Kei Lang
Erstellt von
maps36
, Mär 19 2012 03:59
#1
Geschrieben 19 März 2012 - 03:59
Usiłuję dobić "gada" w bazie Cerberusa i na razie tylko się nieźle nawkurzałam , mam podpowiedź by zniszczyć jego miecz, ba tylko jak, kiedy do mnie dopada to nawet wciskanie F nic nie daje, moja Shep ani drgnie. Wie ktoś jak go rozbroić, bo normalnie mało się do roboty nie spóźniłam usiłując go utłuc...i nic
#2
Geschrieben 19 März 2012 - 04:05
Hm, ja tam zignorowałem komunikat o zniszczeniu mu katany. Zdejmowałem mu tylko osłony (Garrus - przeciążenie) i Motyką gada, Motyką! (karabinem znaczy) na sam koniec ładna renegacka scenka i po boss-fantomie.
Co do tego jak zniszczyć jego miecz, to podejrzewam, że należy mu go... odstrzelić. No ale nie wiem tego na 100%, więc niech się ktoś wypowie, kto tego dokonał.
Co do tego jak zniszczyć jego miecz, to podejrzewam, że należy mu go... odstrzelić. No ale nie wiem tego na 100%, więc niech się ktoś wypowie, kto tego dokonał.
Bearbeitet von xsas7, 19 März 2012 - 04:06 .
#3
Geschrieben 19 März 2012 - 08:07
Szczerze powiedziawszy kiedy Kai zaczął rozwalać TIMowi podłogę dopadłem go w rogu jednej z dziur przy tych rurach i zacząłem okładać niczym Uri Boyka pięściami;) poszło szybciej niż karabinem, bo nawet nie nadążał oddawać.
O ile dobrze zauważyłem, to po skończonej walce kiedy Shep siada do konsoli i Kai się podnosi, podłoga jest już naprawiona;]
O ile dobrze zauważyłem, to po skończonej walce kiedy Shep siada do konsoli i Kai się podnosi, podłoga jest już naprawiona;]
#4
Geschrieben 19 März 2012 - 09:06
Ja po jakichś 40 minutach nawalania do Kai'a na "szaleńcu", zmieniłem poziom trudności o 2 stopnie, bo to było bez sensu, a Shep'a słabego nie miałem.
Ogólnie ten Kai do ME nie pasuje, postać z japońskich bajek, jeszcze mu dać wielki miecz ala Devil May Cry i jazda. Beznadziejna postać.
Poza tym, gra polega na systemie osłon, a dostajemy bossa, który wymaga stałego biegania, dodaj do tego Duchy i szturmowców, a robi się totalnie bez sensu. Nie przemyślane to wszystko.
Ogólnie ten Kai do ME nie pasuje, postać z japońskich bajek, jeszcze mu dać wielki miecz ala Devil May Cry i jazda. Beznadziejna postać.
Poza tym, gra polega na systemie osłon, a dostajemy bossa, który wymaga stałego biegania, dodaj do tego Duchy i szturmowców, a robi się totalnie bez sensu. Nie przemyślane to wszystko.
#5
Geschrieben 19 März 2012 - 09:47
Na normalu nie było tak tragicznie, ale fakt - było trochę biegania.
#6
Guest_Grey1_*
Geschrieben 19 März 2012 - 09:53
Guest_Grey1_*
Oj tam, biotyczny zastój i claymore z bliska i leżał po 2 minutach.
#7
Geschrieben 19 März 2012 - 10:22
żołnierz/każda inna klasa + wysysanie energii/tarczy (czy jak to się zwie) + zastój Liary i nic więcej nie trzeba, no do party można Tali chwycić i używać na zmianę z nią wysysania energii/tarczy (poziom szaleniec)
Bearbeitet von mareczekpr0, 19 März 2012 - 10:23 .
#8
Geschrieben 20 März 2012 - 02:28
A ja mam pytanie. Co się stanie gdy Kai do nas podejdzie, a my nie użyjemy " zachowania renegata " ?
#9
Geschrieben 20 März 2012 - 02:29
Shepard uniknie ciosu i zdzieli mu ostrzem.
#10
Geschrieben 22 März 2012 - 07:55
aha.. czyli na jedno wychodzi
#11
Geschrieben 24 März 2012 - 11:00
Na szaleniecu, było ciężko, ale za którymś razem tam przeszedłem, miałem w team'ie Tali i Edi no i tak jak wyżej koledzy poprostu spamowałem umiejętnościami zdejmującymi tarcze przy pomocy moich towarzyszy sam swoim Shepem żołnierze likwidując jak najszybciej wszelką pojawiąjącą się obstawę co umożliwiło mi unikanie Kaila poprzez bieganie wkoło (gdyż, gdy tylko ten zbliżył się zbyt blisko włączała się animacja walki w któej Shep zawsze ginął :/)
#12
Geschrieben 09 April 2012 - 05:00
Ja przechodziłem z Jamesem i Edi, ściągała tarczę Edi a James granade spam, na Insane było bardzo ciężko i musiałem się przełączyć niżej, w minutę rozbroiłem, uwaga na tarcze, weź kogoś kto umie je niszczyć przed tym





Nach oben






