(Spoilery) Zakończenia ME3
#1826
Posté 22 mars 2012 - 06:10
@Blind No to ty pisałeś " Nieliniowe są też gry multi, np shootery gdzie grasz z żywymi przeciwnikami, bo każda potyczka jest diametralnie inna. Nigdy 2x nie zabijesz w ten sam sposób tego samego człowieka"
#1827
Posté 22 mars 2012 - 06:29
#1828
Posté 22 mars 2012 - 06:36
Do tej pory unikałem wszelakich spojlerów i tematów związanych z fabułą, zakończeniem itp.
Grało się świetnie, fabuła super, muzyka super, mechanika ok,zacierałem ręce na finał,
w końcu poznam do czego doprowadziły decyzje mojego Sheparda po prostu SUPER!!!....które gdy pojawiły się napisy końcowe zamieniło się w SZOK!!! WTF???
Wszystkie trzy wybory które daje nam Catalyst nic nie zmieniają, zakończenie w 95% zawsze takie samo....
A gdzie epilog, gdzie cokolwiek???!!!
Nie umiem zrozumieć jak można było tak zawalić i spłycić zakończenie serii ME której uniwersum
jest jednym z najciekawszych jakie do tej pory stworzono.
Przecież istotą tej serii były wybory i ich konsekwencje, które miały to zakończenie zbudować....
a zamiast tego dostajemy wielką czarną plamę....masakra
A już zacierałem ręce, że przejdę ME3 kilka razy, tak jak wcześniej ME1 i ME2, ale po takim
zakończeniu odechciało mi się na razie grać, bo i po co jak i tak wiemy jak to się kończy.....
Mam nadzieję że BioWare wypuści jakieś konkretne DLC z PRAWDZIWYM ZAKOŃCZENIEM i pokarze wielki styl jak za czasów BG, NWN, KOTOR...
#1829
Posté 22 mars 2012 - 06:39
#1830
Posté 22 mars 2012 - 06:42
#1831
Posté 22 mars 2012 - 06:46
Modifié par Shaar QelKressh, 22 mars 2012 - 06:47 .
#1832
Posté 22 mars 2012 - 06:46
"- He, hehehe!"
Another one!
#1833
Posté 22 mars 2012 - 06:47
Czy ktoś jest w stanie to potwierdzić? Jakieś linki do newsów, gdzie jest informacja o wyciekłych informacjach?
#1834
Posté 22 mars 2012 - 06:50
#1835
Posté 22 mars 2012 - 06:54
Na nic innego nie liczcie. Bioware nie zmieni zakończenia.
#1836
Posté 22 mars 2012 - 06:54
ww1990ww wrote...
Cytujac innego klasyka
Hehe, dokładnie "nikt nie spodziewał się....takie zakończenia ME3"
#1837
Posté 22 mars 2012 - 07:00
xsas7 wrote...
@aszua
Hm, no tak, najlepiej każdemu po równo... tak jest najlepiej...
Kit z tym, że będę chodził do pracy, zapierdzielał jak dziki osioł, potem dostanę wypłatę 1500zł, gdy mój kolega, robiący na tym samym stanowisku leci w kulki, a efekt (wypłata) jest taki sam...
Tu nie chodzi o kij i marchewkę, ale o to dlaczego starając się zrobić wszystko na max. mam mieć to samo co ktoś, kto wszystko olał? jaki jest więc sens robienia tego? dla własnej przyjemności? wydawało mi się, że w takich grach, działa to na nieco innej zasadzie.
To tak jakbym wchodził do multi ME3, nawet nie wystrzelił ani jednego pocisku, kompletnie nic, a na sam koniec dostawał tyle samo exp'a i bonusów co najlepszy gracz - no co? ten najlepszy chyba nie liczył na jakieś nagrody i mnogość kredytów?
Sprinterzy na olimpiadzie: najszybszy i najwolniejszy dostają złoty medal - a czemu by nie? nawet mimo tego, że ten pierwszy flaki sobie wypruwał by wygrać, to i tak nie miało znaczenia....
Kolejne... weźmy na warsztat zakończenie ME2, co by było gdyby ktoś, kto robił wszystkie lojalki i ulepszenia, a potem podejmował decyzje odnośnie specjalistów otrzymał takie samo zakończenie co osoba która to wszystko miała w nosie? (czyli też wszyscy by przeżyli)
To bo kiego grzyba są wybory? walnijmy od razu tryb Action z ME3 i sprawa załatwiona... jednak chyba nie o to BW chodziło?
