Aller au contenu

Photo

(Spoilery) Zakończenia ME3


  • Ce sujet est fermé Ce sujet est fermé
2314 réponses à ce sujet

#176
Orillo

Orillo
  • Members
  • 131 messages
Jednak jeśli wszystko co piszecie z tym śnieniem Sheparda okaże się prawdą i Bioware wyda jakiś "sprostowanie" to będę prze szczęśliwy. :D

Modifié par Orillo, 11 mars 2012 - 01:48 .


#177
Pointer669

Pointer669
  • Members
  • 195 messages
@Orillo me too ;)

#178
NoRwaG

NoRwaG
  • Members
  • 134 messages
Jeżeli nawet zrobią DLC z innym zakończeniem i że to tylko majaczenie sen. To tak jest to realne i na miejscu nawet genialne. Dla tego że zakończenie ME3 zgodnie z obietnicami genialne no i jeszcze jaki zarobek z DLC. Ale pozostaje czekać a jak nic nie zmienią to trwać w postanowieniach i nie kupować gier przed premierą tylko jak stanieją. I walczyć o swoje aby w przyszłości szanowali fanów a nie robili sobie z nich jaja. Poruszam też tu kwestuje dubbingów do gier by dawali wybór. Ale cóż musimy czekać na razie i zobaczyć co wyniknie z tego. Ale szkoda mi ME3 myślałem że gra będzie najlepszą grą tego roku a tu przez zakończenie niestety na razie schodzi na dalszy plan.

#179
Pointer669

Pointer669
  • Members
  • 195 messages
Sory że tu to piszę. Czy Mgławica Węża(cytadela) migała wam do samego końca znaczy do ataku na bazę Cerberusa?

Tak nawiasem mówiąc ile macie zrobionych questów bo ja 65 i 1 który czeka znaczy ten z atakiem na człowieka Iluzje ktoś ma więcej?

Modifié par Pointer669, 11 mars 2012 - 02:06 .


#180
Shaneera

Shaneera
  • Members
  • 256 messages
Jakoś nie mogę zrozumieć EA-BW żeby zrobili AŻ TAKI PRZEKRĘT na graczach choć to całkiem możliwe imo byłby to majstersztyk 1ej próby, zauważcie ze Sami wspominali o epickim zakończeniu, fakt że spierdzielili koniec gry ale zauważcie .... filmiki na końcu i samo zakończenie jest samo w sobie porąbane. Nie wiemy czy jest to zamierzone czy Faktycznie jest to definitywny koniec ( lepiej żeby nie był ). Mogą mieć materiału na nieco więcej ale byli zobligowani do pojemności DVD lub czegoś tam innego, mogli już w fazie projektu przygotować sie do czegoś innego...tak czy inaczej musimy czekać na reakcje Firmy czy coś zmienią czy nie

#181
klimuk777

klimuk777
  • Members
  • 182 messages
Przeszedłem jeszcze raz finalną misję... Katalizator, kiedy się przysłuchałem, że on mówi "my", od razu wiedziałem, że jest żniwiarzem.
Reasumujmy:
- Kontrola nad żniwiarzami: dzielimy los Sarena
- Synteza: Powinien wyskoczyć napis: "Gratulacje, zindoktrynowałeś dla Żniwiarzy całą galaktykę."
- Zniszczenie: Skąd mamy pewność, że... "to coś" mówi prawdę o zniszczeniu maszyn (żołnierzom spluwy i pancerze zostały)? Odstawiłem sprawę ze zniszczeniem, ale wypadło to inaczej niż na YT, Big Ben stał, żołnierze przeżyli i wiwatowali, w czasie, gdy żniwiarze umierali, z Normandii wyszli Joker, Tali i Garrus. Wie ktoś czemu była taka różnica?

Teraz uważam "czerwony" za najlepszy koniec, z prostego powodu: Shepard żyje.

Czekam co powie Bioware o tych Endingach (Jeśli to halucynacja to jestem happy).

