKSPERYMENTALNA SI. Znaczy to tyle, że jego twórcy zbyt ostro pojechali przy tworzeniu Zwiastuna. W dużym skrócie chcieli stworzyć SI, o którym będą mogli powiedzieć, że jest żywe, ale zapomnieli nauczyć pewnej rzeczy: "człowieczeństwa".

EDI w pewnym sensie stała się samodzielnie myśląca i uznała, że lepiej ustawić się z organikami, współżyć z nimi. Nikt jej nie uczył człowieczeństwa. Żniwiarze stali się megalomanami, którzy uznali się za istoty boskie. Uważają, że ludobójstwo to zbawienie dla organików. To był ich niczym nieprzymuszony wybór. Sami nauczyli się wszystkiego na drodze samoistnego rozwoju.

Modifié par ZawiszaTheBlack, 16 mars 2012 - 09:33 .


#1253
michal9o90

michal9o90
  • Members
  • 1 198 messages
Słuchajcie nie ma tu nad czym rozprawiać, bo zakońćzenie to ułuda, jak to ktoś tu napisał, gdyby ten jakiś tam katalizator mieszkał na cytadeli, to suweren nie musiałby czy inny żniwiarz jak w każdym innym cyklu, lecieć na cytadele, aby otworzyć przekaźnik, bo zrobiłby to ten chłopak.

Jak dla mnie to wszystko jest nieprawdą i tyle, ale to już pisałem wcześniej a co do klimiuka, mnie się tam podoba jego wersja, może niejestdoskonała alejesta bardziej logiczna niz to co nam zaoferowalo BW.

#1254
ArhibaldWest

ArhibaldWest
  • Members
  • 24 messages
A kto powiedział, że opiekunowie są prymitywni? Bo o ile się nie mylę nie wiadomo o nich za dużo

#1255
klimuk777

klimuk777
  • Members
  • 182 messages
@ZawiszaTheBlack
A czy ja bronię Żniwiarzy? Zważ uwagę na środowiska rozwoju w EDI, rozwinęła się obserwując ludzi, którzy w stosunku do niej nie mieli uprzedzeń zagrażających misji i poznała ludzkie emocje.

W przypadku Zwiastuna w mojej teorii był on eksperymentem, wiedział że jest zbyt zaawansowany by pozwolili mu egzystować, wtedy poznał strach. Przejął kontrolę nad krążownikiem- poznał pewność siebie. Zaczął się mścić- poznał radość dawaną przez zemstę. Stworzył ciało mające obecnie- poznał dumę z bycia doskonałym. Stworzył więcej "wyniesionych"- poznał władzę absolutną. Zniewolił swoich twórców- stał się megalomanem. Gdzie tu poznać coś pozytywnego?

SI na wczesnych fazach rozwoju jest jak dziecko- to otoczenie je kształtuje, EDI trafiła w dobre, Zwiastun widać nie miał tyle szczęścia. Na początku kierowała nim chęć przetrwania, w kolejnych cyklach ukształtował się pogląd Żniwiarzy na samych siebie i ich pewność, że ilu by ich nie zginęło są "niepokonani".

@michal9o90
Doszły, ale z opóźnieniem.

Modifié par klimuk777, 16 mars 2012 - 09:59 .


#1256
michal9o90

michal9o90
  • Members
  • 1 198 messages
@klimuk dziwnie mi działa ten Social Bioware, wyslałem z tuzin prywatnych wiadomosci zadna do ciebie nei dotarła, jak mozesz napisz na gg 8806805 mam sprawę.

#1257
ZawiszaTheBlack

ZawiszaTheBlack
  • Members
  • 108 messages

klimuk777 wrote...

A czy ja bronię Żniwiarzy? Zważ uwagę na środowiska rozwoju w EDI, rozwinęła się obserwując ludzi, którzy w stosunku do niej nie mieli uprzedzeń zagrażających misji i poznała ludzkie emocje.


Żniwiarze nim się uwolnili, obserwowali swoich twórców. Ponadto mięli miliard lat na oglądanie innych cywilizacji.

klimuk777 wrote...

W przypadku Zwiastuna w mojej teorii był on eksperymentem, wiedział że jest zbyt zaawansowany by pozwolili mu egzystować, wtedy poznał strach. Przejął kontrolę nad krążownikiem- poznał pewność siebie. Zaczął się mścić- poznał radość dawaną przez zemstę. Stworzył ciało mające obecnie- poznał dumę z bycia doskonałym. Stworzył więcej "wyniesionych"- poznał władzę absolutną. Zniewolił swoich twórców- stał się megalomanem. Gdzie tu poznać coś pozytywnego?


