Aller au contenu

Photo

Casey Hudson przerywa milczenie.... - zwyciestwo?


  • Ce sujet est fermé Ce sujet est fermé
132 réponses à ce sujet

#76
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
BioWare bardziej zaboli bojkot DLC do ME3 (oczywiście część graczy się złamie i kupi, ale część fanów czuje się tak rozczarowana finałem, że nawet nie chcą wracać po raz kolejny do trójki) jeśli nie wydadzą wcześniej zakończenia niż C&C, a jako, że właśnie BioWare przestało już wspierać DA2 DLC - http://gexe.pl/drago...l-Dragon-Age-II to oprócz zysków ze swojego MMO zostanie im tylko ME3, a on też musi zarobić, a DLC kupują głównie fani serii, a więcej niż 90% jest niezadowolonych z zakończenia. Duża część nowych graczy pewnie nawet gry nie przejdzie, część, która kupiła dla multi może się szybko znudzić i wrócić do BF3, a tacy gracze nie kupują DLC do ME3. I w internecie jest dużo filmików wyśmiewających zakończenie stworzonych przez społeczność fanów ME, one nie zachęcą nowych graczy do kupna gry. Także obecnie warunki sprzyjają temu by BioWare zmieniło zakończenie ME3. Tylko zastanawia mnie czy jeśli się zdecydują, to każą sobie za nie zapłacić czy też dadzą za darmo.

#77
Nero Narmeril

Nero Narmeril
  • Members
  • 1 474 messages

Tylko zastanawia mnie czy jeśli się zdecydują, to każą sobie za nie zapłacić czy też dadzą za darmo.


Elektroniki i za darmo? Jak już protek był płatny (przypominam - day-1 dlc do ME2 były darmowe), to tym bardziej nie ma co się spodziewać darmowego endingu.

#78
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
O jak mnie bawią te wywody o nieracjonalności happy endu. Nagle po odsłonach, gdzie Szepard jest supermegamultiextrabohaterem wykonującym rzeczy wykraczające poza jakąkolwiek racjonalność, po dwóch finałach obfitujących w jakże nieracjonalne sytuacje znajdują się głosy jak to na koniec nic poza zagładą nie jest już możliwe. No nie mogę jak czytam takie coś. O tym, że nagle wojna, cień zagłady więc jak można było oczekiwać, że to się dobrze skończy? No przecież od 1 części mieliśmy tak upojny realizm, że teraz na finał nie mogliśmy się spodziewać niczego jak eksterminacji towarzyszy, zagłady kolejnych planet. Tak- 1 i 2 pokazały nam, że dobre zakończenia w świecie ME są po prostu nierealne. W trójce dostałam super racjonalną grę, jakąś depresyjną i dziwną, gdzie superhero wyczyniający wcześniej rzeczy niemożliwe nagle załamuje się pod racjonalnością zniszczenia w grze, gdzie wcześniej wszystko szło poskładać do kupy, nawet wskrzeszenie było możliwe, ale w trójce już nie ma wskrzeszeń tylko masowy pogrzeb.

#79
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Jezu, nie sądźcie, że porażka (w waszej opinii) ME3 może w ogóle wpłynąć na sprzedaż C&C. Inna specyfika graczy, ci co nie kupią, bo będą pamiętali ME3 to mniejszość, bo jednak action RPG nie ma nic wspólnego z RTS-em, w którym to zakończenie nie musi mieć w ogóle sensu. Co do tych, którzy kupili dla multi i wrócą do BF3 - tej gry nikt nie kupuje dla multi :D Ten, kto ma BF3 (np. ja czy November) nigdy nie powie, że w ogóle bierze poważnie multi w ME3, no bo rzeczywiście ten tryb jest względem właśnie BF3 śmiesznie słaby. Co do zakupu DLC to nie wierzę w to, że ktokolwiek z tego forum oprócz mnie nie kupi DLC za swoje, ciężko zarobione pieniądze xD Sam w życiu nie wydałem na DLC do gier BW ani grosza i nie wydam. Jak EA zasponsoruje punkty to dobrze, jak nie to też dobrze.

@Grey
A Tobie się tematy przypadkiem nie pomyliły? :D Bo tak ni z gruch ni z pietruchy o tej sensowności good endingu piszesz :D

Modifié par BlindObserver, 20 mars 2012 - 10:54 .


