xsas7 wrote...
@MatthewG
Przykład malarza nie bardzo trafiony, bo jest to jego dzieło od A do Z...
Przykład malarza zdecydowanie nie trafiony.
Wielu malarzy tworzyło dzieła wiekopomne. Dzieła te jednak sprzedawały się za grube pieniądze (patrz- były doceniane) po ich smierci. Podobnie z kompozytorami.
To, co tworzyli zgodnie ze swoim zamysłem, było zazwyczaj tworzone "do szuflady".
Zarabiali na życie chałturami.
Nadworny portrecista hiszpański Velasquez nie namalował Infantki wg własnego widzimisię. Efekt koncowy na pewno miał za ojca końcowego odbiorcę, czyli hiszpańską rodzinę królewską.
Taki Goya malując Maję (swoją kochankę notabene) wiedział z jakim odzewem może się spotkać jego koncepcja, więc namalował "dla wszystkich"- Maję Ubraną, a dla siebie i owej Mai- Maję Nagą.
Bach, Mozart? Tworzyli swoje, ale też na zamówienie. Za swoje by nie przeżyli (zwłaszcza Bach z kupą dzieci), więc komponowali tak, jak chciał odbiorca.
Nawet pisarze uderzając do wydawnictwa z rękopisem często, gęsto przerabiają swoją koncepcję pod dyktando wydawcy,żeby się to dobrze sprzedało.
Porównanie twórcy gier do artysty z własną koncepcją jest niefortunne.
Jest to grupa ludzi, która chcąc zarobić postanowiła tworzyć gry. tak się składa, że oryginalne, niespotykane pomysły mają czasami wzięcie. Jednak dalej jest to chęć zarobienia, a co za tym idzie przypodobania sie odbiorcy końcowemu. Oni nie tworzą dzieła sztuki, więc artystyczna koncepcja nie ma tu nic do gadania.
Tworzą- w tym wypadku- mini serial. Ma się on podobać oglądaczom.
Nie jest rzadkim przypadkiem zmiana koncepcji serialu pod wpływem oglądaczy- ot np. przywrócenie do życia kogoś, kto wypadł bez spadochronu z samolotu. W następnym sezonie okazuje się, że, czystym przypadkiem spadł na ciężarówkę przewożącą poduszki.
Nie oczekuję zmian. Oczekuję jasności w temacie Marioli.
To tak, jakby Tolkien skończył Władcę Pierścieni omdleniem Froda u wejścia do wnętrza Orodruiny i kilkoma jego majakami sennymi.
Zginął Shep? Oka, nie pierwszy mój ulubiony gieroj, któr pagib.
Chcę znać skutki jego poświęcenia.
Choć szkoda mi trochę Tali, bo mieli razem zamieszkać na Rannochu.
Ale i tak dzieci by z tego nie było.
Nawet jeśli wyglądała jak ziemianka urodzona w 20 wieku.
Modifié par Shaar QelKressh, 21 mars 2012 - 10:05 .