Czyli co, czekamy do kwietnia?Building on their research, Exec Producer Casey Hudson and the team are hard at work on a number of game content initiatives that will help answer the questions, providing more clarity for those seeking further closure to their journey. You’ll hear more on this in April. We’re working hard to maintain the right balance between the artistic integrity of the original story while addressing the fan feedback we’ve received. This is in addition to our existing plan to continue providing new Mass Effect content and new full games, so rest assured that your journey in the Mass Effect universe can, and will, continue.
(Spoilery) Zakończenia ME3
#1701
Posté 21 mars 2012 - 03:21
#1702
Posté 21 mars 2012 - 03:25
Sam Mark Meer spytany o zakończenie powiedział że to wcale nie taki zły pomysł i on jak najbardziej by się na to zgodził
Czyli czekamy na PAX
Modifié par Hitokiri83, 21 mars 2012 - 03:26 .
#1703
Posté 21 mars 2012 - 03:27
#1704
Posté 21 mars 2012 - 03:30
#1705
Posté 21 mars 2012 - 03:38
Czyli nie spodziewałbym się od razu całkowitej zmiany zakończenia wliczając w to teorię indoktrynacji. Raczej uzupełnienie, pytanie tylko w jakiej formie
Modifié par Hitokiri83, 21 mars 2012 - 03:39 .
#1706
Posté 21 mars 2012 - 03:41
Ken Levine (twórca BioShock Infinite)
Myślę, że jest to ważny moment w branży. Jeśli ci ludzie osiągną to, czego chcą i BioWare napisze zakończenie, jakiego domagają się fani, [to bedzie rozczarowujące]. Cała ta sprawa mnie smuci.
Modifié par mareczekpr0, 21 mars 2012 - 03:43 .
#1707
Posté 21 mars 2012 - 03:45
#1708
Posté 21 mars 2012 - 04:21
mareczekpr0 wrote...
Ken Levine (twórca BioShock Infinite)Myślę, że jest to ważny moment w branży. Jeśli ci ludzie osiągną to, czego chcą i BioWare napisze zakończenie, jakiego domagają się fani, [to bedzie rozczarowujące]. Cała ta sprawa mnie smuci.
Trochę jest w tym racji. Dlatego wydaje mi się, ze twórcy pozostaną jednak przy swoim zakończeniu. I nie będę miał im tego za złe. Nie daruję im jednak braku jakiegokolwiek podsumowania dokonań graczy, którzy kształtowali sobie ten świat przez te 3 części. Zamiast tego, zostawiono ich po prostu na lodzie z poczuciem niedosytu. Czy tak trudno było zrobić parę cutscenek więcej, które pokazywałyby świat wywalczony przez bohatera? No, chyba ze nie mięli pomysłu, jak upchnąć te wszystkie galaktyczne cywilizacje w jednym układzie
#1709
Posté 21 mars 2012 - 04:45
#1710
Posté 21 mars 2012 - 04:48
#1711
Posté 21 mars 2012 - 04:50
Wcale się mu nie dziwię, skoro wszyscy o tym mówią.
Dlaczego nikt nie postawił w takiej sytuacji Georga Lucasa, kiedy wypuścił prequele i edycje specjalne SW?
#1712
Posté 21 mars 2012 - 04:51
#1713
Posté 21 mars 2012 - 04:52
Ty porównujesz ME do SW? To złe porównanie...
#1714
Posté 21 mars 2012 - 05:15
To było pytanie retoryczne.BlindObserver wrote...
@Yomin
Ty porównujesz ME do SW? To złe porównanie...
Chciałem tym przykładem podkreślić, że sam fakt brania pod uwagę ewentualnej zmiany zakończenia za namową
fanów uznaję za idiotyczny.
Gry nigdy nie zostaną uznane za dziedzinę sztuki, jeśli krytyka odbiorców będzie mogła wpłynąć na finalną wizję ich twórców.
Modifié par Yomin Clars, 21 mars 2012 - 05:16 .
