Aller au contenu

Photo

(Spoilery) Zakończenia ME3


  • Ce sujet est fermé Ce sujet est fermé
2314 réponses à ce sujet

#1426
RobinEJ

RobinEJ
  • Members
  • 101 messages
Ludzie, poczytajcie o treści tej nieszczęsnej apki na iOS - wyraźnie z niej wynika, że Bioware zrobiło dokładnie taki koniec jaki chciało..

#1427
michal9o90

michal9o90
  • Members
  • 1 198 messages
RobinEj nie zadzam się, mogło tak być nie przecze, ale przypominam że wiele wiele miesięcy przed premierą pisali, zachowajcie save'wy a nóż wam kiedyś się przydadzą, jak powrócimy do tego uniwersum. W sumie to może oznaczać wszystko i nie jest dowodem na to, że planowali wydać DLC do zakończenia.

Jednak dla mnie jest to też dowodem aby nie wierzyć w to, że od początku chcieli takiego końca.

Zresztą można to też wziąść jeszcze z jednej strony, a czemu nie chcieliby takiego końca co? Przecież jeśli chcieli wydać nowe zakończenie w DLC, TO WŁAŚNIE TAKI KONIEC CHCIELI W ME3 JAKI DALI, a reszte ukrywali lub chcieli od początku zrobić ME4 a tylko gadali że nie, żeby zszokować fanów, wtedy jeszcze bardziej, pasuje stwierdzenie, że właśnie takiego zakończenia chcieli w ME3. Mnie od samego początku zabawy z ME3 nie pasował ten motyw z chłopakiem, mówiłem sobie to nie jest w stylu ani tej gry ani w stylu Bioware.

Modifié par michal9o90, 18 mars 2012 - 04:58 .


#1428
Piotrek66

Piotrek66
  • Members
  • 3 messages
@Abyss121 - wiesz, nikt nie powiedział, że zginęli. Tylko Shepard ich nie widział (a miał mimo wszystko ograniczone pole widzenia). Jak mówię - wiem, że finał ma pewne braki, ale nie przeszkadza mi to w pozytywnym odbiorze endingu. No i nie sugerowałbym się też zbytnio tym, że "jeszcze usłyszymy o komandorze Shepardzie", bo to może (i najprawdopodobniej tak jest) odnosić się do innych DLC z pobocznymi zadaniami/wątkami niezwiązanymi z zakończeniem.

@RobinEJ - szczerze? Jeśli mam powoływać się na informację z The Last Hours, to raczej developerzy puszczają w niej oko do zwolenników teorii indoktrynacji. Zauważcie, że jest tam fragment, w którym mówią, iż rozważali scenę, w której Shepard znajduje się pod pełną kontrolą Żniwiarzy, ale z niego zrezygnowali, bo gameplayowo by to nie wypaliło. A co jeśli nie porzucili tej koncepcji i zamiast "pełnej indoktrynacji" będzie "częściowa"? :)

Pozdrawiam.

#1429
michal9o90

michal9o90
  • Members
  • 1 198 messages
OO posłuchajcie tej komediowej wypowiedzi na temat ME3



@Piotrek66 zgadzam się w cale nie musieli tej opcji porzucić

Modifié par michal9o90, 18 mars 2012 - 05:00 .


#1430
Shaar QelKressh

Shaar QelKressh
  • Members
  • 67 messages

Piotrek66 wrote...

Gry, filmy, książki, ich fabuły, zakończenia mają to do siebie, że mogą jednym przypaść do gustu, a drugim nie. Nikomu się nie dogodzi. Jeden lubi pomidorową, a drugi rosół. Zwłaszcza, że nie wszyscy psioczą na zakończenie ME3 (choć można odnieść takie wrażenie przeglądając tutejsze fora).


Nic bardziej błędnego.
Filmy, książki tak. To są zamknięte dzieła. Każda z książek ze świata dysku (przykładowo) toczy się i kończy tak, jak sobie Prattchett umyślił. On wymyślił ten świat i on go od początku do końca buduje.

Film to samo, ale tu już wchodzi w grę większa grupa twórców. Scenarzysta, reżyser, aktorzy- wszyscy oni tworzą zamknięte dzieło, które widz ogląda i ocenia. I mu się podoba, lub nie. Jeśli tak, to obejrzy jeszcze raz, a może kilka. A może kilkaset razy, jak ja Gwiezdne Wojny.

