Czy jest możliwość zakończenia sprawy z geno****ium (nie ważne jak ostatecznie) tak aby Mordin przeżył? W mojej wersji historii niestety pan profesor już nie przeprowadzi badań nad muszelkami, cześć jego pamięci ;(
Mordin-geno****ium
Erstellt von
CthulhuCultist
, Mär 14 2012 10:59
#1
Geschrieben 14 März 2012 - 10:59
#2
Geschrieben 15 März 2012 - 05:37
Tak jest możliwość ale chyba nie możesz mieć wrexa tylko jego brata wtedy możesz go nakłonić że nie warto.
#3
Geschrieben 15 März 2012 - 05:42
Mordin żyje tylko gdy:
- Wrex nie żyje
- dane Maelona są skasowane
- zgodzimy się na sabotaż
- Wrex nie żyje
- dane Maelona są skasowane
- zgodzimy się na sabotaż
#4
Guest_Grey1_*
Geschrieben 15 März 2012 - 06:34
Guest_Grey1_*
Mordinek- moja ulubiona postać w ME, zginął, ale ja tak tego nie zostawię. Rozumiem, że w trójce już nie mogę nic na to poradzić, co prawda skasowałam dane Maleona, ale nie zgodziłam się na sabotaż, no bo Wrex i sojusz itd. Już nie pamiętam jak to z Wrexem było, kiedy można się go pozbyć? W jedynce chyba? Skoro Szepard pada, to przynajmniej chcę uratować śpiewaka
#5
Geschrieben 15 März 2012 - 06:37
Wrexa można zabić na Virmirze.
#6
Geschrieben 15 März 2012 - 06:40
Nero Narmeril wrote...
Wrexa można zabić na Virmirze.
No chyba w 1. Ale głupio tak go zabić, no dla samych jego tekstów to się go zostawiało:)
#7
Geschrieben 16 März 2012 - 06:10
Kurcze ale wybór Wrex lub Mordin ja dziękuje no po prostu Shepard to idealny przykład bohatera tragicznego, jakiekolwiek jego działania prowadzą do tragicznego końca ;(
#8
Geschrieben 17 März 2012 - 08:02
Zauważ, że nie taka tragiczna:
Mordin wie, ze zostało mu kilka lat, aż umrze ze starości, więc woli się poświęcić kończąc co zaczął niż się nudzić na emeryturze.
Thane też wie, że umrze przez chorobę, lepszy w ciele miecz niż agonia i duszenie.
Legion: jego świadomość po wieki zostanie zachowana jako dane archiwalne w konsensusie.
Mordin wie, ze zostało mu kilka lat, aż umrze ze starości, więc woli się poświęcić kończąc co zaczął niż się nudzić na emeryturze.
Thane też wie, że umrze przez chorobę, lepszy w ciele miecz niż agonia i duszenie.
Legion: jego świadomość po wieki zostanie zachowana jako dane archiwalne w konsensusie.
#9
Geschrieben 17 März 2012 - 08:20
Hmm, ja bym wolał już poświęcić Maelona (jeśli się go w ME2 wypuściło) niż Mordina.
I zastanawia mnie dlaczego nie było takiej opcji? szkoda go.
Thane też mógł przeżyć (w scenariuszu bety tak było?), a Legion to trochę jakby naciągana "śmierć"...
I zastanawia mnie dlaczego nie było takiej opcji? szkoda go.
Thane też mógł przeżyć (w scenariuszu bety tak było?), a Legion to trochę jakby naciągana "śmierć"...
Bearbeitet von xsas7, 17 März 2012 - 08:22 .
#10
Geschrieben 18 März 2012 - 04:23
I zastanawia mnie dlaczego nie było takiej opcji? szkoda go. :(
Przecież Mordin, domyślnie zabija Maelona...
#11
Geschrieben 18 März 2012 - 09:32
@Osse
Jeśli brać pod uwagę wszystkie domyślne wybory to... pół ME3 byłoby inne.
Jednak w mojej grze Mordin wypuścił Maelona, więc oczekiwałem, że może ten drugi się poświęci, a po nim ani widu, ani słychu - po co więc go ocaliłem?
Jeśli brać pod uwagę wszystkie domyślne wybory to... pół ME3 byłoby inne.
Jednak w mojej grze Mordin wypuścił Maelona, więc oczekiwałem, że może ten drugi się poświęci, a po nim ani widu, ani słychu - po co więc go ocaliłem?
#12
Geschrieben 18 März 2012 - 10:07
xsas7 wrote...
@Osse
Jeśli brać pod uwagę wszystkie domyślne wybory to... pół ME3 byłoby inne.
Jednak w mojej grze Mordin wypuścił Maelona, więc oczekiwałem, że może ten drugi się poświęci, a po nim ani widu, ani słychu - po co więc go ocaliłem?
Przyśle ci miala pod koniec na pocieszenie.
#13
Geschrieben 19 März 2012 - 09:34
A czy ktokolwiek ZABIŁ Mordina?...jak ja
[Spoler] Po zgodzeniu się na sabotaż Shepard i Mordin kłócą się, Mordin i tak idzie w stronę windy i wtedy jest opcja "egoistyczna" - strzelenie Mordimowi w plecy. Uważam, że to ta wersja śmierci Mordina jest o wiele tragiczniejsza niż "dobrowolna" śmierć. Plus późniejsze wyrzuty sumienia Sheparda i biedny Wrex, który dziękuje Shepardowi za uleczenie geno****ium.
[Spoler] Po zgodzeniu się na sabotaż Shepard i Mordin kłócą się, Mordin i tak idzie w stronę windy i wtedy jest opcja "egoistyczna" - strzelenie Mordimowi w plecy. Uważam, że to ta wersja śmierci Mordina jest o wiele tragiczniejsza niż "dobrowolna" śmierć. Plus późniejsze wyrzuty sumienia Sheparda i biedny Wrex, który dziękuje Shepardowi za uleczenie geno****ium.
#14
Geschrieben 20 März 2012 - 02:24
Też lubiłem Mordina
Bearbeitet von przemo9696, 20 März 2012 - 02:25 .





Nach oben