#1715
Posté 21 mars 2012 - 05:19
#1716
Posté 21 mars 2012 - 05:20
#1717
Posté 21 mars 2012 - 05:26
#1718
Posté 21 mars 2012 - 05:27
Jako współzałożyciel i menedżer generalny BioWare’u jestem bardzo dumny z ekipy odpowiedzialnej za Mass Effecta 3. Osobiście uważam, że gra jest najlepszą naszą produkcją. Tym bardziej bolesne były opinie od naszych wiernych fanów, według których zakończenie gry nie spełniło ich oczekiwań. W pierwszej chwili mieliśmy zamiar bronić naszej pracy i odwołać się do wysokich ocen recenzentów – ale ze względu na szacunek dla naszych fanów, musimy zaakceptować krytykę i przyjąć ją z pokorą.
Głęboko wierzę w to, że gry są sztuką, a potęga naszego medium pochodzi od odbiorców, którzy są głęboko zaangażowani w sposób, w jaki historie w nich są opowiadane. Gracze mają też niekwestionowane prawo dostarczać konstruktywnej krytyki. Jednocześnie wierzę i popieram artystyczne decyzje podjęte przez nasz zespół. Wraz z ekipą zastanawialiśmy się dużo nad tym, w jaki sposób najlepiej odnieść się do komentarzy graczy dotyczących zakończeń ME3, zachowując artystyczną integralność gry.
Mass Effect 3 jest zakończeniem trylogii, w której gracze w tak wielkim stopniu kontrolowali przebieg fabuły, a która była dla nich tak bardzo osobista, że trudno było nam przewidzieć różnorodność emocji, jakie mogą czuć fani po ukończeniu produkcji. Podróż, jakiej doświadczamy w serii, wzbudza bardzo intensywne i różnorodne uczucia w graczu – na tyle, że tak bardzo wzburzona reakcja niektórych z naszych najbardziej lojalnych fanów na obecne zakończenia Mass Effecta 3 naprawdę nas zaskoczyła. To problem, którym się głęboko zajmujemy i wystosujemy w związku z nim odpowiedź w sposób rzetelny oraz w odpowiednim czasie. Pracujemy nad nią teraz.
W tym celu od dnia premiery gry nasza ekipa bada każdą opinię o tej produkcji – w prasie branżowej, na forach, Facebooku i Twitterze, a to tylko kilka z naszych źródeł. Zespół Mass Effecta, podobnie jak inne funkcjonujące w ramach oddziałów BioWare w EA, składa się z pasjonatów, którzy ciężko pracują z miłości do tworzenia doznań radujących i zachwycających naszych fanów. Jestem zaszczycony, że mogę z nimi współpracować, ponieważ mają odwagę i siłę odpowiedzieć na konstruktywne opinie i krytykę.
Opierając się na swoich badaniach producent wykonawczy Casey Hudson i jego ekipa ciężko pracują nad licznymi inicjatywami, które pomogą odpowiedzieć na wasze pytania, rozjaśniając niektóre wątki osobom szukających dalszego domknięcia ich podróży. Usłyszycie więcej o nich w kwietniu [na PAX East?]. Pracujemy ciężko nad utrzymaniem odpowiedniego balansu pomiędzy artystyczną integralnością oryginalnej historii, starając się odnieść do uwag fanów, które otrzymaliśmy. To dodatkowy element naszych planów związanych z dostarczaniem nowej zawartości do Mass Effecta, a także tworzeniem nowych pełnoprawnych gier. Możecie więc być pewni, że wasza podróż w tym uniwersum może być i będzie kontynuowana.
Reakcja na premierę Mass Effecta 3 była czymś bezprecedensowym. Z jednej strony nasi lojalni fani wyrażają swoje niezadowolenie, co do sposobu zakończenia gry – dbamy o ich opinie i zamierzamy się do nich bezpośrednio odnieść. Jednakże większość osób wydaje się zgadzać, że gra, jako całość, jest wyjątkowa – ponad 75 recenzentów przyznało jej maksymalne noty, a średnia ocen wynosi około 95%. Jestem dumny ze swojego zespołu, ale możemy i musimy być jeszcze lepsi.