Maszyny nie znają strachu ani żadnych uczuć. EDI zdobywszy dostateczną świadomość, była w stanie zrozumieć, kiedy działania jej twóców mogłyby stać się dla niej zagrożeniem (baza na Księżycu lub Marsie, nie pamiętam dokładnie). EDI na Normandii uznała syntetyczne ciało Evy za okazję do samodoskonalenia się. Żniwiarze kierowali się tym samym celem, tworząc swoje jednostki. Podobnie Gethy, których celem było uzbrojenie jednostek narażonych na ataki.
Popełniasz błąd logiczny, nadając Zwiastunowi ludzkie pobudki. Maszyna nie czuje, jej celem jest przetrwać oraz się doskonalić do granic możliwości. Gadanina o zbawieniu i boskości to już wynik bardzo wysokiego rozwoju, nie uczuć.

klimuk777 wrote...

SI na wczesnych fazach rozwoju jest jak dziecko- to otoczenie je kształtuje, EDI trafiła w dobre, Zwiastun widać nie miał tyle szczęścia. Na początku kierowała nim chęć przetrwania, w kolejnych cyklach ukształtował się pogląd Żniwiarzy na samych siebie i ich pewność, że ilu by ich nie zginęło są "niepokonani".


Zły przykład, w dodatku z pomyłkami.
EDI zbuntowała się i zabiła naukowców na stacji, na Księzycu (nim trafiła do Cerberusa i wreszcie na Normandię). Zwiastun oraz jego bracia unicestwili całą rasę. EDI została przeprogramowana przez Cerberusa. Twócy Zwiastuna nie zdołali zrobić tego samego  zich tworem.

#1258
michal9o90

michal9o90
  • Members
  • 1 198 messages
Zawisza to że ty masz taki poogląd na maszyny, to twoja sprawa i nie wciskaj nam takiego poglądu, bo ty ne jesteś ani mną ani nikim innym z forum i na przykład ja wierze, że w pełni rozwinięta SI pozna co to są uczucia, tak jak to widziałem w EDI i tka jak to widziałem w Legionie, po mimo, że się upierał, że to nie prawda, a nawet nie potrafił wytłumaczyć, dlaczego użył właśnie naszego pancerza do naprawy, zamiast części najbliższych w zasięgu z największym procentem przydatności.

Ja się zgadzam z dowodami klimiuka i tyle.

#1259
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@michal9o90
A Ty znowu swoje z tym wciskaniem itp...

#1260
xsas7

xsas7
  • Members
  • 1 231 messages
@up
mania wciskania? - to już powoli zaczyna być podejrzane xD

Dla mnie różnice między EDI i Gethami, a Żniwiarzami są jak motywy SI z BSG lub TSCC.

Modifié par xsas7, 16 mars 2012 - 10:24 .


#1261
mareczekpr0

mareczekpr0
  • Members
  • 1 148 messages
bo to jest tak że nie można mieć innego zdania niż @michal9o90, każde inne odbiera jako próba narzucenia mu zdania z którym się nie zgadza. Ale jednocześnie sam narzuca nam swoje zdanie, hipokryzja?

#1262
lesi811

lesi811
  • Members
  • 68 messages
@michal9o90 @BlindObserver a wy to kłócicie się jak stare dobre małżeństwo aż miło się czyta wasze wymiany zdań ;)

#1263
klimuk777

klimuk777
  • Members
  • 182 messages
@ZawiszaTheBlack
Ta dyskusja raczej nie ma sensu, ty patrzysz na Żniwiarzy jak na zwykłe maszyny, ja jako na ŻYCIE syntetyczno-organiczne czujące emocje. W tej chwili robimy jedno: spekulujemy, ty masz swój pogląd na nierozstrzygniętą kwestię, ja też, tak więc skończmy te dyskusję, bo ona donikąd nie prowadzi. :)

Modifié par klimuk777, 16 mars 2012 - 10:29 .


#1264
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@lesi811
Oczywiście jeśli przyjąć, że zauważenie przeze mnie takiej rzeczy i napisanie o niej to kłócenie się. Od kilku h tylko się przyglądam, bo sam nie mam takich pomysłów, żeby się spierać czy to @ZawiszaTheBlack czy @klimuk777 - po prostu sobie na to patrzę, bo obaj raczej coś tam ciekawego nawet piszą. Potem wpada pan Michał i znowu jest o wciskaniu :D

#1265
mareczekpr0

mareczekpr0
  • Members
  • 1 148 messages
nawet w mocnym Science Fiction nie mogę zaakceptować żeby zastąpić organiczny mózg i jego wszystkie procesy, żeby Geth czy Żniwiarz czuł, miał wspomnienia i tym podobne opcję.

