Aller au contenu

Photo

Casey Hudson przerywa milczenie.... - zwyciestwo?


  • Ce sujet est fermé Ce sujet est fermé
132 réponses à ce sujet

#126
wibrys

wibrys
  • Members
  • 117 messages
A ja pamiętam, że grałam we Flimbo's Quest na Commodore...ech to były czasy ;)

#127
Guest_Grey1_*

Guest_Grey1_*
  • Guests

ww1990ww wrote...

Ano umieli. Bioware te to umiało więc ja się pytam gdzie się podziali ci co umieli? Zapewnię odeszli do innych firm lub zrezygnowali z pracy w branży.



"Najpierw spróbujmy przeprowadzić mały eksperyment myślowy. Załóżmy, że
jesteśmy szychą w firmie produkującej lub wydającej gry, i widzimy, że w
kolejnym stworzonym bądź opublikowanym przez naszą firmę RPG-u (tu
bowiem fabuła odgrywa najbardziej znaczącą rolę), wielu recenzentów i
graczy narzekało na opowiedzianą historię. Zarzuty są typowe, te same od
kilkunastu lat - klisza na kliszy, drętwe dialogi, płytkie postacie i
wtórne zadania. Co - biorąc pod uwagę to, że to do nas należy decydujący
głos - robimy w takiej sytuacji? Najbardziej oczywiste wydaje się
zatrudnienie specjalistów, którzy brali udział przy tworzeniu
uwielbianych przez wszystkich grach legendach z przełomu wieków. Tyle że
ci albo pracują u konkurencji, albo odeszli z branży." To z polygamii. Wychodzi na to, że masz rację. Swoją drogą twórcy (i taki Hudson też) powinni więcej spędzać czasu nad analizą gatunku niż z księgowymi.

#128
ww1990ww

ww1990ww
  • Members
  • 913 messages
Raczej powinni czytać więcej książek rożnych.

#129
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
@wuwu
Ci najbardziej kreatywni w BW albo zmarli (Dan Walker) albo założyli własne firmy (Beamdog), lub tak jak pisze Grey odeszli z branży. Z drugiej strony nie jest jednak tak, że nie ma deweloperów gier, którzy nie potrafią nakreślić fajnej fabuły. Bioshocki są tego najlepszym przykładem, a przecież one takie stare nie są. Ktoś scenariusz jednak musiał napisać, a że opowiadanie gry było dość specyficzne (jak się samemu nie pochodziło i poszukało notatek czy nagrań to człowiek zbyt wiele nie wiedział) tym bardziej skłaniam się ku temu, że jednak scenarzyści nie wyginęli. Deus Ex HR czy Wiedźmin 2 też mają dobrą fabułę, z tym, że jeden jest grą o cichym chodzeniu (i dlatego nie szaleję za nią, ale "jedynie" lubię), a drugi średnio trafi do kogokolwiek, kto jest fanem hamburgerowego podejścia do robienia gier. To tak samo jak dać Japończykom zagrać w zachodnie erpegi.

@wibrys
Pinball Dreams czy Super Frog nadal mam w stanie pozwalającym na uruchomienie :D Amiga to była świetna konsola.

#130
wibrys

wibrys
  • Members
  • 117 messages
Ponoć Beamdog mają w planach Baldurs Gate 3. Zatem jest nadzieja dla wszystkich tych, którzy tęsknią za tzw. prawdziwym cRPG.

#131
BlindObserver

BlindObserver
  • Members
  • 3 665 messages
Wystawią na kickstarterze to mają ode mnie te 20 dolarów, a co :D Zawsze jakoś przyczynię się do tego, że to powstanie. Bioware bym nie zapłacił, bo jakoś nie wierzę złotoustemu Hudsonowi. Bioware dopadł syndrom Piotrusia Molyneux - totalne lanie wody niepodparte niczym. Jestem jednak pewny, że po tej fali niezadowolenia i opierdolu od centrali EA Hudson i inne misie Koralgole z BW jakoś się tam ogarnią. Na nową markę jakoś nie liczę, bo coś mi się wydaje, że DA będzie drugie Call of Duty, z tym, że wychodzące co 2 lata.

#132
ww1990ww

ww1990ww
  • Members
  • 913 messages
Właśnie Hudson chyba odchodzi z Bioware więc go już nie będzie.

#133
Yomin Clars

Yomin Clars
  • Members
  • 1 259 messages
Przejrzałem kilka ostatnich stron tego tematu i większość zamieszczonych tu postów ma znikomy związek z tematem, lub żaden. Zamykam.