#80
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests
A mi tam już wszystko jedno, gdzie to napiszę, byle to nie były problemy techniczne. Poza tym ktoś tam na górze coś wspominał o tym więc nawiązałam. Widzę Blind, że masz zadatki na moderatora ;p

#81
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Nie tylko tak o pozwach i sprzedaży piszemy, a tu taki kwiatek o good endingu więc za bardzo nie wiem jak mam się do tego odnieść. Fakt, że widzę to już 20 raz, ale w innym temacie :D A co do zadatków na moderatora - byłbym bardzo złym moderatorem, bo jestem złym człowiekiem xD

#82
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
Blind uważam, że część osób kupiło właśnie dla multi. Uznali to za ciekawostkę, ale szybko się znudzą i wrócą do BF3. Nie mówię, że jest to duża grupa, ale pewnie jest większa niż kilka osób. Jeśli chodzi o zakup DLC przez fanów, to wystarczy tylko wstrzymać się z zakupem do czasu, aż BioWare nie wyda nowego zakończenie do ME3 albo nie głosi, że przestanie wspierać ME3 DLC, bo wtedy będzie już wiadomo, że nie udało się zmienić zakończenia to fanom będzie wszystko jedno. Oczywiście część fanów kupi DLC za zaraz po premierze, ale część jest rozczarowana finałem, że tego nie zrobi dopóki BioWare nie zmieni zakończenia.

#83
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Z tego co widzę na battlelogu to raczej ME3 jest wyszydzany za swoje rozwiązania niż w ogóle ktokolwiek się chwali, że w to gra :D Ciężko jest ogólnie porównać multi z ME3 do BF3 bo to jak porównanie malucha do ferrari. ME3 trudno nawet porównać do L4D, bo to drugie pomimo tego, że jest starsze i tak ma lepszego co-opa. Naprawdę, jak ktoś jest fanem BF3 to nie kupi Ci innej gry dla multi, nie będzie sobie robił "konkurencji". Zresztą strzelanie do żywych przeciwników jest jakby to powiedzieć bardziej satysfakcjonujące niż strzelanie do mobów. Żywi są nieprzewidywalni, możesz coś do nich napisać (tutaj zapytuję co za debil tworzył multi, gdzie nie ma czatu...), zresztą biegnąc z 31 graczami z mojej drużyny na 32 z przeciwnej czuję się trochę "inaczej" niż ciskając rzutem na mapce wielkości stacji benzynowej w BF3 z 3 randomami, którzy biegają po całej mapie bez ładu i składu grając szturmowcem. Co do tego DLC to sam widzisz, że jesteś wybiórczy, "fani kupią jak już będzie im wszystko jedno". Jakby byli normalni to by nie kupili w ogóle, bo czy firma zarobi dzisiaj czy zarobi za tydzień to nie ma różnicy (znaczy jest, ale tego i tak większość nie wie, więc nie ma) - tak pieniążki będą na koncie.

#84
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests

BlindObserver wrote...

Nie tylko tak o pozwach i sprzedaży piszemy, a tu taki kwiatek o good endingu więc za bardzo nie wiem jak mam się do tego odnieść. Fakt, że widzę to już 20 raz, ale w innym temacie :D A co do zadatków na moderatora - byłbym bardzo złym moderatorem, bo jestem złym człowiekiem xD


Już się odniosłeś. Poza tym zaczyna mnie drażnić takie zwracanie uwagi, że coś ktoś napisał 30, 890, 1000 raz . Ja czytam forum wybiórczo, ale staram się nie powtarzać bez sensu. Opinię wyraziłam 1 raz na ten temat. Jak będziemy sobie tak zwracać ciągle uwagę, że coś już gdzieś było to forum przestanie mieć rację bytu, gdyż właściwie ciągle mówi się tu o tym samym. Każdy jak chce niech sobie pisze, i tak nic z tego nie wynika, czyste gadanie dla gadania- przynajmniej to spod znaku "buntu dot.ME3". 