Niektóre opinie głoszone przez naszych oddanych fanów – nawet jeśli opierały się na słusznych podstawach, takich jak chęć uzyskania odpowiedzi na niektóre pytania i lepszego domknięcia historii – były jednak bardziej destrukcyjne niż konstruktywne. Słuchamy i odpowiadamy na konstruktywną krytykę, ale nie tolerując osobistych ataków na członków naszego zespołu, nie będziemy wspierać ani odpowiadać na takie komentarze.
Jeśli jesteś fanem Mass Effecta i wspierasz nasz zespół – szanujemy twoją opinię i jej wysłuchamy. Jesteśmy zobowiązani odpowiedzieć na waszą konstruktywną krytykę, w sposób jak najlepszy. W zamian chciałbym prosić was o pomoc poprzez wspieranie tego, co jak wierzę jest najlepszą do tej pory grą BioWare. Proszę was o przeprowadzenie własnych badań: grajcie w grę, ukończcie ją i powiedzcie nam, co o niej sądzicie. Mówcie swoim przyjaciołom, jeśli uważacie, że Mass Effect 3, jako całość jest dobrą produkcją. Zaufajcie nam, że jak zawsze staniemy na głowie, żeby odpowiedzieć na wasze sugestie. Jako artyści, dbamy o naszych fanów i doceniamy wasze wsparcie.
Dziękuję za wasze opinie – słuchamy was.
Głos w całej tej sprawie zabrał też "prawdziwy" Shepard – aktor Mark Meer, który wciela się w męską wersję komandora. W wywiadzie udzielonym serwisowi GamerLive został zapytany o kontrowersje, jakie pojawiły się wokół zakończenia Mass Effecta 3. Jak mówi:
BioWare powiedziało niedawno, że rozważają wszystkie opinie fanów – zarówno te pozytywne, jak i negatywne. Nie wiem na razie nic o aktualnych planach studia (a jeśli bym wiedział, nie mógłbym o nich mówić), choć wiem, że pojawią się dodatki DLC. Zmiana lub rozszerzenie końcówki gry nie byłaby czymś bezprecedensowym. Gracze widzieli podobną sytuację kilka lat temu w przypadku Fallouta 3 od Bethesdy i dodatku Broken Steel. Bardzo podobała mi się gra i nie miałem problemów z jej finałem, ale byłem podekscytowany nowym DLC. Oczywiście, jeśli BioWare będzie chciało nagrać więcej dialogów, będę do ich usług. Na pewno zamierzam nagrać więcej na potrzeby DLC, ale w chwili obecnej nie wiem, co będą zawierać dialogi.
info CDA
#1719
Posté 21 mars 2012 - 05:27
AlexandraK wrote...
To niech nam nie dają możliwości wyborów czegokolwiek. Ale jak się chwalą wielkimi wyborami, to chyba one i tak są g**** warte, jak zakończenie mamy takie samo. Skoro gracz tworzy swoją historię Sheparda to do końca.
Ej no jak to takie same, a kolorki to co pies ?
#1720
Posté 21 mars 2012 - 05:31
Chciałem tym przykładem podkreślić, że sam fakt brania pod uwagę ewentualnej zmiany zakończenia za namową fanów uznaję za idiotyczny.
Nie mniej to nie pierwszyzna i takie rzeczy już się zdarzały. Patrzcie na Sherlocka Holmesa.
Autor książek utrupił go w jednym z opowiadań, a później w kolejnym (po protestach fanów) cudownie przywrócił go do życia. A przecież to literatura, w której zakończenie jest tylko jedno. Skoro zaś mass effect to interaktywny świat, w pewien sposób kształtowany przez gracza, to czemu nie?
Modifié par Bellethiel, 21 mars 2012 - 05:32 .
#1721
Posté 21 mars 2012 - 05:33
Bellethiel wrote...
Skoro zaś mass effect to interaktywny świat, w pewien sposób kształtowany przez gracza, to czemu nie?
No o to mi właśnie chodzi. Po co się starać, jak w zasadzie widzimy to samo, ze zmienionymi kolorami ewentualnie?
