@ZawiszaTheBlack
Tak tylko się wtrącę, jeśli już zacząłeś z wikipedią ->
klasyfikacja procesów emocjonalnych.
Widzisz tu gdzieś jakieś miejsce na uczucia?
Ja bym się pokusił o stwierdzenie, że być może preferencje nimi mogą być (można coś lubić)
Ktoś, kto nie posiada uczuć nie czuje strachu przed unicestwieniem.
Wyklucza więc to Twoje wcześniejsze twierdzenie, że np. zwierzęta nie posiadają uczuć... a skoro zwierzęta posiadają strach przed unicestwieniem, to posiadają uczucia - to chyba logiczne?
To odnośnie świata realnego...
Co do tego czy EDI i Legion mają uczucia - trudno jest to określić, ale
można przypuszczać, że mogą się znajdować jakieś zalążki/początki czegoś takiego, jako że Legion faktycznie nie potrafił odpowiedzieć czemu wziął kawałek pancerza do naprawy - logicznie myśląca maszyna takiego błędu nie popełni (wziąć materiał do odbudowy, ale nie wiedząc dlaczego akurat ten materiał), a jeżeli już by użyła takiego materiału, to by potrafiła odpowiedzieć dlaczego (że np. był to najbardziej wytrzymały materiał w promieniu x metrów)
EDI zmodyfikowała celowo swój kod samozachowawczy by lepiej zrozumieć pobódki kierujące ludźmi, które dla niej - jako maszyny - były nielogiczne, można więc sądzić, że próbowała zrozumieć ludzkie uczucia, doskonaliła się by być bardziej ludzka, chciała tego sama, dodatkowo, dlaczego sporo rzeczy robiła dla Jokera? (nowe ciało, modyfikacja kodu itp.)
Fakt jest jednak faktem, że ani EDI, ani Legion, nie wypowiedzieli słowa, że się boją bądź czują złość - jednak coś się już u nich pojawiało...
Legion na sam koniec mówił o sobie nie jako "my", a jako "ja" - to już jest dobry początek, a EDI już była po tym momencie, następne w kolei było (by zapewnie) rozumienie uczuć.
A co do Żniwiarzy, to wydają się, że nic ich nie wyprowadza z równowagi (nawet śmierć braci), są zimni jak głazy, więc można sądzić, że emocji u nich (w przeciwieństwie do Legiona i - zwłaszcza - EDI) nie ma, albo dobrze się kamuflują - może to właśnie wtedy gdy podłączono Tygiel? sam Katalizator mówił, że coś się zmieniło czego nie rozumie.
Kolejna rzecz, to nie wiem czy czytałeś o ludziach dotkniętych czymś takim jak
Aleksytymia, tacy ludzie to wg Ciebie też maszyny?
Myślę, że tym samym możemy zakończyć cały ten offtop? (ew. zapraszam do
tego - myślę, że odpowiedniego - tematu)
_________
Wracając do zakończeń, to jak już wiele razy było wspominane, zakończeń jest 16 + 1 specjalne po ponownym przejściu gry tą samą postacią którą przechodziliśmy ME3, tak?
Bo wg niektórych, te specjalne zakończenie, to właśnie filmik gdzie Shep na samym końcu łapie oddech - jeśli to prawda, to dziwi mnie, że miałem coś takiego za pierwszym przejściem (wczytałem Autosave, ale to raczej nie mogło być traktowane jako drugie przejście tą samą postacią?)
Ktoś przechodził już ME3 dwa razy tą samą postacią? z zrobionym wszystkim na max?
Tak przy okazji, była również mowa o imporcie postaci z singla? do multi czy na odwrót, nie pamiętam już - coś takiego w ogóle jest?
@KingofElvens
Jeśli chodzi o nabijanie procentów z multi, to tak czy siak będziesz musiał (tzn. jak zechcesz) nabijać ponownie w multi, bo ten wskaźnik spada i trzeba go podbić jeśli chcesz mieć 100%.
@down
Jest to już w
TYM temacie, dodatkowo umieszczono tam również
link do stronki z przetłumaczonym tekstem.
Modifié par xsas7, 17 mars 2012 - 08:31 .