Casey Hudson przerywa milczenie.... - zwyciestwo?
Débuté par
rinoe
, mars 17 2012 10:12
#126
Posté 21 mars 2012 - 09:25
A ja pamiętam, że grałam we Flimbo's Quest na Commodore...ech to były czasy
#127
Guest_Grey1_*
Posté 21 mars 2012 - 09:58
Guest_Grey1_*
ww1990ww wrote...
Ano umieli. Bioware te to umiało więc ja się pytam gdzie się podziali ci co umieli? Zapewnię odeszli do innych firm lub zrezygnowali z pracy w branży.
"Najpierw spróbujmy przeprowadzić mały eksperyment myślowy. Załóżmy, że
jesteśmy szychą w firmie produkującej lub wydającej gry, i widzimy, że w
kolejnym stworzonym bądź opublikowanym przez naszą firmę RPG-u (tu
bowiem fabuła odgrywa najbardziej znaczącą rolę), wielu recenzentów i
graczy narzekało na opowiedzianą historię. Zarzuty są typowe, te same od
kilkunastu lat - klisza na kliszy, drętwe dialogi, płytkie postacie i
wtórne zadania. Co - biorąc pod uwagę to, że to do nas należy decydujący
głos - robimy w takiej sytuacji? Najbardziej oczywiste wydaje się
zatrudnienie specjalistów, którzy brali udział przy tworzeniu
uwielbianych przez wszystkich grach legendach z przełomu wieków. Tyle że
ci albo pracują u konkurencji, albo odeszli z branży." To z polygamii. Wychodzi na to, że masz rację. Swoją drogą twórcy (i taki Hudson też) powinni więcej spędzać czasu nad analizą gatunku niż z księgowymi.
#128
Posté 21 mars 2012 - 10:08
Raczej powinni czytać więcej książek rożnych.
#129
Posté 21 mars 2012 - 10:16
@wuwu
Ci najbardziej kreatywni w BW albo zmarli (Dan Walker) albo założyli własne firmy (Beamdog), lub tak jak pisze Grey odeszli z branży. Z drugiej strony nie jest jednak tak, że nie ma deweloperów gier, którzy nie potrafią nakreślić fajnej fabuły. Bioshocki są tego najlepszym przykładem, a przecież one takie stare nie są. Ktoś scenariusz jednak musiał napisać, a że opowiadanie gry było dość specyficzne (jak się samemu nie pochodziło i poszukało notatek czy nagrań to człowiek zbyt wiele nie wiedział) tym bardziej skłaniam się ku temu, że jednak scenarzyści nie wyginęli. Deus Ex HR czy Wiedźmin 2 też mają dobrą fabułę, z tym, że jeden jest grą o cichym chodzeniu (i dlatego nie szaleję za nią, ale "jedynie" lubię), a drugi średnio trafi do kogokolwiek, kto jest fanem hamburgerowego podejścia do robienia gier. To tak samo jak dać Japończykom zagrać w zachodnie erpegi.
@wibrys
Pinball Dreams czy Super Frog nadal mam w stanie pozwalającym na uruchomienie
Amiga to była świetna konsola.
Ci najbardziej kreatywni w BW albo zmarli (Dan Walker) albo założyli własne firmy (Beamdog), lub tak jak pisze Grey odeszli z branży. Z drugiej strony nie jest jednak tak, że nie ma deweloperów gier, którzy nie potrafią nakreślić fajnej fabuły. Bioshocki są tego najlepszym przykładem, a przecież one takie stare nie są. Ktoś scenariusz jednak musiał napisać, a że opowiadanie gry było dość specyficzne (jak się samemu nie pochodziło i poszukało notatek czy nagrań to człowiek zbyt wiele nie wiedział) tym bardziej skłaniam się ku temu, że jednak scenarzyści nie wyginęli. Deus Ex HR czy Wiedźmin 2 też mają dobrą fabułę, z tym, że jeden jest grą o cichym chodzeniu (i dlatego nie szaleję za nią, ale "jedynie" lubię), a drugi średnio trafi do kogokolwiek, kto jest fanem hamburgerowego podejścia do robienia gier. To tak samo jak dać Japończykom zagrać w zachodnie erpegi.
@wibrys
Pinball Dreams czy Super Frog nadal mam w stanie pozwalającym na uruchomienie
#130
Posté 21 mars 2012 - 11:09
Ponoć Beamdog mają w planach Baldurs Gate 3. Zatem jest nadzieja dla wszystkich tych, którzy tęsknią za tzw. prawdziwym cRPG.
#131
Posté 21 mars 2012 - 11:16
Wystawią na kickstarterze to mają ode mnie te 20 dolarów, a co
Zawsze jakoś przyczynię się do tego, że to powstanie. Bioware bym nie zapłacił, bo jakoś nie wierzę złotoustemu Hudsonowi. Bioware dopadł syndrom Piotrusia Molyneux - totalne lanie wody niepodparte niczym. Jestem jednak pewny, że po tej fali niezadowolenia i opierdolu od centrali EA Hudson i inne misie Koralgole z BW jakoś się tam ogarnią. Na nową markę jakoś nie liczę, bo coś mi się wydaje, że DA będzie drugie Call of Duty, z tym, że wychodzące co 2 lata.
#132
Posté 21 mars 2012 - 11:24
Właśnie Hudson chyba odchodzi z Bioware więc go już nie będzie.
#133
Posté 21 mars 2012 - 11:26
Przejrzałem kilka ostatnich stron tego tematu i większość zamieszczonych tu postów ma znikomy związek z tematem, lub żaden. Zamykam.




Ce sujet est fermé
Retour en haut