#1722
Posté 21 mars 2012 - 05:36
Yomin Clars wrote...
Dlaczego nikt nie postawił w takiej sytuacji Georga Lucasa, kiedy wypuścił prequele i edycje specjalne SW?
Czy to, co zrobił w prequelach nie trzymało sie kupy?
Czy stało w sprzeczności z klasyczną trylogią?
Czy GW to gra?
GW to jego osobisty pomysł, który ujawnił w postaci filmów. Taka była jego wizja.
ME to gra, gra wyborów, w której niebagatelną rolę pełni gracz wybierając to, lub tamto.
W grze jest miejsce na wizję artystyczną, ale nie kosztem wywalenia wyborów gracza na śmietnik.
Jeśli chcieli utrzymać swą wizję artystyczną niezmienioną, to powinni zrobić trzyczęściową animację pełnometrażową- Mass Effect, a nie grę.
Jeśli dali nam wpływ na fabułę, to tym samym dali nam wpływ na zakończenie.
Odmówienie nam wpływu na zakończenie jest ewidentnym odcięciem się od tego, o czym zapewniali.
Mogli zrobić klasyczną strzelankę w stylu BF (czy coś takiego- mój syn w takie gra, więc jest większym specjalistą- ja tylko czasami coś podejrzę)- przejdziesz planszę, jak ustrzelisz wszystkich. Nie ustrzelisz- nie przejdziesz- próbujesz do skutku. Pomiędzy lokacjami cut scenki- i tyle wpływu gracza na fabułę. O ile spokojniej by było.
Sami są sobie winni.
Co do edycji specjalnych zaś- z lekka nie trafiłeś Yomin, bo to nijak nie przystaje do problemu, którym są dziury w zakończeniu- o to przecież cały raban.
Czy Blade Runner Director's Cut, to też według Ciebie można przyrównać do tej akcji?
Nowa wersja filmu, z innym zakończeniem, różnym od oficjalnego- producenckiego. Nie sądzę, żeby to było porównywalne.
ME2 z DLC to nic innego, jak ME2 edycja specjalna.
Tak samo, jak Nowa Nadzieja (ja od 8 roku życia - od dnia premiery w Polsce- znam to po prostu jako Gwiezdne Wojny) z Hanem Solo depczącym ogon Jabby na lądowisku.
To było uzupełnienie serii, nic nie psujące, a wręcz przeciwnie.
Tak samo można bronić DLC do gier- chcesz się dłużej cieszyć grą, to masz dodatek. Czasmi kosmetyczny, czasami nie, ale masz.
Natomiast nowe zakończenie Blade Runnera nie powoduje, że stare jest do dupy. Oba się kupy trzymają.
Lucas zaś nie zmieniał zakończenia. Lucas stworzył prequele, bo od początku GW miało być potrójną trylogią.
U Lucasa wszystko trzyma się tamtejszych realiów, nie stoi w sprzeczności z sobą.
Tu niestety tak.
Modifié par Shaar QelKressh, 21 mars 2012 - 05:40 .
#1723
Posté 21 mars 2012 - 05:48
Astronom: A kupiłeś DLC?
Dziecko:Nie......
Astronom: To idź spać.
Przeczytałem to na innym forum. Strasznie się rozbawiłem
Szczerze mówiąc dla mnie zakończenie jest średnie. Przeboleję śmierć towarzyszy, Sheparda czy zniszczenie cytadeli bo to pokazuje cenę wojny. Problemem jest niejasność owego zakończenia. Zamiast odpowiedzieć na nurtujące nas pytania zostawia ich więcej. Pomysł założenia kolonii przez załogę Normandii jest chory. A na końcu ten Astronom z dzieckiem aka ,,To dobry dzień by umrzeć mój synu" był gwoździem do trumny.
Modifié par Stamina37, 21 mars 2012 - 05:50 .
#1724
Posté 21 mars 2012 - 05:50
#1725
Posté 21 mars 2012 - 05:56




Ce sujet est fermé
Retour en haut