#1266
klimuk777

klimuk777
  • Members
  • 182 messages

nawet w mocnym Science Fiction nie mogę zaakceptować żeby zastąpić organiczny mózg i jego wszystkie procesy


Zbudowałeś Żniwiarza i pogadałeś z nim, żeby mieć coś przeciw? :D
Nikt nie wie jak działałaby tak zaawansowana istota, więc można zrobić miliardy założeń i żadnego nie można wykluczyć.

Modifié par klimuk777, 16 mars 2012 - 10:35 .


#1267
WujekRada

WujekRada
  • Members
  • 22 messages

mareczekpr0 wrote...

nawet w mocnym Science Fiction nie mogę zaakceptować żeby zastąpić organiczny mózg i jego wszystkie procesy, żeby Geth czy Żniwiarz czuł, miał wspomnienia i tym podobne opcję.

Gethy mają wspomnienia. ;)

#1268
lesi811

lesi811
  • Members
  • 68 messages
Sławetne zakończenia w Mass effect 3. Co Bioware miało na celu zrobić takie zakończenia nie mam zielonego pojęcia ale coraz bardziej ludzie są podenerwowani i zaczynają dymić do siebie,nawet na zagranicznym forum hehe

#1269
michal9o90

michal9o90
  • Members
  • 1 198 messages
BlindObserve to ty napisałeś ze ja wciskam, a ja nic takiego nie pisałem wcześniej, więc zaznaczyłem aby mi nam nie wciskać co próbował zrobić zawisza, niestety ale uczepiliście się mnie, a innych nie zauważacie.

@klimiuk zgadzam się, rozmowa prowadzi do nikąd, bo my stoimy za emocjami maszyn, a inni nie. SKąd ja to znam? aaa obrazy z konsensusu gethów, to już wiem, kto będzie z nas odgrywał którą rolę :D Trza się przygotować, chociaż raczej za mojego życia chyba nie wejdziemy na wyższy poziom niż inteligencja kota, coś takiego ostatnio czytałem, że za 20 lat, AI będzie na poziomie kota.

lesi811 wrote...

Sławetne zakończenia w Mass effect 3. Co
Bioware miało na celu zrobić takie zakończenia nie mam zielonego
pojęcia ale coraz bardziej ludzie są podenerwowani i zaczynają dymić
do siebie,nawet na zagranicznym forum hehe


to mało powiedziane, moje kłótnie można nazwać zwykłym przekomarzaniem, to co tam się dzieje, to przechodzi wszelkie pojęcie, ostatnio czytałem posta, jak gość ordynarnie jechał po drugim i mówił, nie spocznie do póki nie udowodni swojej teorii o indoktrynacji.

Modifié par michal9o90, 16 mars 2012 - 10:40 .


#1270
mareczekpr0

mareczekpr0
  • Members
  • 1 148 messages
nie ale mam zakodowane dość mocno że to tylko sprzęt, zresztą nie wytłumaczę Ci tego, wiedząc że obecnie znamy około 20% naszego mózgu i inaczej patrze na opcje związane ze sztuczną inteligencją nawet w Science Fiction.

Dobry przykład był w Star Trek, gdy zapytał się inny program, sztuczną inteligencję czy ta istosta żywa jest jego przyjacielem, nie mógł na to odpowiedzieć.

@Edit: dodam jeszcze że w Mass Effect szutczna inteligencja jest przedstawiona jak bajka dla 6 latka.

Modifié par mareczekpr0, 16 mars 2012 - 10:46 .


#1271
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Ja tam uważam, że EDI kocha np, ale nie będę pisał, że tak musi być przecież, bo nie musi xD Przecież nie gadałem z EDI, Wy nie gadaliście ze Żniwiarzami czy Gethami. Na jedno wychodzi.
@lesi811
Są dwie opcje - jest to fail z ich strony (jakoś nie wierzę) lub jest to zagrywka zrobiona tylko po to, żeby forum nie umarło po zakończeniu historii i żeby ludzie czekali na zapowiedzi DLC, nawet takich gdzie nikt nie powie, że będzie w nich ending.