#182
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Ja bym nie liczył na nowe zakończenie w DLC, no chyba że BW będzie tak bezczelne, że stwierdzą, że warto zarobić na osobach, którym się to nie spodobało. Druga sprawa, że szkoda by mi było tych osób, kupujących to DLC, ale to już tak na marginesie :D
A teraz kilka moich słów na temat zakończenia ME3. Otóż do samego końca dotarłem dzisiaj o godzinie 5 (nolife pełną gębą) i (UWAGA!) nie uważam je za złe. Tak, moim zdaniem zakończenie jest całkiem całkiem, nie rozumiem dlaczego oburza większość z Was brak maksymalnie dobrego końca serii. Płaczecie, że zakończenie jest przewidywalne, ok, jest w 100% przewidywalne. Nie przyszło Wam jednak do głowy, że trzymanie się za rękę z Li i oglądanie gwiazd też byłoby przewidywalne? Jestem naczelnym hejterem wszystkiego co ostatnio wypuszcza Bioware, ale nie wiem o co ten szum z ME3. Jest kilka rzeczy, które totalnie irytują, jak to, że podczas mojej śmierci (wybrałem połączenie organików z syntetykami) na ekranie pojawiają się twarze Jeffa, Andersona i.... Liary. Zaskakujące trochę, że Shepard nie myślał wtedy o swojej partnerce, którą w moim wypadku była Tali. Wybrałem sobie zakończenie "zielone" czyli fuzję i podobało mi się to co stało się ze "związkiem" Jeffa i EDI. Ogólnie podobało mi się odkrywanie przez nią człowieczeństwa i też zastanawiam się, dlaczego jest tak źle odbierana przez socialową społeczność (głównie panie). Podobały mi się wszystkie śmierci, bez wyjątku, walnąłem facepalma przy stwierdzeniu Kasumi, że chętnie wróciłaby na Normandię, gdyby był Jacob (bo to niby ciacho jest :D), co tam, nawet mi się spotkanie z Jacobem podobało. Cała gra, razem z zakończeniem trzymała dość wysoki poziom, co prawda do ideału dużo brakuje, ale gra mi się raczej podobała. Końcowy filmik ze starym dziadem i bachorem choć jest do dupy to dzięki niemu przyszło mi na myśl to, że to jednak tylko gra, przecież to co ten dziad opowiada małemu wcale nie musiało się wydarzyć, to mogła być jedynie fikcja. Czy to źle? Czy to jest nielogiczne? Nie wiem, nie jestem aż takim fanem uniwersum ME, żeby sobie tym zaprzątać głowę. Wydaje mi się, że oczekiwaliście zbyt wiele, czegoś na wzór Mesjasza wśród gier mainstreamowych. Zapytajcie jednak sami siebie, czy nie oszukujecie się przez takie myślenie. Nie wiem czy wyłożenie wszystkiego na tacy byłoby bardziej ambitnym zakończeniem, niż to co jest teraz.

#183
Holloweang

Holloweang
  • Members
  • 897 messages
@Blind - za dużo nieścisłości jest. Shepard niech sobie zdycha. Ale kolejny raz; po ki grzyba Joker pakuje się ni z gruszki ni z pietruszki do przekaźnika kiedy Shep rozwala wszystko w piz*u? Nie oczekiwałem Mesjasza, właściwie to gra mnie mile zaskoczyła poziomem, ale końcówka rozwala niekonsekwencją i brakiem logiki.

PS. A jak zobaczyłem Liarę na ekranie to sprawdziłem dwa razy z kim mam romans. Nie pamiętam, żebym Liarę zapraszał.

Modifié par Holloweang, 11 mars 2012 - 02:20 .


#184
Donvessa

Donvessa
  • Members
  • 120 messages
Rozmowa astronoma z dzieckiem utwierdza mnie w przekonaniu, że wyjdzie DLC z zakończeniem. Obiecuje on, że opowie mu jeszcze jedną historię Shepard/a: "...jeszcze TYLKO jedną".

Jeśli to wszystko się potwierdzi, to będzie to nie tylko marketingowy majstersztyk, ale także doskonała metoda na podtrzymanie pełnego zainteresowania odbiorców produktem.