#85
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
To chyba oczywiste. Przecież się nikt z grupy fanów BF3 nie będzie się tym chwalił, a jeśli się komuś spodoba to też zachowa to dla siebie, ale skoro rozmawiacie o multi w ME3 to znaczy, że część fanów BF3 gra w ME3. Tylko, że pewnie wśród fanów BF3 jest trochę osób lubiących kosmiczne tematy to na ME3 mogą się skusić. Walka przeciwko żywym graczom zawsze jest ciekawsza. Szkoda tylko, że w BF3 nie ma odpowiedników klas biotocznych.

Jestem pragmatyczny. Fani chcą innego zakończenia, to skoro go nie dostaną to mogą bojkotować na razie DLC, to zwiększy szanse na dostanie nowego zakończenia. Ja wiem, że jak BioWare ogłosi, że przestanie wspierać ME3 DLC to większość fanów kupi DLC, które będą wydane, bo będą chcieli zagrać we wszystkie przygody Shepard/a, a sprawa zakończenia będzie już zamknięta. Tylko, że BioWare raczej nie będzie chciało czekać na zyski tak długi okres czasu tak jak i je EA dlatego najlepszym rozwiązaniem dla nich jest stworzenie nowego zakończenia. DA2 już nie jest wspierany przez DLC, a miał jeszcze być BioWare nie będzie chciało tego powtórzyć z ME3. Jeśli pierwsze nie będzie DLC z zakończeniem, to pewnie będzie z odbiciem Omegi w scenariuszu, który wyciekł ten wątek był całkiem dobrze rozbudowany.

Modifié par drakon 760, 20 mars 2012 - 11:28 .


#86
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
No niestety ja staram się to czytać na bieżąco, żeby wiedzieć o co chodzi i czytam tego spamu o tym samy dość dużo. Dla czystego gadania dla gadania, z którego nic nie wynika powstał kiedyś zamknięty już zamek chaosu i rozpusty, a i tekst o good endingu jakoś lepiej pasuje mi do tematu o zakończeniach niż o złotoustym Hudsonie, który sam nie wie co mówi.

No rozmawiają, bo kupili dla singla, a multi wyśmiewają. Nie znajdę osoby, która z czystym sumieniem powie, że zamieni BF3 na ME3 dla multi. Sam multi ME3 sobie odpuściłem już bo jest po prostu totalnie nudne, w końcu ile razy pod rząd można mieć najwyższy wynik... Tu nie chodzi też o wstyd czy coś, ale po prostu o to, że nikt normalny nie zamieni gry stricte multiplayerowej gdzie single jest dodany na siłę (BF3) na grę, gdzie jest odwrotnie. Co do biotyki w BF3 - bogu dzięki, że nie ma jakichś udziwnień... Będzie kolejny BF w przyszłości (bo tak wychodzi z planów wydawniczych) to też nie będzie takich pierdół, broń nowa, mechy, pojazdy, ale nie jakieś "czary" :D I wierz mi, nikt z fanów nie przyjąłby "czarów" dobrze, a fani ME, którzy ewentualnie by się przerzucili na BF coś tam są takim niewielkim procentem (lub promilem nawet) - wystarczy porównać sprzedaż obu gier.

Modifié par BlindObserver, 20 mars 2012 - 11:38 .


#87
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
Zamienić nie zamienią, ale jak się komuś spodoba to pewnie sobie pogra dłużej w multi do ME3. Trudno mi ocenić czy jeśli wprowadzono by klasy magiczne to czy dużo osób by się przerzuciło na BF3, ale pewnie przyciągnęłoby to trochę nowych graczy i skoro BF miałby się dziać w przyszłości to co by to przeszkadzało dotychczasowym fanom. Przecież wystarczyłoby tylko zachować balans klas.

#88
michal9o90

michal9o90
  • Members
  • 1 198 messages
Wiesz co blind, ty chyba tak samo nie masz co robić co i ten amerkaniec, wziąłeś za misje sobie, naprostowanie wszystkich ludzie według twoje toku rozumowania, który nie jest idealny czy jak? Bo ja rozumiem, kłócenie się kiedy ma się jakieś niezbite argumenty na poparcie sowich tez, a teraz ty robisz to samo co wiele razy ja, opierasz się o domysły i spekulacje. Już wolałbym pojechać nad jezioro, mamy takie ładne słoneczko za oknem, niż męczyć się na forum.