Niech już będzie, że Shep ginie - skoro dla BW koniec historii Sheparda to uśmiercenie go w każdym zakończeniu - ale niech chociaż dadzą podsumowanie, bo na chwilę obecną wszystkie wybory przez całą trylogię szlag jasny trafił.
xsas7 mamy widzę kompletnie inną wizję gier rpg (i im podobnych) Dla mnie RPG to wcielanie się w daną postać i przeżycie pewnej przygody a nie tabelki, srelki, rankingi, achivmenty itd. Nie chcę nagrody (a przynajmniej nie rządam), bo to nie zawody ani wyścig ani żadna rywalizacja. Nagrodą jest sama przygoda. Historia, która się wydażyła i ja ją przeżyłam. Może mi się nie podobać, może Ci się nie podobać zakończenie, ale jej celem nie jest wygrać.
Kompletnie też nietrafione są twoje przykłady, bo są nieadekwatne do sytuacji. ME to gra singlowa w której nie mierzysz się z innymi graczami, to rozrywka a nie praca za którą należy Ci sie wynagrodzenie. Mało tego to rozrywka za którą Ty sam musisz zapłacić! Co do starania się - a kto Ci każe? Możesz, ale nie musisz, rób jak lubisz - chcesz mieć odkryte wszystkie planety to lataj i skanuj, może odkryjesz coś ciekawego a może nie. I to jest fajne - a nie że zeskanowałem i nie dostałem nagrody i foch.
Co do "sprawiedliwości" - a co cie obchodzi czy ktoś inny zrobił/nie zrobił wszystko/większość i ma to samo, albo i nie? Wpływa to jakoś na Twój odbiór gry? Mniej Cię to bawi? To dziecinne.
No i na koniec - po co są wybory? Dla emocji, dla ubarwienia/uprawdopodobnienia Twojej historii i Twojej przygody. I niezależnie czy one będą takie, czy inne to tylko zabawa i gra i nie wpłyną one na Twoje prawdziwe życie, więc ewentualna nagroda (np w postaci różnych zakończeń) nie ma wpływu na Twoją zabawę, chyba że masz właśnie roszczeniowe podejście.
A co do zakończenia jeszcze słówko - też mi brakowało dopowiedzenia pewnych kwestii, też tym byłam trochę zawiedziona, ale jaki sens ma dodanie tego po fakcie? Rozumiem jakieś DLC w którym przy okazji czegoś byśmy się dowiedzieli o reszcie naszej załogi. Tylko że to nie bardzo możliwe, bo Shep nie żyje i kim niby mamy grać? Chyba że którymś z bohaterów np Jokerem i wtedy by się mogło wiele wyjaśnić, ale czy tak naprawdę chcielibyśmy grać kimkolwiek innym niż NASZ Shepard? Watpię.
#1838
Posté 22 mars 2012 - 07:05
Wiele osób wprowadza termin cakowitej zmiany zakończenia, a nie o to chodzi.
- Wg mnie wystarczy, że BW doda znane z DA wstawki na końcu z opisem dalszych losów naszej drużyny, ras i reszty ważnych osób. Nie rozumiem dlaczego w ME 3 nie zrobiono tego w ten sposób. Oczywiście zależnych od naszych wyborów np. geno****ium, quarianie i gethy.
- Fajnie byłoby gdyby zróżnicowano by filmy na zakończeni. Barwienie fali to za mało.
Jest kontrowersyjne + no to co. Takie powinno być.
W DA uważam za genialne rozwiązanie pokazane na końcu, gdy nasz bohater ginie zabijając smoka ( lub nie.
Wiadomo co zdziałał. wilk syty ( bo ukatrupił herosa ) i owca cała ( gracze wiedzą co zdziałali ).
I jakoś nikt nie miał żalu co do zakończenia DA.
Modifié par Gallahard, 22 mars 2012 - 07:12 .
#1839
Posté 22 mars 2012 - 07:15
ste100 wrote...
Szczegóły mamy poznać w kwietniu ? Czyli Bioware bierze nas na przeczekanie, licząc że do tego czasu fala wzburzenia opadnie. Nic, absolutnie nic nie wynika z wypowiedzi Muzyki - w najlepszym wypadku dostaniemy DLC z rozszerzeniem zakończenia o dodatkowe filmiki po zakończeniach, znacznie bardziej zróżnicowane + może jakiś krótki filmik odnośnie naszych przyjaciół do naszej śmierci.