#185
Szincza

Szincza
  • Members
  • 27 messages
@BlindObserver Właśnie o to chodzi, że zakończenie nie ma być ambitne. Od pierwszej części mieliśmy do czynienia z w miarę spójnym lore, przyzwyczajono nas, że nasza postać dokonuje niemożliwego i wczuwając się w uniwersum, albo przynajmniej rozumiejąc koncepcję tegoż, spodziewaliśmy się wyłożenia wszystkiego na tacy właśnie - jak to było w przypadku Dragon Age. A zamiast tego otrzymaliśmy jakiś surrealistyczny, oderwany od rzeczywistości (tej wirtualnej, w którą wkraczamy grając) i udający ambitny motyw, który nie dość, że kłóci się z wcześniej wspomnianą koncepcją kreowanego świata, to funduje mnóstwo nielogiczności.

@UP Nie wiem gdzie ty widzisz majstersztyk w tym, że firma zamiast robić grę z pasją i dla graczy, to robi ją po to, żeby wycisnąć jak najwięcej kasy - co imo powinno być miarodajne do jakości gry, jeżeli graczy się szanuje.

Z kolei co do tej ostatniej historii, to miała to być ostatnia historia na dziś, wszak wcześniej astronom wspomina, że jest już późno.

Modifié par Szincza, 11 mars 2012 - 02:30 .


#186
Keretsel

Keretsel
  • Members
  • 42 messages
To by było cudowne zagranie ze strony BajoŁer! W sumie wszystko się zgadza i to bardzo...
Ale jakoś w nich nie wierzę...
Chyba, że teraz to przeczytają wszystko i wyimprowizują "Hej! My zawsze tak planowaliśmy!" :D

#187
Thorongil83

Thorongil83
  • Members
  • 2 messages
Witam...
Na wstępie powiem, że podoba mi się to co napisał stronę wcześniej user Zelaznoreki.
To, co mi się również rzuciło w oczy to natrętne wpajanie nam przez 'Katalizator', że jedna opcja jest lepsza od drugiej. Również te KOLORY decyzji mnie zastanowiły. Dlaczego wybór Illusive Mana jest w kolorach PARAGON, a wybór Andersona w kolorach RENEGAT?
W tym momencie gry przystanąłem i zacząłem się chwilkę zastanawiać, bo coś mi tu nie grało i prawdę mówiąc zastanawiałem się, czy dobrze widziałem i czy przez moje gapiostwo zamiast zniszczyć kosiarki przejmę niby nad nimi kontrolę. Potem dowiedziałem się, że jest też trzecie wyjście, czyli synteza w bardzo miłym dla oka zielonym kolorze, co też mnie zastanowiło.
JEŚLI to są majaki (o co się modlę, bo takie zakończenie jakie zafundowano jest dla mnie nie do strawienia) to będę pełen podziwu dla BIOWARE...
Wytłumaczenie z majakami wyjaśniałoby też jeszcze coś. Scena, w której Normandia rozbija się w raju i magiczne przeniesienie się niektórych towarzyszy na jej pokład. BA! To aż oczywiste w takim wypadku. Oto Katalizator pokazuje nam, że choć przekaźniki zostały zniszczone, to nasi towarzysze - te najważniejsze dla nas osoby - wylądowali jakimś cudem w magicznym miejscu, gdzie od tej pory będą żyli długo i szczęśliwie wśród zielonych łąk, lasów i szemrzących strumyków. Możemy teraz odpocząć i umrzeć. (a tymczasem Kosiarki zajmą się zbiorem...)

Po prostu jestem wkurzony, zadowolony, zniesmaczony, przeszczęśliwie nieszczęśliwy i nie wiem co ze sobą począć ;]

#188
Shaneera

Shaneera
  • Members
  • 256 messages
Nareszcie ktoś myśli w tym zgromadzeniu, Donvessa DOBRZE zanaczył-a że Firma szykuje coś JESZCZE, więc albo to będzie jakieś hiper extrs DLC lub co bardzie mnie by uradowało ME 4

#189
ZordonPL

ZordonPL
  • Members
  • 60 messages
Wolałbym DLC by historia z Shepardem wyjaśniała się jeszcze w ME3 nie chcę czekać na ME 4 by poznać co się tak na prawdę wydarzyło oczywiście ME 4 też by mnie uradowało ale tylko jeśli byłaby to inna historia.