PS: Wpływ opinii społecznej ma ogromny wpływ na reszte i to nie ważne jakie masz poglądy i zainteresowania, trochę psychologii i socjologii by się przydało a całą masę próbek do badań masz od polityków, cała masa ludzi rezygnuje z głosowania na tego czy tamtego, nawet jak go lubią, jeśli wokół mają same złe opinie, owszem na forum publikum się kłóci z tymi innymi, a potem w karcie głosuje na kogo innego i tak samo jest z grami, wystarczy dostaneczna ilość złych i oczerniających opinii, plus niech BW zaliczy jeszcze parę wpadek, a niewiele osób sięgnie po ich produkcje.

Modifié par michal9o90, 20 mars 2012 - 12:11 .


#89
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Przeszkadzałoby właśnie przez balans i zrobienie z tego gry noob friendly. Już teraz BF3 jest bardziej casualowe niż wcześniejsze odsłony, a płacz na forach i w grze "dzieci CoD-a" jest okrutny. Cóż, taka specyfika gry, nie umiesz to może lepiej w ogóle się za to nie zabierać. W multi ME3 nie pograją dłużej, bo zaraz dodatek do BF3 wychodzi (którego znowu kupię). Zresztą nie oszukujmy się, ja - średnio dobry gracz BF3 praktycznie w ogóle nie muszę się wysilać, żeby być pierwszy na każdej mapie w ME3. To nie jest normalne, wierz mi, że w BF3 często idzie bardzo ciężko. Taki gracz jest dla EA i BW bezużyteczny, bo DLC nie kupi (po co kupować dodatek do gównianego multi, skoro można za tyle samo kupić lepszy do lepszego), Zresztą fani BF to raczej o wiele bardziej przywiązane do marki osoby niż w przypadku ME - jest ich więcej, są lepiej "zgrani", mają większy wpływ na producenta (niby dlaczego BF3 jest głównie na PC, a na konsole dopiero po przeportowaniu), mają większe wymagania (DICE wydało DLC do którejś części, BF2 chyba, których nikt nie kupił, to musieli je dać za darmo - z ME jest tak, że obojętnie co wyjdzie to i tak kupią i będą się cieszyć jak dzieci). I najśmieszniejsze, że porównujemy fanów shootera z fanami pseudo cRPG (no dobra też shootera xD) i wychodzi na to, że ci ostatni obudzili się dopiero, jak im BW zrobiło niespodziankę, a wcześniej byli ulegli i grzeczni.

@Michał
On nie jest idealny, on jest zdroworozsądkowy. Grasz w BF3? Tak - możesz mieć jakieś tam pojęcie, Nie - nie masz pojęcia. Tyle.
Z psychologii mam 5. Zresztą to chyba widać, że kiedy chcę, to manipuluję tym, co się ma wydarzyć na tym forum. Fajna zabawa ogólnie. Wykładów mi robić nie musisz, ewentualnie możemy się zabawić w eksperyment Milgrama - wierz mi, że powyżej połowy osób z tego forum postępuje zgodnie z jego założeniem w życiu opierając swoje zdanie czy decyzję na autorytecie, którym dla wielu jest reklama (fail) czy wypowiedź pracownika Bioware (ultra fail). Ktoś w końcu kupuje DLC, prawda?

Modifié par BlindObserver, 20 mars 2012 - 12:16 .


#90
michal9o90

michal9o90
  • Members
  • 1 198 messages
@UP Zgadzam się, jednak nie wiem czy zauważyłeś, ale "AUTORYTETEM" dla młodych ludzi (czyli większość graczy) jest ich własne środowisko, kumple, kumple ze szkoły, koleżanki, a nie reklama, która każdy wie że kłamie, czy przedstawiciel Bioware który leje wodę z ust. Nie to kumple doprowadzają do tego, że z chęci kupna gry rpg, przechodzisz pod naporem otoczenia na chęć kupna napierdalanki, bo tak ci wkółko oni gadali. itp. itd.

Nie mówiłem o BF3, a o ogólnie tym, że twierdzisz że wpływ opinii fanów jest znikomy na sprzedaż, większej głupoty nie słyszałem, jakbym miał tak pracować w firmie w której jestem, to by mnie wyrzucili na zbity pysk. U nas nawet klient który nie chce z nami współpracować jest taktowany wręcz w Vipowski sposób, aby mu nie przyszło do głowy, żeby wymyślać głupoty na nasz temat. Bo to wiązałoby się z ogromnymi przyszłymi stratami dla firmy, brakiem możliwości pozyskania dobrych klientów itd. itd.

