Modifié par Adernahel, 19 mars 2012 - 03:24 .
(Spoilery) Zakończenia ME3
#1526
Posté 19 mars 2012 - 03:21
#1527
Posté 19 mars 2012 - 03:26
#1528
Posté 19 mars 2012 - 03:31
michal9o90 wrote...
Sutem przeczytaj ze zrozumieniem tu wypowiedzi proszę, bo już nie chce mi się powtarzać tego kolejny raz, chociażby tego, że shepard łapie oddech w gruzach, kiedy chwilę wcześniej rozwaliło go na kawałki przy wybuchu cytadeli. Oraz udowodniłem, że nie ma powietrza na zewnątrz wieży, (czyt. chodzenie po niej w ME1) oraz to, że normandia nie zostałaby zniszczona przez inne fale niż czerwona, bo czerwona to niszczenie syntetyków, więc EDI jest syntetykiem, w pozostałych opcjach fala nie niszczyła by normandii. ILEŻ RAZY MOŻNA TO POWTARZAĆ
Jeśli by niszczyła, to statki nad ziemią też zostałaby zniszczone i te wasze kochane agrostatki quarian też by zdechły.mareczekpr0 wrote...
i kolejnemu tłumaczyć że nie o to
chodzi, chodzi o przedstawienie jak wygląda galaktyka i jak wpłynęły na
to nasze decyzje, nie o happy end jak sądzisz.
Jeśli coś cię denerwuje to nie czytaj tego, jest to dość proste.
Tak dodając co do tego napędu, zauważ że tankować musisz, a stacje masz przy przekaźnikach.
dobrze powiedziane, jak kogoś interesuje to wyliczyłem tam wyżej w jakim czasie i gdzie joker doleciałby z FTL, z jaką prędkością leci itp.
Jaki masz DOWÓD że wnętrze pomieszczenia w którym znajdował się Shepard nie zachowało spójności i nie da sie tam oddychać widac tylko troche gruzu i kawałek ciała trudno z tego ujecia wywnioskować stan całego pomieszczenia, przy tym co sie stało z cytadela równie dobrze ten element mógł wylądować na ziemi chroniony polem efektu masy bądź zostac wystrzelony na drugi koniec galaktyki na to nie ma DOWODÓW. Przytoczyłem to dla tych którzy twierdzili że nie dało się zrobic tak aby szepard przezył, naciagane to jest na potęe ale jest zakończenei w którym Shepard zyje i o to mi chodziło.
Co do fal "czytaj ze zrozumieniem" pisałem o kwesti uciekania przed fala a nie o jej niszczycielskim wpływie na Normandie
#1529
Posté 19 mars 2012 - 03:36
Nie lubię się powtarzać (o tym było wcześniej), ale... zapoznaj się może z tym:
Wtedy będziesz może miał większą jasność skąd i dlaczego są narzekania na zakończenie (w w/w jest nawet kawałek filmu który zamieszczałem ileś tam postów temu, a który porównywał wszystkie zakończenia ukazując ich "różnorodność")
I tak apropo, jak uważnie słuchałeś dzieciaka, to mówił, że Shep jest pół-syntetykiem, wybierając "czerwo", Shep niszczy syntetyki i siebie... a potem ładnie łapie oddech - niceeee...
Jednym słowem - wszystko co robiłeś w ME3 (i pewnie w poprzednich częściach) nie ma znaczenia w końcówce, punkty WA można sobie wsadzić, sojusze można sobie wsadzić, bo przekaźniki zostały rozerwane, a z Arrival'a wiemy co się z nimi dalej dzieje.
Można stwiedzić śmiało, że Shepard zebrał wszystkie rasy w jednym miejscu (przez całe ME3) tylko po to, by je za jednym zamachem unicestwić (jedynie Normandii się jako tako udało) Normalnie sam Lord Vader czy inny Hitler byłby z niego dumny... już o Żniwiarzach nie wspominając.
@TowMartinez
Nasze spostrzeżenia na temat zakończenia ME3 możesz poznać czytając kilkanaście(dziesiąt) postów zamieszczonych wcześniej. Miłej lektury ;D
Modifié par xsas7, 19 mars 2012 - 03:51 .