#190
Donvessa

Donvessa
  • Members
  • 120 messages
Szincza, ano widzę, ponieważ ja żyję w kapitalizmie i znam zasady wolnego rynku. A w jakim ustroju Ty żyjesz ?
Szacunek ? Pasja ? To jest produkt, a Ty jesteś konsumentem. M&M's też kupujesz z szacunku ?

Odnośnie astronoma, ja pamiętam ten fragment, który zacytowałam. Kończyłam grę 2 godziny później niż Bling, więc nie będę wchodziła w dysputę na temat rzetelności tego przekazu.

#191
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@
Shaneera 
Przecież wszyscy wiemy, że będzie ME4, to tylko kwestia czasu. Szczęśliwie już bez Sheparda, z nową historią, ale to uniwersum jest na tyle elastyczne, że na 100% coś ciekawego z tego wyjdzie. Czy jednak dobrze, żeby było DLC z zakończeniami? Według mnie trzeba mieć nie po kolei w głowie, żeby uważać, że wydanie płatnego dodatku z czymś innym jest dobrą praktyką.
Tak sobie rozkładacie na części pierwsze to które zakończenie wydaje się być bardziej, a które mniej renegackie, a ja tak myślę, że kolory są (dla mnie) dobrane dobrze. Z mojej perspektywy nie chciałbym, żeby EDI wyparowała, żeby gethy wyparowały. Nawet przez chwilę nie zastanawiałem się więc nad wyborem "pomarańczowym". A czy połączenie syntetyków z organikami jest złe? Nie sądzę, dzięki temu wszyscy uwolnili się od widma śmierci. Wielu z Was uważa, że zakończenia są bez sensu, że są pseudo ambitne, a doszukujecie się czegoś nadzwyczajnego. Czy to nie zaprzeczanie samemu sobie? Odnoszę wrażenie, że albo średnio rozumiecie te zakończenia, albo na siłę chcecie z tego zrobić coś więcej, pomimo tego, że ich nie akceptujecie.

@Donvessa
Dokładnie, to jest produkt, do tego mainstreamowy, więc w ogóle zastanawia mnie to, że ktokolwiek z Was na cokolwiek narzeka :D ME3 nie dopadła zaraza związana z DA2 i trzeba się cieszyć. Także uważam, że kupowanie czegoś z szacunku czy uwielbienia (jak co poniektórzy z kolekcjonerkami) jest głupie, bo praktycznie każdy wydawca dyma swoich klientów. Od pojawienia się zbroi dla konia jest to widoczne jak na dłoni.

Modifié par BlindObserver, 11 mars 2012 - 03:00 .


#192
Shaneera

Shaneera
  • Members
  • 256 messages
Zgoda, kapitalizm kapitalizmem ale jeśli BioWare będzie nadal trzymać poziom jakości gry to osobiście nie mam nic przeciwko wydaniu kasy na DLC albo ME 4.

PS.Blind zauważył celnie że bardziej tu pasuje coś na ksztąłt ME4 z innym bohaterem

Modifié par Shaneera, 11 mars 2012 - 03:02 .


#193
Szincza

Szincza
  • Members
  • 27 messages

Donvessa wrote...

Szincza, ano widzę, ponieważ ja żyję w kapitalizmie i znam zasady wolnego rynku. A w jakim ustroju Ty żyjesz ?
Szacunek ? Pasja ? To jest produkt, a Ty jesteś konsumentem. M&M's też kupujesz z szacunku ?

Odnośnie astronoma, ja pamiętam ten fragment, który zacytowałam. Kończyłam grę 2 godziny później niż Bling, więc nie będę wchodziła w dysputę na temat rzetelności tego przekazu.