Modifié par michal9o90, 20 mars 2012 - 12:22 .


#91
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages
Przecież postacie magiczne mogłyby być odpowiednio zbalansowane, a skoro BF ma najlepsze multi to studio je tworzące nie powinno z tym mieć większego problemu, a osoby, które płaczą na forach, że im coś nie wychodzi w multi to chyba nie jest jakiś rażący problem. Można to zignorować. Fanom ME nie zależy na tym by był tylko na jedną platformę. Kiedyś fani musieli się obudzić i po fanach BF prasa branżowa chyba nie jechała za to, że nie kupili tego DLC do BF2.

#92
wibrys

wibrys
  • Members
  • 117 messages
@BlindObserver 'nie umiesz to może lepiej w ogóle się za to nie zabierać' - w takim razie co z graczami, którzy dopiero chcieliby zacząć grać w BF3? Proponujesz im w ogóle nie zaczynać?
A co do DLC do ME to jednak gracze stawiają na te do wersji singleplayer, które wnoszą coś ciekawego do fabuły. Chociaż z pewnością znajdą się amatorzy dodatków do multi.

#93
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@Michale
Nie wiem o czym Ty do mnie teraz piszesz i co ma to Twoje "ogólnie" do tego o czym rozmawiamy... Mówiłem, że opinia fanów ME3 gówno znaczy jeśli bierzemy pod uwagę sprzedaż C&C - tak, gówno znaczy, osoba myśląca inaczej zapewne spała przez ostatnie 20 lat, gdy wydawano gry. Opinia fanów gry, którzy stanowią mały procent graczy, którzy ją kupi też gówno znaczy, bo skoro tamci kupili, to po co się przejmować tym, co mówi garstka. Tym bardziej, że gracze nie kończą gier, więc co komu po informacji, że zakończenie jest do dupy, jak do niego nigdy nie dotrze... A niezbite dowody i argumenty - Jezu, ja w tej branży pracuje, skoro piszę recenzje to znam mechanizmy rządzące rynkiem sprzętu (bo o tym głównie piszę) i gier (bo o tym też piszę). Nie musisz mi opisywać na czym polega współpraca z innymi ludźmi, bo ja praktycznie codziennie rozmawiam z pijarowcami innych firm, którzy początkowo wchodzili w dupę, a teraz wiedzą, że nie ma sensu rozmawiać ze mną w ten sposób. Tyle o Twojej teorii o tym, że znowu nie mam argumentów.

Skoro wiecie, że reklama kłamie, to dlaczego ktokolwiek się na nią powołuje przy zakończeniu ME3? Debilizm?

@drakon
Nigdy nikt nie przyjmie postaci magicznych, BF to nie bajka, chociaż też nie symulator. To jakby w Armie przeżyć postrzał z karabinu snajperskiego w głowę - coś, co nie powinno mieć miejsca i zostanie przez fanów zjechane totalnie. Co do prasy branżowej jeżdżącej po tych fanach - no nie jechali, bo to był dodatek. Do ME3 jeszcze nei masz dodatku, więc nie masz sytuacji analogicznej. A że jechali, ktoś przecież ich opłaca z reklam - praktyki debilne, ale takie są. DICE nie będzie sobie nigdy strzelało w stopę tak jak nie strzela sobie Acti - wydają to, czego chcą fani i tyle.

@wibrys
Nie, polecam zagrać, ale nie może być to płaczek, czy osoba, która kupiła kompa w markecie. Płakać mi się chce, gdy na battlelogu widzę temat - nie działa mi, chu*** BF3. Potem patrzę na konfigurację kompa - widzę kalkulator i co mogę mu powiedzieć. Że jest idiotą i wydał 100 zł na grę, która nie ma prawa u niego działać? Dla newbie (nie noobów) są specjalne serwery, osoby mają się "wdrożyć" i nauczyć się grać zespołowo. Gracz, który przychodzi z CoD-a nie gra zespołowo (wiem, bo Modern Warfare i Black Ops mam) i taki delikwent jest problemem dla całej drużyny. Kij gdy gra się 32 na 32, bo wtedy jeden plebs nie niszczy rozgrywki, gorzej gdy gra się np 12 na 12 czy w jeszcze mniejszych składach. Wtedy jest tragedia..