#1530
Posté 19 mars 2012 - 03:54
#1531
Posté 19 mars 2012 - 03:55
@Jinrei dokładnie, tu już nei chodzi tylko o zakończenie, tu chodzi o ogól tych wszystkich spraw, które Bioware olało ciepłym moczem. I ja osobiście czuję, że zmarnowałem swój czas i pieniędze na tą całą serię, bo jakość całego zakończenia (i tu nie chodzi o pomysł na nie) jest tak kiepska, że zwyczajnie zniszczyła mi relacje z tą grą, nie czuję już potrzeby wracania do tego tytułu i najchętniej bym o nim zapomniał.
Modifié par michal9o90, 19 mars 2012 - 03:57 .
#1532
Posté 19 mars 2012 - 03:56
sutem84 wrote...
Co do fal "czytaj ze zrozumieniem" pisałem o kwesti uciekania przed fala a nie o jej niszczycielskim wpływie na Normandie
Co do fal...
Joker na orbicie aktywnie się udziela w ostrzeliwaniu żniwiarzy.
Nagle z Cytadeli rozchodzi sie kolorowy bąbel. Jakieś promieniowanie, albo co...
Zanim fala dotrze do najbliższego przekaźnika (za orbitą Plutona), to już po Edi i Normandii (przy czerwonym kolorze iluminacji).
Jeśli Joker ucieka przed falą, która niszczy przekaźniki, to skąd o tym wie, jeżeli żaden ne został jeszcze zniszczony?
Czemu nikt inny nie ucieka, czemu nie uciekają żniwiarze.
Nawet jeśli Joker miałby nadzwyczajny refleks, nawet jeśli Normandia miała nadzwyczajne przyśpieszenie, to nie sądzę, żeby zdołali dolecieć do przekaźnika Charon przed promieniem. Tym samym fala dopadnie Normandię jeszcze w Układzie Słonecznym. Wychodzi na to, że mamy pośród ośmu planet jakąś nieznaną, na której uszkodzona Normandia się rozbiła.
Jeśli zaś fala pędzi z prędkością światła, a Joker uruchamia napęd FTL, to jakim sposobem fala go dogania?
Sorka, ale z uporem maniaka będe twierdził, że zakończenie jest tak niekonsekwentne, jak jeszcze chyba w żadnej grze nie było.
Modifié par Shaar QelKressh, 19 mars 2012 - 09:05 .
#1533
Posté 19 mars 2012 - 03:58
Pierwsza i chyba najgorsza myślę wpadka jaką zrobiło Bioware w fabule jest fakt że w pierwszej części vigil WI protean mówi nam że to opiekunowie otwierają i zamykają Cytadele za każdym cyklem,więc skoro spotykamy na cytadeli WI czy SI żniwiarzy które mówi nam że to jego pomysł z tym całym bajzlem, to jak pozwolił on by garstka protean przeprogramowała opiekunów by ci nie otworzyli przekaźnika cytadeli by wpuścić żniwiarzy u schyłku 50000 lat,
Po 2, Vigil powiedział również że żniwiarze zostawili resztę zindoktrynowanych protean i wrócili do ciemnej przestrzeni zabierając WSZYSTKO co miało jakąś wartość, czyli nasuwa się pytanie poco im te wszystkie graty,surowce,itp. skoro tylko chcą kosić rasy wyewoluowane by było miejsce dla innych? i skąd zbieracze, skoro jak nadmieniłem wcześniej, zostawili zindoktrynowanych na pewną śmierć ??
to jest tylko kilka niespójności dotyczących fabuły ME1 - ME3 ale jest ich o wiele więcej.
inna rzecz która kuleje pod względem fabularnym to to że choć zginie nam połowa znajomych albo i wszyscy czyli rada z ME1, czy z bazy zbieraczy, czy sam Wrex, to i tak dzieje się to samo, to po kij ich ratować ?? gra jest super ale przez przekłamania w Fabule i niespójność niektórych Faktów tworzy wrażenie gry robionej dla forsy, nie dla graczy co cechuje właśnie EA
#1534
Posté 19 mars 2012 - 04:00
Rozumiem, że chciałeś przytoczyć to tym ludziom, którzy mówią głupoty, że nie ma zakońćzenia gdzie shepard przeżywa itp. itd. ale serio stary zakończenie jest na tyle niedorzeczne, że bronienie go, jest co najmniej dziwne.
Shaar QelKressh wrote...
Co do fal...
Joker na orbicie aktywnie się udziela w ostrzeliwaniu żniwiarzy.