Na nic innego nie liczcie. Bioware nie zmieni zakończenia.
Możliwości kilka jest na takie DLC , tak jak ta z teorią indoktryncji, że sam koniec to rzeczywiście była próba zawładnięcia Shepa przez Zwastuna i że jest to jedna wielka halucynacja, zresztą jak się nie damy i wybierzemy opcje zniszczenia Żniwairzy to jest krótka wstawka gdzie widac ciało Shepa które robi wdech, może pójdą w tą stronę... no ale poczekajmy do kwietnia
#1840
Posté 22 mars 2012 - 07:21
Dokładnie mi osobiście tego właśnie brakowało, jakiegoś fajnego epilogu szczególnie że jest to nie tylko koniec ME3 ale i całej trylogii ME oraz historii Sheparda.Gallahard wrote...
Witam
Wiele osób wprowadza termin cakowitej zmiany zakończenia, a nie o to chodzi.A to czy będzie happy end, czy nie - nie ma dla mnie znaczenia. Shepard zrobił dobrą robotę i należy mu się odpoczynek:( Radny Shepard brzmi super, ale na tę posadę zawsze jest popyt.
- Wg mnie wystarczy, że BW doda znane z DA wstawki na końcu z opisem dalszych losów naszej drużyny, ras i reszty ważnych osób. Nie rozumiem dlaczego w ME 3 nie zrobiono tego w ten sposób. Oczywiście zależnych od naszych wyborów np. geno****ium, quarianie i gethy.
- Fajnie byłoby gdyby zróżnicowano by filmy na zakończeni. Barwienie fali to za mało.
Jest kontrowersyjne + no to co. Takie powinno być.
W DA uważam za genialne rozwiązanie pokazane na końcu, gdy nasz bohater ginie zabijając smoka ( lub nie.
Wiadomo co zdziałał. wilk syty ( bo ukatrupił herosa ) i owca cała ( gracze wiedzą co zdziałali ).
I jakoś nikt nie miał żalu co do zakończenia DA.
Modifié par HcMav, 22 mars 2012 - 07:21 .
#1841
Posté 22 mars 2012 - 07:34
Tłumaczenie sie że scenariusz wyciekł i na szybko chcieli coś sklecić jest po prostu naiwne. Mogli zrobić swoje z małymi zmianami i nikt nie mial by o to pretensji. Ile scenariuszy filmów wyciekło przed premierami, nawet tych które zdobyły oscara. Tutaj poprostu przyszedł do BW "miły pan" z EA i powiedział - robicie multi-player i obsługe kinecta, a reszta mnie nie intersuje macie czas do ..... (tu sobie wstawcie date sami),bo wtedy wysyłamy gre do tłoczni albo zamykam konto z kaską.
To by tłumaczyło całą serie błeow z rozmowami "do ściany" - brak kinecta u graczy, który by sygnalizował gdzie jest Shepard.
A w sprawie multi jest gdzies na youtubie wypowiedz "milego pana" z EA odnośnie mikropłatności za przeładowanie broni - 1$ za magazynek.
I zaznaczam jest to tylko moje skromne zdanie.
#1842
Posté 22 mars 2012 - 07:43
Jest on powiązany z tematem DLC
Oceńcie sami
Wg mnie świetna przemowa
#1843
Posté 22 mars 2012 - 07:43
#1844
Posté 22 mars 2012 - 07:50
Czy ktoś to czyta czy nie to odrębna kwestia.
Zakończenie powinno być w grze, a nie w dlc.
It's all.
Goodnight.
#1845
Posté 22 mars 2012 - 07:51
#1846
Posté 22 mars 2012 - 08:03
No cóż, najwidoczniej mamy różne oczekiwania od takich gier, aczkolwiek dla mnie również jest to wcielanie się w jakieś alter ego i przeżywanie przygody - jednak tak można w każdej grze (nawet "mario").
Dla mnie zmienia się to gdy dodawane są wybory, które mają różny wpływ na otoczenie w świecie gry.
Co do przykładów, miały one za zadanie wyraźne ukazanie kontrastu o którym wspominałem wcześniej (czy się stoi czy się leży...), a którego w ME3 nie ma (tzn. zakończenie i brak epilogu)
No i robiłem, jak najbardziej... tylko widzisz, ja lubię przejść taką grę, a potem wrócić i spróbować przejść ją w inny sposób, by zobaczyć jakie są różnice, a to się też tyczy zakończenia.Co do starania się - a kto Ci każe? Możesz, ale nie musisz, rób jak lubisz
Niestety jakkolwiek by się ME3 przechodziło, to efekt końcowy jest taki sam... w przeciwieństwie do ME2.