Modifié par BlindObserver, 20 mars 2012 - 12:34 .


#94
wibrys

wibrys
  • Members
  • 117 messages

BlindObserver wrote...

@Michale
Mówiłem, że opinia fanów ME3 gówno znaczy jeśli bierzemy pod uwagę sprzedaż C&C - tak, gówno znaczy, osoba myśląca inaczej zapewne spała przez ostatnie 20 lat, gdy wydawano gry. Opinia fanów gry, którzy stanowią mały procent graczy, którzy ją kupi też gówno znaczy, bo skoro tamci kupili, to po co się przejmować tym, co mówi garstka.


I tu właśnie dochodzimy do brutalnego zderzenia z rzeczywistością. Możemy sobie pomachać szabelką i pokrzyczeć na forach a w ostatecznym rozrachunku i tak g*** z tego będzie.

#95
michal9o90

michal9o90
  • Members
  • 1 198 messages
Pff nie podałeś żadnych argumentów, tylko się wywyższasz, mówiąc, wiem jak jest bo siedzę w tym, to żaden argument. Skąd też informacja, że gracze nie kończą gier, podaj źródło, że 80% graczy nie kończy gier, daj mi źródło to uwierze i badania nie mogą się opierać o sandboxy bo to zupełnie co innego, niż grać w gry które mają kilka do kilkunastu godzin rozrywki a w przypadku ME3 (100% aż 25h bo tak mówią tutaj niektórzy). Daj mi te niezbite dowody, to mnie przekonasz, bo ja z tego co obserwuje większość graczy kończy takie fabularne gry. Dwa te badania i tak będą przekłamane, bo w nich znajdzie się cała masa piratów, a wiadomo, że pirat inaczej podchodzi do produkcji niż ten co zakupił gre. Daj mi wyniki badań nad tlyko grupą graczy, którzy zakupili grę za własną kase to zobaczymy jaki będzie wynik.

BlindObserver wrote...

Skoro wiecie, że reklama kłamie, to dlaczego ktokolwiek się na nią powołuje przy zakończeniu ME3? Debilizm?


Bo w prawie ma nie kłamać, więc żeby wymusić na Bioware jakieś odruchy, chociażby komentarze, to trzeba się na to powoływać, przed chwilą tak znałeś zasady prawa, życia itp. a teraz zadajesz takie pytania? Bawimy się psychologią? jak ja zareaguje? Dzięki postoję kończę rozmowę.

Modifié par michal9o90, 20 mars 2012 - 12:37 .


#96
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@Michał
Znowu nie wiesz o czym mówisz, pisząc o piratach... Powiedz mi jak zbadać, czy pirat przeszedł grę, czy nie? No chętnie się dowiem czegoś nowego... Procent przejścia gry sprawdza się po achievementach - tych na Steam, na Xbox Live czy PSN; także statystykach xfire czy Raptr. http://www.gry-onlin...13.asp?ID=61472 - tu masz coś, co może sprawi, że uwierzysz w taką oczywistą oczywistość. Z tego wynika nawet, że gier nie kończy 90% graczy.

#97
drakon 760

drakon 760
  • Members
  • 1 867 messages

Nigdy nikt nie przyjmie postaci magicznych, BF to nie bajka, chociaż też nie symulator. To jakby w Armie przeżyć postrzał z karabinu snajperskiego w głowę - coś, co nie powinno mieć miejsca i zostanie przez fanów zjechane totalnie.

Jestem to nawet w stanie zrozumieć, ale to oznacza, że klasy magiczne zostaną wprowadzone do gry gdy pojawią się w realnym świecie, a jakieś badania nad telekinezą są prowadzone to może kiedyś się uda.

Co do prasy branżowej jeżdżącej po tych fanach - no nie jechali, bo to był dodatek. Do ME3 jeszcze nei masz dodatku, więc nie masz sytuacji analogicznej. A że jechali, ktoś przecież ich opłaca z reklam - praktyki debilne, ale takie są. DICE nie będzie sobie nigdy strzelało w stopę tak jak nie strzela sobie Acti - wydają to, czego chcą fani i tyle.