Z grami, a zwłaszcza grami wyboru jest inaczej. Grupa ludzi tworzy świat, tworzy historię (opowiada), ale tworzy tak, by gracz miał na nią wpływ. Gracz decyduje w kluczowych momentach i stara się podążać taką drogą, żeby finał mu pasował. Jeśli zaś finał, bez względu na różnorodność dróg w trakcie grania jest taki sam de facto?
No to po co trudzić się i mieć dylematy moralne, jeśli i tak wszystko szlag jasny trafi?
Szumne słowa- dylematy moralne- ktoś powie. Owszem, ale nawet jeśli to tylko gra, to była/jest ona częścią życia graczy. Ludzie poświęcają jej swój czas. Utożsamiają się z bohaterami w sposób o niebo poważniejszy niż z bohaterami filmów, czy seriali. Dokonując wyborów narażają się na takie, a nie inne emocje. Więc i dylematy mają tu miejsce. Choć to tylko gra.
Ale jedna z najważniejszych gier w historii i wcale niepotrzebne jej było niesamowite zakończenie. Zostałaby zapamiętana na lata i bez tego.
To swiadczy o niesamowitej megalomanii twórców.
Jedna z najlepszych gier, a tu jeszcze takie oświadczenia- "nie chcemy, żeby została zapomniana".
Czegóż jeszcze chcą. Niesamowity sukces to za mało?

Jeśli tak zależało studiu BioWare na takim zakończeniu, żeby było takie, jakie oni sobie umyślili, to powinni zrobić fim, a nie grę. Wtedy by mogli wcisnąć każdą swoją ideę. I nie byłoby pisków, że źle się kończy/dobrze się kończy.
Kończył by się tak, jak sobie by reżyser zażyczył.
Jeśli dali nam możliwość pokierowania grą tak, że zachowywaliśmy, bądź traciliśmy członków ekipy. Że przeżywaliśmy lub ginęliśmy, to teraz też powinniśmy mieć do tego prawo.
Takie jest zbójeckie prawo gracza- zakończyć grę po swojemu. Choćby to miałby być najbardziej rzygotliwy Happy End, tudzież wszyscy giną, a zwłaszcza protagonista . A twórcy winni być konsekwentni w tworzeniu dzieła.

To nie jest gra Limbo, w której jest tylko jeden kierunek. I tu rzeczywiście podobieństwo do kina, czy literatury jest ogromne.

Howgh

P.S.: W dwójce nie straciłem nikogo z ekipy. Ktoś miał takiego save'a?
Kogo mamy wtedy na pokładzie zamiast Garrusa i Tali? Kto idzie na rakni zamiast Grunta. Kto leczy geno****ium zamiast Mordina? Kto zamiast Legiona? Itepe?

Modifié par Shaar QelKressh, 18 mars 2012 - 05:11 .


#1431
michal9o90

michal9o90
  • Members
  • 1 198 messages
Z tego co słyszałem, musi co najmniej kilka tych najwazniejszych przeżyć, inaczej nie da rady kontynuować

#1432
Hitokiri83

Hitokiri83
  • Members
  • 352 messages
Nie jestem do końca przekonany o tym że Bioware odcina się od teorii indoktrynacji

Jakiś czas temu ktoś na oficjalnym twitterze zadał pytanie czy Shep został indoktrynowany na końcu , padła odpowiedź "everything is possible"

Jasne że brzmi to "może tak a może nie" ale to już coś

Zresztą napisałem nie tylko ja że nawet jeśli nie mieli tego w planach będą musieli pomyśleć o ich zmianie

Zakończenie ma tyle nielogicznych wątków że pozostawienie tego w takiej formie będzie dla nich katastrofą, ludzie po prostu się wyprą gier tej firmy, ktoś może się teraz śmiać ale wydaje mi się że seria Mass Effect ma jednych z najbardziej zatwardziałych fanów i tak szybko nie zapomną tego firmie co nie wyjdzie im pod względem finansowym na dobre

Jak ładnie ktoś powiedzia łtrzeba cisnąć ich jak tylko się da

Mam zamiar często udzielać się na angielskim socialu i robić co się da żeby seria dostała godne zakończenie a powstało już kilka wątków stworzonych przez samo BW (np ten przez Jessice Merizan) w których można dzielić się opiniami i pomysłami

#1433
Nero Narmeril

Nero Narmeril
  • Members
  • 1 474 messages

Z tego co słyszałem, musi co najmniej kilka tych najwazniejszych przeżyć, inaczej nie da rady kontynuować


Ale brednie, każdy jest do zastąpienia.