A jako iż "trójka" jest ostatnią grą o przygodach Sheparda, to liczyłem na to, że twórcy - którzy nie muszą się martwić o powiązania z kolejną częścią - puszczą wodze fantazji i dadzą różne zakończenia, biorąc na wzgląd dotychczasowe wybory gracza.
Odnośnie przykładu ze skanowaniem i fochem z powodu braku nagrody, to chyba trochę przerysowałaś tą sytuację, bo tutaj chodzi o podejmowane wybory, gdzie każdy z nich ma inaczej kształtować/wpływać na uniwersum.
Jeśli wiem, że cokolwiek bym nie zrobił/wybrał, a zakończenie jest takie samo, to jaka jest przyjemność z ponownego przechodzenia gry wybierając inne ścieżki?
Idealnym do tego przykładem może tu być chociażby DA:O, można wiele rzeczy zrobić inaczej, końcówkę także można inaczej rozegrać i to mi się właśnie podoba, bo taka gra za każdym przejściem będzie się w większym, bądź mniejszym stopniu zmieniać ze względu na nasze poczynania(dokonane wybory)
To jak kilka różnych historii, takie "all in one"
Jeśli Tobie się podoba tylko odgrywanie roli i poznawanie historii, a wybory są nic nie znaczącym dodatkiem, to w porządku - ja jednak mam nieco większe wymagania odnośnie tych wyborów...
Po części zgodzę się też z Tobą, że trochę dziwne jest dodawanie epilogu po tym gdy się zakończyło grę... ale czemu by nie? skoro są dodawane DLC z "osobną" historią (patrz LoTSB z ME2) to tak jakby dodanie jednego/kolejnego rozdziału.
A co do fabularnych DLC po zakończeniu - to technicznie rzecz biorąc w czym problem? i tak nas po zakończeniu cofa przed bazę Cerberusa, pytanie tylko czy jest wtedy sens przechodzić DLC (jakiekolwiek by ono nie było) i ukończyć ponownie grę, skoro finał dobrze znamy...
@majki12
Końcówka i owszem, jest klimatyczna, ale jest też pełna nieścisłości i błędów logicznych. Pal licho, że są one od początku serii, jednak w tym jednym momencie jest ich ogromna kumulacja. Praktycznie nic się nie zgadza!
Czy niedomówienia dają możliwość kontynuacji serii? - nie wiem czy widziałeś zakończenia, nie wiem czy wiesz co się dzieje po eksplozji przekaźnika masy (patrz Arrival z ME2) - trudno mi wierzyć w jakąkolwiek "kontynuację"... chyba, że jedynie co by ta kontynuacja miała wspólnego z poprzedniczką, to napis "Mass Effect".
Modifié par xsas7, 22 mars 2012 - 08:06 .
#1847
Posté 22 mars 2012 - 08:48
Teoria z przekaźnikami masy które niszczą systemy tak jak w Arrival raczej się nie sprawdzi.
Oczywiście to tylko spekulacje ale mysle że przekaźniki nie wybuchają niszcząc całe systemy, byłoby to jeszcze bardziej bezsensowne niż cała reszta nielogicznych dziur w zakończeniach.
Shepard w jednej chwili rozpieprzył by całe życie w galaktyce, wyręczyłby tylko kosiary, tylko że im zajęłoby to pewnie dekady
"good job shep":pinched:
Jestem komandor Shepard i właśnie zostałem największym frajerem w galaktyce:devil:
#1848
Posté 22 mars 2012 - 08:54
xsas7 wrote...
A jako iż "trójka" jest ostatnią grą o przygodach Sheparda, to liczyłem na to, że twórcy - którzy nie muszą się martwić o powiązania z kolejną częścią - puszczą wodze fantazji i dadzą różne zakończenia, biorąc na wzgląd dotychczasowe wybory gracza.
Teraz tylko pytanie czy oby na pewno 3 jest ostatnią częścią
#1849
Posté 22 mars 2012 - 09:01
Jinrei77 wrote...
xsas7 wrote...
A jako iż "trójka" jest ostatnią grą o przygodach Sheparda, to liczyłem na to, że twórcy - którzy nie muszą się martwić o powiązania z kolejną częścią - puszczą wodze fantazji i dadzą różne zakończenia, biorąc na wzgląd dotychczasowe wybory gracza.