Chybiony przykład z M&M's, ale widzę, do czego zmierzasz. Drugiej części zdania o miarodajności ceny do jakości nie doczytałaś. Jestem konsumentem ale jednocześnie chce, żeby traktowano mnie z szacunkiem. Tj. jeżeli kupuję grę, to chce żeby była warta swojej ceny i żeby nie wyciskano ze mnie więcej kasy za coś, co powinno znaleść się w finalnej wersji tejże. Przyjrzyj się jaką politykę prowadzi EA, a jaką studio CDPR - i nie przemawia tu przeze mnie ślepy patriotyzm. Tyle na ten temat, nie wydaje mi się żeby to było miejsce na dyskusję dotyczącą tej kwestii. Pozdrawiam.

@Down Trochę racji masz na pewno, co do wyciskania kasy - odnosiłem się raczej do idei DLC ogółem (szczególnie w takiej formie, w jakiej wydaje je EA), niż do zakończenia - chociaż przyznaje, że uważam iż jest wybrakowane, niepełne i zrobione na odwal się.

Modifié par Szincza, 11 mars 2012 - 03:28 .


#194
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Ale co powinno się w tej finalnej wersji gry znaleźć? To co Ty uważasz za słuszne i jedyne? Takie jest prawo twórców, mogą sobie robić co chcą i jak chcą, my możemy to akceptować lub nie. Należy jednak pamiętać, że to co dla Ciebie (czy tam Was, bo jest trochę tych osóB) jest lepsze, dla kogoś innego już nie. Dlaczego ja mam zgadzać się na zakończenie "najlepsze z najlepszych"? Nie wiem, może jestem przyzwyczajony do tego typu endingów, bo oglądam anime, a te akurat słyną z otwartych zakończeń. Nikt też nie wyciska z Ciebie więcej kasy, na miejscu BW zlałbym głosy o wypuszczeniu DLC, bo jest to totalnie niesprawiedliwe i chore postępowanie. Producent nigdy nie powinien się ugiąć pod naporem fanów, którzy chcą innego zakończenia. Bluzy, robopsy, broń czy skórki dla postaci - OK, niech robią. DLC z zakończeniami - nigdy! Byłby to zbyt duży precedens, coś na wzór tej zbroi dla konia, inne studia też by to podchwyciły. Też cenię bardzie CDP, tyle że od BW, a nie od EA. EA przecież nie kazało BW zrobić innego zakończenia, bo jak marketingowcy w ogóle mogą coś takiego wymyślić? Wiele osób swój gniew czy tam rozpacz kieruje w niewłaściwą stronę. Teraz piszecie, że nie kupicie nowej gry od BW, że ME3 ssie (takie opinie też się zdarzały), że ogólnie jest nędza i gówno. Niech no tylko jednak zapowiedzą kolejną swoją grę to będziecie pierwsi stali pod sklepem i czekali z wywieszonymi językami.

#195
mareczekpr0

mareczekpr0
  • Members
  • 1 148 messages
@BlindObserver sam pisałeś że nie jesteś fanem uniwersum, fani oczekują czegoś więcej, niż zakończenia napisanego na kolanie, tymbardziej że to koniec przygód Shepard.

@Edit: od 2007 fani grali w każdą część Mass Effect, oczekując czegoś więcej na zakończenie trylogii, z którą byli 5 lat, a BioWare dało zakończenie pisane na kolanie,

Modifié par mareczekpr0, 11 mars 2012 - 03:39 .