Kogo mamy wtedy na pokładzie zamiast Garrusa i Tali? Kto idzie na rakni zamiast Grunta. Kto leczy geno****ium zamiast Mordina? Kto zamiast Legiona? Itepe?


Garrus i Tali nie mają zastępców w ekipie. Tali zastępuje Shal'Raan, ale tylko w wątku quarianie/gethy. Mordina zastępuje ten salarianin z początku misji na Sur'kesh, Grunt ma jakiegoś randomowego kroganina jako subsytut. Legiona uploadowali do innej platformy, tylko nie pamięta Shepa.

#1434
Grzelu

Grzelu
  • Members
  • 257 messages
Posiadam save, w którym mój renegat zostawił tylko Mirandę i Jacoba, reszta odpadła. Nie mogę się doczekać tego, jak wyglądać będzie gra w trójce.

Hitokiri83 wrote...
Mam zamiar często udzielać się na angielskim socialu i robić co się da żeby seria dostała godne zakończenie a powstało już kilka wątków stworzonych przez samo BW (np ten przez Jessice Merizan) w których można dzielić się opiniami i pomysłami

Taak, dzielić opiniami i pomysłami. Bardzo chętnie wybiorę się na angielskiego sociala i poczytam hejty na BW. Ale próbować naciskać można.

#1435
Hitokiri83

Hitokiri83
  • Members
  • 352 messages
Cokolwiek nie mówić konstruktywna krytyka jest jak najbardziej wskazana ale myślisz że ktoś z Bioware będzie czytał bluzgi, tacy ludzie będą banowani a w najlepszym wypadku nie będą zwracać na nich uwagi

Wściekłym być można ale więcej osiągniemy prowadząc z nimi dialog a nie najeżdżać, hejtować i obrażać przy każdej okazji

Bardzo liczę na dodatkowe zakończenie ale nie osiągniemy go zachowując się jak dzieci w piaskownicy, nikt nas nie będzie traktował poważnie

#1436
Shaneera

Shaneera
  • Members
  • 256 messages
Grzelu mi w dwójce ocalała caluteńka ekipa ... miałem wsio wymaxowane i żebym znał pisany angielski też bym się udzielał na ichnim forum więc skoro znasz Hitokiri83 nasze forum to możesz im zasugerować nasz tok myślenia o zakończeniu albo nawet podać niektóre wypowiedzi z nasze strony jeśli inni forumowicze się zgodzą, jestem za .... ważne żeby nie dać im spokoju i bombardować postami coby wiedzieli że są tacy którzy mają gdzieś tak niejkasne zakończenie gry jaki nam zaserwowało BW

PS. Oczywiście zachowując pełną kulturę bo inaczej oleją nie tylko nas ale i calą społeczność fanów serii.

Modifié par Shaneera, 18 mars 2012 - 05:53 .


#1437
Hitokiri83

Hitokiri83
  • Members
  • 352 messages
Będę robił wszystko co tylko się da

Myślę że nasze spostrzeżenia i tok myślenia jest podobny jak na angielskim socialu więc oryginalny nie będę

Właśnie o to chodzi żeby nie dać im spokoju, niech wiedzą że zrobili coś nie do przyjęcia, a na pewno liczą że sprawa ucichnie za jakiś czas

#1438
CheziChez15

CheziChez15
  • Members
  • 22 messages
Z nudów włączyłem dziś jeszcze raz końcówke i tuż przed wejściem do kanału porozglądałem się troche i znalazłem coś ciekawego

Posted Image
Posted Image

Kolejny dowód na to, że zakończenie było robione na szybko

#1439
ZordonPL

ZordonPL
  • Members
  • 60 messages
To są ciała? Bo jakoś tekstur nie pozwala mi dojrzeć.

#1440
Nero Narmeril

Nero Narmeril
  • Members
  • 1 474 messages
Tak, to są ciała. Już moi kumple z liceum zrobiliby lepsze...

#1441
Shaar QelKressh

Shaar QelKressh
  • Members
  • 67 messages
Chciałoby się rzec- Koniec wieńczy dzieło.
Chciałbym, żeby to było dzieło przez duże De.
Koniec jednak powoduje, że owo de się z lekka kurczy ze wstydu.