Teraz tylko pytanie czy oby na pewno 3 jest ostatnią częścią![]()
Ile razy powtarzali że trójka jest zamknięciem trylogii Shepa ale nie całego uniwersum.
Nawet teraz oficjlany twitter podaje że ma w przyszłości plany co do następnych części
Jasne że mają teraz 3 wizje kształtu galaktyki ale same przekaźniki pewnie mozna odbudować
Dając historię długo po wydarzeniach z "trójki" można wszystko sprowadzić do jednego
Jesli Kroghanom nie pomogliśmy za wiele lat mogli sami poradzić sobie z Geno****ium ewentualnie znaleźć kogoś innego do pomocy
Sprawa
Quarian i gethów jest jeszcze prostsza, Gethy można stworzyć od nowa,
Quarianie jeśli nawet można stanąć po stronie Gethów i ich wybić (jakoś
nie przypominam sobie takiej opcji) to na pewno nie oznacza to końca
cywilizacji.
Wybranie 3 kolorków da się pewnie sprowadzić po
jakimś czasie do jednej opcji czyli syntezy (która jest w sieci uznawana
za kanoniczną) nawet jeśli nie wybierzemy tej opcji na końcu to pewnie
rasy organiczne same zaczną dążyć po wielu latach do utworzenia nowego
DNA bazującego na połączeniu organików i syntetyków
Może to być
złoty środek dla uzyskania harmonii i pokoju między nimi powstrzymując
tym samym Chaos który ma nadejść jeśli wybierzemy opcje zniszczenia
żniwiarzy (według Katalizator-Kida)
Jasne to wszystko grubymi nićmi szyte i czyste spekulacje i teorie ale nie takie tanie zagrywki już stosowano
Kolejna
pełnoprawna kontynuacja (nie mówię o spin-offach) to i tak pewnie
dalekie plany, nowa generacja konsol więc najwcześniej za kilka lat, do
tego czasu mogą pogłówkować
#1850
Guest_nabuhodonozor_*
Posté 22 mars 2012 - 09:01
Guest_nabuhodonozor_*
Nagrodą nie może być sama przygoda bo to totalnie bez sensu - to takie granie dla samego grania. Skoro mam się wcielić czy wykreować jakąś postać i spędzam przy tym sporo czasu to muszę mieć przekonanie, że to ma jakikolwiek sens - nie ma tu znaczenia czy postaćzginie, czy też nie ale chcę wiedzieć, że jego / moje działania cokolwiek dały. Cel tj gry jest jasno określony i to już od części pierwszej - ocalić Ziemię i galaktykę przed żniwiarzami a co za tym idzie celem jak najbardziej jest "WYGRAĆ".
Przykłady Xas7 są obrazowo dobre, nie w tej skali ale dobre. Skoro gra oferuje tak wielkie zróżnicowanie pod względem kampanii głównej, misji pobocznych i ukrytych to również całkowitym bezsensem jest nie ujmowanie tego i twierdzenie, że "kto Ci każe się starać". Pewnie, że nikt i robie to dla siebie oraz oczywiście dla mojej wykreowanej postaci i wszystkich podjętych przez nią decyzji. Bioware w takim podejściu zrobiło by bezsensowną pracę oferując tak otwarty świat, na który możemy wpływać.
Oczywiście mnie nie obchodzi co ktoś zrobił bo to ja gram ale jeżeli jest już tyle misji w grze i możliwości to chcę aby miały znaczenie bo w przeciwnym razie po cholerę one są?!
Wybory nie są dla samych emocji i ubarwienia - do samego zakończenia mają one znaczenie, nawet te z DLC do ME2, bo przecież spotykamy tam postacie z dodatków i pozyskujemy technologię. Wszystko wygląda dobrze do momentu samego zakończenia, co innego, jeżeli już od początku ME3 nasze wcześniejsze wybory nie miały by znaczenia ale mają i wszystko się przekłada w grze. Stąd ten odbiór zakończenia - nie z faktu że jest jakie jest w sensie śmierci sheparda ale z tego powodu, że do ostatniego momentu możemy wpływać na stowrzony przez nas świat a w zakończeniu jest to po prostu brutalnie wyciągnięte i zgwałcone (co najmniej kilka razy).
Skoro juz są te wybory i działają w ME3 to dla czego nie w samym zakończeniu? Tu jest gwóźdź do trumny.




Ce sujet est fermé
Retour en haut