#196
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Może dlatego właśnie patrzę na to bardziej trzeźwo. Jestem (a właściwie byłem) fanem DA i każdy widział mój hejt na DA2. Nie żebym był bezkrytyczny, ME3 ma wiele błędów, które będę opisywał w swojej recenzji, ale żeby zakończenie uważać za fail? Dla mnie nie jest. Wszystko zależy co rozumiemy pod pojęciem "zakończenie pisane na kolanie" i co miałoby być zamiast niego. Czepiacie się braku logiki endingu, ale w trakcie gry jest cała masa takich rzeczy, które nie mają za bardzo sensu i na to już nikt uwagi nie zwraca. Nawet ja oceniając DA2 bardziej czepiałem się "środka" niż końcówki, która przecież była totalnie do dupy. Pisałeś Marku, że nie ma sensu przechodzić kilka razy ME3. Zgadzam się, tak samo jak nie ma sensu przechodzić ME1 i ME2, a ludzie przechodzą. To gra dająca rozrywkę, może bardziej wyrafinowaną (powiedzmy) niż CoD, ale to nadal nie ósmy cud świata, nie coś, gdzie powinniśmy wymagać zakończeń rodem z Tormenta. BW było na swój sposób odważne (nie wiem czy to dobre słowo), sam spodziewałem się zakończenia typu: stoję sobie na plaży z wesołą gromadą i robimy sobie słit fotę. Szczęśliwie (bądź też nie) BW wybrało inną drogą, dla Was gorszą, dla mnie lepszą/bez różnicy. Nie żebym był jakoś mocno zdziwiony, ale wolę coś na wzór śmierci Jokera w Batman Arkham City, niż waszego pojednania ze wszystkim.

#197
Donvessa

Donvessa
  • Members
  • 120 messages
Blind, wydaje mi się, że narzekanie to niefortunne sformułowanie. Dzielimy się opiniami i wrażeniami, czyż nie od tego jest właśnie to forum ?
Dyma każdy, każdego w każdej branży (jeśli już tak obrazowo to przedstawiamy), nie tylko pikselowych rozrywek. Tak już jest ten świat skonstruowany, że wszyscy chcą pomnażać własne aktywa. I nie mogę się przestać dziwić, że tak wielu się jeszcze z tym nie pogodziło.

Szincza, Miarodajności ? Czytałam, i nijak się to ma do szacunku. Ty, wraz z innymi konsumentami, ocenisz jakość produktu i tym samym kształtujesz popyt. Nie podoba się, nie wydawaj pieniędzy. Podoba się, kup i ciesz się tym-wolna wola. Popyt i podaż, proste.
Wystarczy mieć świadomość, iż taki jest wolnorynkowy mechanizm.
Nie doprawiaj ideologii w dziedzinach życia, w których jej nie ma.

#198
zelaznoreki

zelaznoreki
  • Members
  • 72 messages
@BlindObserver
kolego, rzecz w tym, że zakładając, że po tych wszystkich zapowiedziach "epickiego zakończenia trylogii" itp. i zakładając, że postanowią pozostawić takie zakończenie, bardziej przypominające wymiociny słabego pisarza sci-fi niżeli epicką historię, a nie inne i nie ma siły na tym świecie, żeby mieli zamiar to zmienić, to nie tylko jest totalne oszustwo, brak szacunku i wręcz wyśmianie fanów.. zauważ, że niejeden dziennikarz portali komputerowych również był fanem serii?

myślisz, że ludzie tak szybko im wybaczą taką profanację? Jeżeli ci z BioWare tak uważają, to podejmują jednak znaczące ryzyko, gdyż nikt nie zagwarantuje im, że jak będą wypuszczać następną grę, to dziennikarze przypomną w artykułach o największej porażce dekady, jaką było zakończenie tak wspaniałej trylogii

to, że są ludzie którym takie zakończenie nie przeszkadza, owszem, każdy ma swój gust - ale liczby są oczywiste, na jaką sondę byś nie wszedł, niemal 90% ludzi głosuje za tym, że zakończenie było "epickie" niczym pierd w toalecie

a teraz spójrz na wszystko z zupełnie drugiej strony - co jeżeli BioWare odwróci kota ogonem i dopiero za niedługo wypuści ostateczne zakończenie serii? Mówisz, że żadna korporacja nie może sobie pozwolić na to, żeby to gracze dyktowali jej warunki. A co jeżeli powiedzieliby, że od początku taki właśnie mieli zamiar?
Owszem, również ryzykowne, ale rzeczywiście byłoby to wydarzenie bez precedensu w historii. Popatrz tylko jaką już teraz wywołali burzę! Jaką uwagę zgarnęli! A gdyby tak wypuścili po jakimś czasie dalszą cześć zakończenia, przykładowo, gdyby przypuszczenia z halucynacjami Sheparda okazały się prawdziwe i to co ci pozostało teraz, to wstać w rzeczywistym Londynie i iść zaciupać Żniwiarzy i uratować galaktykę.. Czyż to tak naprawdę nie byłoby najbardziej epickie zakończenie, takie jakie nam od długiego czasu obiecywali twórcy.