#1442
Gallahard

Gallahard
  • Members
  • 13 messages
Jestem rozczarowany zakończeniami, ponieważ:
1 Małe różnice w filmach z zakończenia ( ksero chyba działa ).
2 Na końcu pojawiają się towarzysze, z którymi biegliśmy do promienia na cytadele ( zwiastunowi przesunął się chyba celownik i spudłował).
3 Wybory dokonywane podczas gry i te z romansu nie mają prawie w ogóle sensu w zakończeniu. Gdyby dodali jeszcze tablice jak w Dragon Age I, na których ukazane by były przyszłe losy ras, planet i towarzyszy.
4 ja chcę Happy Endu ( ziemski radny Shepard brzmi super no nie?). Rozumiem śmierć, poświęcenie, patos, ale domniemane przebudzenie Sheparda po zniszceniu i kontroli nie jest tym czego oczekiwałem. Tak, czy inaczej ranny, poparzony itp. itd. wiele już nie zdziała. Niech chociaż spojrzy na to co dokonał ( obojętnie żywy czy nie ).

Same zakończenia są w porządku, ale wymagają jakiegoś rozbudowania.
I miły byłby jakiś wielki czarny charakter, którego moglibyśmy posłać osobiście daleko w przestrzeń (jak ludzki żniwiarz i Suweren-Saren w poprzednich częściach).

Mass Effect 3 kupiłem w pre orderze w wersji kolekcjonerskiej. Kupiłem ją niewiele się zastanawiając. W końcu Bioware - oni umieją robić gry. Nawet DA 2 był niezły (też nabyłem w pre orderze). Mam nadziej, że nie jest to ostania ich gra jaką nabyłem.

#1443
Shaneera

Shaneera
  • Members
  • 256 messages
Nie wiem czy to ja wspomniałem wcześniej o tym ale twierdzę że cały ten bajzel z zakończeniem jest podejrzanie pogmatwany i realnie zrobiony na szybkiego, mało kto wspomina o tym że Firma mogła mieć w zamiarze takie zakończenie żeby sprawdzić co myślą o tym inni ( ryzykowny manewr ). Epickie zakończenie .... takie może DOPIERO BYĆ. Tylko parę osób może mieć prawdziwy powód Tam u nich żeby podtrzymywać kurz jaki powstał.

PS. Brak im pomysłów ... a być może rzeczywiście ktoś im namieszał w komputerach że musieli zrobić tak a nie inaczej...coś znaleźli i chcą to wykorzystać później ..kto ich wie....sam juz nie wiem co pisać zeby wychodziło poważnie...

#1444
ZordonPL

ZordonPL
  • Members
  • 60 messages
Gra ucierpiała przez ten wyciek scenariusza. Wszystko musieli zmieniać i zakończenie najbardziej na tym ucierpiało. Co do zdjęcia to nie zauważyłem tego za pierwszym przejściem gry więc myślę że nie ma się do czego przyczepić normalne że za którymś razem zwraca się uwagę na takie szczegóły to tak jak z filmami im więcej razy ogląda się ten sam film tym więcej błędów rzuca się w oczy.

#1445
BoryZPL

BoryZPL
  • Members
  • 11 messages
Posted Image

Modifié par BoryZPL, 18 mars 2012 - 06:29 .


#1446
Nero Narmeril

Nero Narmeril
  • Members
  • 1 474 messages

Gra ucierpiała przez ten wyciek scenariusza. Wszystko musieli zmieniać i zakończenie najbardziej na tym ucierpiało.


Lol. Tak się składa, że po premierze sobie wyciek przeczytałem i 99% rzeczy tam zawartych się zgadza z tym, co jest w grze. Różnice są tylko w braku Omegi no i w endingu. Po drodze jeszcze jakieś pierdoły się znalazły, ale one są nieistotne akurat.

#1447
Gallahard

Gallahard
  • Members
  • 13 messages
Możliwy manewr marketingowy, ale według mnie nieco ryzykowny.
Burza wśród dotychczasowych nabywców
Zalety- rozgłos + przyszłe właściwe zachowanie się firmy ( naprawienie niedopatrzenia)
Wady- nadwyrężenie zaufania dotychczasowych nabywców

Modifié par Gallahard, 18 mars 2012 - 06:32 .


#1448
ste100

ste100
  • Members
  • 153 messages
Mnie akurat chwyty marketingowe mało interesują... Zakupiłem wszystkie 3 części Mass Effect, a uwierzcie mi - niewiele kupuję - i dlatego czuję się z lekka oszukany. Zainwestowałem też pieniądze we wszystkie dostępne DLC, a w podziękowaniu za moje pieniądze Bioware podarowało mi bezsensowne zakończenie, które nie trzyma się żadnych standardów.
Jeśli naprawdę okaże się, że będzie jakieś DLC z właściwymi zakończeniami, ale będzie dodatkowo płatne, to odpuszczam sobie kompletnie temat tej gry, a produkty EA/Bioware będą dla mnie istniały tylko jako torrentowe linki.