Nagle z Cytadeli rozchodzi sie kolorowy bąbel. Jakieś promieniowanie, albo co...
Zanim
fala dotrze do najbliższego przekaźnika (za orbitą Plutona), to już po
Edi i Normandii (przy czerwonym kolorze iluminacji).
Jeśli Joker uciaka przed falą, która niszczy przekaźniki, to skąd o tym wie, jeżeli żaden ne został jeszcze zniszczony?
Czemu nikt inny nie ucieka, czemu nie uciekają żniwiarze.
Nawet
jeśli Joker miałby nadzwyczajny refleks, nawet jeśli Normandia miała
nadzwyczajne przyśpieszenie, to nie sądzę, żeby zdołali dolecieć do
przekaźnika Charon przed promieniem. Tym samym fala dopadnie normandię
jeszcze w Układzie Słonecznym. Wychodzi na to, że mamy pośród ośmu
planet jakąś nieznaną, na której uszkodzona Normandia się rozbiła.
Jeśli zaś fala pędzi z prędkością światła, a Joker uruchamia napęd FTL, to jakim sposobem fala go dogania?
Sorka, ale z uporem maniaka będe twierdził, że zakończenie jest tak niekonsekwentne, jak jeszcze chyba w żadnej grze nie było.
Dokłądnie o tym samym mówię, dołączam do twego klubu.
Modifié par michal9o90, 19 mars 2012 - 04:05 .
#1535
Posté 19 mars 2012 - 04:21
#1536
Posté 19 mars 2012 - 04:23
#1537
Posté 19 mars 2012 - 04:24
Jednak prawdę mówiąc zmiana samego zakończenia nie zmieni tego, że wszystko co robiliśmy przez całą grę straciło podczas finału jakiekolwiek znaczenie... Gdyby zmienili finał gry wraz z zakończeniem - to byłoby coś !
Przykładowo, podczas bitwy masz coś tam zrobić - nie dajesz rady i wtedy otwiera się np. ścieżka a) uratowałeś Raknii ? wkracza Królowa Raknii i wraz ze swoimi wojskami pomaga Ci i osiągasz cel lub
A tak to wszystko przestaje mieć znaczenie, bo na końcu jedynie kolorki są inne a moje decyzje nic mają tu żadnego znaczenia.
Koszmarne zakończenie...
Mam wrażenie że od momentu bitwy finałowej scenariusz pisali ludzie, którzy poprzednich części gry nigdy na oczy nie widzieli...
Zakończenie ME2 pod tym względem było wspaniałe - wszystkie te misje lojalnościowe nabrały znaczenia dopiero tak naprawdę w finale i człowiek się potem niesamowicie cieszył że je wykonał, widząc na YT jak innym połowa załogi ginęła podczas samobójczej misji.
Modifié par ste100, 19 mars 2012 - 04:25 .
#1538
Posté 19 mars 2012 - 04:29
Lubie sobie dopowiadać historie gdy sa w niej luki a zakończenie ME3 ma ich sporo. Moja wersja:
Po ataku zniwiarza który rozbił oddział młot Shepard i Anderson dostają sie na Cytadele, człowiek iluzja juz tam był gdy atakowano baze cerberusa. Joker bedąc blisko londynu (Normandia kordynowała atak rakietowy) zbiera niedobitki oddziału szturmowego w tym towarzyszy których się zabrało ze sobą na ostatnią misje. Gdy Cytadela zaczeła sie otwierać Normandia ruszyła na pomoc Shepardowi, niestety nie zdażyła dotrzeć na czas i dostała się w strumień wiazki efektu masy który wystrzelił ją przez przekaźnik i z powodu wielu zawirowań rozbiła sie na nieznanej planecie.End of story
Za chwile pewnie usłysze że to nie ma sensu bo zielona wiazka bo czerwona itp
Dla mnie ma to sens i zakończenei pozwoliło mi na taka interpretacje dlatego będę go bronił.
Często gdy wszystko nie jest wytłumaczone a zakończenie jest otwarte i ma wiele niedopowiedzeń wiekszości się nie podoba.
#1539
Posté 19 mars 2012 - 04:32
Może nic nowego ale cieszy mnie, że nawet polskie media zaczynają krytykować na swój sposób zakończenia ME3
http://tvgry.pl/?ID=2278
#1540
Posté 19 mars 2012 - 04:33
"We would like to clarify that we are actively and seriously taking all player feedback into consideration and have ruled nothing out," reads the statement. "At this time we are still collecting and considering your feedback and have not made a decision regarding requests to change the ending"
Powoli się przełamują
#1541
Posté 19 mars 2012 - 04:33
I właśnie o to wszystkim chodzi - a właściwie to sporej większości.