Wiem, że są takie praktyki, ale wątpię by takimi praktykami EA podniosła sprzedaż ME3. Obecna sytuacja jest w sumie bardzo dobra, bo fani sami mówią jakie chcą DLC to BioWare powinno takie DLC zrobić skoro ich fani takiego chcą, skoro i tak ME3 będzie wpierany DLC. Irytujące jest tylko to, że czasem osoby, które piszą, że DLC nie jest wycięte z podstawowej zawartości argumentują teraz, że nagranie dodatkowych dialogów i cała reszta będzie kosztowało sporo BioWare. Skoro DLC nie są wycinane z podstawowej wersji i BioWare potwierdziło, że będą wspierać ME3 DLC do singla to ja nie widzę problemu.

#98
michal9o90

michal9o90
  • Members
  • 1 198 messages
No i co, przecież powiedziałem, daj mi takie badania które sprawdzą tylko takie krótkie gry faularne, a nie sandboxy, a tam wręcz podają Red Dead Redemption za przyklad, a wiadomo, że jak zebrać do kupy wszystkie gry to wyjdzie ze większość jest niekończona. Bo albo gra jest do dupy, albo gameplay do dupy, albo jest za długa, albo to taki sandobx w którego można wiecznie prawie grać i niekoniecznie sie chce robic misje.

A daj mi badania gdzie tylko weźmiemy pod uwage takie gry jak Call of duty, Mass effect, Halo 3, Gears Of war, God of War. Nie znam człowieka który nie kończy takich gier, ale stosunek takich gier do reszty jest jak kropla w morzu. w Dodatku mówiąc o achievementach, czy wiesz kto kupił nową a kto odkupił grę? Czyli pieniądze nei wpłynely do kasy firmy.... Takich graczy jest mnóstwo. A ci co piracą, czy ci co płacą grosze za gre, inaczej do tego podchodzą niż ten kto wydał te 120-200zł, w dodatku większość rpgowców kończy swoje gry, bo są przyzwyczajeni do długich gier (to takiego ME na śniadanie łykają) a wyniki gier rpg fałszują ci co tylko na chwile sięgnęli, bo porzyczyli od kumpla/siostry/brata ZE SKLEPU/ BO W AMERYCE spora część wypożycza gry za grosze.

A my tu mówimy jak opinie fanów wpłyną na Bioware, które nie ma w swoim portfelu wachlarzy różnych gatunków gier, które i tak by kupili gracze nie patrząc na reszte gdyby BW wydało takie call of duty, bo by trafili w inną grupę odbiorców. Nie bioware jedzie prawie jednym torem, i tylko mają określoną grupę odbiorców, dopiero taki ME3, zmienił trochę sprawę bo trochę strzelanki. CO nie zmienia faktu, że i tak to rpgowcy są zainteresowani produkcjami Bioware, a nie ci co chcą se postrzelać. Ci co chcą se postrzelać, to i tak jak BW zrobi taką grę to kupią, ale niewiele osób się pokusi (rpgowców) po sięgnięcie po produkcje bioware, jeśli jeszcze kilka wpadek zaliczą. A BW w większość miało zyski od tylko rpgowej grupy graczy.

Modifié par michal9o90, 20 mars 2012 - 01:02 .


#99
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@drakon
Powiem Ci, że z tym nagrywaniem dialogów to jest ogólnie ciekawie, bo ci co to je podkładają nie zarabiają jakichś kosmicznych pieniędzy. W porównaniu do takich seriali to jest pikuś, Hugh Laurie grając jako House za odcinek dostaje 400 tyś dolarów (!), Kiefer Sutherland w 24 godziny dostaje aż 550 tyś dolców. Osoby podkładające głos zarabiają bardzo mało, nawet w USA.

#100
wibrys

wibrys
  • Members
  • 117 messages

drakon
Jestem to nawet w stanie zrozumieć, ale to oznacza, że klasy magiczne zostaną wprowadzone do gry gdy pojawią się w realnym świecie, a jakieś badania nad telekinezą są prowadzone to może kiedyś się uda.


No i mamy kolejny odcinek  'Z archiwum X'  ;)