#1449
klimuk777

klimuk777
  • Members
  • 182 messages
A mi to obojętne. Konto na fanfiction mam, więc zakończenie mogę (jak mi się będzie chciało) sam napisać, czekam tylko na ostateczne stanowisko Bio, to byłby lekki fail, gdybym zaczął coś pisać, wciągnął się, a tu info, że wychodzi DLC z zakończeniami (wolę DLC z zakończeniem nic zostawienie nas z tą kupą).

Btw. http://social.biowar.../index/10119191

O i jeszcze serdecznie dziękuję temu kto dał tu link do piosenki Wintersun, kolesie talent mają :)

#1450
AtinLP

AtinLP
  • Members
  • 14 messages

Shaar QelKressh wrote...

Piotrek66 wrote...

Gry, filmy, książki, ich fabuły, zakończenia mają to do siebie, że mogą jednym przypaść do gustu, a drugim nie. Nikomu się nie dogodzi. Jeden lubi pomidorową, a drugi rosół. Zwłaszcza, że nie wszyscy psioczą na zakończenie ME3 (choć można odnieść takie wrażenie przeglądając tutejsze fora).


Nic bardziej błędnego.
Filmy, książki tak. To są zamknięte dzieła. Każda z książek ze świata dysku (przykładowo) toczy się i kończy tak, jak sobie Prattchett umyślił. On wymyślił ten świat i on go od początku do końca buduje.

Film to samo, ale tu już wchodzi w grę większa grupa twórców. Scenarzysta, reżyser, aktorzy- wszyscy oni tworzą zamknięte dzieło, które widz ogląda i ocenia. I mu się podoba, lub nie. Jeśli tak, to obejrzy jeszcze raz, a może kilka. A może kilkaset razy, jak ja Gwiezdne Wojny.

Z grami, a zwłaszcza grami wyboru jest inaczej. Grupa ludzi tworzy świat, tworzy historię (opowiada), ale tworzy tak, by gracz miał na nią wpływ. Gracz decyduje w kluczowych momentach i stara się podążać taką drogą, żeby finał mu pasował. Jeśli zaś finał, bez względu na różnorodność dróg w trakcie grania jest taki sam de facto?
No to po co trudzić się i mieć dylematy moralne, jeśli i tak wszystko szlag jasny trafi?
Szumne słowa- dylematy moralne- ktoś powie. Owszem, ale nawet jeśli to tylko gra, to była/jest ona częścią życia graczy. Ludzie poświęcają jej swój czas. Utożsamiają się z bohaterami w sposób o niebo poważniejszy niż z bohaterami filmów, czy seriali. Dokonując wyborów narażają się na takie, a nie inne emocje. Więc i dylematy mają tu miejsce. Choć to tylko gra.
Ale jedna z najważniejszych gier w historii i wcale niepotrzebne jej było niesamowite zakończenie. Zostałaby zapamiętana na lata i bez tego.
To swiadczy o niesamowitej megalomanii twórców.
Jedna z najlepszych gier, a tu jeszcze takie oświadczenia- "nie chcemy, żeby została zapomniana".
Czegóż jeszcze chcą. Niesamowity sukces to za mało?

Jeśli tak zależało studiu BioWare na takim zakończeniu, żeby było takie, jakie oni sobie umyślili, to powinni zrobić fim, a nie grę. Wtedy by mogli wcisnąć każdą swoją ideę. I nie byłoby pisków, że źle się kończy/dobrze się kończy.
Kończył by się tak, jak sobie by reżyser zażyczył.
Jeśli dali nam możliwość pokierowania grą tak, że zachowywaliśmy, bądź traciliśmy członków ekipy. Że przeżywaliśmy lub ginęliśmy, to teraz też powinniśmy mieć do tego prawo.
Takie jest zbójeckie prawo gracza- zakończyć grę po swojemu. Choćby to miałby być najbardziej rzygotliwy Happy End, tudzież wszyscy giną, a zwłaszcza protagonista . A twórcy winni być konsekwentni w tworzeniu dzieła.

To nie jest gra Limbo, w której jest tylko jeden kierunek. I tu rzeczywiście podobieństwo do kina, czy literatury jest ogromne.

Howgh



Właśnie to chyba najbardziej męczy przy zakończeniu. BioWare od samego początku serii stworzyło poczucie konsekwencji z dokonywanych wyborów, a w zakończeniu ME3 nagle się od tego odcięło co moim zdaniem wywołało największy zamęt.