Ludzie wyobrażali sobie zakończenie jako zbiór konsekwencji podjętych wcześniej czynów/decyzji, a które mają wpływ na ostateczną walkę. A wyszedł tylko kolorowy rzyg...
@sutem84
Skoro Ci się podobało to w porządku, nikt tutaj nie ma zamiaru narzucać Ci zmiany zdania.
A odnośnie tego by bronić zakończenia... to nie bardzo wiem jakimi argumentami?
Też lubię sobie dopowiadać historię, ale w takim przypadku, to mogę sobie każdą jedną kontynuację danej gry dopowiadać...
Gdzie to Anderson w magiczny sposób pojawił się przed Shepardem... a do pomieszczenia prowadzi jedna droga... ot taki ester egg BWPo ataku zniwiarza który rozbił oddział młot Shepard i Anderson dostają sie na Cytadele (...)
1. Czy Cytadela nie otwierała się po tym jak Shep poszperał w konsoli?Gdy Cytadela zaczeła sie otwierać Normandia ruszyła na pomoc Shepardowi, niestety nie zdażyła dotrzeć na czas i dostała się w strumień wiazki efektu masy który wystrzelił ją przez przekaźnik i z powodu wielu zawirowań rozbiła sie na nieznanej planecie.End of story
2. Jaki strumień wiązki efektu masy? (ten z Cytadeli? jeśli tak, to czemu po drodze nie zabrali Shepa?
Rozumiem dopowiedzieć sobie zakończenie po tym co się "zakończyło", ale dopowiadać w trakcie zakończenia?
Modifié par xsas7, 19 mars 2012 - 04:56 .
#1542
Posté 19 mars 2012 - 04:40
#1543
Posté 19 mars 2012 - 04:46
Więc niech ruszą dupe w troki i zaczną robić to co miało być zrobione na samym początku.
#1544
Posté 19 mars 2012 - 04:47
Przestań bronić coś co jest jednym kiczem.
Modifié par michal9o90, 19 mars 2012 - 04:51 .
#1545
Posté 19 mars 2012 - 04:51
Przestań bronić coś co jest jednym kiczem.
A ty przestań namawiać do zmiany zdania kogoś, kto twierdzi, że zdania nie zmieni. To że 99% graczy nie lubi zakończenia nie znaczy, że trzeba dyskryminować ten 1% procent.
#1546
Posté 19 mars 2012 - 04:52
Modifié par _Razor_Mati, 19 mars 2012 - 04:54 .
#1547
Posté 19 mars 2012 - 04:52
_Razor_Mati wrote...
Hitokiri83 tylko zabiore ze sobą megafon i transparenty i lecimy
To ja się też dołączam xD
Modifié par michal9o90, 19 mars 2012 - 04:53 .
#1548
Posté 19 mars 2012 - 04:54
michal9o90 wrote...
Przestań bronić coś co jest jednym kiczem.
()gówno też można tak przyprawić, że będzie ci smakowało tak dla porównania()
Kolejna złota myśl Michała, niedługo powstanie z tego jakiś słownik sentencji na wzór tych tworzonych przez Paulo Coelho...<_<
O i jeszcze jedna, nie wiem nic o przyprawianiu gówna, a w domu często gotuję
Modifié par BlindObserver, 19 mars 2012 - 04:55 .
#1549
Posté 19 mars 2012 - 04:54
Facet krytykuje fanów za posiadanie własnego zdania. O ironio - jego krytyka jest jego zdaniem. Przeczy sam sobie, nieprawdaż?
Ogółem "Fani są dziwni, bo domagają się zmian".
Czytałem kilka tych leniwych poniedziałków autorstwa tego Piotrka66 - nie ma czym się przejmować, facet bzdury wypisuje na ogół, na dodatek argumentując w kółko jednym i tym samym. Ripost na to było tyle w tym temacie, że nawet nie chce mi sie ich przytaczać.
Modifié par Holloweang, 19 mars 2012 - 04:56 .
#1550
Posté 19 mars 2012 - 04:57




Ce sujet est fermé
Retour en haut