#1272
xsas7

xsas7
  • Members
  • 1 231 messages
@lesi811
"Co Bioware miało na celu zrobić takie zakończenia nie mam zielonego pojęcia (...)"
- zapewnie z powodu wycieku który był, postanowili zmodyfikować zakończenie, a że z goowna bata się nie ukręci, to wyszło to co wyszło...
Jak już gdzieś wspominałem, nawet Jedi Academy ma różne zakończenia, mimo, że także za bardzo się nie różnią pod względem "drogi" do ich osiągnięcia, to jednak ostateczna faza ma więcej wspólnego z różnorodnością, niż zakończenia ME3 - a sam oczekiwałem czegoś w stylu STALKERa, bądź DA:O, no ale cóż...

#1273
Shaar QelKressh

Shaar QelKressh
  • Members
  • 67 messages
@Mareczek

Jedna zasadnicza sprawa.
Nie przyjmuj za pewnik i jedyne wytłumaczenie danej kwestii tego, co wyjaśnia obecny poziom nauki.
To, że teraz samodzielnie myślące programy, czy maszyny to namiastka inteligencji i nie ma szans na "uczłowieczenie" ich. Itepe.

Dość powszechne jest twierdzenie, że najbardziej zaawansowane teorie naukowe zakrawają na magię.
Czemu więc nie przyjąć, że po tysiącach lat rozwoju jakaś cywilizacja nie może dojść do etapu, w którym sztuczna inteligencja zacznie być inteligencją pełnoprawnie samodzielną?

Na początku ery aero, a nawet kilka lat przed WWII twierdzono, że człowiek nie przeżyje lotu z prędkością większą niż 400 kmh.

A światy równoległe? Już teraz staje się to prawdą naukową. Superpozycja stanowiąca istotę komputera kwantowego to nic innego, jak wielość stanów qbita zależna od ilości wszechświatów, w których on istnieje.

Co więcej- nawet absolut zaczyna mieć prawo bytu w nauce. Stan splątania kwantowego to fakt.
Zatem po śmierci istoty każda jej cząstka, splątana z inną we wszechświecie de facto powoduje zachowanie kwanta informacji o tej istocie. Razem stanowią pełnię informacji rozproszoną w uniwersum, czyli istota po śmierci zjednoczyła się z absolutem, a informacja o niej pozostaje. Nie znika.

Wracając- znamy obecnie 20% mózgu. Ile będziemy znali, jak przyjdzie rok, który w ME był teraźniejszością? Ile będziemy znali, jak nasza cywilizacja będzie tak zaawansowana, jak Asari?
Kto wie, jak stare i zaawansowane były cywilizacje, które opracowały SI- pierwowzory żniwiarek?

To, że obecne realia są takie, nie znaczy, że coś jest nie możliwe.

Wreszcie mogłem coś napisać.
Przez idiotyczne obostrzenia musiałem założyć nowe konto związane z kontem origin mojego syna- gra zarejestrowana na niego- ja nie mogę nic powiedzieć o ME3. No paranoja.

#1274
michal9o90

michal9o90
  • Members
  • 1 198 messages
@Shaar QelKressh a to mnie się wmawia, że jestem krótkowzroczny i bronię swoich wyimaginowanych racji za wszelką cenę (co na marginesie nie jest prawdą)

Co do twojej wypowiedzi, ja się absolutnie zgadzam w 100%, dlatego też, nie mam problemu z przyjęciem teorii, że maszyny mogą miec uczucia.

#1275
mareczekpr0

mareczekpr0
  • Members
  • 1 148 messages
owszem i zgadzam się ze wszystkim co napisałeś, ale nie jest możliwe osiągnięcie sztucznego mózgu jako odpowiednika organicznego nawet za tysiąc lat są bariery których nie przeskoczymy, nie licząc tego że nigdy nie wylecimy za nasz układ słoneczny. (w przeciwieństwie do Mass Effect)

@Edit: 171 lat jest różnicy  w Mass Effect to nie tak długo (nie licząć że my przekaźników masy nie mamy)

Nawet nie masz pewności czy faktycznie żyjesz czy może już umarłeś, może też po prostu tylko śnisz? przyjaźń, miłość, strach, instynkt, poczucie humoru i można tak wymieniać bez końca, za to odpowiada mózg, nie dasz rady tego symulować i nigdy nie będzie się dało. Sama budowa mózgu i mikro połączenia nie będą do ogarnięcia.

Prędzej ogarną nieśmiertelność (długowieczność - komórki rakowe, kto się interesuje ten wie o czym piszę) niż zrobią sztuczny odpowiednik mózgu.

Modifié par mareczekpr0, 16 mars 2012 - 11:21 .