Owszem, sam mam może i złudne nadzieje, że właśnie coś takiego się stanie.. A to wszystko to tylko domysły głupawych fanów gry, których BA ponownie wykorzystał i olał. Ale mimo wszystko to co ty piszesz, że nic nie zrobią, też wcale nie musi być takie oczywiste i pewne. Czas pokaże kto ma rację.

Modifié par zelaznoreki, 11 mars 2012 - 03:59 .


#199
Szincza

Szincza
  • Members
  • 27 messages
@UP No i widzisz, taka dyskusja. Ty uważasz tak, ja inaczej - i co z tym zrobić. Co do innych tzw"plotholes", to wspominałem o nich wcześniej i to uderzało już w drugiej części, ale mimo tych rażących nielogiczności w fabule, które zauważam i krytykuję wciąż uważam się za fana serii, więc braku trzeźwego myślenia sobie bym raczej nie zarzucił. W skrócie - być może oczekiwałem zbyt wiele, stąd niesmak i rozczarowanie - zdania co do końcówki nie zmienię, jest po prostu kiepska.

Modifié par Szincza, 11 mars 2012 - 04:10 .


#200
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@Donvessa
Ja też "dzieliłem się opiniami i wrażeniami" dotyczącymi DA2 i na końcu wyszło, że jestem hejterem i narzekam :D Tak więc jestem usprawiedliwiony wreszcie xD Nadal mnie jednak zastanawia, co byłoby tym "dobrym zakończeniem", czego to ludzie chcą w ogóle? Jak ma wyglądać ten Wasz lepszy ending? Dlaczego gra ma cokolwiek wyjaśniać? Jakby mi studio robiące Limbo dało na końcu odpowiedź o co chodziło w grze, to bym ich chyba na pal powbijał. Nie podejrzewam co prawda BW o jakiś przekaz podprogowy czy coś w tym rodzaju, ale w ten sposób każdy może sobie dopowiedzieć wszystko sam. Ewentualnie sam wywaliłbym tego dziada i bachora, żeby w ogóle nie było nawet podpowiedzi.

@zelaznoreki 
Sondy sondami, z nich wynika, że zdecydowana większość fanów stawiała na pierwszym miejscu zakończenie romansu niż wyjaśnienie sprawy ze Żniwiarzami... Jeśli BW miałoby zamiar zrobić tak idiotyczną i chamską rzecz (którą z niewiadomych mi pobudek popierasz) jak wciśnięcie innego zakończenia w DLC (które będzie zapewne płatne) to to dopiero pokazuje, jak to studio się stoczyło. Co do wybaczenia "profanacji" (jak to zgrabnie ująłeś), w moim mniemaniu dopuścili się takiej wypuszczając na rynek DA2, a z tego co widzę to fani i tak polecą i kupią DA3, bo BW obieca, że pojawi się Flemeth czy tam inna Morrigan. Dlaczego mają to być halucynacje i dlaczego w ogóle Shep ma dokopać do dupy Żniwiarzom? Dlaczego to jest to "dobre zakończnie"? Bo jest takie... dziecinne? Bo jest takie, gdzie twórca idzie po najniższej lini oporu. Uważasz, że gdyby było takie, gdzie Shep przeżywa i ogólnie happy end to by było lepsze, niż to, że teraz się poświęca? I od kiedy ktoś w ogóle wierzy marketingowi odnośnie "epickości" gier? Przecież oni z tego żyją, że leją wodę. Chyba nie urodziłeś się wczoraj. Znam osoby, które uwierzyły i nadal wierzą w to, że w DA2 jest kamera taktyczna. To już podpada pod indoktrynację :D
Uważam, że robicie z tej gry coś, czym nie jest. Przecież to ledwo obok RPG stało... 

Modifié par BlindObserver, 11 mars 2012 - 04:13 .